adiiszek
Members-
Posts
254 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by adiiszek
-
Moja mała nie potrafi prosto dawać tylnych łap tylko zawsze daje je troszkę na boki, tak jakby je miała koślawe, bałem się, że ma dysplazję...ale widzę, że Szanti stoi identycznie :D Jak dwie krople wody :)
-
Myśmy z małą ost. mieli akcję właśnie z małymi psami..na podwórku zawsze bawił się z dwoma 'ratlerkami' - starsza to matka młodszej. Traktowały moją collaczkę jak koleżankę, zabawy, wygłupy, biegi...a ostatnio podeszły do Siebie, wąchały Sobie okolice ust i nagle ta jedna mała dziabnęła małą w nos, tak ni z tego ni z owego. Mała w nogi, a ten a'la ratlerek za nią, ja tupnąłem, pies odskoczył, ale starsza Pani zanim go złapała, to minęło 15minut, po czym tłumaczyła się, że pies 'jakiś dziś nerwowy'. 8 miesięcy wspólnej znajomości i nagle..bum. Także pogryzienia często są bardzo przypadkowe, psy się akceptują, znają, bawią, a nagle BUM.
-
a tak naprawdę gdy się u chca pse wywołać troszkę rzadszą kupkę - starte jabłko do karmy albo właśnie jogurt naturalny :)) Nam znów zalecono 3 odrobaczenia za szczeniaka, następne (dzisiejsze) po pół roku, a potem zależy - jak pies dużo hasa i bierze do buzi różne rzeczy to co pół roku, a tak, to co rok. Naali Vekkineo o oleju słyszałem, ponoć warto psiakowi dawać na poprawę trawienia, słuszna propozycja! :)
-
A tak dla porównania : 5 miesięczna Shila - która wygląda jak kojot bez sierści, a ten sam psiurek 2.5 miesiąca później - jedynie dalej za uszami ma wyblakłą sierść, bardziej miękką, która może nawet do 2-3 roku życia zmienić się na tą dorosłą :) Proszę kurde bele - 2.5 miesiąca i tak jakby 2 inne psy i o dziwo ODROBACZONA jest mała i ZDROWA. Badania z krwi, na kał, pasożyty, mocz - wszystkie wyniki bez problemowo, do tego świetne serducho :) Czegóż więcej chcieć?
-
temat zginął śmiercią tragiczną :D
-
A na marginesie, skoro dla Ciebie wysterylizowana suczka może być jako pies rozrodczy, to jak facet będzie brał Cię w drugą dziurkę to uważaj na ciąże, bo różnie bywa :D hahahaha
-
xxxjaxxx mimo tego, że jesteś kobietą, a ja FACETEM, więc naucz się czytać i nie pisz do mnie w 'żeńskiej' formie, przydałby Ci się chłop który Ciebie i tego Twojego szczurka ustawiłby w mig :) Chyba, że chłop już Cię ustawia w domu, płaczesz po katach, a tutaj próbujesz dowartościować Swoje pseudo-ego poprzez wyzwiska i robienie z Siebie kretynki, którą w życiu realnym zapewne jesteś :) Panienko do tego przydałby się Twojemu skłakowanemu psu dobry szampon, fryzjer i może troszkę higieny? Wysyłałaś Shanti koleżankom, które są HODOWCZYNIAMI? Uuu...zapewne nudzi Ci się w wolnym czasie więc może jednak do psychoterapeuty warto zawitać? Przecież to nie boli tak, jak Twoja głupota :) Czytając Twoje 'wypociny' na forum jedyne co zauważyłem w różnych tematach to to, że ZAWSZE wiesz lepiej niż weterynarz - dlaczego podajesz psu Segan 'jak Ci się przypomni'? Wiesz, że podawanie leku 'od tak' 'kiedy mam czas' jest dla psa bardziej szkodliwe, niż długa kuracja? Napisałaś o RATLERKU takie coś - ''Ja pierniczę, co ci ludzie teraz rozmnażają i na co komu pies wielkości świnki morskiej noszony w kieszeni, czy w torebce? Przecież to zero przyjemności z posiadania takiego psa. Pies powinien wyglądać jak pies, a nie jak wypierdek z mamuta'' - właśnie sama masz taki wypierdek mamuta, udajesz panią weterynarz, każdemu w każdym temacie sugerujesz, że jego pies ma robale, mimo tego, sama trujesz psa tabletkami, zapobiegawczo dajesz mu Bóg wie co(bo jest stary) , a York to właśnie wypierdek mamuta, wręcz wrzut na mamuciej dupie tyle, że owłosiony :) Nie będę z Tobą rozmawiał, tłumaczył Ci, bo jak to mawiają na śląsku GODEJ DO RZICI TO CIĘ OSRO :) Pozdrawiam ;)
-
Czy może to być czas przed pierwszą cieczką?
