Jump to content
Dogomania

rodzice

Members
  • Posts

    11625
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rodzice

  1. A suki z cieczką dopuszczają ? No i jestem ciekawa czy mozna stosować preparaty antystatyczne - ja mam w sprayu .
  2. jesli nie masz rezerwacji na parking to nie ma opcji ze gdzieś bez tego zaparkujesz w okolicach wystawy . Parkin kosztuje 10 euro za dzień i mozesz jeszcze chyba rezerwować te dalsze parkingi po zalogowaniu sie na stronie światówki . Chyba ze weźmiesz taksówke z hotelu i tylko zatrzymasz sie na chwilę przed wystawa żeby wysiąść .
  3. Mają być niby te autokary :cool3: Ja dzisiaj na maila dostałam wiadomośc ze nie opłaconą mam klubówkę - przelew wyszedł 10 czerwca :angryy:
  4. wszyscy macie parking A czy tak jak ja trochę dalej . Swoją drogą szkoda ze od razu nie było komunikatu gdzie sie jaki znajduje - ja się zasugerowałam tym ze to sa sektory jednego parkingu .
  5. Alojzyna - cudne spaślaczki , brzuszki chyba zaraz im pękną - są prześliczne . Jamniorki malusie też przepiekne . Bary6 uwagi słuszne tylko nie ten adres , radzę się wybrać na bazarki gdzie sprzedają psy pseudo hodowcy .
  6. coś mi sie poprzestawiało w dogomanii bo nie dostaje już żadnych powiadomień o odpowiedziach - też Wam sie tak zdarza ?
  7. Widać że wszystko gotowe . Gratulacje dla dzielnej małej mamusi .
  8. [URL="http://www.youtube.com/watch?v=1nWFjcpcg8I"]YouTube - Mikrusek po przebudzeniu[/URL] [url]http://www.youtube.com/watch?v=Tq80_wNFzPA[/url]
  9. rodzice

    Meisi

    [url=http://www.youtube.com/watch?v=qgTZtehM6zE]YouTube - terierka tybetańska Magia i hawanka Meisi[/url] Meisi i Magia
  10. Magia podczas zabawy z Meisi [url=http://www.youtube.com/watch?v=qgTZtehM6zE]YouTube - terierka tybetańska Magia i hawanka Meisi[/url]
  11. rodzice

    Meisi

    Mikrusek prawdopodobnie został przyduszony w macicy przez większe rodzeństwo . W niedzielę przyjechały do mnie dwie miłe panie wybrać sobie szczenieczka . Meisi upodobala sobie starsza panią i wdzięczyła się do niej a ta mówiła do niej "maja ty krasawica "- bo to były Rosjanki . Starsza pani powiedziała ze bedzie czekała na szczenię po Meisi jak długo będzie trzeba i przyjedzie po nie z Moskwy .Meisi oczarowała ją totalnie . Jej córka wybrała sobie najczarniejszego maluszka z miotu ( nazywa się Man in black ) - więc widocznie paniom podobaja się ciemne pieski :lol:
  12. Wielkie gratulacje - 9 to piękny wynik :multi:
  13. Magia bedzie mieszkała koło Opola , Mojito w Katowicach a Man in black pojedzie do Moskwy . Magia i Blekuś bedą wystawiani :multi: Mikrusek tylne łapki ma trochę słabsze od przednich ( to podobno jest efektem przyduszenia go w macicy przez większe rodzeństwo - tak sadzi lekarka ) dzisiaj po kolejnej kontroli u weta zalecono mi hydroterapię i masaże dla małego . Małemu woda się nie spodobala i bardzo chciał mi uciec z miski w związku z tym przebierał łapkami we wodzie aż milo . Mam tez już dla niego witaminy . Pani doktor pochwaliła ze ładnie przybrał od ostatniej wizyty - waży już 740 gr Wszyscy się nim zachwycają a on jest bardzo uroczy - zaczepia łapką panią doktor i przewraca się odsłaniając brzusio do glaskania . Niestety jest juz bardzo zepsuty - musi mieć towarzystwo - inaczej płacze . A tak oto Mikrus pochłonął dziś wołowinkę z witaminkami i żółtkiem [url]http://www.youtube.com/watch?v=UEgBfaMNhrU[/url]
  14. jest rodzina zainteresowana nim , jutro razem jedziemy do weta .
  15. Wreszcie dzisiaj rano udało mi sie dodzwonić - chciałam zamienić parking na A . Niestety już parking jest zajety wiec spytalam gdzie sa te inne parkingi bo ja rezerwowalam B lub C nie pamietam , wiec moi drodzy parking B jest kilometr od wystawy a parking C 4 kilometry od wystawy . Podobno beda autobusy dowożace na wystawę - juz widzę mojego męża jak mu o tym powiem :diabloti: Przy okazji sprawdzilam zgloszenia - jest ok ( pan pytał czy listem czy drogą elektroniczna - wyglada na to ze listownie jest pewniejsze - ja tak mialam ) Plan sedziowania ma być na ich stronie od 25 wrzesnia .
  16. Macho jest największy i najsłodszy - to taki misio pieszczoch . Dziewczynka Magia zaś jest najdrobniejsza ale wesolutka i najbardziej ciekawa świata - bardzo odważna . Matrix jest dość bojaźliwy i tak jak Man in black ( Blekuś ) wolą sobie poobserwować z daleka i dopiero jak stwierdzą ze jest fajnie to z radością przyjdą się pobawić . A Mikrusek dzisiaj tak się wygłupiał ze mna w łóżku rano ( zaraz po karmieniu ) że zwrócił sporo mleczka - które oczywiście nie omieszkał zaraz zlizać z poscieli - bleeee . Mojito ( sobol ) to indywidualista ale otwarty na świat . To oczywiscie pierwsze spostrzeżenia i z doświadczenia wiem że nie zawsze się potem sprawdzają w przyszlosci . co do łapek to będę rozmawiała dzisiaj z lekarką a jutro mam jechać po witaminy , sugerowano mi tez karmę dla rekonwalescentów ale on na razie nie tyka niczego oprócz mleczka i mięska . Nie wiem jutro bede rozmawiała konkretnie . Na razie widzę że z dnia na dzień jest coraz lepiej . Wiecie ze on już potrafi utrzymać się przy cycu i nie daje sie odepchnąć rodzeństwu - oczywiście muszę mu najpierw zapewnić miejsce przy cycu .
  17. rodzice

    Meisi

    Zapomnialam napisać - Meisi to już dorosła pannica - jest w trakcie pierwszej w życiu cieczki
  18. Ja dzisiaj mam kryzys , oczy mi się kleją a mam jeszcze 2 karmienia zanim kladę się do łóżka o 2 w nocy . Boje się ze jak się położę to nic mnie nie obudzi - tak więc obydwie jesteśmy na posterunku . Mikrus waży 670 gram i dzisiaj pięknie wciągnął sam z miseczki wołowinkę z żółtkiem - rozmoczona karma dla niego jest czymś obrzydliwym i tu niestety karmiony jest wbrew jego woli ale tylko na noc żeby coś miał w żołądku do 7-8 rano ( teraz staram się spać troszkę wiecej ) Nie zawsze się tak udaje bo Akira przyzwyczajona budzi mnie często o 6 na karmienie . Mikrusek zaczyna interesować sie otoczeniem , nawet raz warknął , no i zaczepia Meisi ( hawaneczkę ) która właśnie ma cieczkę i jakoś tak Mikrusek przypadł jej do gustu . [URL=http://img14.imageshack.us/i/img0252r.jpg/][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/8058/img0252r.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img15.imageshack.us/i/img0258o.jpg/][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/4631/img0258o.jpg[/IMG][/URL]
  19. rodzice

    Meisi

    Mikrusek żyje ma już 5 tygodni a nadal karmię go co 2-3 godziny , jednak nie muszę już go trzymać przy cycu i mieso zaczyna sam brać mi z ręki . Waży dzisiaj 670 gr a jego rodzeństwo już 2 kg . Nadal o niego walczę i to już 5 tygodni nieprzespanych nocy . W dzień kiedy jego rodzeństwo jest na dworze ja noszę go w kieszeni lub zostaje pod opieką Meisi która bardzo go polubila [URL=http://img14.imageshack.us/i/img0252r.jpg/][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/8058/img0252r.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img15.imageshack.us/i/img0258o.jpg/][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/4631/img0258o.jpg[/IMG][/URL] Mikrusek zaczyna chodzić ale jeszcze się przewraca , jeszcze bardzo daleka droga przed nami . Mam tylko nadzieję ze nasz trud nie pójdzie na marne i Mikrus bedzie mógł wieść normalne psie życie .
  20. Nauka chodzenia - Mikrus idzie siusiu , na pierwszym planie szaleje biały Macho [url=http://www.youtube.com/watch?v=Z86Umd-MHao]YouTube - Macho i pierwsze kroki Mikruska[/url]
  21. Spokojnie - moje potrafiły mnie tak zwodzić nieraz nawet 4 dni a normą są nieprzespane 2 noce przed porodem - ja to nazywam fachowo - FAZA ŚCIEMNIANIA :p
  22. i co powiesz wielki bracie ? [URL=http://img42.imageshack.us/i/img0195x.jpg/][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/2262/img0195x.jpg[/IMG][/URL] te palce zawsze smakowicie pachną mięskiem [URL=http://img33.imageshack.us/i/img0123zja.jpg/][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/2206/img0123zja.jpg[/IMG][/URL] rodzeństwo szaleje na dworku a ja tutaj sam jak taki Tomcio Paluch [URL=http://img56.imageshack.us/i/img0113mep.jpg/][IMG]http://img56.imageshack.us/img56/2310/img0113mep.jpg[/IMG][/URL] wszyscy razem tylko od wieczora do rana [URL=http://img58.imageshack.us/i/img0170r.jpg/][IMG]http://img58.imageshack.us/img58/6286/img0170r.jpg[/IMG][/URL] moja szalona siostra Magia i ciągle wesoły braciszek Macho ( to istny pies na baby ) [URL=http://img39.imageshack.us/i/img0162nmy.jpg/][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/272/img0162nmy.jpg[/IMG][/URL]
  23. Będę szukała słonia :loveu:
  24. Dziękuję Wam bardzo . Z tych nerwów dzisiaj w nocy wzięłam Akirę do łóżka i leżeliśmy tak w trójkę z Mikruskiem . Miałam mnóstwo czasu na obserwacje , mały zaczyna reagować juz na odpadniecie od sutka tak jak jego rodzeństwo , nerwowo w pośpiechu szuka następnego , do tej pory jak odpadł to już dalej nie szukał , trzeba bylo go znowu przymuszać do picia i trzymać na rekach . Niestety nie zasysa mocno i nie wyciaga mleczka jak trzeba .Jednak kiedy wzięłam do łóżka Magię i ona zassała porządnie swojego cyca Mikrus nagle się uspokoił i widać bylo ze ssie efektywnie .Maluchy są już dokarmiane i mam wrazenie ze Akira ma mniej pokarmu . Mikrus wreszcie zaczął reagować na mięso - węszy , ssie moje palce i już sam zaczyna brać do pyszczka - memla dzielnie ale nieporadnie . Nie lubi za bardzo karmy która staram się mu tez podawać - wypycha ją językiem spowrotem , będę dzisiaj mieszała z mięsem . Po najedzeniu przeciąga się slodko i zaczyna obserwować co się wokół dzieje . kiedy odkladam go do kojca piszczy jak rodzeństwo mu dokuczy i nawet podnosi łapki i otwiera pyszczek w obronie . Niestety od 2 dni waga stanęła - moze skutek odrobaczania . Podejmuje często próby chodzenia na wyprostowanych łapkach ale jeszcze się przewraca . A teraz tak z innej beczki - jeśli ktoś ma aktualną gazetę Przyjaciel Pies to tam w dziale konkurs fotograficzny pt'Na wakacyjnym wyjeździe " jest terierka tybetańska Dhunga - córka mojej Akiry z pierwszego jej miotu - też była najmniejsza z 9 rodzeństwa ( no nie taka jak Mikrusek , ale mała i drobna ) Zobaczcie jaka piękna wyrosła z niej panienka ( acha i jeszcze jedno kiedy się urodziła była czarna )
  25. Dziękuję Ci
×
×
  • Create New...