Jump to content
Dogomania

Marka

Members
  • Posts

    2509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marka

  1. Ze mną tylko Huzar - na godzinkę (został serdecznie wymiziany od ciotki Neigh :D)
  2. Molly po piątkowym zabiegu usuwania grudek z powiek [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Molly/Molly34.jpg[/IMG] - tak sobie spała z nową poduszką, którą dostała w prezencie za wielką dzielność :loveu: [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Molly/Molly35.jpg[/IMG] A następnego dnia już od samego rana szalała jak zwykle (zapomniałam powiedzieć w lecznicy, żeby jej przy okazji wszczepili gen grzeczności - no i przepadło :niewiem:- jest jaka była :evil_lol: :lol:)
  3. Spacerek z soboty został przeniesiony na niedzielę, bo tak sobie zażyczyli Państwo, którzy mieli go odwiedzić wraz ze mną - niestety - nie przyjechali i nawet nie zadzwonili, że nie przyjadą :shake: (choć spacer i tak Huzar miał, bo pogoda piękna i przyjemnie było posiedzieć z nim i posłuchać pluskania naszej ulubionej rzeczki, w której Huzio tak uwielbia się taplać :loveu:). Szkoda tylko, że zapomniałam o aparacie - i nie mam nowych zdjęć pięknego pręgusa.
  4. [quote name='Dorothy']Uwazam ze dobrze mi zyczy i w gruncie rzeczy mnie lubi[/quote] Pewnie, że lubi - co ma nie lubić sympatycznej babki - ale za normalną to na pewno nie uważa, bo normalne to my raczej nie jesteśmy (normalna kobieta zainwestowała by gotówkę w markowe ciuchy i wczasy w SPA, a nie w zawszone cudze kundle) :evil_lol: PS. Sama właśnie zaczęłam się zastanawiać czy mój TZ byłby moim TZem gdybym wtedy jak go poznałam zajmowała się tym co teraz (czyli dogomaństwem na różnych polach), a nie robieniem korporacyjnej kariery - i coś mi mówi, że niekoniecznie... I zaczynam rozumieć tego lekarza... :biggrina:
  5. A ja że nie :eviltong: Mycho - mnie naprawdę wystarczą dwa psy, wierz mi, a Molcia poza tym że łobuz jest przesłodka - i niech się ktoś inny nią cieszy - tylko niech to będzie ktoś, kto chce PSA,a nie zabawkę dla dziecka czy darmowego goldenka :cool3: (którym Molly zresztą zupełnie nie jest :razz:) - wierzę, że wreszcie ktoś taki się znajdzie ;)
  6. jak jest śnieg to nie - ale generalnie - tak :lol: PS. Mimo zawieruchy dotarłyśmy dzisiaj do lecznicy i mamy już wyznaczony termin zabiegu na piątek - niestety mała będzie miała już wkrótce okazję poznać stan "narkozowego haju" :razz: ale przynajmniej grudki na powiekach przestaną być problemem i na pewno będzie jej lżej, bo przestaną być drażnione - a to najważniejsze.
  7. W weekend szykuje nam się spacer z Huziem ;)
  8. a gdzie tam kąpiel - trzeba by to robić po każdym spacerze, a tego by najgrzeczniejszy pies nie wytrzymał ;) po prostu czeka się aż wyschnie i obsypuje piasek :lol: PS. Wczoraj się nie wyrobiłam, ale dzisiaj już mam nadzieję, że uda się dotrzeć do lecznicy na kontrolę oczu i decyzję czy Molly czeka w piątek zabieg.
  9. [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Molly/Molly31.jpg[/IMG]
  10. A ja słyszałam i choć osobiście jestem raczej sceptycznie nastawiona do medycyny alternatywnej, to poznałam ludzi, których jamniczka przeżyła 19 lat (!!!) pod opieką weterynaryjną tej Pani Doktor - więc kto wie - może warto..? PS. [I][B]Przy okazji pozdrawiam Was Myszki serdecznie i ściskam Świątecznie![/B][/I] :loveu: :loveu: :loveu:
  11. Czy do Was jak jesteście w schronisku Ratan też wyciąga łapy przez kraty już z daleka..? Do mnie tak robi i to serce rozwala na kawałki... :-(
  12. [B]Misia - czyli DORA - ma około 5 lat. Jest łagodna do wszystkich i wszystkiego, a do tego mądra, dobra, kochana...[/B] No i.. tłuściutka niestety (niestety - bo ostatnio pokazywałam ją jednej pani licząc na jej zainteresowanie sunią - ale pani stwierdziła, że nie chce psa, którego trzeba... odchudzać... :razz:)
