w Kofim znalazła swoje oparcie, być moze więcej w swym zyciu miała kontaktu z innym psem niż człowiekiem. To bardzo dobrze, ze on jej dodaje odwagi i pokazuje, ze świata nie należy sie bać. Będzie dobrze :). Ze smyczy Neski nie spuszczajcie.
Jest miejsce dla Kusego, Dada M trzyma oko na pulsie w schronisku, zeby go przejąc wprost ze szpitalika. Mam nadzieję, ze wszystko sie uda i bedzie dobrze. :)
co za para piękna!! :)
niech się uda!. trzymam kciuki za nowy dom i wyznania jakie przed Państwem i Neską. Kofi to chyba stresów będzie miała najmniej ;)