u nas gorące przygotowania trwają. odliczanie też. jeszcze niecałe 4 dni i zawita do nas werter. posiadmy już:
- mięciutkie posłanko,
- mały gumowy gryzak z dzwoneczkiem,
- mięciutką piłkę do biegania za nią:),
- numerek z adresem, żeby przypadkiem się nie zgubić,
- miskę na wodę,
- i małe conieco,
- węzeł do gryzienia i czyszczenia zębów,
- podkładkę pod miski, bo mamy parkiet i żeby mu się nie ślizgały:)
- oraz jedzonko "royal canin junior"
- obróżkę tez posiadam, ale tak tylko symbolicznie. kolezanka dała mi w grudniu na prezent, żeby nie zapeszać i żeby wszystko się udało. z tego, co wiem, to najlepsze są szeleczki;)
pozdrawiam ciepło
rzaba :multi: i przyszły lord werter :Dog_run: