-
Posts
15313 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by _Aga_
-
Trzymamy kciuki, trzymamy :kciuki: Za spokojną podróż "panienek" ;)
-
(*) TARNÓW-biedny psiak w wielkiej potrzebie!! - odszedł :((
_Aga_ replied to _Aga_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=90307434 Psiak na allegro - dzięki Mantis :loveu: -
(*) TARNÓW-biedny psiak w wielkiej potrzebie!! - odszedł :((
_Aga_ replied to _Aga_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mantis bardzo bardzo Ci dziękujemy :buzi: A psiaczek w górę!!! -
:lol: :lol: :lol: Bunia - będziesz mi się kojarzyła nie tylko z Puszkiem, ale i z naszą Bunią :loveu:
-
I jeszcze dwa..
-
I ostatnie zdjęcia przed spotkaniem z Dorotką.. Ostatnie chwile w torbie ;) I paskudna rana na głowie :shake: A tu niunia uśpiona ciepłem bijącym od grzejnika...
-
Tu już w pociągu z Katowic do Bielska :)
-
Kiedy już wykąpałam Puszka, Jola zawiozła mnie na stację PKP, wsadziła do pociągu i zabrała Puszka do siebie :) A my wyruszyłyśmy... Bunia jechała w torbie podróżnej - wierciła się w niej strasznie i wcale się nie dziwię ;) Leżała, siedziała, "patrzyła" przez okno..
-
A było to tak... ;) W sobotę po godzinie 8 rano pojechałyśmy z koleżanką Jolą po dwa psiaki - teraz już Bunię i Puszka :) Przy okazji nakarmiłam większość psiaków w Azylu :) Puszek miał zostać z moją koleżanką do niedzieli, a Bunia i ja miałyśmy wyruszyć do Bielska :) Wzięśmy psiaki i pojechałyśmy do mnie do domu. Ponieważ moje psy szalały zamknęłam się z Bunią i Puszkiem w łazience. Kiedy kąpałam Puszka Bunia "zwiedzała" łazienkę.. Rozłożyłam jej kocyk, chwilkę poleżała i ruszyła na obchód.. Trafiła na miskę (miednicę) w której przygotowana była podusia Czarka do prania.. Wskoczyła do niej i chyba tam się najlepiej czuła, bo wracała tam po chwili łażenia po łazience.. Zresztą bardzo małej.. (Przepraszam za jakość zdjęć, ale robione aparatem w komórce, a Bunia się cały czas ruszała)
-
Dopiero teraz przeczytałam wszystko.. Dorotko - ja nie zrobiłam naprawdę nic. Jedynie przewiozłam małą.. I też się cieszę, że mogłam Cię poznać drobna istotko ;) Kiedy czytam to co piszesz o Buni po prostu cieszę się, że ją zobaczyłam, że zgodziliście się ją przygarnąć i że udało mi się w konspiracji przed mężem przewieźć sunię do Bielska :evil_lol:
-
Wedle życzenia ;) Nie miałam kiedy tego zrobić.. Dopiero z Łodzi wróciłam..
-
:oops: I kto by pomyślał - ja taka inteligentna :evil_lol: Naprawdę muszę uciekać.. Więcej napiszę jutro wieczorem, późnym, jak wrócę z Łodzi.. Wkleję też zdjęcia z podróży :multi: A o Buni opowie już sama Dorotka, Tuxman i Juleczka ;)
-
Trzymajcie kciuki, proszę... Niedługo jadę do Azylu po psiaki. Przerażona jestem, ale musi się udać!! :)
-
Napiszę na komórkę :) Jeśli nic się nie zmieni, a nie może :shake: , jedziemy o 11. O 15.40 będziemy w Bielsku Białej Gł. :)
-
Supergoga - wysłałam wiadomość :) Właśnie skończyłam przygotowywać żarełko dla psiaków z Azylu.. Padam na nie powiem co.. ;)
-
To wszystko Dorotka :loveu: I Tuxman - bo on już chyba wie, co Dorotko?? :lol:
-
Wiecie - teraz jak już jest szansa dla małej - boję się, żeby jej się tam nic dziś w nocy nie stało... :roll: Wiem, przesadzam, panikuję ;) Muszę ją bardzo delikatnie przetransportować.. Jak myślicie - mogę ją owinąć w kocyk i włożyć do dużej torby podróżnej??? Chyba nic jej nie będzie?? :roll:
-
Z nerwów paznokcie gryzę :roll: Jutro wielka akcja - zabieram sunie i yoreczka - yoreczka na noc bierze koleżanka - wstąpimy do mnie do domu, wyprowadzę moje psiaki, potem koleżanka podwiezie mnie na dworzec i wróci z yoreczkiem już do siebie.. A moimi psiakami zajmie się mąż jak wróci z pracy... A w niedzielę wyprawa do Łodzi :crazyeye: Ale mam wyjazdowy weekend :lol:
-
:multi: :multi: :multi: :multi: SUPEEEERRRRR :loveu: :loveu:
-
O 15.35 byłabym w Bielsku Białej Głównej...
-
Podnoszę!! Ważne!!!
-
Przywiozę.. Jeśli naprawdę możesz jej pomóc... :roll: Tutaj akurat czas się liczy, a ja nie mam kurde szans tutaj na nic "szybkiego" :shake:
-
Lupe - dziękuję za bannerek:Rose: Kochana jesteś :buzi:
-
Ok, napiszę :) Trzymajcie kciuki, proszę...