-
Posts
11625 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rodzice
-
Wspomne tylko ze legowisko jest na miarę Meisi ale one potrafia zmiescic sie tam obie .
-
Akira jest biała , czarne kudłate to Fibi i Meisi . Żeby się nie mylić łatwo mozna zapamietać Akira była pierwsza a litera A jest pierwsza , potem F Fibi i na koncu M Meisi
-
Czy ktos sie zna na pielegnacji terierka tybetanskiego?
rodzice replied to Ki-wi's topic in Terier tybetański
jak ma smakowitą kość to nie będzie gryzł mebli - gnat lepiej smakuje -
moja mama ostatnio sie żalila ze Meisi ( hawanka ) wyła do 4 rano kiedy nas nie było w domu .Nigdy tego nie robila a teraz coś jej sie przestawilo . Mama mieszka pode mną i sygnalizuje kiedy psy hałasują - a robi to rzadko wiec pewnie nie jest źle .Zresztą my mieszkamy pod lasem , zdarzaja sie włamania więc dobrze ze psy pilnują .U nas na ulicy wszyscy maja psy . Niestety kiedy planowana jest włamka te wieksze psy bywaja trute .
-
papużki nierozłączki - na wyrku Meisi - ciasno ale razem [IMG]http://i46.tinypic.com/2sao7dc.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i47.tinypic.com/1z56ov9.jpg[/IMG] dwie najlepsze kumpele - zawsze razem [IMG]http://i46.tinypic.com/2sao7dc.jpg[/IMG]
-
moje tybety reaguja głośno na dzwonek i pukanie do drzwi . Ale myślę ze nakręcaja się wzajemnie . Kiedy zostaja same to czasami ledwo podnoszą łeb na ten dźwięk . Przeważnie jednak w domku czas spędzają tak [IMG]http://i47.tinypic.com/1z56ov9.jpg[/IMG]
-
zdublowałam post
-
Czy ktos sie zna na pielegnacji terierka tybetanskiego?
rodzice replied to Ki-wi's topic in Terier tybetański
U mnie zniszczeń nie było moze dlatego ze w zasadzie jestem cały czas w domu a kiedy wychodzę psy ida na dwór a tam bywało ze kwiatki przesadziły :cool3: -
Czy ktos sie zna na pielegnacji terierka tybetanskiego?
rodzice replied to Ki-wi's topic in Terier tybetański
rozmawialam ostatnio z panem który kupił szczenię z mojego ostatniego miotu . Są psem absolutnie zachwyceni pomimo pewnych problemów z którymi musieli nauczyć się sobie radzić . Chlopcu tez zdarzyło się coś zeżreć i teraz kiedy zostaje sam na dluzej zostawiają mu na podlodze stosik gazet do przeczytania . Ja jednak polecam zostawianie psu gnata do gryzienia .Po powrocie państwa do domciu gnat powinien być schowany żeby znowu był atrakcyjny kiedy pies zostanie sam . -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
rodzice replied to leni356's topic in Już w nowym domu
zapraszam na bazarek dla kudłaczy http://www.dogomania.pl/threads/178234-BaA-o-pienkny-bazarunio-na-skarpetAE-kudA-aczy -
[quote name='Dream']a co u Mikruska?[/QUOTE] Mikrus właśnie gubi zęby i to już kawał psa ! [IMG]http://i47.tinypic.com/mszkgl.jpg[/IMG] Nogi mocne bo pies w ciągłym galopie a jego pańcie z dnia na dzień bardziej w nim zakochane . Mikrusek szkolony , siada , waruje , daje glos , zostaje na miejscu , nie rusza pokarmu na rozkaz - geniusz nie pies ;)
-
witaj na porodówce , wiemy ze ten pierwszy raz wzbudza ogromne emocje
-
[quote name='mrowa23']jutro nie dam rady kochana .... pamitam o niedzieli zadzwonie jutro i sie konkretnie umowimy[/QUOTE] ok czekam na telefon
-
mróweczko jeśli tutaj jeszcze zajrzysz to moze umówimy się jutro na 11 na spacerek ? Daj mi znać , wejde jeszcze na dogo w nocy bo muszę jechać po córuś małoletnia o 1 w nocy więc spac nie pójdę .
-
zadziałalo dzięki bardzo dobre kobiety
-
Mam pytanie czy ktoś w moim imieniu zrobiłby bazarek ? Mam kilka rzeczy które być moze się sprzedadza ale nie zrobie bazarku z prostej przyczyny - nie moge edytować postów wiec nie bede mogla na bieżąco wstawiac info co zostało juz kupione . Bazarek byłby na skarpetę kudłaczy . Kupujący pokrywa koszty przesyłki .
-
nie dziękujemy oczywiscie :razz:
-
ja też :razz:
-
ja tez takie platki czasami podaje z jogurtem bo suche przyklejaja sie do podniebienia , psy je uwielbiaja .
-
tylko zapytajcie w aptece jaką dawke podawać w stosunku do masy ciała pieska . Judit zazdroszczę tego brzuchola .
-
A moze trzeba zrobic tak ze jak zglodnieje to zje . Zobaczcie co robia psy na łańcuchach - zjedza wszystko co dostana w misce bo wiedza ze albo to albo nic . U mnie nie ma grymaszenia - karma super wiec jestem spokojna ze wartosciowa , jak nie chca to nie jedza . Jak głód zajrzy im do brzuszkow to jedza az milo i tak nauczylam sie ze nie bede zmieniala karmy bo piesio grymasi .
-
mosca witamy na porodówce . Mrówa u mnie cieczki już na ukończeniu wiec niedługo w pola !!! Co do cieczek dla tych którym pilno - juz pisałam mozna podawać selen z wit E lub capivit A+ E . Polecił wet ( specjalista od rozrodu ) wiec nie wyciągnęłam tego z rękawa . Sama przyspieszyłam cieczke bo zazwyczaj bylo po 13 miesiacach , po selenie odstep liczył 9 miesiecy .
-
Oj było cięzko to prawda i łez tez było sporo , teraz mogę się przyznać . Nie wiedzialam czy dobrze robie ratujac go bo nawet wet na poczatku mi odradzał . nie wiedzialam czy nie skaże go na cierpienia do konca zycia . No i publicznie przyznalam sie ze w mojej hodowli urodzilo sie szczenie wadliwe co rowniez dalo znać o sobie wielkimi nieprzyjemnosciami dla mnie . :shake: No ale było minęło i teraz trzeba sie cieszyć ze się udało . Pisałam o Mikrusku szczerze licząc na wsparcie , radę i tutaj to otrzymałam, jestem Wam wszystkim bardzo za to wdzieczna . Pisałam tez dlatego ze takie szczenieta niestety zdarzają się nawet w najlepszych hodowlach i chodzilo mi o to ze byla to swego rodzaju relacja z kazdego etapu walki o małego , moze kiedyś komuś stanie się przydatna nawet jesli tylko przeczyta a nie napisze o swoich zmaganiach .Piszę chyba dosć nieskladnie ale chyba rozumiecie o co mi chodzi :oops: