Jump to content
Dogomania

adiiszek

Members
  • Posts

    254
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by adiiszek

  1. Grają różne psy w jednym filmie, widać to np. po tym, jak zachowują się, jak patrzą, mimo tego, że to jest jedna rasa, to żaden pies nigdy nie będzie taki sam :) Pomijam fakt, że właśnie 95% ludzi myśli, że to była suczka i potem słyszę po drodze ''Lessie, była bardziej puchata, lessie była większa, brązowa, a to Pan ma kundelka czy to mieszaniec z lessie?'' Filmowa/wy Lessie miał właśnie mniej puchatą sierść, ale taką zbitą...nie wiem dlaczego ludzie myślą, że to był taki 'kłębek sierści' A to było właśnie przed kąpielą, ja siedziałem pod umywalką i szukałem w szafce szamponu :)) Powiem jedno, szczerze, jeśli chodzi o dorastanie - myślałem, że szczeniakowi (do 4mcy) należy poświęcić najwięcej czasu, a teraz wiem, że czas trzeba poświęcać ciągle, możliwie jak najwięcej, są pory na biegi, przygody, spacery, pływanie, są też pory na wspólne spanie po mojej pracy ew. po dłuższym spacerku. Wiem też, że odkąd mała jest z nami - nie potrafię Sobie wyobrazić ani jednego dnia bez niej - każdy nabiera kolorów, nie jest nudny, każdy powrót do domu po pracy jest niespodzianką. Wybaczcie, że temat tak słabo idzie, ale mam pracę, szkołę, a w wolnych chwilach niestety, zamiast siedzieć na dogomanii - śmigamy z małą i uczymy się coraz to czegoś nowszego. Postaramy się poprawić :D !!! PS - tak Sobie śpimy czasem - choć psinka zawsze mnie pilnuje :) !
  2. Akurat to, że nie jest puchata ma Swoje wady i zalety....chociaż dla mnie to są same zalety :D Ale często słyszę, że to nie Collie, bo Collie miała dużo sierści i była większa, bo Lessie był duży (a 95% nie wie, że w filmie tytułową Lessie grał pies!) :D Postaram się o jakąś małą sesję z Shilusią w weekend : ) PS - a tu fotki jaka byłam mała :D
  3. Dokładnie tak samo wyglądała moja Shila w tym wieku :D Czyli Collie z krótką sierścią, a wszyscy mówili ''To kundel, Collie miały dłuższą sierść'' Jest cudowna i ma typowo kobiecy pyszczek :)
  4. Bzium...tamte fotki są właśnie 5-6 miesiąca małej a teraz... fotki z przed 2 tygodni, w weekend postaram się zrobić najnowsze jakieś :) Małej strasznie zagęścił się kołnierz, coraz więcej sierści znajduje się na ziemi, sierść błyszczy (jedno żółtko tygodniowo chyba działa), sierść ma tak jakby 3 warstwy, nie jest puchowa ale jest za to bardzo zbita i gęsta... Jedynie za uszami włos nie jest typowo czarny (jest miejscami tak jakby wyblakły), myślę, że to kwestia czasu :))
  5.     Więc malutka wymieniła zęby jak już wspominałem i rośnie i rośnie..w międzyczasie dowiedziałem się, że musi zrzucić z 1.5kg bo ma delikatną warstwę tłuszczyku na żeberkach (ahh te moje przysmaki, trzeba ukrócić!!), nie wygląda już jak kojot bez sierści, przeszła zapalenie spojówki (kropelki, 4 dni i po problemie) iii...hasa, skacze, śmiga :)))
  6.     To jest prawda!!Sam mam Collie, suczkę, która obecnie ma 7 miesięcy i parę tygodni... Po dziś dzień rzuca się do zabawy z psami 3 razy większymi od Siebie nawet jeśli te mają ochotę ją dziabnąć, choć już potrafi niejednego obszczekać (przeważnie jak nie chce się z nią bawić :P ) ... Do dziś lubi uciec gdy przestraszy ją jakieś nagłe szczeknięcie zza płota...ale my też, ludzie, przestraszylibyśmy się, gdyby nagle zza drzwi ktoś wyskoczył i zaczął na nas szczekać :)) Moja przy zabawach z dużymi psami do dziś przy ''pierwszym wąchaniu'' lubi kłaść się na brzuch ... A tak, to albo kładzie się i merda ogonem albo siada i ''gapi się'' na psa który jest 20m dalej :)) I również odpisywano mi w innym temacie, że zmężnieje po 1,2 cieczce :))
  7. Ja uczęszczam z małą do kliniki weterynaryjnej w Katowicach-Giszowcu, na razie tylko szczepienia, porady... Podoba nam się tam podejście do zwierzaka, zachowanie, nigdy nie odesłano nas z 'kwitkiem' jeśli o coś zapytaliśmy, ceny nawet nawet.... Zabieg sterylizacji również po nowym roku będziemy chcieli tam przeprowadzić. Za to nie polecam kliniki weterynaryjnej w Sosnowcu-Klimontowie....ceny z kosmosu, brak podejścia i zainteresowania psiakiem, dla mnie - czyste pójście na łatwiznę w sprawach psich.
