Jump to content
Dogomania

Lagunka

Members
  • Posts

    419
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lagunka

  1. Jeeeeee!!!!! jest świąteczny Jojek :jumpie: :lol: Ostatnio mało foteczek, a ponieważ, ja również mam słabośc do płaszczaków ( nawet mam takiego w planach, ale ciiiiii ;) )to stanowczo domagam się więcej !!! :lol:
  2. To cudowna wiadomość na Święta :angel: Jeżeli Marka sprawdzała domek, to na pewno Państwo staną na wysokości zadania, po przeżyciu rozmowy kwalifikacyjnej :lol: Czarcikowi, jego Ludziom i wszystkim pomagających zwierzakom w potrzebie życzę, żeby magiczna atmosfera dzisiejszego wieczoru na długo pozostała ciepłym wspomnieniem trwała jeszcze długo :D
  3. [quote name='jo-jo']Nie no Madzia od kąd Ty taka nie zorganizowana jesteś ?:lol::lol::lol:[/QUOTE] Od zawsze :oops: :lol: [quote name='jo-jo']Oczywiście wiedzą kto to jest Halucynacja prawda ? :D bo jak nie to zaraz po łapskach dam ;-))[/QUOTE] Halucynacja? Posiadaczka najpiękniejszych, dożych oczu na kuli ziemskiej?:thinkerg: Nie... chyba nie wiem ... a kto to ??? ;-)
  4. [quote name='jo-jo']będę musiała poszukać ;-)) Ciotka Luśka nie szukałaś nas tyle :P[/QUOTE] Bo nie wpadłam na ten pomysł :puppydog: :lol:
  5. Hehe, Jo-Jo, jak to się stało, że dopiero tu trafiłam :lol: Piękne fotaski i jeszcze piękniejszy model :D
  6. Jesteście niezwykłymi Ludźmi przez duże "L" :D Wzięliście psa z naprawdę dużymi problemami, a mimo tego, nie poddajecie się i walczycie o niego. Macie mój wielki podziw i szacunek :modla: Jeżeli mogę się w jakiś sposób podzielić z Wami moim doświadczeniem z dogami, albo w czymś pomóc, piszcie barambura@poczta.onet.pl ;) Spokojnych, ciepłych i pogodnych Świąt, w nowym roku wyłącznie pogodnych i słonecznych dni i wszelkiego dobra i serdeczności życzę Wam razem z moją gromadką :D Wszystkiego dobrego,a dla Amonka pieszczoty, jakie najbardziej lubi ;) :D
  7. [quote name='Iwa-R']Tu chyba liczy się KAŻDA POMOC! Nieważne jaka, ważne że JEST![/QUOTE] To już kompletnie chore:-D Iwa, czy sugerujesz, ze zamiast pomagać w taki sposób, jak robi się to na dogomanii, powinniśmy wszyscy zacząc wpłacać haracz na jakąś kancelarię prawniczą? Przepraszam, ale dla mnie tak to wygląda.:vamp: Świetnie, że dzieciaki chcą pomagać, ale ich szczytne ideały mogą szybko upaść na bruk, kiedy okaże się, że na ich dobrych chęciach próbuje skorzystać "jakaś fundacja" - nieistniejąca zresztą....:nonono2: Dla założycieli "Fundacji Dogs" mam propozycję - moje dzieci właśnie organizują w szkole zbiórkę na schronisko. W gronie ludzi, którzy ich znają i dla konkretnego schroniska - może zacznijcie od tego zamiast wyciągać rękę po pieniądze, nie wiadomo dla kogo, nie wiadomo na co i nie wiadomo po co? Na pewno możecie zdziałać dużo dobrego, każdy na własnym podwórku. Zbiórki pieniędzy mają to do siebie, że trzeba określić jasny cel i potem, rozliczyć się z zebranej kwoty. Rozumiem, ze zbliżają się Święta, ale chyba każde z nas woli samo wybrać, kogo obdarować...... Pozdrawiam
