Jump to content
Dogomania

_Aga_

Members
  • Posts

    15313
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _Aga_

  1. Justa - dziś przelałam Ci 45 zł z pierwszego bazarku ciuszkowego.. Jak dojdą pieniążki to daj proszę znać na wątku :) Pozdrawiam :)
  2. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/189207-UBRANIA-dla-każdego-DUŻEGO-i-MAŁEGO-))-do-24.-07[/URL] Zapraszam :)
  3. http://www.dogomania.pl/threads/189207-UBRANIA-dla-każdego-DUŻEGO-i-MAŁEGO-))-do-24.-07 Zapraszam :)
  4. http://www.dogomania.pl/threads/189207-UBRANIA-dla-każdego-DUŻEGO-i-MAŁEGO-))-do-24.-07 Zapraszam :)
  5. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/189207-UBRANIA-dla-każdego-DUŻEGO-i-MAŁEGO-))-do-24.-07[/URL] Zapraszam :)
  6. [quote name='Vectra']gdyby tak było , to nie było by potraw uczulających , wzdymających etc :) [/QUOTE] A dlaczego? Nie rozumiem ;) Nie napisałam, że to co jemy wogóle nie ma wpływu na dziecko, tylko że z organizmu matki do mleczka przenika wszystko co najlepsze dla dziecka, jeśli nie z jedzenia, to z zapasów w organizmie :) Ja jadłam bardzo mało po pierwszej ciąży, bardzo jednolicie, a moje dziecię miało super morfologię, pięknie przybierało na wadze ;) Zresztą sobie też robiłam badania i też miałam rewelacyjne wyniki :)
  7. [quote name='Maga100']bardzo wartościowy pokarm dziecku przekazywała.... :roll: już naprawdę lepiej podać mleko modyfikowane niż być na gotowanej marchewce, jakie wartości odżywcze ma wówczas mleko matki?[/QUOTE] Hmm, z tego co wyczytałam, mleko matki jest zawsze wartościowe, nieważne co by matka jadła ;) To ponoć działa tak, że kosztem matki dziecko i tak dostaje wszystko co najlepsze :) Także odżywiając się w ten sposób matka szkodzi tylko sobie, doprowadzając w jakimś stopniu do wyniszczenia organizmu..
  8. Moja córeczka ma dwa miesiące i nadal staram się nie jeść smażonych rzeczy, ale np. jadłam truskawki (nie zauważyłam, żeby małej coś się po nich działo), jem dużo nabiału, zupy praktycznie wszystkie (pomidorowa, żurek, krupnik, rosołek, itp.), no i gotowane "potrawki" z kurczaka, pulpety :)
  9. Ja deklarację za lipiec wpłaciłam 1.07 :) A wczoraj poszło 50 zł na Doga, Rudusia i Lapsa z bazarku :)
  10. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/187769-MARKOWE-CIUSZKI-na-pomoc-kotom-i-psiakom-do-11-lipca"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1877...om-do-11-lipca[/COLOR][/URL] Bazarek dla Rudusia, Doga i Lapsa :smile: Zapraszam :smile:
  11. http://www.dogomania.pl/threads/1877...om-do-11-lipca Bazarek dla Rudusia, Doga i Lapsa :smile: Zapraszam :smile:
  12. http://www.dogomania.pl/threads/187769-MARKOWE-CIUSZKI-na-pomoc-kotom-i-psiakom-do-11-lipca Bazarek dla Rudusia, Doga i Lapsa :) Zapraszam :)
  13. Jutro z samego rana zrobię przelew :) Nr konta już mam :) Pozdrawiam :)
  14. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187769-MARKOWE-CIUSZKI-na-pomoc-kotom-i-psiakom-do-11-lipca[/URL] Zapraszam :)
  15. U Perełki pewnie bez zmian...
  16. [quote name='Cudak'] Jakie są u was ceny szczepionek?[/QUOTE] Ja za 5 w 1 zapłaciłam 110 zł. Kolejne szczepienie za ok. miesiąc i też 110 zł..
  17. Ja synka szczepiłam Pentaximem (5 w jednym) i córcię teraz też zdecydowałam się tym szczepić.. Piotruś nie miał żadnych dolegliwości po tych szczepionkach i liczę na to, że i Pola zniesie je bezobjawowo...
  18. Zapraszam mamusie na bazarek :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187587-w-przygotowaniu?p=14885158#post14885158[/URL]
  19. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187587-Ubranka-dla-chłopczyka-)-do-24.06.2010[/URL]. Zapraszam na bazarek ;)
  20. Jaki biedny... :( Bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/187587-Ubranka-dla-chłopczyka-)-do-24.06.2010.?p=14885874#post14885874
  21. Bazarek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187587-Ubranka-dla-chłopczyka-)-do-24.06.2010.?p=14885874#post14885874[/URL] :)
  22. Bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/187587-Ubranka-dla-chłopczyka-)-do-24.06.2010.?p=14885874#post14885874 :)
  23. Ja mam córcię półtoramiesięczną i nadal czasem smaruję brodawki, zwłaszcza jak mała przez cały dzień ssie intensywnie i podrażni je lekko ;)
  24. [B]Cudak[/B] - gratuluję ślicznej córci :D [quote name='Cudak'] Wszystko było inaczej niż to sobie wyobrażałam :evil_lol: Martwiłam się o jedzenie, a tu trzy dni głodówki.. Wstawanie dopiero po dobie :roll: Bałam się, że będą na siłę kazali mi karmić piersią, a wyszło na to, że musiałam się prosić, żeby mi ją przystawiali. Łatwiej im nakarmić butelką... [/QUOTE] Ja tak miałam przy pierwszej cesarce, dokładnie tak samo i z leżeniem i jedzeniem i tym karmieniem piersią :/ Przy drugiej, w tym samym szpitalu było już zupełnie inaczej, o niebo lepiej :) Co do brodawek - kup sobie maść do brodawek MALTAN albo BEPANTHEN - baaardzo pomaga :) Smaruje się po każdym karmieniu, przed karmieniem wystarczy delikatnie przetrzeć np. zwilżoną pieluszką, albo chusteczką nawilżaną :) A MALTANU chyba wogóle nie trzeba ścierać :)
×
×
  • Create New...