  8. owczarek szkocki będzie w sam raz :)
  9. a do jakiego czasu dojrzewa collak? w sensie o rozwój psychiczny, bo wielkościowo fizycznie PODOBNO do roku :)
  10. i o taką odpowiedź mi chodziło .... dziękuję ślicznie za pomoc ;) Jeśli po roku pojawią się problemy z lękliwością czy coś, po prostu poświęci się JESZCZE więcej czasu małej i będziemy próbować wzbudzić w niej pewność Siebie :)
  11. Wszystko zalezy od tego, z jakim psem się bawi. Przykład - z Amorem (od sąsiadki) bawi się, wygłupy, nagle pies zaczyna się irytować, że mała po nim skacze, chce ją capnąć, a ta skacze po nim dalej, ucieka, bawi się znowu, skacze i tak w kółko... Znów ta sama Pani ma 2 suczki - Pszotkę i Perełkę i tutaj znów, mimo tego, że psy to pinczery miniaturowe, wystarczy, że jedna warknie, to mała podkula ogon, uszy i bziuuum...psa nie ma i już nie podejdzie do nich.. Skacze po Owczarku Niemieckim znajomego mimo tego, że ten warczy moja nie odpuszcza zabawy, ale już gdy york rodziców dziewczyny szczeknie, to mała nawet nie podchodzi tylko podkula uszy i bzium.... Teraz lepiej to wytłumaczyłem? Za dużo informacji chciałem na raz podać :)
  12. I nie pisz mi tu o rozsądku, bo ja nie chce żeby ona rzucała się na psy, tylko jeśli bawi się z psem i nagle ze względu na to, że bo obskoczy pies zaczyna na nią warczeć ona zaczyna uciekać jak strzała przez pół drogi z podkulonym ogonem, uszami, mimo tego, że nic wielkiego się nie wydarzyło. Jakikolwiek pies zaszczeka, zawarczy to mała daje dyla .... Przy drzwiach nawet szemranie ignoruje, czasem nawet nie zauważy, że ktoś wszedł do domu. W sytuacji zagrożenia która raz była - schowała się za mną po prostu i zaczęła merdać ogonem (strach i zabawa, ciekawie...). Pytam bo może jest możliwość wzbudzić w psie pewność Siebie, jakieś ćwiczenia, zwracanie uwagi na pewne aspekty. Nie chciałbym wychować psa 'ciapy' który będzie bał się wszystkich innych psów na osiedlu. I raz jeszcze o rozsądku - uwagi proszę zachować dla Siebie, chyba, że od samego początku i od pierwszego psa byłaś alfą i omegą :) Pozdrawiam
  13. Pytałem, bo była mała....ale teraz troszkę czasu upłynęło, myślałem, że przestanie być tak 'strachliwa'. Pytam, bo może trzeba z nią spędzać więcej czasu, pomóc jej jakoś uzyskać większą pewność Siebie, a chyba lepiej zrobić to teraz niż po roku jej życia, bo z tego co wiem szczeniak przyswaja łatwiej :)
  14. Więc moja 7 miesięczna suczka Owczarka szkockiego jest bardzo energiczną i żywiołową pociechą. Problem polega na tym, że każde warknięcie, szczeknięcie innego psa odbiera jako zabawę (inny pies szczeka, bo się denerwuje, że Shila po nim skacze, a ona skacze dalej, bo fajna zabawa). Fascynuje się każdym napotkanym psem nawet jeśli ten ma srogie zamiary. Dziwi mnie tylko to, że przykładowo 2 letni YORK biegnie w jej kierunku, zacznie szczekać i mała podkula ogon, uszy i ucieka, zamiast zaznaczyć