  8. [quote name='beria']I polecam wszystkim osobom, którym się nie chciało przedzierać przez kilkanaście stron topiku na dogs, do przeczytania pierwszych 2 postów savik z tej strony: http://forum.dogs.pl/viewthread.php?fid=63&tid=23706&page=14 :lol: :lol: :lol:
  9. [quote name='ada.ant']ja też ogromnie się cieszę, okazało się że Oskara 'przerosła' sytuacja rodzinna :wink: zwiał od 'żony' z czwórką szalejących szczeniaków :o :o :o [size=2][/size][/quote] Wcale mu się nie dziwię :lol: :lol: :lol: Super, z etak szybko się odnaleźli z właścicielami i chyba państwo powinni pomyśleć o jakimś urlopie wypoczynkowym dla Oskara :roll: ;)
  10. ada, dopiero po avatarku Cię poznałam :lol: Witaj i tu i bardzo się cieszę z tak szybkiego i szczęśliwego finału :angel: Pozdrawiam serdecznie :D Magda K ;)
  11. Dziękuję Wam. :D czy to znaczy, ze husky z ogłoszenia, które wkleiłam to właśnie ten???
  12. Dzięki Ewaka :D Dajcie znać co z psem. proszę :)
  13. tel do tymczasowej opiekunki: 601324632 Pies nie może u niej zostać. W domu są dwa dorosłe, zazdrosne samce i psiak musi być oddany do schroniska, jeżeli nie znajdzie sie szybko jego własciciel. Prawdopodobnie błakał się długo, bo jest bardzo wychudzony.
  14. Moja już zgłoszona :) Można wysłać formularz elektroniczny.
  15. Przeklejone: [b][size=6]14 XII ( środa) w Warszawie na granicy Włoch i Ursusa w sadach przy ulicy Ryżowej błąkał się bezpańsko ten oto psiulek, wygląda jak husky[/size][/b] [img]http://foto.onet.pl/upload/25/85/_560878_s.jpg[/img][img]http://foto.onet.pl/upload/24/14/_560879_s.jpg[/img][img]http://foto.onet.pl/upload/9/58/_560880_s.jpg[/img] jest u mnie.... razem z moimi dwoma rozbujnikami, nie dam rady długo go trzymać - fizycznie nie wyrobię, moje kluski (~40 kg żywej wagi każdy) to totalni wariaci i spacery są dużym wyzwaniem... a to słoneczko jest przemiłe, spokojne, ufne, przyjacielski do ludzi i psów ( a moi są zazdrośni ) umaszczenie jak na zdjęciu biało-srebrno-czarne, oczy brązowe, waga 18kg - jest b. szczuplutki pod tym futrem...wręcz zabiedzony... pies, młody, bez tatuaża, nie kastrowany zdecydowanie domowo-kanapowy przytulak dałam ogłoszenia w na szpicowych stronach i w osiedlowym Forum Skoroszy, rozwiesiłam i rozniosłam po lecznicach w okolicy..... ale święta w 11 osób +3 psy pozostają poza moją wyobraźnią lepsze zdjęcia wkleję niedługo będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi jak szukać właściciela z góry dziękuję ada kontakt na maila: [email]antonoovka@poczta.fm[/email]
  16. Lagunka

