-
Posts
412 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AlmaMater
-
[quote name='iza_szumielewicz']mam przed nosem umowę zawartą między Starachowicami, a Miedarami. w ptk. 1 jest mowa o o BEZTERMINOWYM przyjęciu zwierząt do Miedar, które automatycnzie stają się własnością prowadzącej schronisko Anny Czempik[/quote] Moim zdaniem ta umowa jest sprzeczna z prawem - jeżeli psy zostały odebrane tymczasowo, to ich właścicielką jest dalej p. Marzena, a w Miediarach one są tylko na przechowaniu do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd. Tą umową UM jeszcze raz łamie prawo - rozporządza cudzymi psami! Pani Marzena powinna, jak już ktoś gdzieś proponował, wysłać do Miediar listem poleconym pismo, kopie zachowując dla siebie, wyjaśniające, że decyzja o odebraniu psów jest bezprawna, że zostało złożone odwołanie i że po zakończeniu sprawy, którą niewątpliwie wygra, zażąda zwrotu psów.
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
AlmaMater replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ekozak']ale czy nie uważasz że trzeba pokazać że psy mają jakieś prawo, ktoś ich broni żeby nie wyglądały jak Kuba albo wisiały na drzewach?[/quote] Jasne, że tak, ale z tego co wiem, to już jakieś sprawy umorzono z powodu znikomej szkodliwości społecznej czynu, co jak sądzę może się tylko przyczynić do umocnienia poczucia bezkarności w takich osobnikach. -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
AlmaMater replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Moim zdaniem pomysł z nagrodą nie jest dobry: 1. jaka jest pewność, że ktoś, kto weźmie pieniądze wskaże prawdziwego sprawcę; 2. nawet jeżeli sprawca się znajdzie, skąd weźmiemy dowody, prokuratura nie wniesie oskarżenia bez dowodów - zeznania jakiegoś pijaczka, który oskarżył kogoś dla pieniędzy, przecież nie będą wiarygodne; 3. absolutnie nie wolno wydawać na nagrodę pieniędzy, które ludzie dali na leczenie psa - pieniądze od ofiarodawcy muszą być wydane na ten cel, na który zostały ofiarowane, chyba że ofiarodawca się zgodzi przeznaczyć je na inny cel; 4. zgłosić na policję można, tylko po co - skoro nie wiemy, kto jest sprawcą, policja umorzy dochodzenie z powodu niewykrycia sprawcy, jeżeli myślicie, że policja będzie szukała tego bandziora, to się grubo mylicie - rok temu napadnięto i obrabowano mojego syna, policja ograniczyła się do przysłania nam pisma o umorzeniu dochodzenia; 5. stowarzyszenie zapewne z ww. powodów nie złożyło zawiadomienia o przestępstwie - prokuratura umarza dobrze udokumentowane sprawy z powodu niskiej szkodliwości czynu - czyli nawet jeżeli udałoby się Wam znaleźć tego drania, znaleźć dowody i tak nie ma gwarancji, że sprawa trafi do sądu. Reasumując, jeżeli macie czas i kasę, pomóżcie raczej Starachowicom - nie traćcie czasu, sił i środków na sprawy beznadziejne, działajcie tam, gdzie są szanse powodzenia. -
Tanitka, cieszę się bardzo, że zabrałaś Sigmę :D - ona była tam taka nieszczęśliwa, serce się krajało.
-
Tanitka, to Ty wzięłaś Sigmę z Krzesimowa?
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
AlmaMater replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Wpłaciłam wczoraj trochę pieniędzy, ale przelew robiłam na poczcie, więc pewnie pieniądze będą na Murki koncie dopiero w poniedziałek. -
Brenda znalazła wspaniały domek. :D Właśnie dostaliśmy list od jej Państwa. Pan zrobił specjalną stronę internetową o Brendzie w nowym domku. Zobaczcie: [url]http://www.pmail.pl/~greeneye/brenda/brenda.html[/url] Oglądajcie szybko, bo z powodu przepełnienia serwera strona wkrótce zniknie, ale mamy jej kopię i zostanie zamieszczona w serwisie Krzesimowa i mam nadzieję, że zostanie tam już na zawsze :D Murka, trzeba rozdzielić ten wątek, dla Brendy zrobić nowy w dziale Już w domu.