Swoją pozycję, postawę. Mój pies szczeka tylko gdy ktoś go rozdrażni (jakimś nowym dźwiękiem) ew. gdy dłuższy czas nie wyjdzie z domu, to wtedy rozpiera ją energia i jest 'cięta' na 2 osiedlowe psy z dystansu..... Możecie mi powiedzieć, czy to jest kwestia charakteru i tego, że jej 'pewność Siebie' jeszcze się wykształtuje czy po prostu mam 'psią ciapę' i mój pies będzie przeganiany nawet przez małe yorki ? :P Z góry dziękuję za informację, odpowiedzi i porady, dodam tylko, że pies potrafi podstawowe komendy, za szczeniaka bawiła się z psami sąsiadek, a teraz troszkę jej się urosło i suczki średnio chcą się z nią bawić (chyba traktują ją już jako rywalkę, a nie jako szczenię) i po prostu mała jest przeganiana, mimo 5 razy większych rozmiarów..... Pozdrawiam wszystkich o 3 nad ranem :D :klacz:
  15. wg. mnie jest to skład zadowalający taki na 3+ w skali od 1 do 5 :) Nie jest to szał jak Acana (z resztą kosztuje dużo mniej od Acany) ale nie są to też paści typu Chappi. Wg. mnie jest to dobra karma dla kogoś, kto chce odżywić psa na przyzwoitym poziomie, jednocześnie - nie wydając zbyt dużej kwoty.
  16. Mieliście rację, mała przestała ową ''rankę'' wylizywać, częściej jej to przemywamy i można powiedzieć, że zaczerwienienie znika, a ranka się zmniejsza :) Dziękuję bardzo!
  17. kaszak z tego co czytałem to guzek, czyrak to zapalenie mieszka włosowego... Mała nie ma tam ani włosków, ani nie jest to guzek - jest to płaskie...tak jakby ranka w środku z ropką, taki a'la syfek...
  18. hmm...na początku była to tylko ranka, teraz pojawiła się w środku jakby ropka. A skąd ja mam wiedzieć czy to czyrak czy kaszak? Właśnie pytam się co to MOŻE być. :(
  19. Witam, od 2 dni u mojej suczki zaobserwowałem na brzuchu owe 'coś'. Mała to często wylizuje, troszkę ją to chyba boli, bo podczas dotyku w to miejsce od razu obraca tam głowę. Wygląda to jak taki ludzki syfek z ropą w środku. Czy wiecie co to może być? Jechać z tym do weta czy czymś przemywać? [IMG]http://images67.fotosik.pl/108/dfbcbb73aa5f564egen.jpg[/IMG]
  20. Jeśli mogę się wtrącić - znajoma ma Sheltie, bardzo ładnego zresztą - pies owszem fizycznie nie do zajechana, ale psychicznie jak i Collie - źle wpływa na niego nerwowość, krzyki, stres. Psychicznie jest bardzo delikatny ;)
  21. U mnie albo 'niunie' mają Yorki albo starsi ludzie... Niestety - i jedni i drudzy jakoś średnio Sobie z tym radzą... Myślą, że jeśli pies jest trochę większy to połknie im tego yorka ;)
  22. U mnie wszechobecna choroba w okolicy to LABRADORUS-SPASIONUS-PRZEDDOMEK-I-DO-DOMU oraz YORKUS-POSPOLITUS-GRUBY-JAK-SWINIA-ALE-WAŻNE-ŻE-JEST-KOKARDKA-I-ROZOWY-SWETEREK :angryy:
  23. skoro ona ma YORKA, a ja wg. niej mam KUNDLA - to może wg. niej mój jest jakiś 'gorszy' , niewiem. Wiesz, spacer z psem, szpileczki, żucie gumy i bajerka z koleżankami - nie drążyłem tematu, bo szkoda czasu :) tak czy siak - jej pies dalej śmiga, więc chyba niczym go moja KUNDLICA nie zaraziła :eviltong:
  24. Z racji tego, że mam (może niedługo) suczkę OWCZARKA SZKOCKIEGO COLLIE (tricolor) to wypowiem się tak: Jedni piszą, że pies musi mieć dom, inni, że może być duże mieszkanie - U nas mała żyje w 50m mieszkaniu, duże pomieszczenia, pies wbrew opinii nie szczeka jak szalony - choć to zależy chyba od charakteru samego psa. Aktywność - potrzeba ogromnej aktywności. Możemy iść się bawić, aportować, biegać, bawić się z innymi psami - 10minut odpoczynku, 5 łyków wody i PETARDA - odrodzenie, nowe siły :) Pies dla aktywnych, nasza mała będać 7-8h sama w domu, gdy nie została porządnie wymęczona przed wyjściem do pracy potrafiła pościągać, pogryźć takie rzeczy, o jakich nam się nawet nie śniło. Jeśli psu nie zapewni się możliwości wybiegania, wyszumienia - on sam Sobie znajdzie taką możliwość :cool1: Nieufność wobec obcych, dzieci - nie wiem jak jest z obcymi, bo mała na razie 'kocha' wszystko i wszystkich. Z dziećmi wiem jedno - mała dziennie poznaje nowe dzieci, na podwórku mieszka zgraja (wataha :cool3:) chyba 50-ciorga dzieci i mała świetnie się z nimi dogaduje, bawi, jest swego rodzaju podwórkową przytulanką. Agresja - krzty agresjii w tym psie nie ma, jeśli szczeknie raz na miesiąć to z powodu tego, że inny pies ją ignoruję mimo chęci jej zabawy. Charakter naszego psa (akurat naszego, mogą się różnić u innych) - ciekawa świata, aktywna, skoczna, petarda energii, troszkę płochliwa, zawzięta, wredna, uparta, całuśna, przytulaśna, czasem bojaźliwa. Bardzo szybko się uczy, była u nas 2 tyg, a już potrafiła siadać, obecnie ma 5 miesięcy - siada, daje łapę jedną, drugą, daje buziaka, leży, aportuje, zostawia/przynosi, kocha biegi, zapasy z innymi psami, ogólnie aktywność :) Polecam dla osób, dla których jest to pierwszy pies, które są osobami aktywnymi, czułymi, wyrozumiałymi. Pies bardzo reaguje na modulację głosu, na słowa, ich dobór...nie polecam dla osób nerwowych, kłótliwych, hałaśliwych. Jeśli szukacie kompana do aktywnego życia jak ja (dziennie 4 spacery, dosyć intensywne - połączone z bieganiem, aportowaniem, rowerem, zabawą, nauką) to polecam tą rasę bardzo gorąco :)
  25. Z racji tego, że mała jest owczarkiem szkockim tricolorem, wiele razy słyszę komentarze typu : ''Ej to Lessie!'' - ''Nie, Lessie była brązowa, to jakiś śmieszny kundel'' (pomijajaąc fakt, że filmowa Lessie to był pies, nie suczka :P) Teksty dzieci pt : Śmieszny pies, dziwny pies, czemu cały czarny a szyja biała - na porządku dziennym :D Chociaż...ost. szły 3 odpicowane 'dziunie', jedna z maltańczykiem, dwie z Yorkami, moja suczka podbiegła do ich miniaturek się przywitać na co jedna stwierdziła - ''Proszę wziąć tego kundla, bo mój York się zarazi'' , po czym mój ojciec skomentował ''Głupotą, ale to chyba już za późno'' - Pani aluzji nie zrozumiala :angryy:
×
×
  • Create New...