-
Posts
15313 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by _Aga_
-
Kraków: Mix bokserka - znowu w schronisku, potrzebna pomoc!
_Aga_ replied to Trop's topic in Już w nowym domu
Piękny psiak :) -
Kraków: Mix bokserka - znowu w schronisku, potrzebna pomoc!
_Aga_ replied to Trop's topic in Już w nowym domu
Już wstawiam :) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/3073/8925an1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/3566/9125rz0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/3382/9225up3.jpg[/IMG][/URL] -
Kraków: Mix bokserka - znowu w schronisku, potrzebna pomoc!
_Aga_ replied to Trop's topic in Już w nowym domu
Prześlij do mnie na pocztę, wstawię: [email]adopcja.psa@interia.pl[/email] -
Dąbrówka, nawet nie skomentuję, bo wiesz, co ja myślę na ten temat :shake: Porażka... I znowu trzymamy kciuki!! Morgan niedługo pojedzie do azylu... Ciekawe, czy wydadzą jej sunię :roll: Czemu mam takie wątpliwości?? :roll:
-
Skoro jednak powiedzieli, że jutro ją można zabrać, Morgan pojedzie tam z rana i weźmie sunię. Mam nadzieję, że nie będą robić żadnych problemów.. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, zawieziemy ją z Morgan do Krakowa :)
-
Nikt nie wyda chorego psa, pixie - podobny przypadek jak Berusia anielicy... :roll:
-
[quote name='Kar0la'] Oni sie pewnie w tym azylu przestraszyli, że ktoś się zainteresował nieleczonym psem...[/quote] Też tak myślę :angryy:
-
Ja uciekam do spania.. Mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży..
-
Tyle, że gwarancji nie mogę dać.. I musiałaby wcześniej zadzwonić i umówić się, że chcę o tej i o tej godzinie podjechać po jakiegoś psiaka.. Bo tam często nie ma nikogo.. Musiałaby udawać, że szuka psiaka dla siebie, żeby się nie zorientowali, że zna losy jamnisi..
-
Kurcze, nie wiem :shake: Może by wydali.. Może nawet prędzej niż nam?? :roll:
-
Myśmy się z Morgan nastawiały na sobotę - miałyśmy ją zawieźć do Krakowa :roll:
-
Z tego, co mówiła Morgan - ona nie da rady suni jutro zabrać. Mnie jamnisi nie wydadzą. Zresztą - niunia jest do odebrania po południu..
-
Ja już nic nie rozumiem :oops: Kto i gdzie ma jutro jamnisię przewieźć??
-
Też tak pomyślałam :roll:
-
Mój Boże, ktoś by tam w końcu porządek zrobił... :shake:
-
Nie uwierzycie :angryy: Nie wydali suni Morgan :angryy: Był ponoć pan weterynarz - stwierdził, że sunia jest chora, dostała jakieś zastrzyki i będzie do zabrania dopiero w piątek lub sobotę :angryy: :angryy: :angryy:
-
Trzymajcie kciuki dziewczyny :) Za Morgan, żeby jej się udało sunię wyciągnąć!! :kciuki: Ja niedługo jadę na badania, sunię od Morgan ma wziąść mój mąż :) Po powrocie się nią zajmę jak należy - kurczaczek już jest w lodówce :cool3:
-
[quote name='Kar0la']Powiedz mężowi, że albo przetrzymacie sunie do czwartku, albo Ty jutro jedziesz do Krakowa. Jestem pewna, że wybierzę pierwszą ewentualność.:evil_lol:[/quote] hehe, też o tym pomyślałam :cool3: DOBRANOC :)
-
[quote name='Kar0la']Aga może dzieciaczek zostanie weterynarzem ;)[/quote] Mamusia biolog, to czemu nie?? :razz: Byłoby cudownie :loveu: :loveu: :loveu: Ale bym miała pomocnika :loveu: :loveu: :loveu: Oj, postaram się, żeby dzieciaczek wyrósł na prawdziwego dogomaniaka :loveu: :loveu: :loveu:
-
No to super :) To ewentualnie muszę męża urobić, albo uodpornić się na jego fochy ;) i przetrzymać sunię do czwartku po południu.. DOBRANOC :)
-
[quote name='Kar0la']Śpij dobrze cioteczko. Odpocznij sobie. Musisz dbać o siebie.[/quote] Nie tylko ;) A ostatnio cały czas mi się śnią psy z azylu :roll: Może przynajmniej tą jedną psinkę się uda uratować...
-
Dobra - ja uciekam do spania, bo padam - ostatnio za mało śpię, a tu jutro trzeba wcześnie wstać.. Mam nadzieję, że uda się małą wyciągnąć. Dąbrówko - albo porozmawiaj z tym chłopakiem, czy weźmie sunię w czwartek - ale na 100 % - albo mi zostaw namiary na niego..
-
Bea - może lepiej do mar.gajko pocztą wysłać?? A telefon mar.gajko gdzieś tu w wątku podała - jakby co - będę do niej dzwonić.. Na razie czekam na Dąbrówkę i numer do tego chłopaka, który miałby sunię przewieźć..
-
Ok. Pożyczymy od Romusia obróżkę i smycz :) Ja na 8.30 jadę na usg, także najpóźniej przed 8 muszę wyjść z domu. Męża urobię - weźmie od Ciebie sunię, a ja się nią zajmę po powrocie z badania :)
-
Na wszelki wypadek można z tym chłopakiem pogadać - jeśli nasz jutrzejszy wyjazd nie wypali, sunia u mnie przenocuje i weźmie ją w czwartek chłopak bodajże Magdy??