Jump to content
Dogomania

mmbbaj

Members
  • Posts

    3508
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmbbaj

  1. [quote name='bea100'] Szkoda mi tych ludzi co zginęli ["][/quote] :shake: w tym maleńkie dziecko, na oczach rodziców zabiły je wyrwane drzwi od tarasu ["] [quote name='bea100'] My powinnismy dzisiaj iść ich śladem i zawierzyć ich instynktowi. Orkan idzie teraz na wschód, wytracił trochę impetu, bosz, oby nikt już więcej nie zginął:roll: .[/quote] No to może będzie spokojniej :roll: A wychodzić nie mamy zamiaru! [quote name='aga1215'] Jak Zagrajek?[/quote] On normalnie ;) A jak sikał rano to tak na niego wiało, że cud, że go nie zdmuchnęło, ale co zaczął to skończył :evil_lol: [quote name='Poświata']A ja nie przespałam :shake: . O 23 się zerwał wicher razem z deszczem, wiało mi prosto w okna sypialni i zaparło się żeby je razem z framugą wepchnąć do środka :angryy: . Nie czekałam na ciąg dalszy, uwiłam sobie gniazdko u dzieci na podłodze i próbowałam sie przespać :roll: ..... nawet się udało, tak cuzamen do kupy ze trzy godziny pospałam :mad: . Rano obejrzałam krajobraz po bitwie, przewalony i przesuniety płot budowlany, zerwany szlaban i wyrwany betonowy słupek, połamane drzewa, połamanych gałęzi to nawet nie zliczę - to wszystko w najbliższej okolicy :roll: :shake: .[/quote] O rany! :shake: To okropne uczucie taki napierający wiatr w okna! Człowiek przestaje się czuć bezpiecznie we własnym domu! Prześpij się Beatko, bo pewno dzieciaki w domu? A ja mimo, że spałam to jakaś śpiąca jestem :razz: A zniszczeń koło nas nie oglądałam bo tak wiało, że bałam się wyjść z w miarę "zacisznego" miejsca :cool1: [quote name='Behemot']U nas topola, która stoi przed moim blokiem, złamała się na pół i upadła na stojący obok niski budynek :cool1:[/quote] No, drzewa są strasznie niebezpieczne w takich momentach! Mam nadzieję, że nikt nie ucierpiał?
  2. [B]Jesteśmy :multi::multi::multi: i żyjemy :lol: Jak tylko zaczęła się wichura padł nam net :angryy: , ale już jest :multi: Przespaliśmy spokojnie noc bo i nas wiało jakoś bokiem i nie dokuczało tak mocno choć wiatr się słyszało. Rano nawet odważyłam się polecieć na siq i qpę, Zagrajek zrobił wszystko ekspresowo i natychmiast wracaliśmy do domu :evil_lol: Nadal wieje nieprzyjemnie! Pozdrawiamy was :loveu::loveu::loveu:[/B]
  3. [quote name='Maga100'] [B]:cool1: Dach odleci czy nie? :cool1: [/B][/quote] Okaże się :p
  4. [B]Tu Warszawa! Maga widzisz nas? Odbiór!!! :evil_lol:[/B]
  5. [quote name='Koma'][IMG]http://images14.fotosik.pl/43/cb2ac90c15c6ebd6.jpg[/IMG] jaki ciapek :iloveyou: nie mogę się napatrzec na jego oczka :loveu:[/quote] Ciapek? Niezły z niego numerek :evil_lol: [quote name='Alicjarydzewska'][B][I]:loveu::loveu::loveu: [IMG]http://images11.fotosik.pl/25/85fdb2266d68cc52.jpg[/IMG] u nas jest okropnie ....tym bardziej ze mieszkam na ostatnim piętrze i cały czas coś sie wali na dachu ......chciałabym się rano obudzić z sufitem nad głową:cool3: [/I][/B][/quote] Oj Aluś to może wy też zejdźcie do piwnicy? :evil_lol: Oczywiście z jakimś trunkiem ;) [quote name='Hania']U nas krupniczek wykańczamy. Wasze zdrowie :drink1: :chlup: :drinka: :drinking:[/quote] A my wiśnióweczkę :lol: Zdróweczko :drinking: [quote name='LAZY'] Żeby nie było...ja tez sie boje wiatru:placz:[/quote] żeby nie było... ja też :look3:
  6. [B]Na kolanach u pana [/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images14.fotosik.pl/43/5c941f90955e01ef.jpg[/IMG][/URL] [B]zabawa z panem :lol:[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images14.fotosik.pl/43/cbecee2d424182a0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/25/e91cd084e5ff17e1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images14.fotosik.pl/43/768bf1725d2cba14.jpg[/IMG][/URL]
  7. [quote name='bea100']Wróciłam, ciśnienie podnoszę na wszelki wypadek :razz: , nie pada a u Hani w Ożarowie zwiało właśnie szlaban :cool3:[/quote] [quote name='Hania']Ale w piwnicy zapasy są :p . Ojciec właśnie woła, czy chcę nalewkę :p[/quote] Zaraz i ja sobie chyba coś naleję :evil_lol: No to macie jeszcze do tej sielanki zdjęcia Zagrajka :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/25/3e306b48dfb4ac81.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images14.fotosik.pl/43/ce4405c42ed57e4d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images14.fotosik.pl/43/9da7f23e3c75f4ed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/25/fdf8ac35dc0d9c19.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images12.fotosik.pl/19/8f679f4c24ba0fab.jpg[/IMG][/URL] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/25/85fdb2266d68cc52.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/25/84586f7ff9c96678.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/25/11642fc911d30976.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images14.fotosik.pl/43/cb2ac90c15c6ebd6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images12.fotosik.pl/19/42941999743bdf07.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images14.fotosik.pl/43/0eac13df5637e2d5.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='Alicjarydzewska'][I][B]:cool3:no własnie teraz to już nawet nie wiadomo czy to od tego uderzenia:shake:[/B][/I][/quote] Aluś, a może jak Ozzulec bawił się z tym psem to tamten go chapsnął? Mógł zrobić maleńką ryskę i te jakieś okropne beztlenowe bakterie tak zrobiły u Ozzulka :cool3: I wogóle to jak tam, z wichurą u was?:razz:
  9. [quote name='nathaniel']Dajcie mi spokój z tym wietrzyskiem. Jestem przerażona poprostu... Z psem wychodzę z mamą, bo ja i pies się boimy. Jak patrzę przez okno to widzę ogromne drzewa i się zastanawiam czy walną w blok czy nie. Żadne służby nie przycieły gałęzi, a zawsze przycinali :/, latarnią narywa, pewnie się przewróci. [/quote] No tak, na południu nie za ciekawie :shake: Oby już to się skończyło :p [quote name='nathaniel'][SIZE=1]a gdybyśmy tak nie gonili za cywilizacją, troszkę przystopowali mogłoby tego nie być. [/SIZE][/quote] O tak, tak! Skończmy z tą cywilizacją, zostawmy sobie tylko komputery z internetem, reszta zbędna :evil_lol:
  10. A wiesz Żanetko, że w Warszawie jakoś spokojnie :cool3: Nie widzę żadnej różnicy pomiędzy rano, a teraz, poza tym tylko, że leje deszcz :cool1: Ale podobno u nas ma wiać w nocy i jutro więc zobaczymy :p Trzymaj się tam w tym Wrocławiu kochana! I pamiętaj, nie stawaj pod latarnią :evil_lol:..;)
  11. Cudne maluszki :loveu: Można się zakochać :lol: Niech się zdrowo chowają :drinking:
  12. [quote name='Poświata']Taaaaaa :roll: , jeden maciupci, drugi maciupci, dziesiąty maciupci, pięćdziesiąty maciupci, setny maciupci.... i juz pół miski mamy :evil_lol: :evil_lol: .[/quote] No tys prowda :p A taki jest skubany, mądrala, że jak tylko usłyszy "dobry pies" to leci po wypłatę :evil_lol: [quote name='samograj'] A w narozniku mojego domu (w wydawałoby się bezpiecznej odległości-ale gałęzie prawie sięgają balkonu) rośnie pomnik przyrody- wiekowy, rozłożysty dąb , z pniem.....hmmmm takim, jakby go wcale nie było:nerwy: :nerwy: :nerwy: DRŻYMY!!! JEST TO POŁUDNIOWO ZACHODNI NAROZNIK - qrcze, a ja juz nie wiem z której strony wieje, ale chyba z zachodu!!! CO ROBIĆ???[/quote] Aniu, to może ty tak jak dogajka, lećcie do piwniczki? Tylko komputera nie zapomnij :lol: [quote name='samograj'] BYWAŁO:evil_lol: :evil_lol: w przypływie apetytu!!! [/quote] :evil_lol::evil_lol:, ale jakoś nie mogę sobie ciebie wyobrazić pulchnej ;) [quote name='samograj'] Wczoraj tak wygladał CZADZIK:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: .....a na CZDZIKU widać wyraźnie co ma pod skórą:roll: :oops:[/quote] o ja cię! musiał komicznie wyglądać z wielkim brzusiem i grzywką :evil_lol: [quote name='samograj'] Jak każdy berbeć, a on chyba ze zdwojona siłą, zważywszy na jego temperament[IMG]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/characters/3/70.gif[/IMG][IMG]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/characters/3/84.gif[/IMG][/quote] O tak! A te emotki świetnie to obrazują ;) Teraz właśnie troszkę się wyciszył, ale cały czas mam go na oku bo kombinuje :evil_lol: Jeszcze wcale nie jest przekonany czy pora spać... Zrobiłam na kolację pastę rybną i tak mu pachnie, że spokoju odzyskać nie może :evil_lol: [quote name='bea100']Wątpiłas we mnie:evil_lol: ...;a ja właśnie wróciłam do domu z buteleczką miodu[/quote] ale mi smaku narobiłaś, pewno taki jak ostatnio u ciebie piłam? :facelick: [quote name='bea100'] a jak wrócę za jakąs godzinkę z hakiem/po pracy to sobie podniosę ciśnienie hihi :lol: [/quote] a po co ci na noc ciśnienie podnosić? :cool3: [quote name='bea100']u nas pada umiarkowanie i są takie ciepłe powiewy, do nas ten ulewny deszcz o jakim mówisz to jeszcze nie dotarł, raczej kropi.[/quote] no nie Bea! u nas leje i to dobrze! I za niedługo sama się o tym przekonasz :evil_lol: [quote name='bea100'] A Dogaja? Co u Dogai?!? [/quote] No właśnie! Dooooooooooooogajaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!! Co u ciebie?
  13. [quote name='samograj']U nas kataklizm, na obwodnicy KATOWICE - RZESZÓW, w miejscu gdzie kończą sie ekrany przeciwdźwiekowe, zwiało kilka tirów z szosy- trwa akcja straży pożarnej (mieszkam obok), a w lasku przez który do nas się dojeżdża połamało drzewa!!!! Nie mam siły więcej pisać, (żartować też mi się nie chce- nawet kłócić!!!:razz: ), bo jestem tak słaba, że się przewracam na klawiaturę- chyba już nie mam ciścienia:shake: [/quote] Matko! :shake: Aniu, ty zbierz siły i nas informuj na bieżąco! [quote name='samograj'] AD. 1. MOŻLIWE!!! Jak najbardziej!!! (przynajmniej u mnie tak było)[/quote] znaczy, że ty przybierałaś na wadze 2kg w tygodniu? :evil_lol: ;) [quote name='Behemot'] Nie, nie :evil_lol: Jakimś cudem b. szybko się zagoiło i oba opuszki przyrosły - bez śladu![/quote] Uffff, ulżyło mi :lol: [quote name='Alicjarydzewska'][B][I] a ja tak liczyłam na pobieganko z Ozzym w weekend[/I][/B][/quote] Chyba zapomnij :shake: Nam też pewno szkółka przepadnie :placz: [quote name='Poświata']Ależ oczywiście, że możliwe, jak on próćz normalnego żarełka ciągle na smakołykach jedzie :evil_lol: .[/quote] Ale smakołyki są maciupcie :eviltong: Jednak wczoraj chyba przesadziłam z jedzonkiem bo Zagrajek wyglądał jak sunia w ciąży i to zaawansowanej :cool1: No, taki miał pęd do jedzenia! [quote name='bea100'] Chyba wyskoczę zaraz po miód pitny- zawsze mnie ratował w trudnych chwilach :cool3: [/quote] Zaraz to ty do roboty jedziesz z tego co wiem :eviltong::eviltong::eviltong:... :evil_lol: A Zagrajek dokucza ile wlezie, do kompa mogę tylko z doskoku bo ciągle coś kombinuje :mad:
  14. [quote name='dogaja'] NIE HAMUJE, skubany, ino przyspieeeeeeeeeesza!!!!!! [CENTER]:scared: [/CENTER] Nie wiem, czy jeszcze napiszę, może to przedostatnie wieści od nas, z Zachodu. Idzie na Was. Okopujcie się. Warszawkoooooooooooooo!!!!!!!!!!!![/quote] :placz: zaczynam się bać :placz: Dogajaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!! :placz: [quote name='Behemot'] Ups.... Musiało b. boleć... :cool1:[/quote] No okropnie bolało i boli nadal. I pulsuje! A ja nawet nie wiem co w takim wypadku zrobić żeby ten ból zmniejszyć :cool1: Kieł się wbił w paznokieć i trzeba było go wyciągać :diabloti: [quote name='Behemot'] Luka skoczyła, źle wycelowała i wbiła kieł w mojego kciuka :diabloti: Prawie całkowicie odgryzła mi opuszek :diabloti: Dyndał na kawałeczku skóry, a krew sikała na wszystkie strony :diabloti: Ale najlepsze jest to, że parę dni później Sonia powtórzyła dokładnie ten sam numer - na drugim kciuku :diabloti:[/quote] O matko :shake: Behemotku to znaczy, że ty nie masz już dwóch opuszków? :roll:
  15. [quote name='Alka']Dzisiaj to dopiero mamy przedsmak tego co nas będzie jutro i pojutrze czekać ...:cool3: rano nie było u nas najgorzej ale wiatrzycho się wzmaga:cool3:[/quote] U nas też na razie zbytnio nie wieje, ale leje deszcz. I widzę, że najgorsza pogoda będzie na sobotę i niedzielę, jak my mamy szkolenie. Jak będzie tak podle to pewno nie pojedziemy :cool1: [quote name='Alka'] Małgosiu, pogoń tego doła :mad:,sądzę ,że Zagrajek w tym pomoże [/quote] Trochę pogoniłam... A Zagrajek, o tak on dba o to żeby pańcia nie miała czasu na nic, nawet na doły :evil_lol: [quote name='Sabina1'] Usiłuję zszyć dwa kawałki puchatego materiału dla niej na poduszeczkę i za każdym razem ,jak na chwile robotę odkładam, ona się na tym układa. Jest złośliwą tłustą kocicą.[/quote] 1. nie odkładaj tylko skończ robotę :eviltong: 2. nie jest złośliwa tylko sama powiedziałaś, że poduszeczka jest dla NIEJ :p [quote name='Behemot']Ja trochę też, to tego czuję się okropnie rozbita - może to rzeczywiście przed tą nadciągającą wichurą?[/quote] a może u ciebie grypa nadciąga? :cool1: Kawkę piłaś? [quote name='Poświata']No i ma wiać :roll: , najbardziej w górach - "[I]Nad Podkarpaciem, Małopolską, Śląskiem i województwem świętokrzyskim w ciągu najbliższej doby przejdzie wichura. Prędkość wiatru może dochodzić nawet do 120 kilometrów na godzinę, co oznacza, że będzie wiało sześć razy mocniej niż przeciętnie."[/I][/quote] Beata, jesteś lepsza niż Zalewski z eko-radio :evil_lol: I dobrze, że my nie w górach :eviltong: [quote name='Sabina1']To trzeba mieć refleks:lol: . Bo ja mam zwyczaj wpatrywać się spokojnie, jak coś leci w moją stronę i nic. Tak było zawsze z piłką ręczną w szkole, jak ktoś do mnie podał :evil_lol:[/quote] No czy nie mówiłam, że z ciebie prawdziwy stoik? :evil_lol: [quote name='dogaja']Na doła najlepszy jest KATAR!!! Ja mam taki katar i ból gardła od dwóch dni, że żaden doł się przez nie nie przedrze[/quote] Jeszcze nas tu pozarażasz :shake: [quote name='dogaja'] Mój dom otoczony jest wielkimi, starymi drzewami [/quote] Oooo! To pięknie masz :loveu: Ja też bym tak chciała :razz: [quote name='dogaja'] Zastanawiam się poważnie, z której strony domu się ulokować?[/quote] Gdziekolwiek się ulokujesz, pamiętaj, zabierz ze sobą komputer :p [quote name='dogaja'] Naprawdę wieje...grozą... :eek2: [/quote] napięcie rośnie... :errrr: [quote name='Daga_i_Oskar'][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=purple]Witaj Małgosiu :multi: [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=purple]Przyszłam się przywitac i przeslac buziaczki i mizianka dla Zagrajka :loveu: oraz zyczyc milego dnia mimo fatalnej, przygnebiajacej pogody :buzi:[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Witaj Dagusiu :loveu: Dawno cię nie było, jak miło, że wpadłaś. Wiem, że masz mało czasu! [quote name='Sabina1']W piwniczce, najlepiej zainstalować się w zaopatrzonej piwniczce :evil_lol: .Tak jak nasi pradziadowie, kiedy już nie mogli iść w pole, do boju lub orki [/quote] Pod warunkiem, że w tej piwniczce będzie miała internet :p I donoszę: 1. Podczas spaceru wpadłam z Zagrajem do przychodni i zważyłam go... waga pokazała 15,200 :crazyeye: W zeszłym tygodniu było coś 13 z hakiem. Teraz nie wiem kiedy go zważyłam źle, bo przecież niemożliwe żeby w ciągu tygodnia przytył prawie 2kg :cool1: 2. W trakcie zabawy Zagrajek przegryzł Markowi palec łącznie z paznokciem :diabloti: Niechcący :p
  16. [quote name='SuperGosia'] [B] Ladne chodzenie na smyczy tez przychodzi z czasem[/B] - szczeniak ciagnie, placze sie, wlazi pod nogi.[/quote] :shake: nic samo nie przychodzi. Ładnego chodzenia na smyczy trzeba psa nauczyć i to zacząć jak najszybciej. W przeciwnym razie utrwali sobie nawyk ciągnięcia. A jak wiadomo, łatwiej nauczyć niż oduczyć ;)
