-
Posts
354 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ramir
-
Nitencja! Obejrzałam wszystkie zdjęcia. Myślałam że są tylko z ostatniego miotu a tu taka niespodzianka. Niezła dawka do oglądania.
-
Nitencja! Muszę zobaczyć bo sledziłam ten miot, a ostatnio nawet korespondowałam z właścicielką hodowli.
-
Flaire! To pewnie nie na jednym piwku się skończy? :lol:
-
Nitencja! A ten airedelowy berbeć to kto?
-
Witajcie! Miło słyszeć Eselu, że będziemy rodziną. Tatuś dzieci Figury też sie cieszy.
-
Witam! Kattalog wystawy Katowice 2005 będzie w necie w formie skróconej tz. nazwa psa i klasa.
-
FUKA! Znasz może stawkę airedali? Ja nie jadę ale jestem ciekawa.
-
Witam! Informacje o tym która rasa jest w jakim dniu znajdziecie na stronie Oddziału Katowice. Również, który sędzia jaką rasę sędziuje. Plan godzinowy będzie dopiero po zamknięciu zgłoszeń i weryfikacji wszystkich zgłoszonych psów. Musimy znać dokładną ilość, co do sztuki, zgłoszonych psiaków.
-
Cześć! Osobiście znam psa airedale na którego nie było sposobu aby nie szczekał i wył pod nieobecność właścicieli.Kupili obrożę indukcyjną i pod niecałym tygodniu problem się skończył. Problem chyba tkwi w tym, że nie zawsze można je stosowac. Nigdy nie próbowałam. Znam tylko ten jeden przypadek.
-
Zachraniarka! No to teraz poruszylaś temat: Przegląd hodowlany. Nie wiem czy pamiętasz ale przeglądy hodowlane były kiedys podstawą dopuszczenia do hodowli. Bez tego nawet Zw.Sw. nie mógł byc uzyty. Ale uznano to za relikt komunistyczny i ograniczanie swobód hodowców. Pełna demokracja, niech każdy robi co chce. I zaczęła sie "jazda". Byłam, jestem i będę zwolenniczką przeglądów hodowlanych tak jak byłam zwolenniczką licencjonowania hodowli. Takie pomysły też swego czasu były.
-
Flaire! A co z naturą!
-
Bogula! To nie to. Ja mam dzisiaj humor jeża od rana. Chyba pojadę do pracy to mi ten "dól" przejdzie. A następne zdjęcia to zrobię jak nauczę sie kolejnych narzędzi tego cholernego programu. Strasznie to diabelstwo rozbudowane. Zamówiłam już książkę do nauki. Poza tym nie mam wielu zdjęć bo dopiero od trzech tygodni mam cyfrówkę i nie wytrymowane psy.
-
Owszem poprawiałam trochę ale i tak jak by miało być opublikowane jako zdjęcie oficjalne, byłoby jedynie z wyciętym Tomkiem. i usuniętą ringówką. A to co widzisz to tylko próba co można zrobić. Uważam zresztą że akurat w tym miejscu trochę za mocno zebrałam i mi się nie podoba. Jest nienaturalnie. Na stronie mam przecież zdjęcia wogóle nie obrabiane a to żaden problem bo osoba która robi stronę jest biegla w obrabianiu zdjęć.
-
Witaj Niedźwiedzica! Cóż mam dokładnie takie samo zdanie jak Ty. My na tych zdjęciach jesteśmy tam kompletnie niepotrzebni nawet jak widać nie tylko nogi. W końcu to zdjęcie psa. A pies jaki jest taki jest. Nawet jak poprawisz mu fryzurę to nie zmieni faktu że ma np. krzywe łapy, czy kiepski kolor. A te wszystkie farbowane na wystawy, szarutkie na codzień i piękne rudo-czarne na wystawie? :evilbat:
-
Bogula! Jeśli Ci na tych moich zdjęciach podpadają tylko łapy to mogę być rzeczywiście dumna z efektów tej zabawy, bo to drugie zdjęcie, które jak piszesz jest "gumowane" przeze mnie. Ja tam widzę całą masę błędów.Odrobina zabawy niekomu jeszcze nie zaszkodziła i chyba nie przeszkadza, bo odniosłam wrażenie, że się dość sceptycznie do tego odnosisz.
-
FUKA! Do tego nie trzeba wystawy wystarczy zajrzeć na Dogo i wszystko jasne :wink:
-
Flaire! Nikt też nie będzie dyskutował czy pies nosi ogon dobrze czy źle. To wszystko coraz bardziej mi się podoba. Piwka też będzie się można napić w zaciszu domowego ciepełka. Same korzyści.
-
Fuka! Jasne pod warunkiem że wystawy zalatwimy korespondencyjnie na podstawie przysłanego zdjęcia.
-
Fuka! Jeszcze muszę popracować nad tym zdjęciem bo to pierwsza wersja, a wogóle to drugie zdjęcie, którym się zajęłam. Dopiero trzy dni sie tym bawię.
-
Właśnie pracuję na Kameą. Tak było przed: [img]http://img86.exs.cx/img86/8203/amelkawzgoniub3nb.jpg[/img] a tak jest teraz. [img]http://img86.exs.cx/img86/1640/amelkawzgoniua3ib.jpg[/img]
-
Pamiętacie to zdjącie Nostera, które wstawiłam kiedyś? To jest to samo tylko pobawiłam sie Photoshopem. [img]http://img86.exs.cx/img86/4884/noster24102004033ab8ao.jpg[/img]
-
Ina! Ja na wystawach zawsze bardzo się denerwuje chociaż to 18 lat jak wystawiam. Zdarza się nawet że nie widzę znajomych. Dopiero po ringu puszczają nerwy i zaczynam być do życia.
-
[b]No to wszystkiego najlepszego dla maluchów! :lol: :lol: [/b]
-
Ja też nie mogę nic wysłać. To czwarta próba.
-
Wiem jak to wygląda. Mizara straciłam wlasnie w ten sposób. Najpierw długie leczenie, potem poprawa i nagle szlak. Trzy dni i po psie. Aż za dobrze wiem jakie to sa objawy i cierpienie.