-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
połamany Lucek mix border colie zostaje u pati-c ;)
LALUNA replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Dałam go na forum bc -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Dorothy']jasne jasne. nie wszystkie dziewczynki sa grzeczne, juz ja to wiem. Mam taka jedna psice w domu :angryy:[/quote] Moze ma meskie hormony :eviltong: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bo jest dziewczynka a one są z natury kochane :loveu: -
[quote name='Davie']Sorry, za pierwszym razem napisałam że zbiegane, mając na myśli oczywiście zatrzymywane.;) :lol:[/quote] Byłas tam kilka dni i tylko tyle masz do powiedzenia? :cool3: A ja słyszałam ze tam Ci sie buzia nie zamykała. :eviltong: Napisz kto Ci sie tam wyjatkowo spodobał, oczywiscie na torze. Czy jakies super prowadzenia? Zwalnianie ze strefek było głosem, czy bardziej ciałem? No i gdzie ci Francuzi sie podziali z largów.
-
[quote name='gatasalvache']Gabryś nie robi żadnych postępów, zamiast lepiej jest gorzej.... Kupiłam mu klatkę jakieś 2 tyg., chętnie do niej wchodzi, ale tylko gdy ja jestem w domu... Ciężko, ale mam nadzieję, że się w końcu nauczy być sam, bo to trochę już długo trwa. Nie odzywałam się, bo nie chciałam pisać o tym. :( Pozdrawiam wszystkich.[/quote] no własnie trzeba pisac, bo inaczej nie jestem w stanie ci nic podpowiedziec. Relacjonuj co robisz i jak wtedy bedzie mozna coś poradzic
-
[quote name='Robull']Widzę, że już mniej, bo mój post, w którym była prośba o odklejenie przez moda starych i od wielu miesięcy przeterminowanych tematów, [B]ZNIKNął BEZ śLADU:angryy:[/B]? Czy post z prośbą o przyklejenie tematu tez zniknie? A może ten nie jest tak niewygodny, jak mój? Nie wmówisz nikomu, że to zwykłe sprzątanie, bo jak sama zauważyłaś jest tu zbyt dużo offowych postów i nic z tym nie zrobiłaś:shake:.[/quote] [COLOR=seagreen][B]Odpowiem Ci po raz ostatni tutaj. Jezeli masz jakas prosbe do mnie to zachowaj forme PEŁNEJ KULTURY. Kolejny raz próbujesz prowokowac dyskusje offową, która juz zaczałes na topicu M Świata. Proponuje zapoznac sie z regulaminem bo go cały czas łamiesz.[/B][/COLOR]
-
Oczywiscie ze sie podejmuje ;) Kalendarz bedzie od razu jak ustalimy szczególy. Obecny temat nie zniknie i bedzie w nim kalendarz roboczy.
-
[QUOTE]Kolczatka była oczywiście do kitu bo zapinana na skórzany pasek.[/QUOTE] A czemu była do kitu? No i jaka powinna być? [QUOTE]Korekta dla mnie jest wtedy kiedy używamy R- lub P+ do nauki i generalizacji zachowania na komendę (przy czym jest to bardzo indywidualne i zależy od psa) Managment jest wtedy kiedy zapobiegamy niepożadanemu zachowaniu (aby się nie utrwalało) jednocześnie np ucząc zachowania akceptowanego w miejsce niepożadanego.[/QUOTE] A ja dalej tego nie rozumiem. Wytłumacz mi to na przykłądzie kolczatki i kantarka. Mamy konkretna sytuacje. Pies idzie na luźnej smyczy nagle dostrzega psa i rzuca sie do niego. Kolczatką dostaje korekte czyli fizyczny bodziec, przewodnik zmienia kierunek pies zdziwiony podąza do przewodnika który nagradza go za dojscie. Przerwalismy niepożądane zachowanie, pies został nagrodzony za dobre. Ta sama sytuacja tylko pies jest na kantarze, pierwszy dostrzega psa i sie rzuca z jazgotem. Co dalej? Pies na kolczatce
-
Niech kalendarz bedzie w czystej formie. Teraz mam pytanie. Czy pokazy i pikniki tez maja być? Czy piknik nie ma charkteru nieoficjalnych zawodów? Bo albo pikniik moze być pokazami albo piknik zawodami nieoficjalnymi. Proponuje oznaczyc innymi kolorami osobno: - zawody oficjalne - zawody nieoficjalne - seminaria Teraz zostaje przedyskutowac czy w tym kalendarzu umieszczamy pokazy? No i jak ma zakwalifikowac piknik?
