Przyjedź do Katowic zapraszam serdecznie. W silnej konkurencji fajnie się wygrywa. W Wilnie też zresztą będziesz ją mieć. Mnie głównie zależy na młodych. Wiesz kolejne pokolenie i tak dalej. Pewnie będę musiała je wystawić bo właściciele kompletnie zieloni. Kiedyś wystawiałam juz pięć psów i myślałam, że pod konieć umrę. Z kondycją trochę słabo.