Jump to content
Dogomania

Katcherine

Members
  • Posts

    3441
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katcherine

  1. Ale na fotorelacje wczorajsza chyba nawet sloneczko wylazlo... Ania przyznaj sie- ty go irchowa szmatka tak polerujesz cobysmy byly bardziej pod wrazeniem ;) [quote name='Ania+Milva i Ulver']Radzi sobie , radzi- tylko czasem wpada na coś jak się zapędzi ;) Jutro jadę na zdjęcie szwów. U nas znowu pada:shake:[/QUOTE]
  2. Topaz schodzi na Gusie!!!!!!!!!!! Czyli niedlugo bedzie sie toczyl . Jaki sliczny, jaki okraglutki . Doddy to ty wybralas dobra karme dla seniorka...i mu lat ubywa. [URL="http://www.fundacja-ast.pl/images/stories/fundacyjne/psy_fundacyjne/Topaz/Topaz4.jpg"][IMG]http://www.fundacja-ast.pl/images/stories/mini/292_Topaz4.jpg[/IMG][/URL] Porownajcie sobie :). nawet pupinka zaokraglona jejjjjj.
  3. Odmlodnial pewnie... i pewnie bede musiala zmieniac tekst na : super mlody, zywiolowy, temperamentny itd... :). Doddy napisz cos bo jak pojde do roboty to mnie ciekawosc zezre:P
  4. tez bralam maalox, w plynie...tabletki nie pomagaly wogole...do tej pory otrzasam sie na sama mysl...
  5. Trzymam mocno kciuki, najwazniejsze zeby byla teraz w ciepelku. Ja tak mialam z wyzlica po sterylce awaryjnej z ropomaciczem...tez bidna strasznie plakala. dostala przeciwbolowe w zastrzykach , nie w tabletce i bylo lepiej...ale pierwsza doba, pomimo po operacji przeciwbolowego przeplakala bardzo.
  6. Ja jutro zaczynam dwutygodniowy maraton pracowy... to se poczekam dluuuzej ;). Lol Ania- cos Ty doddy dawala do jedzienia u siebie, ze ona taka entuzjastyczna na wyzelki????
  7. ... mi doradzono laskotanie w stopke jak usypial z piersia w buzi ;)... Niestety szybko zeslismy z mieszanego na sama butelke bo jak juz nadmienilam odrzucil ze wzgledu na gorzki smak leku... ech. Masz farta ze Twoje dziecko sobie dzieli...a moje jadlo do wypeku... Teraz zaczyna grymasic- ale wyglada odpukac kwitnaco to sie nie martwie :).
  8. Moze i masz racje ale tak bylam poinformowana przez moja polozna.. Problem jaki mielismy na butelce to byl reflux- bo sie dziecko na raz przejadalo. Przy zoltaczce op... mnie ze za zadko je- no i zaczal dostawac co 2 godziny a nie co 4-5 - bo tak sie budzil...Wyszedl z niej w ciagu 5 dni. [quote name='jukutek']przecież żółtaczka nie jest od zbyt rzadkiego podawania piersi... no i z tego co wiem i zaobserwowałam - nie jest dobrze uczyć dziecka ssać pierś przez sen - łatwo może się zadławić, bo ssie a niekoniecznie przełyka...[/QUOTE]
  9. Przede wszystkim cierpliwosc. I podawaj mu piers czesto- nawet jak zassie troszke i pojdzie spac- to i tak plus. Ja ciut za zadko podawalam i mielismy zoltaczke. Druga sprawa im czesciej podajesz tym latwiej twoj organizm przystosuje sie z produkcja mleka... to troche trwa zeby sie i dziecko i mama dogadali ale tak jak pisze- nie zrazaj sie, nie denerwuj, tylko cierpliwie podawaj nawet na ''2'' possania. no i piers na przemiennie- tzn. jezeli 2 godziny temu pierwsza byla lewa, to nastepny raz od prawej zacznij... Druga sprawa- niemowleta najpierw traca troche na wadze a dopiero pozniej zaczynaja przybierac- zwiazane to jest z wieloma czynnikami. Poza tym niedlugo nauczy sie ssac nawet przez sen, jak podasz mu piers ;). Trzymam mocno kciuki. Do conajmniej 8 tygodni trwa taka nauka. Tez trzeba napisac ze znacznie latwiej sie ssie z butelki niz z piersi, wiec moze tak byc ze maly szybko sie zorientuje ze butelka ''latwiejsza''.
  10. Nasz Topaz jest po sunieciu sledziony z guzem... Hydzik niestety odszedl...na jego USG bylo widac sledzione zmieniona chorobowo. Narazie u Topaza parametry krwi wrocily do normy, jedynie co widac w obrazie ze jest stan zapalny. Topaz ma 12 lat. Link w moim podpisie.
  11. Jest minimum wieku- nie moze jechac przed szczepieniami na wscieklizne, a poniewaz po szczepieniu musi uplynac 21 dni od podania szczepionki zeby mozna przekraczac granice- wiec jest pewne rozgraniczenie wiekowe.
  12. I bardzo dobrze. Szejki do Ani jutro jedzie ;)- o ile dojedzie- bo moga sie zakochac i nie oddac ;). [quote name='wadercia']z racji ze jutrowyjezdzam Szejka pewnie zrobie dopiero w srode takze mam nadzieje ze poczekacie? :)[/QUOTE]
