-
Posts
841 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Siostra
-
Dogo argentiono też może być, czemu nie :D Jeśli nawet jest spokrewniona ze smokiem, albo weźmy na to - krową, :lol: też nie ma zadnego znaczenia. Już ją kochamy całym sercem, tę naszą dożycę. Popstrykam przez łikend trochę i na poniedziałek będzie nowy towar zdjęciowy. Ale chyba tylko w domu, bo u nas leje jak z cebra i dziewczyny nie mają ochoty na długie spacery - francuskie pieski hehe.
-
No, fajne te nasz boksie, mucha nie siada :D
-
Jeszcze coś Wam opowiem: Nanda jeszcze na Niunię powarkuje, jak szaleją, to czasem strach na to patrzeć, ale krew sie nie leje :wink: . Widać, że starsza suka jest zazdrosna. Tymczasem w drugim dniu pobytu Niuni u nas do małej przystartowała z zębami suczka sąsiadów z podwórka. Nanda zareagowała tak, że włosy mi dęba stanęły na głowie. Rzuciła się na Fizię bez żadnego ostrzeżenia, głupia. Pierwszy raz coś takiego u niej widziałam. Przeraziło mnie to, tym bardziej, że z Fizią zna się od szczeniaka i Fizi nie raz zdarzyło sie kłapnąc Nande bez reakcji z jej strony. A tu taki coś, nie wiem, co myśleć..
-
Spacerkowych zdjęć ciąg dalszy Odpoczywamy sobie [img]http://img217.echo.cx/img217/368/relaks14xj.jpg[/img] W młodym zbożu przycupnąć się Niuńce zdarzyło :oops: [img]http://img217.echo.cx/img217/2573/wzbou14gs.jpg[/img] Wyścigi [img]http://img217.echo.cx/img217/6376/biegamy12vh.jpg[/img] Taką mamy ładną drogę do domu [img]http://img217.echo.cx/img217/8532/nadrodze10sd.jpg[/img] I jeszcze jedno miłosne z Marynią [img]http://img217.echo.cx/img217/2605/milosc19ii.jpg[/img]
-
Dziękujemy za fachową opinię :D Tak, czy inaczej Niunia już zyskała ksywkę dożyca, tak jak Nanda jest borzojem ( od: boziu, boziu, jaka ona piękna :D ) Czystym boksiem Niunia rzeczywiście nie jest, co wcale nam snu z oczu nie spędza. Cieszymy się nawet, że bedziemy mieć kawał psa.
-
Wczoraj Niunia za dużo zjadła i trochę się pochorowała :( . Ja oczywiście narobiłam paniki, ze łzami włącznie, ale pojechaliśmy do weta i okazało się, że to typowy nieżyt żołądka. Dostała leki i wszystko wróciło do normy. Teraz dietka ( oj, żebyście widziały, jak ten żarłok cierpi). Mówię Wam, jaka ona fajna, a jaka pocieszna na tych swoich długaśnych łapskach...no, łyżką by ja można jeść, taka słodka :angel: Acha i wet powiedział ( swoją drogą ten to jest złoty chłop), że dobry chirurg ją zszywał i że nie powinna mieć wkrótce żadnych śladów, po tym co przeszła. :D Postaram się potem dołożyć jeszcze zdjęć spacerkowych, np. Niunia w młodym zbożu :D
-
[quote name='dbsst']do innych tez kieruje to pytanie ryby= moje odwiedziny ;)[/quote] naprawdę? wpadaj zatem, mój TZ robi pyszną solę z koperkiem, zapraszamy :D
-
Piękna torba, piękna debe - to się nazywa zgrany duet :D
-
Dziękuję za miłe słowa, cmok, cmok. Jeszcze jedną piękną rzecz odkryłam u Niuni: nos ma czarny tylko z wierzchu, w srodku jest różowy :o . Widać na tym zdjęciu z Marynią, jak leżą. Słodki noseczek :angel:
-
maga, jasne, że nie ma znaczenia, charakter ma bokusiowy, a trochę pięknej dożej krwi nie zaszkodzi :wink:
-
Hehe, coś musi być - miałam dwa boksery od szczeniaka i żaden nie wygladał tak w wieku niespełna 7 miesięcy. Dożyca jak nic :D
-
Dobra, wrzucam szybciorem wychodzimy na spacerek [img]http://img270.echo.cx/img270/3262/psy4nb.jpg[/img] Na łonie natury (i rodziny) [img]http://img270.echo.cx/img270/5751/psy15px.jpg[/img] [img]http://img270.echo.cx/img270/2307/psy25nk.jpg[/img] Słodkie z Marynią [img]http://img270.echo.cx/img270/2606/marniun3sc.jpg[/img] [img]http://img270.echo.cx/img270/2346/marniu1se.jpg[/img]
-