adiiszek replied to adiiszek's topic in Cieczka i krycie
nic, jakby ręką odjął :o -
PS - nie jestem fachowcem, mój pies jest moim pierwszym psem, mówię to, co sam wyczytalem, wysłuchałem od paru weterynarzy oraz osób, które zajmują się hodowlą psów :)
-
Prawda jest taka (usłyszeliśmy od Pani weterynarz), że dokąd pies rośnie, nie wolno go forsowac. Z naszym szczeniakiem (owczarek collie) zabroniono nam szarpania, intensywnych wysiłków, skoków mimo tego, że jest to pies pasterski, który od młodości biega, zapędza itd. Myślę, że spokojny trucht z psem samemu psu nie zaszkodzi, oczywiście jeśli pies ma potrzebę odpoczynku ew. NIE CHCE BIEGAĆ to droga do domu i tyle, aby nie przeforsować kości, stawów które się cały czas rozwijają. Nasza mała ma 8 miesięcy właśnie i na razie nie biegam z nią ze względu na to, że ona (np. podczas zabawy z psami) dobiera Sobie ile ma siły, ile chce biegać, gdy nie chce, to siada , napije się i za 15min znów bieg z kolegami/koleżankami. Poczekajcie do roku, potruchtajcie, a potem z czasem zwiększajcie dystans...A gdy pies się rozwinie na 100% oraz rozwinie się kondycja osoby biegającej - można pokusić się o coś więcej ;) Ja z małą mam zamiar zacząć biegać właśnie na wiosnę, po skończeniu roku - na początku krótsze dystanse, potem troszkę dłuższe, ostatecznie eskapady w las :) Jeśli będziecie biegać - nie zapomnij o daniu psu troszkę więcej karmy jako uzupełnienie, można pomyśleć o witaminach na stawy, aby mieć pewność, że nic się dziać nie będzie i maź stawowa będzie śmigać w stawach az miło oraz o wodzie :)) Pozdrawiam i życzę sukcesów w osiąganiu wyników !!
-
Mój pies szczekał na TV w przypadku, gdy drażniła go zbyt głośna muzyka np. podczas domowych imprez, ew. zabaw :) My nauczyliśmy psa reagowania (jak w tv u Ceasara, może to śmieszne ale działa) na ''KSZT''....jeśli coś robi, czego nie chcemy żeby robiła i wiedziała, że to jest zły - robimy ''KSZT'' i pies przestaje bo wie, że nie wolno. Znów gdy do buzi bierze coś, czego nie chcemy mówimy ''Zostaw'' i również pies to puszcza. Najprostsze rzeczy są najlepsze, jak to już ktoś napisał ;)
-
i jak sprawa się rozwiązała po obcięciu paznokci? ;)
-
Halo, halo, ktoś z okolic Mysłowic (sosnowiec, katowice) kto ma ochotę na spacer z psiurami : > ?