-
[quote name='andzia69']ZA utworzeniem czegoś na kształt RSPCA lub ASPCA wsio rawno - tylko czy ktoś da nam prawo do aresztowania ludzi, noszenia broni, pomoc policji, sądów?[/quote] Nie przesadzajcie, proszę. Ja miałam na myśli tylko działania w kierunku zmiany prawa i zmuszenia władz do jego respektowania, a Wy już widzicie się w roli jakichś szeryfów wymachujących spluwami :-?
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
AlmaMater replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='anielica']To czemu się za to biorą, skoro los psów ich nie obchodzi? I czemu tak utrudniają życie wolontariuszom [/quote] Nie wiesz, czemu? Przecież schronisko to jedno z najlepszych miejsc do przekrętów, pies się nie poskarży, że nie dostał żarcia, albo dostał nie to, co w kwitach zapisane :evil: Ja mieszkam w bloku i mam dużego psa - wielkości owczarka niemieckiego. Napisz mi na PW z jakiej dzielnicy jesteś, jak chcesz podaj telefon - zadzwonię, może się spotkamy? Razem łatwiej coś zrobić. -
[quote name='voc'] Ale musicie sobie zdawać sprawę z jednego, takie zdjęcia robią największe wrażenie na nas. Sędziowie i prokuratorzy widzieli różne rzeczy (także w przypadku ludzi) i są uodpornieni. [/quote] Nie sądzę, sprawy o znęcanie się nad zwierzętami rozpatrują sądy grodzkie, a tam nie ma spraw o zabójstwa ze zdjęciami poszlachtowanych zwłok w aktach. Tam są sprawy o kradzież roweru i deptanie trawników. Tak samo w prokuraturze, te sprawy pewnie dostają jacyś młodzi prokuratorzy, nie sądzę, żeby prowadzili je ci sami, co sprawy np. zabójstw.
-
[quote name='tajdzi'] Obawiam się, że bez "nazwiska" nic nie zdziałasz. Do tej pory nie ma odpowiedniej ustawy o zwierzętach, schroniskach itd...bo nikomu sie nie chce jej odpowiednio tworzyć. nikogo to nie obchodzi, dopóki nie dotyczy jego samego. [/quote] Przypominam Wam, że inicjatywę ustawodawczą ma też 100 tys. obywateli. Tyle podpisów bardzo trudno zebrać, ale nie jest to niemożliwe. Ponadto taka obywatelska inicjatywa na pewno zainteresowałaby media, a wtedy może znalazłoby się 15 posłów, którzy chcieliby taką ustawę wnieść pod obrady Sejmu. Ale trzeba zacząć od napisania takiej ustawy, bez prawników daleko nie zajedziemy.
-
[quote name='voc']Z uwagi na to, że z zawodu jestem psychologiem mogę wam wysmarować coś o zgubnym wpływie takich rzeczy na psychikę zwłaszcza młodych ludzi, podupadającej wrażliwości i o badaniach, które mówią, że psychopatyczni przestępcy często zaczynają od zwierząt, więc jeśli się będzie karać w zarodku itp.... A to już bezpośrednio dotyka społeczeństwa. Mogę się postarać o podpisy osób z większym nazwiskiem niż moje a jest trochę osób wrażliwych w branży. Do przemyślenia[/quote] Świetny pomysł, z tym że boję się, iż długich elaboratów nikt nie będzie czytał, więc może zrobić tak: krótką i bardzo treściwą informację na ten temat i obszerniejsze rozwinięcie, z którego można by czerpać jakieś konkrety: np. wyniki badań czy jakieś inne dane. Podpisy bardzo pożądane. Ale przede wszystkim myślałam o zdjęciach poranionych psów i to zdjęciach bardzo drastycznych, niech zobaczą do czego prowadzą ich decyzje. Te materiały nie byłyby opublikowane i w całości powszechnie dostępne, a decydentów nie ma co oszczędzać - możemy my oglądać rany np. Gai, mogą i oni. A może zdjęcia wysyłać do prokuratorów i sędziów - specjalistów od umorzeń takich spraw.
