Jump to content
Dogomania

porterin

Members
  • Posts

    1041
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by porterin

  1. To są badania nieobowiązkowe, tylko dobra wola ludzi może tu działać, żaden przymus, na całym świecie tak to działa poza tym pozostaje jeszcze zwykłe pytanie, na przykład do reproduktora: [B]Czy Pana/Pani pies jest przebadany i jaki jest wynik? Mogę zobaczyć certyfikat?[/B] Propagacja wiedzy o L2-HGA jest przede wszystkim potrzebna, nie wkręcanie juz i tak ciemnemu ludowi, że tylu jest nosicieli dookoła. My czyli kto? Ludzkość, Polacy, staffikowcy, czy Hodowla Port Etrin I Diabelski Uśmiech? Hodowla Port Erin ma zamiar jeszcze pochodzić [B]:lol: [/B]
  2. Poza tym, lista jest potrzebna hodowcom, mnie na przykład, bo mam słabą pamięć do dat, nazw, szczegółów, a nabywcom, laikom jest potrzebna informacja o chorobie, wtedy sami będą pytać o wyniki badań. Przypiąć ją do KTTB, zainteresowani ją znajdą, i co z tego, że nie wyskoczy w google na pierwszym miejscu?
  3. a wyniki są jak wyniki, dla wielu hodowców, u których znalazły się psy - nosiciele był to punkt zwrotny, pozytywny z perspektywy czasu patrząc, a nie żadna tragedia. Przecież bardzo często zdarza się w hodowlach wymiana, częściowa wymiana pogłowia, zmiana kierunku hodowli, nie koniecznie z powodu wyniku badań genetycznych. Trzeba na to patrzeć pozytywnie, a nie negatywnie. Taka lista jest potrzebna, ale obawiam się, że może służyć konkurencji do "wykańczania" innych hodowców. "O proszę pani, niech pani tam nie kupuje, niech pani wejdzie na tę stronę i zobaczy co się tam dzieje" :lol: Ja jestem CLEAR :evil_lol: , ale jak coś takiego jak powyżej do mnie dotrze to zrobie aferę, hehehe, bo podobno lubię sobie baterie tak ładować ;)
  4. jeszcze chciałam dodać, że poza sfarami i fochami jest jeszcze topienie ludzi w łyżce wody choćby z takiego powodu jak wyniki badań.
  5. Jeżeli to laik ma w pierwszym rzędzie do tego trafić, to chyba choroby staffików, choroby staffordshire bull terrier, zdrowie staffordshire bull terrier. Ale wydaj mi się, że to nie jest aż tak konieczne. W końcu każdy będzie miał linka do takiej strony na swojej stronie. Co do strony i klubu, to trzeba założyc osobny temat żeby o tym dyskutować. U nas jak zwykle, fochy, sfary, i hasła w styłu - ja na pewno do tego klubu sie nie zapiszę, jeżeli on/ona w nim jest. A prowadzenie takiej strony jak sbt.info jest po prostu czasochłonne, chyba, że sie kogoś do tego po prostu zatrudni.
  6. O rany, Patka, ja wiedziałam, że to będzie staffik :lol: Gratuluje małej.
  7. No dobrze :lol: , dzisiaj sie tym zajmę, mam trochę czasu zanim przywiozą mi prywatny kopiec Kościuszki :cool3: a nazwa strony? L2-HGA Polska
  8. Lista jest dobrowolna, każdy wpisuje psy sam, nie ma nic wspólnego z AHT, a AHT nie ujawnia danych. To jest badanie dobrowolne, nie obowiązkowe i podobnie jest z listą. W każdym kraju powstaje lista, taka jak w tym temacie. Może należałoby zrobić gdzieś listę samych wyników, na której zanlazłyby się psy po przesłaniu wyniku - ksero, scan, może KTTB zainteresowałby się tematem? Więc zgadza się, zarówno czystych, affected jak i nosicieli może być więcej, z tym, że ukrytych. Mnie osobiście nie chce się wpisywać rodowódów moich psów.