-
Dokładnie - jak lisek :D Widać, że jest zdrowa, ochocza do zabawy, ambitna i stara się rozumieć to, o co Ci chodzi i czego od niej oczekujesz :)) Do mnie nie zapraszam bo temat Shili już znasz :P Zapraszam za to do Mysłowic na wspólny spacer :)
-
xxxjaxxx - dziwnym trafem mam psa odrobaczonego, zdrowego, w świetnej kondycji, prawdziwa, długa sierść zaczęła jej rosnąc od 6 miesiąca iii..nie jest zarobaczona :) W Twoim przypadku warto byłoby przeprowadzić badania na dysfunkcję mózgu ew. zakupić maść na ból dupy bo innego rozwiązania nie widzę :) Wilczocha gdyby mała wymiotowała non stop - można było by się martwić o robale, ew. gdybyś w jej kupie widziała coś, czego być nie powinno :) Moja mała czasem również wymiotuje ale to dlatego, że połknie żołędzia, ew. odgryzie nos zabawce i przez przypadek go łyknie, ew. jakiś kawałek sznurka w zabawie czy coś - ale to jest urok wieku szczenięcego, tak, jak z małymi dziećmi - co do rączki to do buzi :) Jeśli problem z wymiotami minął przez sprawę z karmą - nie martwiłbym się niczym. A tak dla drugiej sprawy - widziałem Collaka w przychodni który miał ROBALE...pies potrafił zwymiotować w ciągu 30min przynajmniej z 5 razy, wyglądał na niedożywionego, collie długowłosy wyglądał na mniej owłosionego od krótkowłosego :)) A co do sierści...w typie amerykańskim (jak moja mała, bo już ma w kłębie 60cm ) ta długa sierść może rosnąć nawet do 3 lat, także nic się nie martw :) A Pani/Panu fachowcowi od przerośniętych świnek morskich zwanych Yorkami polecam : http://img.sadistic.pl/pics/1998ec4e3a54.jpg Pozdrawiam Wilczocha i nic się nie martw :)
-
U mojej znajomej na łupież pomogło kąpanie psa w szarym mydle, myślę, że można spróbować :))
-
Klatka kennelowa, a zostawanie samemu. Problem.
adiiszek replied to JanekM's topic in Lęk seperacyjny
Ja powiem tak - ile ludzi, tyle opinii :)) Jednym pomaga, u innych budzi odrazę. Każdy robi co uważa, jeśli nie dajecie Sobie rady, warto spróbować. Ja osobiście - nie przerabiałem i nie chcę przerabiać :))- 24 replies
-
- seter gordon
- samemu w domu
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
xxxjaxxx polecam poobserwować jak powinien wyglądać zadbany YORK ,a potem komentować collaki :)
-
Klatka kennelowa, a zostawanie samemu. Problem.
adiiszek replied to JanekM's topic in Lęk seperacyjny
Nam Pani weterynarz zaleciła nie witanie się z psem i nie okazywanie uczuć przy powrocie, żeby pies nie traktował naszego wyjścia z domu jako tragedii, a jako normalną rzecz taką jak to, że idziemy siku, wstajemy czy cokolwiek innego. Co do piłki chodziło nam o taką piłkę : http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=6312 - mała ma taką tyle, że niebieską. Na początku szczekała na nią bo piłka jest twarda i mała nie mogła jej ugryźć, ale potem zaczęła ją turlać łapą, nosem tak, żeby wypadało coś, co jej smakuje...Czasem wychodziłem do sklepu, wracałem i pod drzwiami słyszałem, jak mała 'burczy' i kula piłkę po kafelkach żeby coś wypadło :) - piłka sama w Sobie jest dosyć duża i pies choćby się zesrał to jej nie rozgryzie, bo Shila do dziś nie potrafi jej nawet kłapnąć :D Mała nie chciała z niej jeść przysmaków tych, których na co dzien miała pod dostatkiem ale kochała w piłce jabłka, suszone banany, marchewkę i inne warzywa lub owoce :)) A co do obgryzania mebli..już Ci pisałem Wilczoszko, że kupcie preparat który