-
Posts
1041 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by porterin
-
ostatnio chodzą jakies anonimy i piszą na przykład, że wystawa była ustawiona, albo że hodowca nóg nie myje :evil_lol: - takie tam dzieci neostrady, którym nie można dać sie sprowokować. Najlepiej nie wdawać się w dyskusję jak się nie przedstawią, bo bardzo szybko puszczają im nerwy :lol: Ja poproszę do worka z zatuczonymi :eviltong:
-
[quote name='Carbonara']nie wiem może ja tez jestem dziwna hehehehe;) ale dla mnie grunt miec szacunek dla ludzi któryz mają hodowle staffików we krwi...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] A co ty tam wiesz, Młode Wilki wiedzą lepiej :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
Carbonara, niech lepiej nikt mi nie chyli czoła, bo się zaraz zacznie jazda w następną stronę :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
Dzięki za komplement :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Szkoda słów, kupa się do mnie przyczepiła.
-
A TY CHYBA NIE KUMASZ ja prowadzę hodowlę, a nie chodowlę :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Nigdy nikogo nie namawiam i nie zmuszam do wystaw - rozumiesz????? Wolę, żeby pies ode mnie miał święty spoój i dobry dom niż CH przed imieniem. To kto narysował piękny, czerwony kwadracik na fotce suczki?
-
Mnie na przykład w ogole nie interesują plusy przynoszone przez wystawiane z moim przydomkiem psy. Wiem, jestem dziwna. Nie wydaje mi się jednak, żeby brak poinformowania przez hodowcę o ringówce i innych rzeczach był powodem do aż takiego ataku. Ja zrobiłam już rachunek sumienia i będę się kąpać w smole, bo większości nie poinformowałam :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Skoro jesteś początkujący, to zrobisz jeszcze dwa miliony zdjęć zanim się przekonasz, że pies potrafi na fotce wyjść bardzo dziwnie i obejrzysz następnych 5 milionów żeby widzieć na którym zdjęciu pies wygląda tak jak naprawdę, a na którym tak akurat stanął. Czuję się OBSERWOWANA :eviltong:
-
A w ogóle, to "dzieci neostrady" powinny się przedstawić, bo tak to nie wiadomo co to za kupa coś tam, albo omega 6 Nie przejmuj sie strumyk, ja cię rozumiem, ale włascicielkę I suczki też. Musisz się nauczyć trawić śledziki i inne w tej branży i nie rezygnować z wystaw bo Linda jeszcze nieraz wygra. Ale musisz też nauczyć się patrzeć na innych. Przyjdzie z czasem :lol: :lol: :lol:
-
dajcie sobie spokój. Tak własnie to wygląda - jeden - zatuczony kloc, drugi - jakiś tam śledź, za chwilę pójdą lepsze inwektywy. Od dzisiaj jeżdżę od do i instruuje wszystkich jak wystawiać - nie wpadłeś na to, że czasami jest to niemożliwe? Na przykład jedyne co udało mi się zrobić z Korią, to powiedziec włascicielce, że powinna ją inaczej wystawiać, ale juz nawet pokazać jak to miałam problem. Poza tym nie śledzę gdzie kto zgłasza psa. Nie przesadzaj z rolą hodowcy. Lepiej napisz gdzie prowadzą kurs oceny psów ze zdjęć
-
Zapytam:lol: mam nadzieję, że to coś lepszego niż krzywica :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A może wolę nie wiedzieć:lol: Smutne to wszystko :cool1: Ja niedługo będę mieć psa i nazywa się Patyk, a niektórzy mówią Patyczak, i aż się boję co to będzie jak zacznę go wystawiać bo myślę, że imię ma prorocze :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: i zastanawiam się też czasami jaki ma sens kombinowanie w hodowlii, jeżeli potem człowiek wchodzi na ring ze zwierzęciem, a sędzia nie bardzo wie na co patrzy. Jedyne wyjście to traktować wystawy jako zło konieczne. ale to tak jakoś jest, że im mniej profesjonalny sędzia, tym większe potem dyskusje.
-
Strumyczku kochany masz rację, ale już od wczoraj zastanawiam się, czy włascicielka suczki, która wygrała nie czyta tego i nie płacze w kącie, że zachciało jej się psa na wystawę zgłosić. Na wystawach wygrywają psy różne, kwadratowe :evil_lol: i podłużne, zapasione, chude, garbate, kulejące, z wadami zgryzu, kłapciatymi uszami, zakręconym ogonem i jasnym oczkiem ;) , ale nie widzę sensu jazdy po kimś, któ pierwszy raz był na wystawie i do tego nie był przygotowany. Mimo wysiłków niektórych zdolnych, nie wydaje mi się, żeby suczka aż tak bardzo nie zaśługiwała na pierwsze miejsce. poza tym ten kij ma dwa końce - jedni będą sie oburzać, że wygrał pies, który się nie pokazał, a drudzy, że ich piękny pies nie został dostrzezony, bo liczy sie tylko wystawianie. Sędzina, sędziną, a ta debiutantka to co innego. Ta Pani czuje się zapewne jak ja wtedy, kiedy słuchałam obelg na temat mojego psa, kiedy miał pecha wygrać :eviltong:
-
Gratulacje dla Froda i pozostałych Zwycięzców.