  17. [B]Witajcie[/B] [quote name='bea100'] Witajcie z rana, wiatry idą i mam meteomigrenkę:roll: - a co u Was?[/quote] Ja mam dzisiaj doła :flop: [quote name='Alicjarydzewska'][B][I] ....a podobno zapowiadają mini huraganik:cool3: [/I][/B][/quote] no właśnie chyba nie taki mini bo mówili, że lepiej z domu nie wychodzić :roll: [quote name='Poświata']Szczególy w RMF o 9:00 :crazyeye: .[/quote] no i co? bo nie słuchałam.. :razz:
  18. Aresiku, nie ma takiej śmierci bliskiej istoty, po której się nie cierpi i nie zadaje pytań. Ty wiesz przynajmniej, że skróciłaś udrękę swojego przyjaciela. Mój Bajanek wyszedł na zwykły, wieczorny spacer i już nie wrócił :-( Czekało na niego posłane już łóżko.. I to ja miałam z nim wyjść, nie mąż.. Ja też ciągle się dręczę, że gdybym to była ja, może poszłabym w inną stronę, może utrzymałabym na smyczy, może, może....:-(
  19. [quote name='Ania W']A ja dzisiaj widziałam Zagraja "na żywo" !!! Nic nie szkodzi że z okien jadącego autobusu, ale widziałam . Chyba był na spacerze...Pisze "chyba" bo spacer polegał na tym , że Zagraj siedział a jego pan stał obok.[B] Najparwdopodobniej to element szkolenia ;-)[/quote] :evil_lol: ćwiczyli luźną smycz :cool3: [/B] [quote name='bea100']Buhahahaha :lol!: No Rekma, wydało się, żona sądzi, że Wy spacerujecie, a Wy tylko posiedzicie-postoicie przed trawniczkiem i co to za spacerek jest hmmm? :smokin:[/quote] [B]a oni wychodzą na papieroska :lmaa:[/B]
  20. [quote name='czarna60'] nie mogę sobie z nią popradzić ani dobrocią ani krzykiem[/quote] Bo ona zupełnie nie rozumie o co ci chodzi :cool1: Co to znaczy, dobrocią? Jeśli, powiedzmy Chińczyk będzie dla ciebie bardzo dobry i będzie do ciebie miło gruchał w swoim języku, będziesz wiedziała o co mu chodzi? (oczywiście bez podtetkstów ;)) A jeśli nie doczeka się tego o co cię tak milutko prosił i zacznie na ciebie wrzeszczeć, to już będziesz wiedziała? :evil_lol: Może lepiej by było gdyby ci pokazał o co mu chodzi? A skąd będziesz wiedziała, że zrobiłaś to co powinnaś? Uśmiechnie się do ciebie, kupi kwiaty :loveu: Tak samo jest z psem. Pokaż jej kierunek,bądź konsekwentna i nagradzaj ją kiedy zachowa się tak, jak tego oczekujesz. I bądź cierpliwa ;)
  21. [quote name='Marta i Wika']To co to za przerwa? :roll:[/quote] Zabawa z pieskami lub właścicielem, a nie latanie po tropach :lol:
  22. [B]Witanko :multi:[/B] [quote name='Behemot']Tam zaraz o słabszych pęcherzach.... to bardzo szacowny konkurs jest :evil_lol:[/quote] No i ja też się obśmiałam :evil_lol: i nie wiem na które głosować :placz: Bo chciałabym na wszystkie :lol: Aj i muszę regulamin przeczytać :cool3:... jak ja nie lubię regulaminów :diabloti: [quote name='Alka']Hej Małgosiu!:multi: Co tam u Zagrajka słychać ?daje pańci chwilę wytchnienia ?:evil_lol:[/quote] Teraz śpi, ale zaraz idziemy na spacerek i na boisko pobawić się :lol: Jakiś dzień taki siaki, bo i ja senna i dla Zagrajka pora na spanie dość nietypowa :cool3:
  23. [quote name='Alka'] Tuffiastego duma rozpiera bo leży z Pańciem i biada temu kto chciałby jego spokój zakłócić :cool3: w takich chwilach nie ma szans ażeby go nawet pogłaskać ...:cool3: [/quote] A wiem, wiem, trochę się już z Tufficzkiem znamy ;) :evil_lol:
  24. Witaj Aguś! Nie wiedziałam o Mani, ale teraz trzymam :kciuki::kciuki: z całych sił! :loveu:
×
×
  • Create New...