  9. Słodkie wnuczę, to typowy wiejski burek :evil_lol: Family Buldożer :cool3: , nie mam waszego maila :lol: . Wyślijcie mi maila, albo wstawcie maila tutaj.
  10. Mała, łysawa rybcia robiła za atrakcję wystawy, idziemy do szkoły, nie ma głupich :evil_lol: , a motocykliści zablokowali pół Częstochowy, było ich pełno również w okolicach Częstochowy, razem zresztą z lotniarzami, kórzy szybowali po Jurze :lol: Ogólnie atmosfera super, pogoda rewelacja, Kropka się spiekła, a ja odwiedziłam rodzine strony :cool3: czy fotkę Magnetic Boya mam wysłać na maila w wersji powiększonej, czy wystarczy to co tu wrzuciłam?
  11. Wyniki wstawi ktoś kto jest w posiadaniu katalogu :), ja wstawiam fotki psy klasa młodzieży - lok I i II [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/3542/psymlodziez1lo5.jpg[/IMG][/URL] psy klasa młodzieży lokata III i IV - Leonardo i Cartman [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img528.imageshack.us/img528/8981/psymlodziez2by2.jpg[/IMG][/URL] pies klasa pośrednia - Magnetic Boy Bulldożer [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/4030/psyposredniaax0.jpg[/IMG][/URL] pies klasa otwarta - Szado [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img519.imageshack.us/img519/673/xantariantp0.jpg[/IMG][/URL] psy klasa championów [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img519.imageshack.us/img519/8503/champsxn6.jpg[/IMG][/URL] suki klasa pośrednia [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/3169/sukiposredniapy1.jpg[/IMG][/URL] suki klasa otwarta [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/2581/sukiotwartahd0.jpg[/IMG][/URL] suki klasa championów [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/5584/sukichampionowfq3.jpg[/IMG][/URL] Gratulacje dla Zwycięzców :lol: Jak zwykle mały komentarz - tym razem sędzia zarzucił Kropce, że ma słabą głowę :cool3: , a mówiłam jej żeby nie piła dzień przed wystawą :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  12. nie za ichnią Częstochowę, bo to moja Częstochowa i zaraz do niej jadę:) i biorę herbatę :lol: , wypije se ze staffką, a co: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: do Bydgoszczy niestety nie jadę, do Łodzi też niestety nie jadę:lol: a wirtualną mozna zawsze, z prądem najlepiej :lol: :beerchug:
  13. [quote name='strumyk']Taa, ale Wy sobie w Czestochowie wypijecie, a Grudziadzu tylko polnoc zawita :) Wiec wirtualnie :beerchug:[/quote] Kto wypije, ten wypije :lol: , nie wszyscy będą obecni :cool3:
  14. Ja jak zwykle pod Carbonarą się podpisuję:) Rzecz nie w tym, ze ktoś jest gorszy bo jego pies jest carrier, rzecz w wiedzy na ten temat, która własciwie niczego nie zmienia. Tak jak wiemy, ze mamy szczeniaki po psie na przykład z brakami uzębienia, tak samo wiemy, że mamy szczeniaki po nosicielu. Sa dwie szkoły jak zwykle, jedna mówi - nie kojarzyć czystych z nosicielami, druga mówi, kojarzyć i badać. Jak już było w tym temacie powiedziane, nie ma moim zdaniem szansy na zlikwidowanie nosicielstwa w 100%, ale można je ograniczać. Jeżeli kryjąc sukę z pełnym uzębieniem psem z pełnym uzębieniem może zdarzyć się niespodzianka, że ich dzieci będą mieć braki, tak na szczęśćie w wypadku L2-HGA takiej niespodzianki (czyli choroby) nie będzie, jezeli znamy status psa i suki. I nie wydaje mi sie, żeby to był powód do jakiś rozgrywek. Ja w moim domaganiu się przebadania konkretnych psów nie mam ochoty nikomu "dowalić", chcę uzyskać wiedzę jaki status mają te psy, co w zasadzie powinnam mieć gdzieś, bo ja już wiem na czym stoję. Niestety spora grupa właścicieli dalej nie wie na czym stoi. Proponuję kubek "pokojowej" herbatki na najbliższej wystawie i nie ma co kopi kruszyć.