-
e no spoko, jeden wilk z fotoradarem:evil_lol: :evil_lol: w oczach narysował sobie kwadracik, a powinien kółko :lol: :lol: :lol: i to nie na fotce, a tak to wszyscy grzeczni byli raczej;)
-
Poproszę tylko takie wyniki :loveu: Gratulacje :thumbs:
-
heheh, chyba mamy dwa różne regulaminy, ale na to samo wychodzi :lol: :lol:
-
Wera, co prawda nie znalazłam tego w regulaminie, ale przez telefon zacytowano mi fragment podobno regulaminu wystaw [B]"Datą decydującą o przyjęciu psa do poszczególnych klas jest dzień przed wystawą"[/B]
-
Według mnie do 15 lipca miała 18 miesięcy, a od 16 lipca zaczyna 19 miesięcy.
-
Patka, ty nie przeżywaj, tylko przygotuj sie jak najlepiej możesz, bo naprawdę jedyne co możesz to najlepiej jak potrafisz pokazać psa i nie przejmuj sie głupotami :evil_lol: czyli inaczej mówiąc - więcej luzu :lol: Ty masz priorytatet urodzić kiedy trzeba, a nie denerwować się z powodu jakieś wystawy ;)
-
Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, bo nie mam "prawie nowych spodni" :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
[QUOTE] a ja zalozylam prawie nowe spodnie [/QUOTE] no to mogę Ci na priva napisać, który sędzia docenia takie starania :evil_lol: :evil_lol:
-
Strumyczku kochany i tak mnie w ZK nie lubią :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: , co miałam napisać? [QUOTE] ja mam dosyc dobra w ruchu - a wkurza mnie to, ze babinka doslownie rzucila okiem [/QUOTE] ciesz się, że rzuciła, jest taka jedna sędzina, która każe biegać i biegać i biegać, a w tym czasie ogląda sędziowanie innej rasy na ringu obok :evil_lol: :evil_lol:
-
[quote name='Giovani']Za stara??? [U]Panienko[/U] miła, całe życie przed tobą, lecz żeby zostać sędziną to pewnie wiesz doskonale, że namowy innych wiele w tej kwestii nie wnoszą. Ludzie różne rzeczy mówią i [U][B]piszą!!![/B][/U]...czasami banały i bzdury.[/quote] Giovani, ja nie będę owijać w bawełnę, nie mam chęci na to bagienko. Wolę sobie siedzieć na wsi :eviltong:
-
Przypomniałam sobie kiedy jeszcze się wkurzam :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: jak sędzia powie mi coś mądrego. na przykład: stawia moja sukę na 4, ostatniej lokacie i mówi, że ona była najlepsza w tej klasie. No to albo jesteśmy w piaskownicy i musimy się pocieszać, albo sędzia ma problemy z matematyką.
-
Oczywiście, że rozumiem. Już z 9 lat temu przerabiałam wystawę, na której wygrał mój pies (hod. Z. Jarząbek):evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: i wywiązała sie awantura z tą samą sędziną, przy czym ja sobie stałam i się przyglądałam, a drugi wystawca kłócił się z sędziną, nie, że nie wygrał, tylko dlaczego wygrał taki przerost. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Co prawda po jakimś czasie padłam na twarz, gdy okazało się, że chce nim kryć, ale to inny temat. Więc zbyt wiele to ja nie wystawiałam tegoż psa, głównie dlatego, zeby ludzi nie denerwować. Jak to niektórzy mówią, to co mnie było potrzebne miał i nie chodzi mi o championat :eviltong:. Moja wina, że parę razy wygrał? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Dlatego do wystaw mam specyficzne podejście. Najważniejsze to znać wady swoich psów i coś tam próbować zmieniać i poprawiać. Wkurzam się kiedy nie rozumiem werdyktu, albo gdy mam jakieś dziwne rzeczy w opisie. Natomiast na rewolucje typu zostań sędzią, co się z tymi sędziami dzieje, tak nie może być, itp. jestem za stara :eviltong: lepiej od czasu do czasu zaprosić sędziego, który oczywiście też nam nie daje gwarancji bezstronności, ale jest nadzieja, że ma pojęcie :evil_lol:
-
hehehe, widzę młodzieży :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: , że jeszcze musicie pojeździć na wystawy, żeby albo się do tego przyzwyczaić, albo omijać niektórych arbitrów szerokim łukiem. Znowu mi przeszła przez głowę myśl, że trzeba byłoby zorganizowac jakąś porządną wystawę :lol: Gratulacje dla Zwycięzców, bez wyjątku, tych z bdb też.
-
Lambi, z rodzinką lepiej nie przesadzać, może wydziedziczyć :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: zgadza się Carbonara - zastrzeżowny znak firmowy ;)