-
Posts
841 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Siostra
-
[B]Justa[/B], dziecko drogie, miło oglądać te Twoje autofotki:)) [B]Malawaszko, [/B]super zdjęcia:) ( a Ty już mieszkasz w swoim nowym domku?)
-
Bibulina jest taka fajna, niemożliwe, żeby nikt jej nie chciał. Toż to sama słodych w tym łaciatym ciałku:)
-
[B]pajunia,[/B] ja tylko wyciągnęłam Bibi ze schronu i umieściłam u p. Haliny Derwisz w Rzeszowie. Z tego, co pisała tu ewatr mała jest sprawna ruchowo, tylko troszkę ciągnie łapkę. Myślę, że będzie szczęśliwa jako domowa przytulanka, bo z niej taka przylepa jest ( ale z charakterkiem). Naprawdę przesłodka suczynka, tylko brać i się nią cieszyć.
-
Nie wierzę, że nikt nie chce być szczęsliwy z Bibi pod jednym dachem?:crazyeye:
-
To skandal, że nikt jeszcze nie chcce Bibi o cudownym charakterze i wyjątkowej aparycji:loveu: Trzymam kciuki za łapkę, a zachwyty nad Bibi wcale mnie nie dziwią. Spędziliśmy z nią kilka godzin i cała rodzina orzekła, że to najsłodszy pies na świecie ( oczywiście po cichu orzekła, żeby sie nasze "grypy" nie poobrażały:evil_lol: )
-
Do górrry...
-
Ale z Antka piękny kawaler wyrósł - gratulacje dla szczęśliwych właścicieli:loveu:
-
[quote name='ewatr'] a tak serio to niech sie juz zdecyduja bo jak to jeszcze długo potrwa to Bibi bedzie nie do "wydobycia" :eviltong: od Haliny :loveu:[/quote] Ja bym była zadowolona z takiej opcji i to baaardzo:oops: .
-
[quote name='bartwood']Według Gazety Wrocławskiej Ozzy zmarł w wyniku szoku pourazowego ( Pękło mu serce) stwierdzono również, że Ozzy był bity przed śmiercią. Nie stwierdzono róznież tego, że pies był uśpiony. To sentencjatekstu z dzisiejszej wrocławskiej. ehhhh :([/quote] :shake: :-(
-
Może wreszcie się maliźnie poszczęści. Hopaj Bibi do góry!
-
No, jak mozna nie chcieć takij fajnej Bibi? Luuuuudzie, ślepi jesteście, czy co?????
-
Hoooop! Do góry, maleństwo.
-
Hopaj, hopaj, dziewczyneczko - taka śliczna jesteś!!!
-
No nic, trudno, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, tylko trzeba dalej Bibi domu szukać. Hopaj, ślcznoto!
-
Ja też mam wrażenie, że z tym kotem, to raczej wymówka:shake:
-
:-( Jaka szkoda..... Chociaż ja to bym najbardziej chciała, żeby Bibi została u p. Haliny, ale to nie bardzo możliwe chyba. A swoją drogą, co za kot, co się z naszą Bibuśka nie dogadał:angryy:
-
ja wiem małe co nieco: otóż zadzwoniła do mnie przedwczoraj pani z Dębicy z pytaniem o Bibi, skierowałam ją do p. Haliny i widać coś z tego wyszło. Wierzę w p. Haliny intuicję, że nie oddała psa komuś, kto chociaż ciut podejrzany był. Ale postaram się dowiedzieć, gdzie przebywa Bibi i odwiedzić ją parę razy. Zresztą mam telefon do nowej właścicielki Bibi, jeśli to ta, co do mnie dzwoniła. Wydaje mi się, że ona znalazła Bibi na debica.org Pozdrawiam
-
Ewa, nie myli Cię:evil_lol: Bibi to taki zadziorek jest z charakterkiem, wszędzie sobie poradzi:roll:
-
Właśnie, nie wolno sie tak chować po kątach - Bibi, do góry, hop, hop!
-
Ej no, do góry, nie spadamy, nie spadamy....
-
[quote name='Alicjarydzewska'][I][B]Nanda , Beniulka , Marynia , Siostra ...gdzie się ukrywacie:cool3:[/B][/I][/quote] Ala, kofana, zapomniałaś o Biśku kocie...:evil_lol: Jesteśmy, jesteśmy i wiemy, że czas się przypomnieć. Jeszcze chwilkę ( w pojęciu metaforycznym oczywiście;) ) i się ujawnimy znowu. Całuski:loveu:
-
Ojej, smutno z tą nóżką. To wielkie szczęście, że Bibi trafiła do Pani Haliny, naprawdę.
-
Do góry, dziewczyneczko, do góry:)
-
[quote name='rybon36']tak oczywiście, zależy to od rodzaju złamania, tzn czy wyst ępuje kontakt pomiędzy poszczególnymi kośćmi ale tak, tylko najczęściej nie może mies już szczeniąt, bo zrasta się krzywo ale to w przypadku kundelka żaden problem. Nie widziałam RTG, więc więcej powiedzieć nie mogę[/quote] Aaa, to nie wiedziałam, myslałam, że jesteśmy świadkami cudu:oops: ;) A ze szczeniakami to wiadomo, jest zastrzeżenie we wszystkich komunikatach adopcyjnych. Dzięki za info i pozdrawiam serdecznie.
-
Nie wiem dokładnie, ale chodzi sama i coraz lepiej sobie radzi - to z relacji opiekunki. Rybon, Twoim zdaniem jest możliwe, że taka miednica połamana, jest w stanie całkowicie się zrosnąć?