-
Temat nie przekleje bo zbyt duzo offowych dyskusji. Natoamist jak juz ustalicie w jakiej formie zostanie utworzony jeden post z kalendarzem i bedzie on uaktualniany w razie potrzeby. Tez jestem za zawodami i seminariami bo one sa wazne i oby sie nie pokrywały z zawodami. A majac obraz całosciowy łatwiej planowac sobie imprezy
-
[quote]Na pewno trwało to dłużej niż kilkukrotne prawidłowe użycie kolczatki, sek w tym, że ta kobieta nie była w stanie użyc prawidłowo kolców.[/quote] A powiedz jak dokładnie była załozona ta kolczatka? Czy mozna było wsadzic tam reke? JAka to była kolczatka? Bo na rynku sa rózne [QUOTE]Dla mnie GL nie jest sprzetem do stosowania korekty, jest tylko i wyłącznie managmentem, o ile jest PRAWIDŁOWO używany.[/QUOTE] A mozesz mi przyblizyc co rozumeisz poprzez słowo korekta a co rozumiesz porzez managment
-
[QUOTE]Laluno bez zobaczenia psa, rozmowy z jego wlaścicielami i dokładnego rozeznania w jakich warunkach suka żyje tak naprawdę zbyt wiele konkretów nie da sie zaproponować:eviltong:;-)[/QUOTE] Nic specjalnego. Mieszkanie 3 pokojowe, dzieci nie ma. W bloku na 3 -4 pietrze bez windy. On wczesniej sam mial ze 3 ON, ona ze dwa. Ona jeszcze pracuje on na emeryturze. [QUOTE]Po pierwsze usiłowałabym znaleźć sposób aby tej suce zapewnic możliwość zaspokojenia potrzeby ruchu i pracy (jeśli to możliwe zatrudnienie petsittera lub znależienie kogoś młodszego kto zabierałby sukę raz dziennie na wybieganie, przynajmniej na jakiś czas, nauczenie suki aportu, podawania przedmiotów, zabawy węchowe w domu i na spacerze, noszenie przedmiotów w pysku na spacerze), [/QUOTE] Odpada to kosztowne wiec nie bedzie na to pieniedzy. Suka jest raz dziennie wyprowadzana w pole i sobie tam biega takze z piłeczka. Chociaz nie można ja zbytnio forsować bo ma młodzieńcze zapalenie i czesto kulawizny. Ale tak czy inaczej trzeba ja wyprowadzac jakos i rano i wieczoerm iw południe na spacery po tych schodach. Kiedy sobie pobiega jest spokojniesza. Ale bieganie jest po dojsciu na pole, a nie przed i problem jest aby codziennie wyjsc. [QUOTE]po drugie założyłabym halti lub Geantle Leader (łatwiej niezbyt silnej fizycznie osobie utrzymac wtedy psa, no i nie ćwiczy się w ciągnieciu na smyczy), [/QUOTE] Nie maja takiej sprawnosci manualnej aby zareagowac na Geantle Leaderze, wraz z dopieta smyczą do zwykłej obroży. A sam kantarek mógłby uszkodzic jej krtań, gdyby prowadzali ją na dłuższej smyczy. Poniewaz na zwykłych spacerkach poza tym jednym na polu, suka nie jest spuszczana ze smyczy ale prowadzana w flexi aby mogła się załatwić a w razie potrzeby aby ją ścignac by miec pod kontrola. [QUOTE]Naprawdę uważasz, że łatwiej będzie tym starszym ludziom nauczyć się prawidłowo stosować bodziec kolcami (z odpowiednią siłą, precyzją i szybkością) niż nauczyć podawać w odpowiednim momencie np smakołyk?;-) [/QUOTE] Po dwóch tygodniach pracy na kolczatce poprawnie załozonej, zaczyna być efekt. Natomiast nie mam zludzeń ze kazdy spacer odbywa się z wielka torbą smakołyków. To nie są ludzie którzy beda szkolić sportowo tę suke, czy pracować z nia cały dzień. Im wystarczy ze bedzie spokojna. Niestety zanim to sie stanie beda musieli życ obok młodego psa którego roznosi. I napewno nie beda pracować tak aktywnie jakbym sobie tego życzyła.
-
pies sam - stres , robienie pod siebie, piski - i wymazane meble
LALUNA replied to locky's topic in Lęk seperacyjny
[quote name='pietrobus']Ma liczne potomstwo:diabloti: Sąsiad który ma suczkę, trzy razy do nas przychodził....:shake: I kto wie co jeszcze nawywijał;)[/quote] No to raczej nie jest powód do dumy. Dlaczego wczesniej go nie wykastrowałes? -
[quote name='MEGNUM']Gdzie ta moja niespodzianka?? Juz była i przegapiłam czy jeszcze mam czekać:lol:[/quote] Mysmy już dostały. :lol: Nie dostałas? :cool3:
-
Davie tylko nie mów ze poszłaś spać :mad: Gadaj co z tymi strefami. Zbiegane czy zatrzymywane :cool3: I które zawaliła Sylvia? No i czy pies wydłużył tylko krok i sie nie załapał na strefe, czy ewidentnie zeskoczył?