  15. Czyli mamy dzisiaj dwie informacje jedną dobrą - gratulacje dla Cesta, nie wiem jak mógłby zbrzydnąć przez jakikolwiek wynik ;) i druga taką sobie, ale to nie koniec świata ;)
  16. [QUOTE] a jak sie slyszy, ze ktos 30 lat cos hoduje i u niego nie bylo, wiec nie bedzie badal,to rece opadaja [/QUOTE] Potrafią tez opowiadać w niezwykle przekonujący sposób, że są w stanie stwierdzić czy ich psy są lub nie są nosicielami na podstawie obserwacji. Ja bym bardzo chciała mieć takie zdolności nadprzyrodzone. Na miejscu właścicieli psów po "podejrzanych" wymogłabym na hodowcach badania. Inaczej chyba nie da rady. Jeżeli sami nie rozumieją, że to jest ich odpowiedzialność.
  17. Ja nie wiem nic o tym, że w Holandii można było badać, a trochę sie o tą Holandię poocierałam. Ja wiem, że tylko i wyłącznie w AHT, bo oni opracowali ten test i maja wyłączność. Nie wiem, czy tym, co maja to w nosie, wystarczy Twój apel "badajmy", zdecydowanie łatwiej i taniej jest nie badać i gadać głupoty. Jesli chodzi o pomyłki, to nie mówię, że są niemożliwe. Mnie kazali powtórzyć jedno badanie, co zamroziło mi krew w żyłach na kolejne 6 tygodni, ale jak zaczniemy jeszcze wątpić w ich fachowość, to już zupełnie będzie tragedia. W zeszłym roku przewalili sie wszyscy i teraz na wynik czeka sie 2 tygodnie mniej więcej. Wiedza to podstawa, a nie ciemnogród.
  18. Panikują tylko Ci, którzy uważają L2-HGA za zarazę, ze zwykłej niewiedzy, a jak wiadomo nawet nosiciel to nie jest żadna tragedia, tylko trzeba mieć wiedzę, że dany pies jest nosicielem. Tragedia to jest wtedy kiedy tak jak na przykład ja - pokryłam nosicielem, nie wiedząc o tym i mając wtedy jeszcze nieprzebadane suki. To jest tragedia, ale widać niektórzy lubia żyć w niepewności. Ja HC uzupełnie w tym roku, na razie mam jedną sukę HC Clear.
  19. No i własnie hodowcy dzielą się na tych, którzy uważają, że muszą badać bo jest to ich psi obowiązek i na tych, którzy maja to w nosie. Tylko niech ci, którzy maja to w nosie z łaski swojej nie gadali głupot, że Ty czy ja miałyśmy przypadki choroby, bo nie ręczę za siebie :diabloti:
  20. [quote] Hmm, ale za jaki przyklad? :roll: [/quote] Za pozytywny, za pozytywny. Torpedus nie jest podejrzany o nosicielstwo z racji rodowodu, tylko posiadania potomka, który/a jest nosicielem. No i dokładnie badania są taką samą normą jak szczepienie szczeniaków na przykład. To żadne dziwy i wymysły, po prostu normalka. Nie moda, nie widzimisię, nie sposób na lansowanie się, nie show. Nela chodzi o to, że ci, którzy mają nieprzebadane psy mają czelność rozgłaszać ploty, że ci hodowcy, którzy mają psy przebadane, przebadali je, bo mieli przypadki choroby. Paranoja.