dla psa w smaku i zapachu jest ohydny, wypsikajcie meble, ciuchy czy co tam gryzie i po problemie :) U nas zadziałało to na futryny i szafkę z butami ;) A TAK PO ZA TEMATEM - A co do Twojej znajomej..trzyma owczarki na dworze, więc psy w sumie dziennie zajmują się tym samym, nie mają rozrywek umysłowych/fizycznych/szkoleń aby mogły się zmęczyć. Ogólnie śmiać mi się czasem chce, bo ludzie mają ogródek czy dwór i uważają, że ten pies ma lepiej niż w BLOKU. Owszem, ma możliwość wybiegania się kiedy chce, ale w jakim celu? Młody psiak owszem, będzie biegał za motylem, paproszkiem czy za ptakiem ale starszy pies? Pobiega 5minut idzie spać. Często ludzie mają psa i nic z nim nie robią, pies jest o jest, żeby pilnował posesji (mam przykład na koledze, który ma Dalmatyńczyka). Zaczął z nim spędzać czas, ćwiczył z nim, bawił się i pies nie zmienił się o 180 stopni ale na pewno stał się bardziej zrównoważony niż wcześniej. A ludzie z bloków...owszem, są ludzie którzy mają 2 labradory i wychodzą z nimi na siku i do domu. Jest też wielu ludzi, którzy każdą wolną chwilę poświęcają dla psiaka i taki pies CZĘSTO ma lepiej niż w domu. Co do kwestii klatki..przemyśl Wilczoszko sprawę psiego przedszkola. My na początku myśleliśmy, że Sobie nie poradzimy i chcieliśmy iść ale jednak daliśmy radę bez tego. Pies się wyszaleje, wyciszy, bardziej zrównoważy. Tam też warto posłuchać od trenerów rad dotyczących klatek, popytać ludzi, wysłuchać opinii. Oczywiście nie odbierzcie ode mnie tego jako NAKAZÓW, ja tylko piszę co się u nas sprawdziło na tyle dobrze, że pewne problemy zostały wyeliminowane.- 24 replies
-
- seter gordon
- samemu w domu
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Klatka kennelowa, a zostawanie samemu. Problem.
adiiszek replied to JanekM's topic in Lęk seperacyjny
A na marginesie jeszcze co do tego, że pies się zsika, gdy wychodzicie za drzwi i je zamykacie - to problem szczeniaków, które się boją. Mała na początku nam też tak robiła, traciła z oczu to sikała na złość, nawet gdy nas 5 minut nie było. Później nauka tak, jak Ci pisałem. Do tego szarpaliśmy się z nią sznurkami, dawaliśmy wygrywać, każdą wygraną pochwalaliśmy. Pozwalaliśmy się jej spotykać z dużymi psami. Właściciel psa kładł, mała podchodziła. Robiliśmy wszystko po to, by była pewniejsza Siebie. Teraz ma 8 miesięcy i Owczarek Niemiecki, wyzel niemiecki...nie ma psa z którym nie chciała by się bawić :))- 24 replies
-
- seter gordon
- samemu w domu
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Klatka kennelowa, a zostawanie samemu. Problem.
adiiszek replied to JanekM's topic in Lęk seperacyjny
i popieram Panną Isabelle - pousuwać wszystko z zasięgu wzroku, zabrać buty, koce, inne duperele, to pies będzie bawił się Swoimi zabawkami, aż pójdzie spać ;) U nas podziałało, u sąsiadów również więc chyba nie ma tak źle. Oczywiście nie jestem profesjonalistą ale starałem się wychować psa na CHŁOPSKI ROZUM czyli. Zrozum psa, bo on też ma mózg i myśli tak, jak człowiek. Jeśli ktoś uważa inaczej, szanuję to, dla niektórych może klatka kennelowa to pomoc na życie, ale uważam, że problemy, które Ty masz to problemy wieku szczenięcego, nie koniecznie wymagające od razu ingerencji klatki.- 24 replies
-
- seter gordon
- samemu w domu
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Klatka kennelowa, a zostawanie samemu. Problem.