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
AlmaMater replied to Murka's topic in Już w nowym domu
KZ - schronisko ma bardzo mało pieniędzy, stowarzyszenie, które je prowadzi, też jest biedne. Schronisko nie ma osobowości prawnej, a zatem nie ma też konta - całe finanse przepływają przez konto stowarzyszenia. Jeżeli nie zbierzemy pieniędzy na leczenie, za leczenie będzie musiało zapłacić stowarzyszenie, a to oznacza, że zabraknie na coś innego, np. sterylizację suczek. Niestety, ani Murka ani ja nie mamy żadnego wglądu w finanse stowarzyszenia, dlatego Murka podała swoje prywatne konto. -
Zwróciliśmy mu życie, czekamy, aż ktoś da mu szczęście
AlmaMater replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
:lilangel: :question: :lol: :lol: :lol: Nie wiem, czy to tak anielsko, gdy ten little :lol: :lol: :lol: skacze na człowieka :lol: :lol: :lol: Jakby nie było kawał cielska :D Jak ja lubię takie ogromne psiory :D Hektor jest bardzo piękny. -
Czytam o kolejnym skatowanym psie. Dość tego! Musimy coś zrobić. Takie rzeczy są możliwe, bo ludzie, którzy katują zwierzęta są praktycznie bezkarni. Pewnie mnie wyśmiejecie, ale myślę, że trzeba zaatakować od góry, bo użeranie się z każdym sędzią, prokuratorem, policjantem nie da efektów. Myślę, że trzeba pozbierać takie szczególnie drastyczne fakty - opisy ze zdjęciami i powysyłać do: 1. Ministerstwa Sprawiedliwości z zarzutem, że nagminne umarzanie przez prokuratorów takich spraw ze względu na "znikomą szkodliwość społeczną" tworzy atmosferę przyzwolenia dla takich czynów; 2. Sądu Najwyższego - sędziowie są niezawiśli, ale istnieje coś takiego jak wytyczne SN i polityka wymiaru sprawiedliwości; 3. parlamentarzystów z uwagami, jakie przepisy w ustawie są złe; Niech zobaczą na wlasne oczy, jaki jest skutek pobłażania sadystom.
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
AlmaMater replied to Murka's topic in Już w nowym domu
:lol: :lol: :lol: Daga, mój mąż to taki dogomaniak, że niecały rok temu na wieść, że chcę wziąć psa (nigdy przedtem psa nie mieliśmy), chciał się wyprowadzać z domu!!! A teraz to tylko słyszę: moja kochana Almusia :lol: :lol: :lol: Ale na Helgę nie chce się zgodzić :( Jakby nie to to Helgusia już by była moja. Ale ja go wytrwale urabiam :wink: -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
AlmaMater replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Murka, my możemy wpłacać na Twoje konto, ale na Allegro czy w mediach (jeżeli gdzieś ktoś będzie zamieszczał informacje o tym psie) lepiej podać konto stowarzyszenia, żeby ktoś się Ciebie nie czepił, a poza tym ludzie niechętnie wpłacają na prywatne konta, obawiając się przekrętów. Podaję więc konto stowarzyszenia: [b][color=darkblue]Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami "Lubelski Animals" 20-713 Lublin, ul. Szwejka 23 Bank PeKaO SA IV/o Lublin, ul. Chopina 26A, 20-023 Lublin 37 1240 2500 1111 0000 3772 4858[/color][/b] -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
AlmaMater replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Akurat dzisiaj (a raczej wczoraj, bo już mamy czwartek) dostaliśmy trochę pieniędzy, co uratowało moją rodzinę przed śmiercią głodową. Mój mąż nie ma nic przeciwko dawaniu pieniędzy na leczenie psów, tylko nie zawsze te pieniądze mamy :-? Ale teraz akurat są, więc rano wpłacę parę groszy. Dopiero dziś (a raczej wczoraj) przeczytałam o tym psie, ostatnio mam tyle pracy, że zaglądam tylko do paru wątków - nie mam czasu czytać wszystkiego. Chcę odwiedzić tego pieska, ale dziś (czwartek) nie dam rady, może dopiero w piątek uda mi się wyrwać. Aparatu nie mam, więc zdjęc nie zrobię, ale napiszę Wam, co u niego. -
Zwróciliśmy mu życie, czekamy, aż ktoś da mu szczęście
AlmaMater replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Sądzę, że powinniście go wykastrować, może wtedy skończy się mu chęć do ucieczek i łatwiej znajdzie dom. Z psami kastrowanymi jest mniej kłopotu, a to duży i silny pies - takiego trudno utrzymać na smyczy, jak rwie się do jakiejś panienki albo potencjalnego rywala. -
My od paru dni mamy... hm... samochód to może za dużo powiedziane... :lol: coś takiego, co jeździ (czasem :wink: :lol: ), więc może byśmy się przyłączyli do kolumny? Bo mój osobisty kierowca (syn) nie zna drogi. A aparacik do fotek weźmiesz?
