tu mu się chyba bardzo podoba :evil_lol: chodzi z piłką (jedyna która tyle przetrwała w jego zębach :roll:), tarza się w ogrodzie, troszkę nawet przytył.
martwie sie troche bo węzły powiększone, dwa razy w nocy nabrudził, i czasami bardzo cięzko oddycha jak śpi.
no i załatwiłam budę od rebelii, tyle że firmy chcą 100-200 zl za przewoz na odcinku 22 km :/