  13. Dziekujemy!!!! To nastepny Szejki ;), jak znajdziesz czas... i na koncu Ptys- bo doddy jeszcze nie dala namiarow.
  14. Moge ci podeslac moja liste? Jak juz bedziesz sie meczyc z jednym...to co to za roznica..? ;) Tak po znajomosci hihihi ... [quote name='ostatniaszansa']Nie pytajcie z jakimi przygodami w deszczu usiłowałyśmy dojechać do Boguszyc. Na szczęście na miejscu przestalo padać. Co prawda nie bylo Moniki i Andrzeja z Fajnego Psa (sprawy zdrowotne ) ale calkiem udanie zajęcia poprowadziła nasza fundacyjna Agnieszka Wasińska, na tapecie są m.in psy po Pani Marzenie K. Kiedys dzikuski a dzisiaj :) Jak usłyszycie ,że w Warszawie podpalono warsztat samochodowy na ul. Hery - to ja ! Takich partaczy to ja jeszcze oprócz "specjalistów' od remontów nie spotkałam :angryy: Ewa[/QUOTE]
  15. No i jak tam Panie Kazimierzu? Jak sie Pan czuje? Jakies wiesci z sasiedztwa? Jak kolankowanie ?;) poprosze o jakies Kazimierzowskie ploteczki .
  16. Lazy Gratulacje raz jeszcze !!!! Teraz to maly pikus... jak zacznie chodzic to wtedy sie zacznie .:) :) :). pilnuj Taty bo moze miec swoje trudne dni ;) niech tez jak najwiecej przy maluszku robi- np. kapiele ;).
  17. Zdjecia Topaza do ogloszen. [URL]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/322/322_image_1.jpg[/URL] [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-GztrPPmDc2k/Th9B1OSiOhI/AAAAAAAACWM/ebUMcoGw2NE/top.JPG[/URL] [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-FrjJH26RJyg/ThLX8vSlkQI/AAAAAAAACUo/EQwWMMQVj58/s640/topaz1.JPG[/URL]
  18. [URL]http://portal.labradory.info/[/URL] wstawcie go tam- wyglada na to ze poszedl za cieczkami... zle nie wyglada.
  19. Jest na kwarantannie, Ania czuwa nad nia. Jak tylko Tanitka wroci zaczniemy chyba ja oglaszac...o ile doddy jej nie wyadoptuje dla siebie jako ''interesujacy mixik'' ;). ps. az mnie scisnelo jak wstawilas zdjecie Hydzika wreszcie mizianego... Uwaga, uwaga- Szejki ma transport do Ani. Wrazliwi chlopcy od Andzia69 dzisiaj okolo 18 odbieraja Szejkusia i- spedzaja razem w domu noc i z samego rana jada najpierw do Ani a pozniej zalatwiac swoje sprawy.... ;). Ciotki trzymac kciuki- co prawda zadnej deklaracji ze psa nie oddadza nie bylo- raczej jest ze spokojnie Szejka Ani przekaza...ale mam jakies takie niejasne przeczucie, no i Kielcczanki mowily ze Szejk ma bardzo, bardzo duzo uroku...no i ta noc razem... no i te ewentualne km.. Ze cichutko, bardzo cichutko trzymam kciuki ze moze im jest ta podroz pisana...ale w innym celu ;). :p. Jak by nie bylo Szejk sprawia wrazenie 100% domowego- mieszkankowego futrzaka. Bo i czystosc zachowuje i zna smyczke i kojarzy mu sie spacerkowo... Wiem ze plan niecny ale coz...wierze w przenaczenie. :cool1: Ania jak Topazik? Ucalowac czekoladowca. Jak sie czujecie? Mam nadzieje ze prace budowalne nie daja sie wam za bardzo we znaki, bo pogoda nie taka. :(
  20. ...to ja sie nic nie odzywam... Lol. Szejki glupolu wszystko, WSZYSTKO w Twoich lapach ;)... Anita- tylko im nadmien ze jak beda jechac z Gdanska czy tam Gdyni z powrotem i beda sie zastanawiac czy podjechac jednak po Szejka, bo sie w nim totalnie zakochali to powiedz ze Tobie zostawiam wszelkie sprawy zwiazane z adopcja a ode mnie maja wszelkie pozwolenstwo. Tak tylko pisze w razie gdyby byly jakies watpliwosci natury moralnej, etycznej, krempujacej sie itd... I nic wiecej nie pisze.
  21. Waderciu- jedna tylko prosba- sprawdez pisownie w tekscie bo moj program ma duzo bledow w pisowni...i brak polskich znakow.. fotki- o ile Ania nie wstapi i nie wskarze odpowiednich to wybiore i wstawie jutro. Dziekuje!
  22. :Rose::B-fly::B-fly::B-fly::loveu: To ja jutro trzymam moooocno kciukasy Lol. A to Szejki u nich spedzi nocke? :p
  23. Fundacja medor- co z ta czekoladka? czy wet da rade obejrzec jej oczy? Ja tam widze chyba zapalenie trzeciej powieki...? Gruczolaki ?
  24. Bede trzymac kciuki, choc sadze ze pojdzie bezproblemu. Sunka sliczna, Ati i wy czuwacie, to juz za chwilke szukanie domku bedzie ;). Pozdrawiam
×
×
  • Create New...