Jump to content
Dogomania

mmbbaj

Members
  • Posts

    3508
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmbbaj

  1. [quote name='Katerinas']Staram się ..... Przede wszystkim obecnie całą naszą miłość i uwagę przelaliśmy na Dorę. Marek będzie ją zabierał do pracy. Przynajmniej wtedy kiedy będzie mógł. Dziś była, jutro też jedzie. Tam ma masę rąk do głaskania. Coś się ciągle dzieje. Dziś zjadła trochę ryżyku z marchewką i kurczaczkiem. No i obowiązkowo surową mega marchewkę. :smile: Teraz leży koło mnie i śpi.[/quote] To dobrze Kasieńko, cieszę się, że Dorka zaczęła jeść i, że ją macie :loveu: Jak trochę ochłoniecie to może się spotkamy u Bei... I pamiętaj, że tu jesteśmy :loveu:
  2. [quote name='r_2005']Tylko, że ja założyłam (nie wiem dlaczego), że Poświata chce na łono natury, ale z możliwością codziennego dojazdu do Warszawy:lol: To na fajny domek z fajną działeczką musiałaby dorzucić:lol: [/quote] O tak! :lol: W takim przypadku musiałaby dorzucić :evil_lol:
  3. [quote name='Hania'] Ale dzisiaj przywiozłam do domu nowego domownika :p . Takiego na stałe. Zdradzę na razie, że nie jest to pies, na imię ma Diablo i anielski charakter :loveu: .[/quote] A ja wiem, a ja wiem :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: i czekam na foteczki, bardzo niecierpliwie :sg168:
  4. [quote name='Alicjarydzewska'][B][I]:evil_lol::evil_lol::evil_lol:...taki boczek tygryski lubią najbardziej ....ja Ozzulka przyzwyczajałam na boczek do kagańca :razz:.....skończył sie boczek i z noszenia kagańca nici:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/I][/B][/quote] To chyba te przymiarki nie trwały zbyt długo? :evil_lol: Jakiś mały boczek był ;) Ja też powinnam małego zacząć uczyć kagańca, ale tych "powinnam" jest tak dużo, że nie nadążę :evil_lol:
  5. [quote name='Młoda Rupczewska'] [B]Znam Was wszystkie. Znam Wasze psy. Koty. I szczury. I papugi. Wiem o Was prawie wszystko :razz:[/B][/quote][B] :lol: następna czarownica :evil_lol:..;) [/B] [quote name='Młoda Rupczewska'] [B]Tak więc dobry wieczór[/B][/quote] [B]Witaj na dogo Asiu :multi:, a gdzie fotki? :eviltong:[/B]
  6. [quote name='Alicjarydzewska'][B][I] Naprawili mi wielokrotne cytowanie ....HURRRRRAAAAAAAAA Witam wszystkich razem i z osobna... [/I][/B][/quote] Cześć Aluś! A mnie dogo chodzi jak żółw i stale się zawiesza :angryy:
  7. [quote name='r_2005']No chyba, że Poświata ma ze 120 metrów mieszkanka:p[/quote] A to się bardzo mylisz ;) Gdyby takie miała, to by jej jeszcze kasy zostało :lol: Mieszkania w Warszawie są bardzo drogie i ceny ciągle idą w górę. I oczywiście nie mam na myśli domu np. w Krakowie czy Zakopanem, ale mniejsze miasta czy miasteczka. Chyba, że Poświatki chcą się na wieś przenieść, to byłoby jeszcze taniej :lol: [quote name='Poświata'] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7f47ce22f7234103.html"][IMG]http://images12.fotosik.pl/28/7f47ce22f7234103.jpg[/IMG][/URL][/quote] No to rozumiem Beatko, że właśnie, po raz pierwszy oglądamy waszego nowego członka rodziny, tylko jeszcze nie wiadomo, która to jest? :lol: Są cudowne :loveu::loveu::loveu:
  8. [quote name='Behemot']Ale bym zjadła takiego boczku... Nie dziwię się Niuniusiowi :cool3: Pieczony był czy gotowany? Mmmmmmm, rozmarzyłam się..... :loveu:[/quote] :cool1: zaprosiłabym cię, ale nie ma, Niuniuś pożarł, a ręsztkę my :evil_lol: A boczek był surowy-wędzony. Przygotowałam go do smażenia na skwarki do makaronu :lol:
