Jump to content
Dogomania

Marka

Members
  • Posts

    2509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marka

  1. Suczka już jest na stronie [SIZE=3]www.bernardyny.net[/SIZE] - oby jak najszybciej znalazła nowy dom!
  2. [quote name='annag']Na pewno trochę wykorzystuje , ale niech mu będzie byle tylko był szczęśliwy Teraz byliśmy na długim spacerku i zaczął się pieścić " na rączki " bolą nóżki " - jak dwuletnie dziecko [/quote] :lol: wg naukowców psychikę dorosłego psa można porównać w stopniu rozwoju właśnie do psychiki dwuletniego dziecka - więc dlatego tak się właśnie zachowują ;) całe szczęście, że nie umieją zadawać dręczącego pytania "dlaczego?" :biggrina:
  3. to miło ciociu, że dałaś się oblizać :eviltong: ;)
  4. Przypomnę wszystkim, że Huzar ma plakat, który można drukować i wieszać - teraz taka piękna pogoda - deszcz nie zniszczy, a może ktoś przeczyta i się zainteresuje..? [URL="http://img260.imageshack.us/my.php?image=huzarplakatmi0.jpg"][IMG]http://img260.imageshack.us/img260/2236/huzarplakatmi0.th.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4][COLOR=Blue][I]POMÓŻ HUZAROWI PLAKATEM! [/I][SIZE=2][COLOR=Black]:modla:[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE]
  5. [quote name='Igusia']Dla takiej slicznotki to najlepszy z najlepszych domek musi byc:lol:[/quote] Oj, powiem Wam, że osobiście wolę szukać domu dla tych mniej pięknych, bo wtedy wiem, że ktoś kto dzwoni nie sugeruje się wyłącznie urodą :razz: Wiecie zresztą jacy ludzie biorą najbiedniejsze psiaki - najlepsi! No ale dla Julci też postaramy się takich znaleźć - jej nowy właściciel nie może jej kochać mniej niż ja przecież :loveu:
  6. [quote name='Bodziulka']aaaaaaaaaaaaa masz to żółte cudo w pełnym wydaniu :razz: :p a nie takie "zadoopione" Kolką ;)[/quote] Bodziulka - nie mam i nie mam już do Ciebie siły! :mad: Może zacznij leczyć tą swoją bokserowirozę? :cool3: :evil_lol: :biggrina:
  7. [quote name='Elurin'] Marka, my stosujemy obróżki przeciwowadzie. Mamy z nimi lepsze doświadczenia niż z frontline'm, dłużej działają i są bardziej "nieprzenikliwe" dla kleszczy.[/quote] Ja frontline podałam jako przykład - osobiście preferuję spoty FIPREX (sporo tańsze, a co najmniej tak samo skuteczne :p), bo u nas na wsi, kiedy po każdym spacerze strząsam z psiej sierści po kilka kleszczy - żadna obróżka nie daje rady :shake:
  8. Telefony już są, ale wciąż mam wrażenie, że to jeszcze nie "to"... :razz: A tymczasem byliśmy w niedzielę z Julcią w warszawskim parku na socjalizacji :p Ludzi i psów było mnóstwo i całe szczęście, że wzięliśmy też naszą sukę Kolę, bo Julcia zagubiona i przestraszona tym wszystkim trzymała się blisko "starszej siostry" i obserwowała pilnie jak ona reaguje na te straszne rzeczy ;-) Julcia wśród ludzi wzbudza ogólny zachwyt - kilka osób chciało ją pogłaskać i współczuło, że taka przestraszona (ogonek przyklejony do brzuszka, wielkie sarnie oczy). Po całej wycieczce obie dziewczynki spały jak zabite już w samochodzie, ale to było ważne i niezbędne dla Julci doświadczenie, żeby nie była nigdy bojaźliwym pieskiem. Tak obserwowała "wielki świat" z bezpiecznego stanowiska ;-) [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Julia/Julka31.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Julia/Julka32.jpg[/IMG] i poznawała różne fajne pieski [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Julia/Julka33.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Julia/Julka34.jpg[/IMG] Z innych osiągnięć - Julcia rozumie już słowa "tu siusiu" także w odniesieniu do trawki - i potrafi zrobić siusiu na komendę :lol: Niestety w odniesieniu do kupki trudno tego nauczyć, z racji niskiej powtarzalności tej czynności - więc raz trafimy w odpowiedni czas ze spacerkiem, a raz nie... :cool3: :biggrina:
  9. Ojej, dawno tu nie zaglądałam (przepraszam, ale ze szczeniakiem w domu mam kuuupę ;) roboty oczywiście :lol:) - a tu widzę takie smuteczki się pojawiły :shake: Biedny psiak - faktycznie, nie wiemy co przeszedł. Ja z tego przebywania z nim (kiedy wiozłyśmy go z Asią ze schroniska do Pani Fryzjerki i w czasie pobytu u niej) byłam pewna tylko jednego - że to jeden pies o najbardziej wrażliwej psychice, jaką tylko pies może mieć... Być może faktycznie zdarzyło się coś (może jakiś dźwięk nawet) co mu przypomniało jakieś bardzo złe rzeczy? A może sen? Ta mała sunieczka, która jest u mnie była w schronisku tylko tydzień - teraz jest u nas już chyba ze trzy - a mimo to ma czasem takie koszmary, że muszę ją delikatnie obudzić, bo po prostu szkoda mi jej jak widzę, jak strasznie coś przeżywa... :shake: A u Kosmusia trzeba podbijać jego odwagę - chwalić bardzo za wszystko, do czego się przełamie (czy np. przejdzie przez próg do innego pokoju sam, czy podejdzie do jakiegoś psa, itp)- to z czasem też troszkę pomoże. Trzymam kciuki, żeby szybciutko było już dobrze! PS. Naprawdę nie wiem jak dziękować losowi, że to właśnie Ania przytuliła tą maleńką kupkę nieszczęścia do serca... :modla: :loveu:
  10. Znam to - miałam kiedyś psa uczulonego na pchły - po ukąszeniu jednej drapał się tak, jakby go cały legion pcheł dopadł :cool3: Na szczęście frontline czy inny tego typu specyfik na kleszcze (w tym roku sprawa NIEZBĘDNA bo kleszczy jest niepospolity urodzaj :angryy:) chroni psy także przed pchłami (zwykle nawet dłużej niż przed kleszczami :p)
  11. Znam to - miałam kiedyś psa uczulonego na pchły - po ukąszeniu jednej drapał się tak, jakby go cały legion pcheł dopadł :cool3:
  12. [quote name='Bodziulka']Kruffka była na spacerku, sępica pospolita :evil_lol: [/quote] a Brandzio nie był..? :sad:
  13. [quote name='asiaf1']Jedyny problem jest taki, że Kama robi siku w domu. W hotelu jej sie to nie zdarzało a tu nie wiem dlaczego tak się zachowuje?[/quote] Zasada jest taka, że pies w stresie się nie wysika - dlatego Kama/Lidka tak się zachowuje - bo stresuje ją bardzo nowe otoczenie. Sam dom/mieszkanie pies poznaje najszybciej i tu czuje się bezpiecznie, a na spacerach jest tyle nowych-stresujących rzeczy - obcy ludzie, samochody, psy - że ta sytuacja nie pozwala na swobodne załatwienie potrzeb fizjologicznych. No a gdzieś siusiu zrobić trzeba - więc robi się tam, gdzie jest większy komfort psychiczny ;-) Dlatego na razie spacery powinny być częste, ale krótkie i w jedno i to samo - jak najspokojniejsze - miejsce. To czekamy teraz niecierpliwie na relacje z aklimatyzacji od nowej Pańci naszej sochaczewianki :D
  14. [quote name='esperanza'] Domek dla Nataszy mamy dzięki Marce, która zaproponowała sunię zamiast Julki, także ostrowianki. Marko wielkie dzięki :smile:[/quote] Bardzo się cieszę, że udało mi się pomóc w znalezieniu domu dla Nataszy, bo ta miła Pani zadzwoniła w sprawie Julki właśnie, ale ponieważ mieszka sama i Julcia musiałaby zostawać sama w domu w czasie, kiedy Pani jest w pracy, to się nie zdecydowałyśmy, bo Julka bardzo piszczy i zawodzi zostawiana całkiem sama - co innego kiedy zostaje z naszą suką. Więc pomyślałam, że na takie warunki to doroślejsza suka by się przydała - no i pierwsze skojarzenie było z Nataszą - dorosłą wersją Julki ;) - i udało się :multi: PS. Nie uwierzycie - ale druga córka tej Pani ma na imię... Julia :lol: I niech ktoś teraz powie, że nie wierzy w przeznaczenie :biggrina:
  15. Tragiczny jest los tej biednej suczki - tyle już przeszła, a przecież całe życie ma jeszcze przed sobą... :shake: Dziewczyny - może jeśli nikt się nie zgłosi z tymczasem - hotelik w Częstochowie u [B]mosii[/B]? [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54921[/url] Suczka jest śliczna - na pewno szybko znajdzie dom - oby tym razem odpowiedzialny i kochający!
  16. [quote name='ania14p']poza tym Luka była okropnie zapchlona i ma chyba jeszcze lekkie zapalenie skóry, ale już jest wykąpana i potraktowana Frontlinem, więc będzie dobrze!![/quote] ojej, to w Azorku są pchły??? PS. Aniu - dzięki że zadzwoniłaś i możemy się cieszyć, bo wieści optymistyczne :p
  17. Ja też coś wygrzebałam i zapraszam na aukcje: - pięknego psiego namordnika ;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4362141#post4362141 - sexownych gatek dla suczki :biggrina: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4362187#post4362187 - oraz kina dla ambitnych :phttp://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4362452#post4362452
  18. [IMG]http://i34.photobucket.com/albums/d136/Azorek/18-03-07/8ebc0756.jpg[/IMG] komu wielkiego miśka przytulankę..?
  19. Tyle nieszczęścia ma za sobą - teraz czeka na Twoją pomocną dłoń...
  20. [quote name='Bodziulka']Ja znam tylko przebieg podróży :evil_lol: wiem, że Kama siedziała grzecznie Ani na kolanach ;)[/quote] i tyle..? :razz: a jakieś małe rzyganko dla porządku? ;) tak bez atrakcji ta podróż? :eviltong: :lol:
  21. Ania - dryndnij z życzliwym zapytaniem - bo my tu uschniemy z niepewności :cool3:
  22. Czekamy na pełne informacje o dzisiejszej adopcji Kamy! :D
  23. [quote name='tanitka']dziś już była pierwsza próba pozostania w domu. Na godzinę wyszliśmy po zakupy. PO zamknięciu drzwi Zuzia na nie skakała i piszczała, nie wyła, nie ujadała, cicho piszczała. Po powrocie zniszczeń zero, wszystko na swoim miejscu i wielka radość piesków że państwo w domu!:lol: [/quote] no proszę - potrzeba tylko odrobinę poczucia bezpieczeństwa i jakieś drugie stworzonko w domu - i nie ma problema :p Mała zasługuje na troskliwego i wyrozumiałego (no i koniecznie bardzo kochającego) właściciela po tym, którego miała :cool3:
  24. Podnoszę Misia - pies zasługuje na swój bezpieczny, cichy kąt z dobrą duszą!
×
×
  • Create New...