  13. [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Azorkowe/Huzar/Huzar58.jpg[/IMG]
  14. no i o to chodziło - żeby Cię rozbawić "smutna królewno" ;) (choć kto by pomyślał, że naukowe teorie mogą być takie zabawne :eviltong:) PS. A kiedy będą jakieś nowe zdjęcia Libry z uśmiechniętym pyskiem? :)
  15. u ludzi - maksymalnie dwa lata - potem się rozpada albo ewoluuje (w jaką formę - zależy od cech osobniczych partnerów ;-))
  16. ...to ja dalej w tym romantycznym duchu :evil_lol:: TO COŚ - a dokładnie to chodzi o ten właściwy typ feromonów, który w zetknięciu z naszymi receptorami w mózgu wywoła reakcję chemiczną pobudzającą nasze hormony do działań mających na celu powielenie swojego genotypu w skrzyżowaniu z tym a nie innym egzemplarzem samca (choć ta sekwencja zachowań wcale nie musi się wypełnić do końca - tak jak np. sekwencja zachowań łowczych u kota niekoniecznie musi się zakończyć zjedzeniem myszy, a tylko upolowaniem jej ;)) :evil_lol: :diabloti: :evil_lol:
  17. Anettta - dzięki za info! Pies jest na stronie adopcyjnej bernardynów - rzućcie okiem czy info jest OK. Mam nadzieję, że znajdzie ODPOWIEDZIALNY dom.
  18. Suczka jest już na stronie adopcyjnej bernardynów (i ich mieszańców - więc się zgadza ;)) - mam nadzieję, że ktoś ją zauważy. PS. Bardzo niepokojąca jest ta jej chudość - czy ona jest długo w schronisku..?
  19. Oj, Elza, nie ściemniaj, tylko pisz co Ty lubisz :eviltong: :lol: (ja też się nie mogę nadziwić co ja tu robię na tym wątku, ale zabawny jest - lubię takie babskie pogaduchy :evil_lol:)
  20. :lol: nie wiem dokładnie, ale to jest chyba czwórka co najmniej :lol:
  21. ... a ja to na przykład bardzo lubię ładne męskie brwi... :rolleyes: PS. Ciekawe co inne napiszą - może nam tu wyjdzie fajny ranking najbardziej pożądanych cech męskich ;-)
  22. Nie tylko piękna ale i wykształcona :multi: [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Molly/Molly30.jpg[/IMG] [SIZE=2] [COLOR=Blue]- to jest [B]DYPLOM[/B] ukończenia przez [I]Molly[/I] [B]"Akademii Pana Klocka"[/B][/COLOR] [COLOR=Blue](czyli psiego przedszkola) z oceną [I]obiecującą[/I][/COLOR] :p :loveu:[/SIZE]
  23. Oj tak - ten pies cudnie potrafi się śmiać - byłam dzisiaj na chwilę w schronisku i wypuściłam go pod laskiem - biegał z takim roześmianym pycholem, że serce się radowało :loveu:
  24. [quote name='ElzaMilicz']Kosmyczek ma absolutnie rację, tylko na wszystko trzeba czasu i cierpliwości Właśnie, właśnie - a cierpliwość zostanie wreszcie wynagrodzona i któregoś ciepłego jesiennego popołudnia, kiedy jako urocze siwe staruszeczki będziecie siedziały na ławce w parku i drobiły bułkę gołębiom, przysiądzie się do Was miły staruszek i zagai "a pamięta pani stan wojenny..?" - i kiedy już poczujecie to nadzwyczajne porozumienie 2 dusz to połączycie się ostatecznie w uścisku rąk złamanych artretyzmem (bo na więcej korzonki i wysokie ciśnienie nie pozwolą) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :eviltong:
  25. [quote name='mycha101']To sie narobiło:crazyeye: Gratuluję Ci Marko sukcesów wychowawczych:loveu:[/quote] E tam, sukcesy, kurna - ostatnio się złamałam i pozwoliłam pluszakowi spać w moim łóżku :razz: - jak przyszłemu właścicielowi Molly nie będzie to odpowiadało to będzie miał słuszną pretensję o moje miękkie serce :cool3: :lol: PS. To może dla cioci Mychy taki lekko zaspany portrecik? :loveu: [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Molly/Molly28-1.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...