Mam zdjęcia z wczorajszego spaceru, ale póki co nie mam czasu pozmniejszać i wkleić. Dzisiaj Niunia pierwszy raz została sama w domu, więc musze się urwać z pracy wcześniej, a przedtem wyrobić normę. :( Jesli uporam się ze wszystkim przed czasem, wkleję zdjęcia. Acha, mała zyskała przydomek [b]dożyca - suka doga[/b] ( z takiego filmu Nic śmiesznego :D ), bo nabraliśmy podejrzenia, że Niunia jest krzyżówką z domieszką dożej krwi :o . Musze skonsultować z Lagunka, ona jest dożą specjalistką. Zwróćcie uwagę, jakie Niunia ma wielkie uszy i jaka w ogóle jest wysoka. Dłuższa kufa i łapy jak u małego niedźwiedzia dopełniają obrazu. I co wy na to??? :D
-
To dobrze, takie fajne Niunie muszą mieć i fajne domy - prosta zasada :D
-
zaiste, nieszpetne z nich panienki :D [b]debe[/b], Ty to jesteś :angel:
-
[b]debe[/b] i jeszcze prośba do Ciebie: czy możesz zmienić tytuł na Nanda i Niunia :D
-
[b]debe[/b], więcej zdjęć dzisiaj nie będzie, bo mi wczoraj baterie padły, a zapasowe jak zwykle miałam nienaładowane ( ładowarka w redakcji) Mała jest superowa, aczkolwiek z charakterkiem - uparciuch, ale można ja przekonać. Mój TZ dzwonił jakiś czas temu z informacją, że całą trójca zaległa na jednym łóżku - wprawdzie z dystansem, ale jednak. Jutro Niunia będzie musiała zostac sama w domu, nie wiem, jak to przeżyje i jak my to przezyjemy - w sensie, czy bedziemy jeszcze mieć dom :D Wygląda na to, że Niuńka wyrośnie na sporego psa, juz teraz wzrostem prawie dorównuje Nandzie, jak dojdzie do tego masa, to strach sie bać :o
-
[b]doddy[/b], nie płacz, zapewniam Cie, że nadal jest fajna :) [
-
A tu śpimy całą trójką - Bisiek w bezpiecznej odległośco hehehe ( chwilę potem Nanda uniosła głowę, spojrzała z obrzydzeniem na Niunię i poszła zniesmaczona :) , oj łatwo z nimi nie będzie, obawiam się) [img]http://img167.echo.cx/img167/4047/spimy37qu.jpg[/img] Z Marynią. Niunia na widok Maryśki oszalała ze szczęścia, takiego wybuchu radości dawno nie widziaąłm :D [img]http://img167.echo.cx/img167/1039/zmarynia1zd.jpg[/img] A tu już seria z gryzaczkami [img]http://img167.echo.cx/img167/8283/bawie7ar.jpg[/img] [img]http://img167.echo.cx/img167/7857/bawie13af.jpg[/img] [img]http://img167.echo.cx/img167/4653/bawie25qa.jpg[/img]
-
Dobra, przechodzę od słów do czynów i zaczynamy: Weszłabyb, ale się boję kota czającego się do skoku...Dzisiaj jest już lepiej - Boszon nie staje dęba na widok Niuni :) [img]http://img167.echo.cx/img167/3605/wahanie5tc.jpg[/img] Rywalizacja o pańciowe względy [img]http://img167.echo.cx/img167/769/zpania1an.jpg[/img] Tutaj tłumaczę Nandzie, że nie wolno zagryzać małego pieska :wink: [img]http://img167.echo.cx/img167/897/tlumaczenie9ny.jpg[/img] Śpimy troszkę [img]http://img167.echo.cx/img167/7519/spimy3kz.jpg[/img]
-
Szybciorem napiszę, a foty wkleję potem, bo mnie szef pogania z zaległą robotą. Niunia przyjechała i od razu zawładnęła nami zupełnie i prawie wszystkimi. Prawie, bo Bisiu na dzień dobry spuścił dziecku bęcki, a z Nandą wciąż ustalają zasady współistnienia. Nie obyło się bez warków, nawet nie wiedziałam, że Nanda taka narowista hehe. Rozrabiaka straszny z niej i żarłok, zaczęłam jej dodawać do suchej karmy, którą dotąd jadła jedzenie, które gotujemy Nandzi i ciężko ją od miski oderwać. Zabawowa okrutnie, jak to bokser, a pozatym generalnie cudowna: otwarta, pojętna, tylko do czułości trzeba ja będzie przyzwyczaić. No i ma charakterek, nie da się ukryć. Potem napiszę resztę i wkleje zdjęcia, tylko z tą pracą trochę podgonię do przodu :wink: ( jeden dzień mnie nie było i już zaległości jakieś :evil: )
-
I taka wesoła się wydaje, mimo tego, co przeszła. Nie da się jej nie kochać :D
-
Psy w potrzebie, dział - już w nowym domu - są nowe zdjęcia Niuni, zobaczcie, jaka ona piękna :angel:
-
Uff, to juz jutro - chyba się nie doczekam :D