-
Posts
3662 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by la_pegaza
-
oby się okazało, że po prostu ma jakieś ciche dni teraz :roll: ja chce go w sierpniu na obóz szkoleniowy jeszcze brać, na ostatnie wakacje.
-
Niby się powoli oswajam z myślą, że może go zabraknąć, ale gdzieś tam tli się glupia nadzieja, że on z tego wyjdzie, choć wiem, że to niemożliwe. To jest najbardziej beznadziejne. Wet mi powiedział, jak to może wyglądać jak przyjdzie załamanie zdrowia - straszna wizja. mam nadzieję, że on sobie spokojnie odejdzie w śnie a nie w mękach u weta :shake:
-
dobrze, że ktoś się nim inetersuje :loveu: zawsze raźniej :calus:
-
Liczę, że mi odpisze czy oddała czy się rozmyśliła.
-
wet nam powiedział 'około'. jak dowiem się dokładnie ile to powiem ;) Ciotka bez nerwów :calus:
-
no właśnie mamy urwanie chmury, dosłownie :evil_lol: czekam na Piotrka i samochód, bo to drugi koniec miasta. Muszę zamówić tych kości więcej :loveu:
-
Jestem już w domu, jakis bardziej żywotny się wydaje. Zjadł suchej, teraz obrabia kość, obym tylko histeryzowała. :lol:
-
[quote name='PaulinaT'] [B]La pegaza[/B] - czy masz możliwoście rozdzielenia psów? Tak zeby w razie gdyby nie miały możliwości do bójek? To jest niestety zadziorna rasa... a część to osobniki agresywne.[/quote] no właśnie o to ją pytałam i odpowiedź, że wącha inne na spacerze to tak niebardzo :roll: Bazyl jest gapą, ale Boss jak coś się postawi. nie ma już tej aukcji :/
-
Boss sobie dużo śpi ostatnimi dniami. Kitą coś tam macha, ale już nie jest taki wszędobylski. a ja siedzę na uczelni i martwię się czy nic mu nie jest :shake:
-
mam dwóch chłopaków , 20miesięczny boser , totalna ciapa jeszcze, i 10letniego ONka, osłabiony chłoniakiem. Problem w tym, że maile od tej dziecwzyny to jednozdaniowe wymijające odpowiedzi. nawet nie wiem jak on reaguje na inne psy, suki, koty, cokolwiek. Już nie mówiąc, że wg niej jest calkowicie zdrowy..
-
Dziś na spokojnie przeanalizuje jak stoję z kasą. dziś przeyszedł kolejny rachunek. ech... szkoda, że właścicielka nie wykazuje żadnego zainteresowania, a wie, że jest chory :roll:
-
On tylko popiskuje jak, np. ja wracam, do tej pory szczekał, bo Bazyl po mnie skakał i próbował go utemperować. Teraz nawet jemu odpuszcza jak za bardzo psioczy. Ja pije duże ilości melissy z gruszką, bo spokojnie o tym nie mogę myśleć :-( Jutro chyba skoczę po tą receptę i zobaczę dokładnie ile to będzie kosztowało. A on sobie śpi.
-
Jest kiepsko. Cały czas śpi, jak wstaje to piszczy, nic nie je. Rozmawiałam z wetem- tabletki będą kosztowały jakieś 50-60 zł, tyle, że nie wiadomo czy pomogą. A załamanie formy może przyjść w każdej chwili :-(
-
my również wszystkim serdecznie dziękujemy :p :modla: (jak mnie Bazyl wąchał po powrocie!! :roll: ciekawe czy Tina zwana Sonią czy jakaś biała w plamki ... ;)) Nero rewelacyjny pies, taki duży dzieciak :lol: w samochodzie super grzeczny, przespał prawie cała drogę, małą koleżanką na odcinku Opole-Zacharzyce się wcale nie zdziwił :lol: i na szczęscie nie wziął z niej przykładu, bo mała zwracałą całą drogę. do samochodu bardzo chętnie wsiadał, jakby całe życie podróżował :loveu: Jośka mówiła, że ma kojec zimowy i letni, więc tylko na zdjęcia czekać :evil_lol: Mam nadzieję, że szybko się tam zadomowi :) Będzie można go kiedyś odwiedzić?? :cool3: Będzie można go odwiedzić??
-
Szczerze, boję się. Mam dwa psy i zanim wprowadzą jakiegoś nowego, choćby na tymczas to muszę mieć pewność że jest zdrowy. Od tej dziewczyny uzyskałam jedynie strzępki informacji, na pytanie jaki ma stosunek do innych psów , odpisała, że obwą****e na spacerach.... :shake:
-
Szczerze wątpię, żeby ktoś go wziął. W końcu on tu mieszka już prawie 10 lat, a lekko nie miał. Coż, tacy sąiedzi to skarb :razz: Boss od wczoraj jakiś ospały chodzi, czasami popiskuje czy narzeka sobie, chyba go coś boli :-( Dziś już będę wiedziała jakie leki. Oby to nie był kryzys o którym mówił wet. Obiecałam juz dawno Bossowi, że krzywdy mu dać nie dam. Póki żyje, i nie cierpi to będę kombinowała żeby miał jak najlepiej.
-
[quote name='Madziek'] Cafnęło jej się w naszym autku, więc mam nadzieję, że u la_pegazy już jej się to nie zdaży ;-) czekam na wieści z nowego domku :loveu:[/quote] Kochana, pawiła cała drogę, ale pełna kultura, bo do reklamówki. Dobrze, że Nero nie zapewnił nam takich atrakcji ;) Nowi Państwo nią zachwyceni, ich pies Gapa trochę zmieszany cała sytuacją się schował w pokoju. Mała mu mnóstwo zabawek, nowego towarzysza i kochająca rodzinę :loveu: Jak wychodziłam to już kitą merdała, choć wciąż trochę zagubiona tym co się dzieje. Zdjęcie mam jej jedno z samochodu, więc postaram się zgrać. Bea, mam Ci przesłać umowę adopcyjną??
-
Mam już dosyć. Byłam u sąsiadki dograć sprawę opieki nad moją dwójką, podczas naszej wyprawy do Krakowa. Okazało się, że niedawno była u nich policja bo jakiś życzliwy sąsiad doniósł , że go źle traktujemy. Chyba na drzwiach farbą wymaluje, że pies ma raka
-
[IMG]http://img473.imageshack.us/img473/8711/p10100066he.th.jpg[/IMG][IMG]http://img103.imageshack.us/img103/6157/p10100088ef.th.jpg[/IMG][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/3200/p10100097yr.th.jpg[/IMG][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/8835/p10100109zo.th.jpg[/IMG][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/7593/p10100111di.th.jpg[/IMG][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/149/p10100139zf.th.jpg[/IMG][IMG]http://img466.imageshack.us/img466/9202/p10100144ij.th.jpg[/IMG][IMG]http://img376.imageshack.us/img376/9417/p10100150aq.th.jpg[/IMG]
-
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
la_pegaza replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Agnieszko, zadzwonię w niedzielę po południu jak odstawimy sunie do Zacharzyc. Miejsce w samochodzie będzie więc może się udać. -
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
la_pegaza replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Agnieszka daj mi do siebie numer komórki. jak będziemy w okolicy to przekręce. Jak coś niedziela. -
U dystrybutora w [url=http://www.proformance.pl/poznan.php]POZNANIU[/url] albo w krakvecie
-
nie wiem co robić :wallbash: