-
Posts
1924 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bognik
-
29.07.2012 VII Letnia KRAJOWA WYSTAWA PSÓW RASOWYCH w Będzinie
bognik replied to Marchewkowy's topic in 2012
[quote name='Jlu']No to że ktoś pomagał to też nie skomentuję, ale przynajmniej dzięki temu poszło trochę szybciej ;) Przynajmniej tak mi się wydaje. [/QUOTE] Tak, masz rację. Dobrze, że ktoś spoza ringu pomógł ;) Szkoda tylko, że dziewczyny, które chociaż trochę powinny się znać, nic nie wiedziały ... [QUOTE]P.S. Na ringu tłumaczyła osoba której tam też być nie powinno, ale pomogła jak zobaczyła co się dzieje bo psa wystawiała, tak jak i tłumaczenia co i jak po kolei przez postronne osoby nie powinno też być :smile:[/QUOTE] Aha, czyli wszystko jasne ;) -
29.07.2012 VII Letnia KRAJOWA WYSTAWA PSÓW RASOWYCH w Będzinie
bognik replied to Marchewkowy's topic in 2012
[quote name='Jlu']A jak ogólne wrażenia? Ja przyglądałem się sędziowaniu w ringu 15 przez panią [B]Elena Serebryyannikova-Zagorskaya [/B]i cieszę się że nie wystawiałem u niej psa :) Bałagan w papierach na maxa, tłumaczenie takie, że ręce opadają, a ocena psów zwłaszcza shih tzu porażka :crazyeye:!!! Na pewno nie polecam nikomu tej sędziny :) Bo według mnie grupę 9 dopiero zaczyna oceniać, albo na białorusi są inne standardy i wzorce ras ;) [/QUOTE] Ja byłam prawie cały czas przy tym ringu i byłam przerażona. Lhasa apso miały wejść koło 13:00, a weszły po 15:00, kiedy już zaczęły się finały. Dziewczyny, które były do pomocy przy tym ringu nie miały zielonego pojęcia o tym, co i jak mają robić. Widziałam, jak dziewczyna spoza ringu tłumaczyła jednej jak wygląda porównanie i na czym polega :-o Co do tłumaczek, to chyba tuż przed lhasakami zmieniły się. Ta druga pani zbytnio nie zwracała uwagi na to, że jest na ringu po to, żeby tłumaczyć. Sędzina zwracała się do wystawców, a oni nie rozumieli co do nich mówi, bo pani tłumaczka była zajęta czymś innym. Do tego podczas oceny lhasaków zrobił się wielki chaos, bo parę psów nie dojechało i dziewczyny z ringu nie wiedziały kto ma iść w jakiej kolejności. Sędzina się zdenerwowała, odwróciła plecami do wystawców, którzy byli już na ringu z psami (a był upał!) i przez dobre 5 minut paliła papierosa. Żenada po prostu :shake: Ogólnie dla mnie wystawa bardzo fajna poza tym, co się działo na ringu nr 15. -
Pilne! Piesek potrzebuje domu! Włocławek gostynin okolice!
bognik replied to Tysia92's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia suni: [IMG]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/223990_386143894782019_878110678_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/270844_386144201448655_580443035_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/s720x720/250665_386144881448587_1007828202_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/s720x720/581297_386146921448383_1777489522_n.jpg[/IMG] -
Pilne! Piesek potrzebuje domu! Włocławek gostynin okolice!
bognik replied to Tysia92's topic in Już w nowym domu
Pomóżmy znaleźć dla niej chociaż dom tymczasowy, aby nie trafiła na schroniska ... -
Trzymam kciuki! Ja w niedzielę zakończyłam swoją sesję i już mam z głowy. Ty też niedługo będziesz miała ją z głowy ;)
-
Ja jako takich problemów z nimi nigdy nie miałam, ale każda butla szamponu miała uszkodzoną pompkę, więc żeby użyć szamponu, to musiałam wszystko odkręcać. Na dłuższe użytkowanie było to bardzo niewygodne. Teraz pierwszy raz zamówiłam gdzie indziej i pompka działa ;)
-
[quote name='ziele77']Mnie przeraża to, że niektóre osoby kąpią swojego psa co tydzień[/QUOTE] A mnie nie :diabloti: Nie wyobrażam sobie kąpać moją sukę raz w roku, albo wcale :-o A dlaczego? Bo moja suka obecnie wygląda [URL="http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/s720x720/576715_399664100085602_461149782_n.jpg"]TAK[/URL]. Spraw sobie psa z długim lub trochę dłuższym włosem, a sama zaczniesz go częściej kąpać. I nawet się nie będziesz zastanawiać na ''niszczeniu'' naturalnej warstwy ochronnej u psa. Gdy Lhara była strzyżona (m.in. [URL="http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/36349_103929342992414_1128186_n.jpg"]TAK[/URL] wyglądała), to i tak musiała być kąpana przynajmniej raz w miesiącu. Taki włos szybko łapie brud, a zwłaszcza wtedy, gdy ma się przed domem drogę żużlowo - piaskową (tak, nawet właściciele psów ''ozdobnych'' wychodzą z nimi na spacer :razz:). [quote name='ziele77']nie znoszę uczłowieczania psów i ułatwiania sobie życia. Dlatego jestem niechętnie nastawiona, do pielęgnacyjnych kąpieli i przebieraniu psów w ubranka[/QUOTE] Jak wyżej. A co do ubrań, to gdy moja suka była strzyżona, to w zimie marzła. Więc dlaczego miałaby nie nosić kombinezonu? Jej tak było lepiej, mogła dłużej pobyć na dworze i było jej ciepło. Natomiast gdy miała długą sierść, to jesienią i zimą również nosiła kombinezon. Gdy jest pełno liści i patyczków na drodze, to wszystkie wplątują się w sierść i pies ma problem z chodzeniem. Nie mówiąc o tym, że po powrocie do domu trzeba to wszystko wyjmować (a psa to męczy). Kombinezon zapobiega temu (''podwozie'' psa jest zakryte). Zimą, gdy jest śnieg i plusowa temperatura, to tworzą się w sierści ogromne kule śniegowe. I wtedy pies również nie może chodzić. I to ma być takie złe, ubieranie psa? :mad: [quote name='ziele77']załatwiłam sobie dłonie, gdy mój synek był bardzo mały zaliczyliśmy kilka długich pobytów w szpitalu, wtedy to bojąc się, że przeniosę na niego jakieś inne szpitalne zarazki, co chwilę myłam ręce jakimiś bakteriobójczymi specyfikami. Niestety w wyniku moich starań załatwiłam sobie warstwę ochronną mojej skóry rąk, zaburzyłam równowagę i nabawiłam się egzemy jako reakcji alergicznej na wszelkie mydła, płyny itd.[/QUOTE] To już zależy do człowieka i tego, jak na dane specyfiki reaguje. Nie generalizuj. Ja myję ręce co chwilę, od wielu lat, i jakoś nic mi nie jest. A może mam je myć tylko wtedy, gdy już zauważę, że są brudne? Bez przesady. [quote name='ziele77']Tak mi się jakoś te dwie rzeczy kojarzą (kąpiele i ubranka). Zwykle na "nadmiar" kąpieli cierpią małe pieski ras ozdobnych. No bo są małe i mają włos który "szybko łapie brud" itp. takie właśnie pieski są też często przebierane w ubranka, wiąże im się kokardki itd.[/QUOTE] Bo rasy ''ozdobne'' z reguły mają dłuższą sierść. O ubrankach pisałam wyżej. Co do kokardek czy kitek, to jest to jak najbardziej praktyczne! Moja Lhara sama prosi, aby zrobić jej kitki (wskakuje na łóżko, staje przy szczotkach, grzebieniach, gumkach i czeka). Ona bez nich po prostu słabo widzi! Przykład: [URL="http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/36477_102693746449307_7970981_n.jpg"]BEZ GUMEK[/URL], [URL="http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/603031_399663356752343_1742554204_n.jpg"]Z GUMKAMI[/URL]. [quote name='ziele77']Dlatego też nie przepadam za małymi pieskami i rasami ozdobnymi bo kojarzą mi się właśnie z takim traktowaniem...