    GRUDNIOWY NOWY DWÓR

    Spokojnych, pogodnych i radosnych Świąt, szczęśliwego Nowego Roku, dalszej wspaniałej organizacji i sympatycznej atmosfery na wystawach, ślę Państwu, wraz z podziękowaniami za miłe wspomnienia, z dwóch organizowanych przez Państwa oddział, w których miałam przyjemność uczestniczyć z moją dożycą :D
  17. Kasie, niesamowicie się cieszę i wiele szczęścia Wam życzę :D
  18. Mosii... wiem jak bardzo to boli :cry: Trzymaj się ... Pepino [']['][']
  19. Gonia, napisałam już w poprzednich postach, ze Kalina była kryta bratem Gavrilova - Galileo ;) To co jest na stronie to zwykły błąd, ale dość komp[romitujący. Znam tych ludzi, bo zarówno oni, jak ja, mamy na warunkach hodowlanych suki z tego samego domu i moje wiadomości pochodzą z pierwszej ręki, od hodowcy. Dzięki za informację o "pogrobowcu". Może się przydać :) Co do tego, ze pies wtedy nie żył, mam 100% pewność, ponieważ moja suka pół roku przed Kaliną była kryta Galileo, właśnie dlkatego, ze pies nie żył. Poza tym Gabryś ( Gavrilov) zmarł we śnie, jako [b]11 miesięczny szczeniak[/b]
  20. [quote]Wiem,wiem,łatwiej pisać niż reagować!Dla mnie chowanie głowy w piasek w takiej sytuacji jest równie naganne,jak bicie psa!To cicha zgoda! [/quote] Naganne jest, również oskarżanie, kiedy nie ma się w ręku dowodów, a opiera wyłacznie na własnych domysłach i nadinterpretacji. Dziękuję za rzeczowe wypowiedzi :-?
  21. Sprawa jest już oddana w ręce innych hodowców i wielbicieli tej rasy i mam nadzieję, ze zostanie wystosowane do głównego oddziału ZK stosowne pismo w tej sprawie, podpisane przez nas - dogarzy. O wynikach będę informować na bieżąco, chyba, ze Kindziora mnie ubiegnie ;)
  22. Skąd wnioski, ze nic nie zrobiliśmy? Owszem, sprawa została zgłoszona właścicielce psa ( Kalina jest wzięta na warunkach hodowlanych i wtedy stanowiła współwłasność). Hodowczyni i współwłaścicielka widziała całe zajście :-? Zostało to zgłoszone , również obsłudze wystawy. Bardziej mnie interesuje co można zrobić DZIŚ niż rozpamiętywanie sytuacji, która miała miejsce dwa lata temu. Nie byłam w tej hodowi, więc nie będę się wypowiadać na temat warunków, jakie w niej panują. widziałam jak są traktowane ich psy. drugie tyle słyszałam od naocznych świadków. Widzę na stronie, ze Kalina, zdaniem właścicieli hodowli została pokryta psem, który zmarł jako 11 miesięczne szczenię i już w chwili krycia suki nie żył. To budzi moją nieufnośc, a nie zdjęcia, które, nie zawsze oddają rzeczywistość ....
  23. Lagunka

    GRUDNIOWY NOWY DWÓR

    [quote name='lidush'][quote name='Ajrisz'][quote]Przecież ci ludzie kiedyś muszą zdawać i na czyichś psach[/quote] Owszem musza, ale ja jechalam do NDM tylko dla konkretnego sedziego. A podczas naszej oceny, ta Pani, niewiele miala do powiedzenia. Ja nie mowie, ze oni nie moga zdawac, owszem NIECH zdaja! Ale ja chce byc poinformowowana wczesniej![/quote] Zgadzam się z Ajrisz w 100%. To do wystawcy powinna należeć decyzja czy chce by jego pies oceniany był przez osobę zdającą egzamin. Student medycyny na praktykach w szpitalu czy przychodni też się pyta czy pacjent wyraża zgodę na badanie go przez osobę nota bene do tego jeszcze nie do końca merytorycznie przygotowaną. Pacjent ma prawo odmówić a wystawcę stawia się przed faktem dokonanym skutkiem czego bywają niekiedy mało kompetentne opisy i o dziwo zdane egzaminy :o[/quote] Hmmm.. to chyba nie do końca trafione porównanie, bo przy badaniach podstawowa jest kwestia poszanowania intymnosci :) Drugi raz byłam w Nowym Dworze i na wszystkich krajówkach życzyłabym sobie tak sympatycznej atmosfery i takiej organizacji jak w oddziale legionowskim :D
  24. Lagunka

    GRUDNIOWY NOWY DWÓR

    [quote name='Ajrisz'][quote]Przecież ci ludzie kiedyś muszą zdawać i na czyichś psach[/quote] Owszem musza, ale ja jechalam do NDM tylko dla konkretnego sedziego. A podczas naszej oceny, ta Pani, niewiele miala do powiedzenia. Ja nie mowie, ze oni nie moga zdawac, owszem NIECH zdaja! Ale ja chce byc poinformowowana wczesniej![/quote] Rozumiem :)
  25. Lagunka

    GRUDNIOWY NOWY DWÓR

    Egzamin sędziowski zdawano i u nas , ale opis mamy wspaniały :D Przecież ci ludzie kiedyś muszą zdawać i na czyichś psach ;)
×
×
  • Create New...