Jump to content
Dogomania

Siostra

Members
  • Posts

    841
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Siostra

  1. [B]Justa[/B], dziecko drogie, miło oglądać te Twoje autofotki:)) [B]Malawaszko, [/B]super zdjęcia:) ( a Ty już mieszkasz w swoim nowym domku?)
  2. Bibulina jest taka fajna, niemożliwe, żeby nikt jej nie chciał. Toż to sama słodych w tym łaciatym ciałku:)
  3. [B]pajunia,[/B] ja tylko wyciągnęłam Bibi ze schronu i umieściłam u p. Haliny Derwisz w Rzeszowie. Z tego, co pisała tu ewatr mała jest sprawna ruchowo, tylko troszkę ciągnie łapkę. Myślę, że będzie szczęśliwa jako domowa przytulanka, bo z niej taka przylepa jest ( ale z charakterkiem). Naprawdę przesłodka suczynka, tylko brać i się nią cieszyć.
  4. Nie wierzę, że nikt nie chce być szczęsliwy z Bibi pod jednym dachem?:crazyeye:
  5. To skandal, że nikt jeszcze nie chcce Bibi o cudownym charakterze i wyjątkowej aparycji:loveu: Trzymam kciuki za łapkę, a zachwyty nad Bibi wcale mnie nie dziwią. Spędziliśmy z nią kilka godzin i cała rodzina orzekła, że to najsłodszy pies na świecie ( oczywiście po cichu orzekła, żeby sie nasze "grypy" nie poobrażały:evil_lol: )
  6. Do górrry...
  7. Siostra

    Metamorfozy

    Ale z Antka piękny kawaler wyrósł - gratulacje dla szczęśliwych właścicieli:loveu:
  8. [quote name='ewatr'] a tak serio to niech sie juz zdecyduja bo jak to jeszcze długo potrwa to Bibi bedzie nie do "wydobycia" :eviltong: od Haliny :loveu:[/quote] Ja bym była zadowolona z takiej opcji i to baaardzo:oops: .
  9. [quote name='bartwood']Według Gazety Wrocławskiej Ozzy zmarł w wyniku szoku pourazowego ( Pękło mu serce) stwierdzono również, że Ozzy był bity przed śmiercią. Nie stwierdzono róznież tego, że pies był uśpiony. To sentencjatekstu z dzisiejszej wrocławskiej. ehhhh :([/quote] :shake: :-(
  10. Może wreszcie się maliźnie poszczęści. Hopaj Bibi do góry!
  11. No, jak mozna nie chcieć takij fajnej Bibi? Luuuuudzie, ślepi jesteście, czy co?????
  12. Hoooop! Do góry, maleństwo.
  13. Hopaj, hopaj, dziewczyneczko - taka śliczna jesteś!!!
  14. No nic, trudno, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, tylko trzeba dalej Bibi domu szukać. Hopaj, ślcznoto!
  15. Ja też mam wrażenie, że z tym kotem, to raczej wymówka:shake:
  16. :-( Jaka szkoda..... Chociaż ja to bym najbardziej chciała, żeby Bibi została u p. Haliny, ale to nie bardzo możliwe chyba. A swoją drogą, co za kot, co się z naszą Bibuśka nie dogadał:angryy:
  17. ja wiem małe co nieco: otóż zadzwoniła do mnie przedwczoraj pani z Dębicy z pytaniem o Bibi, skierowałam ją do p. Haliny i widać coś z tego wyszło. Wierzę w p. Haliny intuicję, że nie oddała psa komuś, kto chociaż ciut podejrzany był. Ale postaram się dowiedzieć, gdzie przebywa Bibi i odwiedzić ją parę razy. Zresztą mam telefon do nowej właścicielki Bibi, jeśli to ta, co do mnie dzwoniła. Wydaje mi się, że ona znalazła Bibi na debica.org Pozdrawiam
  18. Ewa, nie myli Cię:evil_lol: Bibi to taki zadziorek jest z charakterkiem, wszędzie sobie poradzi:roll:
  19. Właśnie, nie wolno sie tak chować po kątach - Bibi, do góry, hop, hop!
  20. Ej no, do góry, nie spadamy, nie spadamy....
  21. [quote name='Alicjarydzewska'][I][B]Nanda , Beniulka , Marynia , Siostra ...gdzie się ukrywacie:cool3:[/B][/I][/quote] Ala, kofana, zapomniałaś o Biśku kocie...:evil_lol: Jesteśmy, jesteśmy i wiemy, że czas się przypomnieć. Jeszcze chwilkę ( w pojęciu metaforycznym oczywiście;) ) i się ujawnimy znowu. Całuski:loveu:
  22. Ojej, smutno z tą nóżką. To wielkie szczęście, że Bibi trafiła do Pani Haliny, naprawdę.
  23. Do góry, dziewczyneczko, do góry:)
  24. [quote name='rybon36']tak oczywiście, zależy to od rodzaju złamania, tzn czy wyst ępuje kontakt pomiędzy poszczególnymi kośćmi ale tak, tylko najczęściej nie może mies już szczeniąt, bo zrasta się krzywo ale to w przypadku kundelka żaden problem. Nie widziałam RTG, więc więcej powiedzieć nie mogę[/quote] Aaa, to nie wiedziałam, myslałam, że jesteśmy świadkami cudu:oops: ;) A ze szczeniakami to wiadomo, jest zastrzeżenie we wszystkich komunikatach adopcyjnych. Dzięki za info i pozdrawiam serdecznie.
  25. Nie wiem dokładnie, ale chodzi sama i coraz lepiej sobie radzi - to z relacji opiekunki. Rybon, Twoim zdaniem jest możliwe, że taka miednica połamana, jest w stanie całkowicie się zrosnąć?
×
×
  • Create New...