adiiszek replied to JanekM's topic in Lęk seperacyjny
Mimo tego, że mała od 2 do 5 miesiące potrafiła 'ustawić Sobie' troszkę dom to w życiu nie zamknąłbym ENERGICZNEGO psa w klatce, gdzie może tylko leżeć. Taki urok małego psa !!! Zrozumcie, że kupując szczeniaka, mając go w domu, zostawiając go to TAK SAMO jak małe dziecko które boi się burzy, płacze, bo tęskni za rodzicami, to normalna szczenięca przypadłość. Nasza mała gryzła futrzyny, wyjadała wkładki z butów, niszczyła ręczniki, zwisające ścierki, swetry, kurtki, z tego co ost. się dowiedziałem, to jak była mała to ponoć gdy wychodziliśmy z domu to wyła jak wilk i ujadała przez parę godzin... Myśmy ten problem rozwiązali tak - kupiliśmy piłkę z Trixie ze smakołykami w środku, uchylasz w niej okienko i pies musi się namęczyć, żeby owe przysmaki z niego wypadły. Po powrocie piłka zabierana była i chowana do szafy, przed każdym wyjściem pies mógł się nią bawić. Gdy się nią pobawił wraz z 50 innymi kościami, patykami, zabawkami to po prostu SZEDŁ SPAĆ. Miał się czym zająć. Czasem chowaliśmy też przed wyjściem małej jakieś mini przysmaki (eduki) pod jej kocem, gdzieś po rogach, za drzwiami tak, aby szukała i się zajęła. Druga sprawa - ty, jako właściciel masz sprawić aby pies czuł się BEZPIECZNIE W CAŁYM DOMU i szanował go, a nie tylko w klatce. Wyobraź Sobie, że masz 2 lata, jesteś ciekawy świata, chcesz się bawić, szaleć, a rodzice zamykają Cię w klatce 1.5 x 1.5 i masz Sobie w niej siedzieć i czuć się bezpiecznie. Trzecia sprawa - Seter jeśli się nie mylę, to pies z grupy wyżłów, a wyżły (łącznie z niemieckim mojego przyjaciela) są ENERGICZNE ENERGICZNE i jeszcze raz ENERGICZNE. Decydując się na takiego psa trzeba wiedzieć również, że ma on niemały zapas energii nawet po 2 godzinnym bieganiu. CO WARTO poprawić w relacjach pies-człowiek, aby wyeliminować problem ujadania gdy Was nie ma (sam te problemy miałem i popełniałem błędy) : 1. Wyszalejcie psa przed wyjściem (biegi, zabawa, nauka) ale i gdy wychodzicie zostawiajcie mu coś, czym się może zająć. Ja małej (mimo tego, że było brudno przez to) zostawiałem patyki które lubiła obgryzać, kości prasowane, piłki, jeżyki. 2. Gdy wracacie - nie witajcie się z psem od razu, wejdźcie jak gdyby nigdy nic, jakby wchodzenie do domu było czymś normalnym, naturalnym, codziennym. 3. Nie karćcie go za to, że coś narobił, zepsuł, pogryzł, bo dla niego Wasz powrót będzie kojarzył się z wpierdzielem, bo pies nie zrozumie, że ten klaps za to, a tamten za tamto (oczywiście nie mówię, że go bijecie, nie odbierz mnie źle kolego :P ) 4. Jeśli idziesz się kąpać, zamykaj drzwi do łazienki, wychodź z domu na klatkę ew. pod blok czy tam dom, wróć za 5 minut, nagródź psa za to, że był ... Wasze wyjście zacznie mu się kojarzyć z czymś przyjemnym bo : są zabawki, coś jest poukrywane, Pani/Pan wrócą to dadzą przysmaka, a ja mogę się teraz bawić i bawić :))) Naprawdę, z jednej strony rozumiem Wasze problemy, bo nie raz wracałem do domu i szło się popłakać od pogryzionych rzeczy po obsrane (brzydko mówiąc) ściany, podłogę wraz z zasikanymi szafkami itd. Ale nigdy nie zamknąłbym PSA PASTERSKIEGO w klatce, bo to tak, jakbym nagle sportowcowi i osobie, która w genach ma biegi kazał siedzieć i oglądać kraty :))- 24 replies
-
- seter gordon
- samemu w domu
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Mała np od 2 miesięcy ma taki swój urok czyli po alkoholu lubi ludzi, toleruje, mnie również... Ale jeśli widzi smierdzacego zula od którego nie zbyt ładnie pachnie to na niego parska jak konsolę, a jeśli on się na nią popatrzy to go obszczeka. I tylko zuli ;o
-
Od 6-7 jak na moje oko :)))
-
No to moja na początku też taka była, pies ją podeptał to uciekała i piszczała...a teraz jak ją nadepnie, to naciera na niego jeszcze mocniej i gryzie go po uszach :D Zaczyna w zabawie ustawiać Sobie psy, także nie ma źle - zaczyna się jej kształtować charakterek, wdaje się w Pana :D