  9. [quote name='bea100']Monia ma dziurki jak wydziergane szydełkiem:diabloti: Teraz opuchlizna prawie zeszła, ale guzy chyba ma i ja boli bo nie daje się dotknąć...[/quote] :placz::placz::placz: [quote name='bea100']też ma ząbki i następnym razem niech sobie na takie Zagrajkowe czułości nie pozwala i kwita :evil_lol: [/quote] :shock: bęcki mu w końcu spuści :placz: [quote name='bea100'] Zamknięcie w łazience? Bezcelowe bo post factum.[/quote] No wiem :cool1: [quote name='bea100'] Pytasz ,,co ja miałam zrobić"? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Odpowiadam: nie zostawiać boczku na pożarcie :cool3:[/quote] To był NASZ BOCZEK :p NASZ!!! :angryy: - PRZYWÓDCÓW STADA :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nie powinien się nawet zbliżyć do niego :cool3::cool3::cool3: [quote name='Alicjarydzewska'][B][I]:evil_lol::evil_lol::evil_lol:najwyżej mu jelitka opróżni w szybszym tempie;)[/I][/B][/quote] Na razie pije jak smok bo boczek słony :evil_lol: I nie przeszkodziło mu to zjeść kurczaka z makaronem i warzywkami ;)
  10. [quote name='Katerinas'] Nie wiem czy źle zrobiłam podając Sabie Movalis. Nie dowiem się tego nigdy bo nie zrobiłam sekcji zwłok. [/quote] Kasiu, nawet nie zadawaj sobie takich pytań :shake: Podawałaś jej lek, nie truciznę! Robiłaś to w wierze aby jej ulżyć, a ryzyko wystąpienia działania ubocznego, leku, występuje zawsze. I tutaj nie ma żadnej pewności ani nawet podejrzenia, że lek miał jakiś wpływ na to, że Saba odeszła.Mnie też dręczą pytania co by było... gdybym to ja wyszła z Bajankiem na spacer, gdyby nie o tej godzinie, gdyby nie w to miejsce poszli, gdyby, gdyby, gdyby...:shake: Prawda jest jednak taka, że zrobilibyśmy dla tych naszych ukochanych psiaków wszystko, ale przewidzieć wszystkiego się nie da :-( Nie dręcz się Kasiu. Takie pytania rodzą się z wielkiego żalu, nie z poczucia winy. Zrobiliście wszystko co w waszej mocy żeby Sabę ratować, a wcześniej uczyniliście jej życie szczęśliwym :loveu: Pięknie o niej napisałaś :loveu: I jaka ona jest szczęśliwa i radosna na tych zdjęciach :loveu: Wiedziała, że jet kochana!
  11. [quote name='dogaja']To po co jej psy, jak z nimi nie biega? :-o Pies to pretekst, a ogar-pretekst lepszy niż piguły, kroplówy i by-passy. [/quote] Bo psy biegają za nią :evil_lol: I nie strasz tymi by-pasami :sg168: [quote name='Alicjarydzewska'][I][B]:evil_lol:rośnie jak na drożdżach;) [/B][/I][/quote] :mdleje:i ty Brutusie? :evil_lol: [quote name='*luthien*'][I][B] Alez Zagrajek niesamowicie wyrosl:crazyeye:Piękny przystojniak sie z niego zrobil:cool3: [/B][/I][/quote] O! :lol: luthien pięknie to ujęła :loveu: [quote name='aga1215'][B]Gosiu [/B]- w moich górkach też wichura:angryy: i śnieg topi:angryy: i cały czas go dosypuje:angryy: [/quote] Maaaatko! Agusiu, dawno cię takiej wkurzonej nie widziałam ;) U nas wichuty nie ma , ale wieje lodowaty wiatr i dzisiaj wychodzę z Zagrajem bardzo oszczędnie, tzn. na krótko! Do tego ślisko i chropowaty, nieprzyjemny śnieg :diabloti: [quote name='aga1215'] Zagrajek podszczypuje Monię :loveu: - jakby miała warkocze, to miałby za co ciągnąć ;) [/quote] Podszczypuje? Ja się właśnie dowiedziałam, że biedna Monieczka pokąsana po nogach okropnie i nawet jej w niektórych miejscach popuchło :placz: Mam piranię, a nie psa :placz::placz::placz: Ja w ogóle nie rozumiem, że ona Zagrajowi bęcków nie spuściła :cool1: A moja mała szelma nafaszerowała się boczkiem wędzonym :diabloti: Pokroiłam sobie boczuś i zostawiłam na deseczce w kuchni, na ladzie... Wyszłam tylko na chwilę, a jak wróciłam to właśnie Zagraj usiłował się dostać do dalej leżących kawałków :mad: Zjadł 3/4 całej porcji! Był tak podniecony tym szczęściem, które go spotkało, że nie wyraził żadnej skruchy :diabloti: Powiedziałam mu co o tym myślę i zamknęłam go na chwilę w łazience, ale to oczywiście było za późno na karę :cool1: Tylko co ja miałam zrobić? :hmmmm:... Teraz śpi jak :angel: i tylko mu się w brzuszku przelewa :evil_lol:
  12. [quote name='Behemot']Luthien, musisz napisać, że "rośnie jak na drożdżach", inaczej się nie liczy :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] :mad::mad::mad:....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  13. [quote name='Poświata']Gosia zgadła :-D , tak nam się marzy .... Owszem, czasu nie potrzeba zbyt wiele, ale potrzeba kuuuuuuuuuuupa pieniędzy... więc nie jest to tak hop siup :hmmmm:[/quote] No wiem, a w szczególności w Warszawie i pobliskich okolicach trzeba duuuużo kasy :cool1: Chyba, że się kupuje ruinę do remontu :cool3: A wiem, bo nam się też marzy...tylko nie wiem czy na marzeniach się nie skończy :p W każdej innej części Polski kupiłabyś dom za swoje mieszkanie, ale tutaj ...:diabloti: [quote name='Poświata'] Powiem tak, zamiary mamy - możecie trzymać kciuki i dobrze nam życzyć :razz: , a resztę powiem jak już będę siedziała na spakowanych kartonach :evil_lol: .[/quote] Beatko, na nasze kciuki możesz liczyć :lol: :multi: :lol:
  14. luthien, bardzo podoba mi się twoja Erga :lol:
  15. Kasiu, wiem, że boli i będzie bolało, ty też wiesz :-( Więc żadne słowa wam nie pomogą, nawet nie wiem jakie to mogłyby być słowa... Sama, czytam to co napisałaś i płaczę bo to takie trudne do uwierzenia, że spada na was cios za ciosem :-( Jak dobrze, że macie Michałka :loveu: To dla was wielka motywacja! No i jest Dora :loveu: My po śmierci Bajanka zostaliśmy nagle sami w pustym mieszkaniu, tak strasznie boleśnie pustym.. Wiem dobrze co mówisz, bo ja byłam bliska obłędu z rozpaczy i wpadałam w coraz większą depresję :-( Dlatego nie zwlekaliśmy z decyzją o wzięciu Zagrajka, on dał nam motywację i pobudził chęci do działania i życia w ogóle. Byłam w takim stanie, że najchętniej pobiegłabym za Bajankiem przez Tęczowy Most :-( Nadal zasypiam z myślami i wspomnieniami o Bajanku, nadal tęsknię i boli jak diabli myśl, że ta tęsknota nigdy nie zostanie ukojona, bo tak bardzo go kochałam.Jednak żyję i uśmiecham się i cieszę i kocham Zagrajka :loveu: Przepraszam, że tu piszę o sobie, ale chcę ci tylko powiedzieć, że wiem jak bardzo wam jest ciężko i jak rozumiem, że tak ogromnie ważna w takich chwilach jest właśnie ta motywacja. Jestem z tobą Kasiu, z wami :loveu: i ogromnie wam współczuję, że znowu przechodzicie te straszne chwile i przeżywacie ten ból :-( Los pisze czasami koszmarne scenariusze.. Ściskam cię z całego serca, trzymaj się kochana. Dla Saby [B]["][/B]
  16. [quote name='dogaja'] Swoją drogą, Bea ma piękny teren do biegania.[/quote] O tak! A szczególnie w Warszawie taki teren na wagę złota! Tylko wiesz... Bea po nim wcale nie biega :evil_lol: [quote name='dogaja'] A wichura ustała, za to od czeskiej strony, czyli tuż tuż zza parawawanu szczytów, echo niesie lamenty... Tam dopiero duje![/quote] Właśnie słyszałam w radio! A w Wiedniu dachy zrywało! Oby do nas już nie przyszła ta wichura :mad: [quote name='dogaja'] Wczorajsze wietrzycho zmiotło u nas wierzchnią warstwę śniegu z dróg i wylazła szklaneczka. Horroru ciąg dalszy. :vamp::pissed::eek:[/quote] U nas wczoraj rozmroziło i popłynęło, a dziś zmroziło więc też szklaneczkę mamy :cool1: I wieje bardzo zimny wiatr :diabloti:
  17. [quote name='Sabina1']Powiększenie gniazda W SENSIE DZIECKA? :crazyeye:[/quote] W sensie dziecka, to by sobie to GNIAZDO zmniejszyli :evil_lol: Beatko, powiedz więcej bo nas rozerwie z ciekawości :lol: Ja myślę, że dom chcecie kupić, na to nie potrzeba zbyt wiele czasu ;)
  18. [quote name='bea100']...a Harmonia ,,liże rany" :eviltong: ma ,,ponadgryzane" tylne nogi, Zagrajek ma ząbki jak szpileczki, ale ona przciez sama mu na to pozwoliła:evil_lol: , więc teraz ma za swoje :mad:[/quote] Bea, jak to ponadgryzane? :crazyeye: Faktem jest, że Zagraj za dużo sobie pozwala i chyba wczoraj, gdyby nie to, że pojechaliśmy to dostałoby mu się od Moni :cool1: Wcale nam się to gryzienie po nogach nie podoba :shake: :mad::mad::mad: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images12.fotosik.pl/27/1e1365cf1b1c28f4.jpg[/IMG][/URL] [B]Dogaja![/B] - co u ciebie? wichura jest czy nie? :cool3:
  19. Dom kupicie? :lol::lol::lol:
  20. Tak strasznie mi przykro, Katerinas straciła Sabę :-( Dopiero co pożegnali Gaję, a teraz znowu, takie ciosy :-(
  21. Kasiu kochana, jestem wstrząsnięta :-( Nie mogę znaleźć słów i wiem, że nie ma takich :-( Jestem z tobą, z wami, tak strasznie mi przykro i żal :-(:-(:-( Taki cios, jeden po drugim :shake: Nie mogę uwierzyć :-(
  22. [quote name='Poświata'] ps.[SIZE=1] Wojtecki urobiony prawie całkowicie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: , jak pojedziemy i zobaczymy takiego okruszka, to pewnie jeszcze bardziej zmięknie....[/SIZE][/quote] Zmięknie! Zmięknie na bank :lol::lol::lol: A okruszki ile mają? Bo ciekawa jestem kiedy dołączy do rodzinki Poświatowskich :evil_lol:
  23. Nie, u nas nie duje :evil_lol: Ale robi się chyba mokro, odwilżowato :cool1: Dogajka to Gaja pięknie się bawi, widać, że wie jak ze śniegu korzystać :lol: A ja taką głupawkę u psów bardzo lubię, oczywiście pod warunkiem, że miejsce bezpieczne :cool1: Gaja jest łatwo przywoływalna? Bo to u ogarków różnie ;)
  24. [quote name='Hania']Gawra nie chce tak siadać nasniegu - twierdzi, ze zimny. A Irga moze się nawet tarzać, siedzieć leżeć[/quote] A Zagraj się jeszcze nie tarzał :lol: Bardzo mu się na śniegu podoba, ale czasem widać, że mu zimno ;) On ma jeszcze goły brzuszek i taką szczenięcą mięciutką sierść. Ale siada bez oporów :evil_lol: [quote name='dogaja']Qrcze, ale to już wielki facet![/quote] Nieeee, nie jest jeszcze taki duży ;) Na tych zdjęciach taki się wydaje :lol:
  25. [quote name='Poświata'] Pożyjemy zobaczymy, może nawet w przyszłą sobotę :sweetCyb: .[/quote] :crazyeye: to znaczy, że Wojtecki już urobiony? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jak pojedziecie i zobaczycie... to niedługo będziemy czekać na nowego malucha :Cool!: PS. przeraziły mnie te ilości nici, prawie się w nich zaplątałam ;)
×
×
  • Create New...