wzruszyłam sie czytajac słowa p. H w wywiadzie dla gk24 może ja mam pomrocznośc jasną, ale suczka wyżlica wydana do adopcji w ciązy:watpliwy: , skrajnie zaniedbany, wychudzony, ze stanem zapalnym nerek i chorym sercem Coralgol:watpliwy: i te psy miały opiekę weterynaryjną?? były ratowane?? aha , zadnych ksiazeczek zdrowia, zadnych szczepień, zaleceń NIC te psy nie miały.