-
Murka, wybierasz się do Krzesimowa? Mogę jechać z Tobą?
-
Brenda poszła do adopcji. Żadnego z psów, przy których fotkach jest podane, że są w domu, nie ma już w schronisku.
-
[quote name='doddy']Jeżeli Wam coś to pomoże, to mam dom dla 2 ONków i młodego bernisia. Jak poszukam to może uda się na więcej psów coś znaleźć.[/quote] Jeżeli możesz, trzymaj te domy. [quote name='doddy'] Czy będzie ktoś coś działać w tej sprawie? Trzeba szukać domów dla psów? Bo nie wiem, czy zaczynać coś nagłaśniać? Jeśli chodzi o domy, z pewnością znalazłabym kilka osób dla ONków. Alma czy Ty byłaś u tego faceta osobiście? Wiesz coś wiecej? Co to za psy, jak wyglądają itd?[/quote] Bedziemy działać, ale na razie nie ma kto ani czym tam pojechać. Jedna pani ze stowarzyszenia wybiera się tam na interwencję, ale ona nie ma samochodu, więc chce załatwić wyjazd dzienikarza z lokalnej gazety i z nim pojechać, tylko że wcześniej niż na początku kwietnia nie da się tego zrobić. Ja tam nie byłam, zresztą nikt z nas tam nie był. Nie wiadomo nic o tych psach, nawet jakiej są płci ani wieku. Przepraszam, że się tak późno odzywam, ale całe dni spędzam w pracy, a roboty jest tyle, że nie mam czasu, żeby tu zaglądać.
-
[quote name='ARKA']A policja to co, dlaczego do Was zglosila? Przeciez oni moga wystawic wniosek o odebranie psow. Mozesz powiadomic powiatwego weta. Jak kogos facet nie bedzie chcial wpuscic to klamke pocalujecie, Ty tez zreszta. Interwencja jak najbardziej policja z lekarzem powiatowym i LSOZ(ewentualnie).[/quote] Ja niestety nie znam sprawy, o wszystkim dowiedziałam się przed godziną. Pismo policji jest odpowiedzią na jakieś nasze pismo, żeby faceta sprawdzili, bo do nas był na ten temat sygnał. Psy nie wyglądały na chore, ale z policjantami nie było weterynarza, właściciel oświadczył, że nie mają szczepień ochronnych. Policja napisała w tym piśmie o możliwości interwencji z lekarzem pow. i stowarzyszeniem, ale od nas na razie nie ma kto tam pojechać, a poza tym nie mielibyśmy dokąd tych psów zabrać - w Krzesimowie przepełnienie, nie ma miejsca na 30 nowych psów. Odebrać pewnie by się te psy dało, ale co z nimi zrobić?
-
Mam pismo z posterunku policji w Księżpolu koło Biłgoraja informujące o mieszkańcu tej miejscowości trzymającym 30 psów, w tym szczeniaki, w kojcach o wymiarach przeciętnie 1,5 na 1,5 m zadaszonych, ale część bez bud, podłoga to metalowa siatka. Parę psów na łańcuchu 1,2 m bez bud tylko zadaszenie. Te psy chyba tak spędziły zimę - pismo jest z 11 marca (do mnie dotarło dziś). Psy to: bernardyny, owczarki niemieckie, pekińczyki, coli. Dobrze, że już się ociepla. Ale myślę, że temu ... trzeba te psy odebrać. :evilbat: I znowu problem, co z nimi zrobić :( Czy ktoś mógłby pojechać tam, żeby to zobaczyć? Ja nie mam na razie takiej możliwości.