Jump to content
Dogomania

la_pegaza

Members
  • Posts

    3662
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by la_pegaza

  1. oby się okazało, że po prostu ma jakieś ciche dni teraz :roll: ja chce go w sierpniu na obóz szkoleniowy jeszcze brać, na ostatnie wakacje.
  2. Niby się powoli oswajam z myślą, że może go zabraknąć, ale gdzieś tam tli się glupia nadzieja, że on z tego wyjdzie, choć wiem, że to niemożliwe. To jest najbardziej beznadziejne. Wet mi powiedział, jak to może wyglądać jak przyjdzie załamanie zdrowia - straszna wizja. mam nadzieję, że on sobie spokojnie odejdzie w śnie a nie w mękach u weta :shake:
  3. dobrze, że ktoś się nim inetersuje :loveu: zawsze raźniej :calus:
  4. Liczę, że mi odpisze czy oddała czy się rozmyśliła.
  5. wet nam powiedział 'około'. jak dowiem się dokładnie ile to powiem ;) Ciotka bez nerwów :calus:
  6. no właśnie mamy urwanie chmury, dosłownie :evil_lol: czekam na Piotrka i samochód, bo to drugi koniec miasta. Muszę zamówić tych kości więcej :loveu:
  7. Jestem już w domu, jakis bardziej żywotny się wydaje. Zjadł suchej, teraz obrabia kość, obym tylko histeryzowała. :lol:
  8. [quote name='PaulinaT'] [B]La pegaza[/B] - czy masz możliwoście rozdzielenia psów? Tak zeby w razie gdyby nie miały możliwości do bójek? To jest niestety zadziorna rasa... a część to osobniki agresywne.[/quote] no właśnie o to ją pytałam i odpowiedź, że wącha inne na spacerze to tak niebardzo :roll: Bazyl jest gapą, ale Boss jak coś się postawi. nie ma już tej aukcji :/
  9. Boss sobie dużo śpi ostatnimi dniami. Kitą coś tam macha, ale już nie jest taki wszędobylski. a ja siedzę na uczelni i martwię się czy nic mu nie jest :shake:
  10. mam dwóch chłopaków , 20miesięczny boser , totalna ciapa jeszcze, i 10letniego ONka, osłabiony chłoniakiem. Problem w tym, że maile od tej dziecwzyny to jednozdaniowe wymijające odpowiedzi. nawet nie wiem jak on reaguje na inne psy, suki, koty, cokolwiek. Już nie mówiąc, że wg niej jest calkowicie zdrowy..
  11. Dziś na spokojnie przeanalizuje jak stoję z kasą. dziś przeyszedł kolejny rachunek. ech... szkoda, że właścicielka nie wykazuje żadnego zainteresowania, a wie, że jest chory :roll:
  12. On tylko popiskuje jak, np. ja wracam, do tej pory szczekał, bo Bazyl po mnie skakał i próbował go utemperować. Teraz nawet jemu odpuszcza jak za bardzo psioczy. Ja pije duże ilości melissy z gruszką, bo spokojnie o tym nie mogę myśleć :-( Jutro chyba skoczę po tą receptę i zobaczę dokładnie ile to będzie kosztowało. A on sobie śpi.
  13. Jest kiepsko. Cały czas śpi, jak wstaje to piszczy, nic nie je. Rozmawiałam z wetem- tabletki będą kosztowały jakieś 50-60 zł, tyle, że nie wiadomo czy pomogą. A załamanie formy może przyjść w każdej chwili :-(
  14. sama przyjemność wozić do takich domków :loveu: gdzie te zdjęcia? :eviltong:
  15. my również wszystkim serdecznie dziękujemy :p :modla: (jak mnie Bazyl wąchał po powrocie!! :roll: ciekawe czy Tina zwana Sonią czy jakaś biała w plamki ... ;)) Nero rewelacyjny pies, taki duży dzieciak :lol: w samochodzie super grzeczny, przespał prawie cała drogę, małą koleżanką na odcinku Opole-Zacharzyce się wcale nie zdziwił :lol: i na szczęscie nie wziął z niej przykładu, bo mała zwracałą całą drogę. do samochodu bardzo chętnie wsiadał, jakby całe życie podróżował :loveu: Jośka mówiła, że ma kojec zimowy i letni, więc tylko na zdjęcia czekać :evil_lol: Mam nadzieję, że szybko się tam zadomowi :) Będzie można go kiedyś odwiedzić?? :cool3: Będzie można go odwiedzić??
  16. Szczerze, boję się. Mam dwa psy i zanim wprowadzą jakiegoś nowego, choćby na tymczas to muszę mieć pewność że jest zdrowy. Od tej dziewczyny uzyskałam jedynie strzępki informacji, na pytanie jaki ma stosunek do innych psów , odpisała, że obwą****e na spacerach.... :shake:
  17. Szczerze wątpię, żeby ktoś go wziął. W końcu on tu mieszka już prawie 10 lat, a lekko nie miał. Coż, tacy sąiedzi to skarb :razz: Boss od wczoraj jakiś ospały chodzi, czasami popiskuje czy narzeka sobie, chyba go coś boli :-( Dziś już będę wiedziała jakie leki. Oby to nie był kryzys o którym mówił wet. Obiecałam juz dawno Bossowi, że krzywdy mu dać nie dam. Póki żyje, i nie cierpi to będę kombinowała żeby miał jak najlepiej.
  18. [quote name='Madziek'] Cafnęło jej się w naszym autku, więc mam nadzieję, że u la_pegazy już jej się to nie zdaży ;-) czekam na wieści z nowego domku :loveu:[/quote] Kochana, pawiła cała drogę, ale pełna kultura, bo do reklamówki. Dobrze, że Nero nie zapewnił nam takich atrakcji ;) Nowi Państwo nią zachwyceni, ich pies Gapa trochę zmieszany cała sytuacją się schował w pokoju. Mała mu mnóstwo zabawek, nowego towarzysza i kochająca rodzinę :loveu: Jak wychodziłam to już kitą merdała, choć wciąż trochę zagubiona tym co się dzieje. Zdjęcie mam jej jedno z samochodu, więc postaram się zgrać. Bea, mam Ci przesłać umowę adopcyjną??
  19. Mam już dosyć. Byłam u sąsiadki dograć sprawę opieki nad moją dwójką, podczas naszej wyprawy do Krakowa. Okazało się, że niedawno była u nich policja bo jakiś życzliwy sąsiad doniósł , że go źle traktujemy. Chyba na drzwiach farbą wymaluje, że pies ma raka
  20. [IMG]http://img473.imageshack.us/img473/8711/p10100066he.th.jpg[/IMG][IMG]http://img103.imageshack.us/img103/6157/p10100088ef.th.jpg[/IMG][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/3200/p10100097yr.th.jpg[/IMG][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/8835/p10100109zo.th.jpg[/IMG][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/7593/p10100111di.th.jpg[/IMG][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/149/p10100139zf.th.jpg[/IMG][IMG]http://img466.imageshack.us/img466/9202/p10100144ij.th.jpg[/IMG][IMG]http://img376.imageshack.us/img376/9417/p10100150aq.th.jpg[/IMG]
  21. Agnieszko, zadzwonię w niedzielę po południu jak odstawimy sunie do Zacharzyc. Miejsce w samochodzie będzie więc może się udać.
  22. Agnieszka daj mi do siebie numer komórki. jak będziemy w okolicy to przekręce. Jak coś niedziela.
  23. U dystrybutora w [url=http://www.proformance.pl/poznan.php]POZNANIU[/url] albo w krakvecie
  24. nie wiem co robić :wallbash:
×
×
  • Create New...