[/QUOTE] A co mają do tych ubranek, kokardek i częstych kąpieli te psy? Przecież to właściciel o tym wszystkim decyduje. Nie pies. Ty po prostu nie lubisz tych psów, bo nie. [quote name='ziele77']Czasem wspominam o tym w różnych moich postach, bo naprawdę tęsknię za czasami jak pies był traktowany jak pies, a szczęściem dla psa i jego właściciela było cieszenie się wspólnymi spacerami i własnym towarzystwem. Teraz przeraża mnie ten ogrom psich gadżetów, nowych wymyślnych ideologii na temat tresury i wychowania psów, setki najróżniejszych karm itd... wiele czasem jałowych dyskusji na temat dupereli. Teraz pies to woda na młyn dla wielkiego "psiego" biznesu. Ile to można zarobić na takim właścicielu który kochając swojego pieska i idąc za trendem kupuje mu wszystko co najlepsze... smutne to dla mnie, bo ja mam wrażenie, że w tym wszystkim coraz bardziej niknie to co jest najważniejsze i najfajniejsze w relacjach człowiek-pies.[/QUOTE] Moja suka nie przepada za spacerami :razz: Gdy wyciągam smycz, to kładzie się pod kanapę i udaje, że jej nie ma i że nie słyszy wołania :diabloti: I to ja jestem taka niedobra i psa - ''maskotkę'' zabieram siłą na spacer :diabloti: Do tego kupuję jej wszystko, co najlepsze. Zaczynając od karmy, a kończąc na kosmetykach :diabloti: Normalnie CIEMNOGRÓD :lookarou:
-
Ooo, to rewelacyjne szkiełko :loveu: Nie tak jak marne 17-50/2.8 :diabloti:
-
Bardzo ładnie w nich wyglądasz! Inaczej, ale ładnie ;) Wyglądasz dobrze, czujesz się w nich dobrze, więc wybaczam obcięcie :diabloti: PS Masz mój kolor oczu :cool3: PS 2 Masz nowy obiektyw? Stawiam na 17-50/2.8 :diabloti:
-
[quote name='Justa'] Łał, piękne ! :mdleje: Naturalny kolor? Ja jedyne co mogę zaoferować to marne foto z ręki jeśli chodzi o moją fryzurę :p[/QUOTE] Dzięki ;) Tak, naturalny kolor ;) Daj foto, jestem ciekawa!
-
[quote name='Justa'] Nono, od ponad roku mam takie przed ramiona ;) I jestem szczęśliwsza. Nic mnie nie dusi w nocy, nikt mi ich nie przygniata, nie plączą się, nie przyciskam ich torbą, krócej się suszą - same plusy ! No i trochę oklepane - wraz ze mną zaczęły nowy etap w moim życiu :) [/QUOTE] Pokaż! :razz: Ja mam długie (miałam [URL="http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/313305_236159123102768_100001260459445_753053_375958480_n.jpg"]TAKIE[/URL], teraz są dłuższe) i też mnie męczą. Właśnie przez to przygniatanie i plątanie (ale z rozczesywaniem nie mam problemów, bo mam świetne odżywki do włosów) ;)
-
[quote name='Justa']W sumie, nie widzieliście mnie jeszcze w krótkich włosach :razz: [/QUOTE] No nie żartuj ... Krótkie?! :mad: [QUOTE][URL]http://img17.imageshack.us/img17/9292/dsc0454tc.jpg[/URL][/QUOTE] Jaki słodziak z niej! :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Justa'] [URL]http://img85.imageshack.us/img85/8729/dsc0461g.jpg[/URL] [/QUOTE] A tu szczekała :diabloti: [QUOTE] ale kupiłam baterię do pilota, więc może strzelę niebawem jakieś auto? :razz:[/QUOTE] Jestem za :razz:
-
Stawiam na ziew :razz:
-
Wolę oglądać Galinkę (:loveu:), niż jeść takie jedzenie :diabloti:
-
[quote name='Sweet']Gdzie w Poznaniu robi się taki kurs?? I na czym to polega? :)[/QUOTE] [URL]http://www.archpoznan.pl/content/view/1410/202/[/URL] Idziesz do kościoła (jako budynek, nie msza) i tam ksiądz opowiada kiedy można fotografować w czasie mszy, a kiedy nie. Potem płacisz i dostajesz legitymację. [quote name='betty_labrador']aha to w ten sposob działa ;) watpie ze trzeba byc wierzącym :diabloti: [/QUOTE] Nie trzeba. Czy każdy fotograf musi być wierzącym? Nie mają prawa tego nakazać, więc tak nie jest.
-
[quote name='anorektyczna.nerka'] Ktoś pytał o ten papierek upoważniający do robienia zdj w kościołach, żeby go uzyskać trzeba być wierzącym i zazwyczaj uiszcza się opłatę ok. stuzłotową.Ale gdzie i jak to nie wiem.[/QUOTE] Nie trzeba być wierzącym. Opłaty są różne. Zależy od miejsca. Ja w Poznaniu płaciłam 20 zł, a ''kurs'' trwał godzinę.
-
Galinka! Dużo zdrówka życzymy!
-
[quote name='Sweet']Hej:) Mam pytanie:D W niedzielę idę na komunię i zostałam poproszona o robienie zdjęć. Zastanawiam się tylko jaki obiektyw będzie najpraktyczniejszy i wyjdą nim najlepsze zdjęcia? posiadam takie: - KIT (Sony 18-70mm f3.5-5.6) - Tamron 55-200 f4-5.6 - Sony 50mm f1.8 - Minolta 35-70mm f4 Myślałam, że mogę jeszcze zabrać lampę błyskową, bo nie wiem jak jasno tam będzie. Ale który z tych obiektywów najbardziej nadaje sie do fotografowania na jakiś uroczystościach?? :) Może ktoś z was się na tym zna? Z góry dziękuję za pomoc ;)[/QUOTE] 55-200 :diabloti:
-
[quote name='Naklejka']Może jakieś uzasadnienie? Może coś innego polecasz? ;) Ja naprawdę mam już mętlik w głowie...[/QUOTE] Już sama ogniskowa dużo mówi - szeroko i długo, czyli ... ;). Jest kiepska optycznie zarówno na szerokim kącie, jak i na 200 mm. Do tego ciemna jak noc, wolna, głośna. Nie wiem jakie szkła ma Canon, ale szukaj czegoś takiego jak ma Nikon, np. 70-300, 55-200 (chodzi mi o ogniskowe).
-
[quote name='pina_collie']Lub coś takiego, cena jak sie przekroczy to już muszę zrezygnować. [url]http://allegro.pl/aparat-fuji-finepix-s3400-hd-i2204058843.html[/url][/QUOTE] Z tego Fuji na pewno będziesz zadowolona. [quote name='Naklejka']Sigma 18-200, ktoś coś wie na temat tego obiektywu? [/QUOTE] Odpuść sobie to szkło.
-
[quote name='pina_collie']nie jestem pewna czy lustrzanka była by lepsza od cyfrówki [/QUOTE] A to lustrzanki nie są cyfrówkami? A może chodzi o lustrzankę analogową?
-
[quote name='Asiaczek']A gdzie jest ten napis? Bo ja go nie widze... [/QUOTE] Na samym dole, pod zdjęciami ;)
-
[quote name='Asiaczek']Chyba zostanę przy podpisie "Zkwp O/Katowice", bo nikt się nie podpisał imiennie pod fotkami. [/QUOTE] Przecież jest napisane: ,,[I]zdjęcia: Rafał Kleszcz (c)[/I]''.
-
[quote name='Ola164'] Tylko bezdowodowe pisanie jest dla mnie bez celu. Szukam odpowiedzi czemu nie kupić i czemu ma zepsuć puszkę, nie tego, że mogę sobie kupić. [/QUOTE] Mam Ci całe wywody pisać? Możesz sobie poszukać. Ja nie mam czasu szukać Ci informacji na ten temat. Znalazłam coś takiego na szybko: [url]http://forum.nikoniarze.pl/archive/index.php/t-173589.html[/url], [url]http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=1899964&postcount=13[/url], [url]http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2380461&postcount=31[/url]. [QUOTE] Czemu grip zamiennik nie, a inne tak? [/QUOTE] Już tłumaczyłam. Bo znajomi pisali o problemach z zamiennikiem GRIPA. Za to nie słyszałam, żeby ktoś miał problem z aparatem po zastosowaniu np. pilota - zamiennika za 15 zł. I ja takiego pilota też mam. Ale gipa nieoryginalnego bym nie kupiła. Już bym wolała kupić oryginalny używany. Ale ja to ja.