  21. Może ktoś się lansuje, ja nie muszę. Jak nikogo L2-HGA nie dotknęło to sobie może Giovani, podchodzić do tematu tak lekko jak Ty, a ten fragment najlepiej o tym świadczy: [quote]ps.kazdy potencjalny właściciel suki, będzie chciał mieć jak najwięcej info o interesującym go repie i napewno zapyta właściciela przed planowanym kryciem o stan zdrowia jego psa, a to dla wszystkich jest oczywiste[/quote] mówisz o przyszłości, a przeszłość? W Polsce i nie tylko jest sporo potencjalnych nosicieli, a jak widać co niektórych hodowców to w ogóle nie interesuje. Czyli nie potrafią się chyba lansować tak? ps. Każdy potencjalny właściciel repa też zapewne zapyta o stan zdrowia suki, nie sądzisz? Mnie to w ogóle rybka, ja wybieram psy przebadane lub genetically clear, ale szlag mnie trafia jak widzę niefrasobliwość niektórych hodowców w tym temacie i z żadnym show czy lansowaniem się nie ma to nic wspólnego. To jest zwykła nieodpowiedzialność i dla takich "hodowców" szacunku nie mam żadnego. Ma w nosie?, nie mam więcej pytań
  22. a który pies w Polsce jest carrier? jak TO będzie wiadomo, to będzie można sensownie rozmnażać, a tak to się Panie kłócą jak zwykle, ja nie wiem o co, no bo chyba nie o Miśka :lol:
  23. Ja też się rozwijam i dzięki temu, że mam przebadane suki, mam z nimi drogę otwartą wszędzie, a trochę se w tym roku pojeżdżę :eviltong: A dla wszystkich mądrali, którzy nie wiedzą dlaczego przebadałam Miska, mam krótką odpowiedź - przebadałam go dla wszystkich tych, których psy mają go w rodowodzie, taka altruistka kopnięta jestem :eviltong: Trochę niepoważnie to wygląda, jak pies, ktory w swoim zyciu trochę pokrył nie ma tych badań, nawet weteran :lol: Szkoda, że właściciele tych "podejrzanych" tacy nie są. Ich sprawa, sami się utopią :evil_lol: Hłe hłe hłe
  24. [QUOTE] Pani Dorotko powiem szczerze, że mnie też to "męczy" czy to właśnie Fafikowski jest nosicielem czy suka...i nie raz nie daje mi to spokoju, ale mam nadzieje, że już niedługo to się wyjaśni... [/QUOTE] Ja przeżyłam prawie 2 miesiące nieustającego stresu od momentu kiedy dotarła do mnie wiadomość, że reproduktor, którego użyłam jest carrier (dwa mioty, w odstępie trzech tygodni, razem 11 szczeniąt, o pierwszym miocie przynajmniej wiedziałam, że są zdrowe), a wiadomośc ta nie doszła do mnie od właściciela psa, jakby ktoś przypuszczał, a z zupenie innego kraju, do momentu kiedy dostałam wynik moich suk. Osiwiałam ze trzy razy w tym czasie. A najgorsze, że do dziś nie wiem, kiedy Kane został naprawdę przebadany i nie wiem, czy ktoś mnie świadomie, czy nieświadomie wpuścił, w jakby na to nie patrzeć kanał. Dwa miesiące nie wiedziałam czy miałam szczeniaki po dwóch nosicielach, czy po nosicielu i czystych sukach. Nikomu tego nie życzę. Dlatego będę glosno krzyczeć, żeby te psy zostały przebadane i wynik podany do wiadomości publicznej i mam nadzieję, że nie tylko ja. I mam też nadzieję, że wszystkie będą CLEAR.
  25. Bardzo się cieszę, że napisałaś, Justus, bo w zasadzie Twój przypadek jest dla mnie "najciekawszy", to są właśnie skutki niebadania - nie wiadomo kto jest carrier - suka, czy Twój pies, ale jak sama napisałaś, "nie narobił" jak to ktoś ostatnio tu napisał, za wiele, są "lepsi" Pozostałe dwa psy dla nieuświadomionych, których ojcem jest [B]CARRIER = NOSICIEL Indianstaff You`re My Man[/B] to: Ch. Pl Durango Daffodill Yellow - właściciel hodowla Buldożer i Int. Ch. Dirty Dancing Daffodill Yellow - własciciel hodowla Human Dogs właściciele obu psów jak dotąd w tym temacie milczą.
×
×
  • Create New...