-
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
LALUNA replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Aga a co z Sali? -
[quote name='gayka']Zurdo...no własnie ja nie chcę na juz podejmować decyzji, że Gucha zostaje na rimadylu.Ciagle jeszcze pozostaje opcja punkcji i zastrzyku dosawowego...tylko boje się już premedykowania suni.Dlatego szukam wszystkoego o rimadlu... Metacam brała Gusia po zabiegach i też bardzo jej pomagał. Nasz lekarz chwali i metacam i rymadyl, dlatego tak trudno mi wybierać...[/quote] O Riamdylu było troche złego ze powoduje krwawienia z jelita i inne. Ja mojej podaje movalis jako przeciwzapalne. Ale do stawowo mozna podac kwas hialuronowy ostatnio wiem ze mozna taniej dostac w lecznicy [URL="http://www.bernacki.pl"]www.bernacki.pl[/URL] bardzo dobry weterynarz we Wrocławiu. JEzeli chcesz poczytac opinie o remadylu znajdziesz je na [URL="http://www.planetazwierzat.pl"]www.planetazwierzat.pl[/URL] na pierwszej stronie w psach
-
[quote name='Davie']A i owszem, i nawet zaczęli się powoli wysypiać... ;)[/quote] No to opowiadaj, bo juz mi doniesli ze z Ciebie niezła kopalnia wiedzy:lol:
-
pies sam - stres , robienie pod siebie, piski - i wymazane meble
LALUNA replied to locky's topic in Lęk seperacyjny
[quote name='pietrobus']Też o tym myślałem. Na starość go pozbawię "męskości", ale tyle co on spłodził:roll: A z robieniem pod jak można go oduczyć tego złego nawyku?[/quote] Moze jak dasz mu wiecej ruchu okaze się ze nie ma problemu [QUOTE]ale tyle co on spłodził:roll: [/QUOTE] to znaczy? -
pies sam - stres , robienie pod siebie, piski - i wymazane meble
LALUNA replied to locky's topic in Lęk seperacyjny
I pomyśl o kastracji bo problem uciekania pewnie i w tym lezy -
[quote name='Vectra']Słuchajcie dziś niespodzianka ;) ćwiczyliśmy to oddawanie trochę tak jak mi radziłyście , nie powiem że jakoś systematycznie ;) dziś bawiłam się z Franiem piłką jak zwykle przy sypialnianym podwórku i rzucając mu piłkę liczyłam sie z tym jego graniem na łóżku ... i fakt kilka razy zrobił skok na łóżko jednak nie chował piłki pod siebie tylko wypluwał jak rękę podsunęłam ... po chwili wzięłam aparat by pofotografować wyczyny Frania i kucnęłam pod ścianą na podwórku - rzut , cyk cyk cyk aparatem - Franio wraca , w sumie chciałam się dzwignąć w górę by iść do łóżka po piłkę ,a tu patrze kurdupelek biegnie do mnie i mi cyk piłkę oddał , pochwała rzut piłki cyk cyk cyk Franio wrócił i oddal - i tak kilka razy .... Juuupiiiiii czyli zaczyna łapać że stare zbolałe kości moje nie są w stanie tak kucac i się zrywać :diabloti: teraz siedze przy kompie i mi gadzina przynosi pod nogi piłkę - kładzie i czeka az wezmę i rzucę , no może nieraz nie odrazu do mnie podbiega tylko zrobi runde dookoła z piłką ,ale postępy są[/quote] :cool2::klacz::klacz::klacz::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:;) No i nie bedziesz musiała wczołgiwać sie pod kanapę :eviltong:
-
[quote name='Elitesse']nie, kryteria na zasadzie wybiore tego reproduktora bo ma milych wlascicieli :diabloti:[/quote] No to faktycznie świetny wybór hodowlany i pewnie suczki z bdb tez wchodzą w rachube skoro maja miłego dla Ciebie właściciela
-
[quote name='Elitesse']po raz kolejny to napisze - na szczescie LALUNO ty nie jestes hodowca bo twoje kryteria wyboru bylyby yhm odrobine dziwne :diabloti:[/quote] Kryteria związane z przestrzeganiem prawa w kraju? :shake:
-
Zosia Mrzewińska jest z Krakowa i świetnym szkoleniowcem a tym samym i behawiorysta. Poproś ja czy by nie chciała przyjechac do Ciebie i zobaczyć sunię.