Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. A to zdjęcia maluszków sprzed kilku dni zrobione w miejscu ich zamieszkania przez Panią, która się nimi opiekowała: Betonowa rura była ich schronieniem:-( [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/IMG_6921.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/IMG_6922.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/IMG_6923.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/IMG_6924.jpg[/IMG]
  2. Mysza1 czy już jakoś je ogłaszałaś? pozdrawiam ciotkę chrzestną :evil_lol:
  3. [quote name='Isadora7']U mnie skończyło się wczoraj allegro. Zawsze czekam na info czy przedłużać. A jeżeli tak to prosiłąbym o jakieś nowe zdjęcia trzeba trochę zmienić aukcję, bo za długo jest taka sama.[/quote] zdjęć na razie nie mam, moze wystaw tak jak jest tylko dodaj info, o jego leonbergerowatym przodku:cool3:
  4. ja cały czas o nim myślę, opłakując jego śmierć. Misiu:placz:
  5. Dziewczyny i chłopaki :-) Czy złoty jest jeszcze ogaszany? Proszę dodajcie w ogłoszeniach, że jest to mix leonbergera. Patrzyłam na rodowodowe leonbergery i powiem szczerze, że nasz psiak jest o wiele ładniejszy:evil_lol:
  6. Została sunia, młody psiak i wyrośnięty szczeniak, który nie podchodzi do ludzi. na razie nie jestem w stanie niczego innego im zapewnić jak jedzenie Gdyby znalazł się dla nich jakiś tymczas to byłoby super bo 2 psiaki są bardzo ufne-niestety szczenior zupełnie nie jest zsocjalizowany-ucieka jak widzi człowieka. Domki sa potrzebne bo one śpia pod krzakami a jak pada deszcz to kryją się w takiej betonowej rurze:-(
  7. sunia i psiaki są już w lecznicy na Kosiarzy. PatiC dzięki za pomoc w łapaniu i przewiezieniu psiaków do kliniki
  8. wczoraj zawiozła 2 paczki podkładów dla Lucka
  9. Ręce mi opadły. Od kilku tygodni dokarmiam psiaki, które mieszkają w krzakach przy modlińskiej w W-ie :2 suczki, psiak i wyrośniety szczeniak. Dziś rano znów podjechałam dać jeść i załamałam się. W betonowej rudze było jeszcze 5 szczeniaków. Mają na oko ok.4 tygodnie-śliczne. Zaczęły sie rozłazić po łące. Tam zaraz jest trasa szybkiego ruchu i tylko czekac jak marnie skończa pod kołami samochodów. Błagam Was o tymczas (może być nawet płatny) dla matki i szczeniaków. Ona jest wielkości wiekszego jamnika. Myslę, że szczeniaki by szybko poszły bo sa śliczne i ja mam jeszcze namiary na ludzi którzy byli zainteresowani szczeniakiem od maliniarzy tylko trzeba jezabrać zanim będzie tragedia Proszę o pomoc.
  10. [quote name='j3nny']czy Bobik ma wątek? allegro? jakieś ogłoszenia, które można by wydrukować i rozwiesić? w czym jeszcze można pomóc? Tu jest jego wątek, ja na rzie nie wystawiałam go na allegro ale do tej pory zawsze miał z opcją 1 strony. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=62166&highlight=asiaf1
  11. Dziękuję Wam za słowa otuchy. Tak bardzo bym chciała, żeby wszyscy o nim pamiętali bo był dla mnie psem wyjatkowym. Tak ciężko sie z tym pogodzić-cały czas mam go przed oczami jak leżyobok mnie z mordką na kolanach, taki chudziutkim cień psa-pogodzony ze śmiercią , cichutki:-(:-(:-( Bobiś strasznie za nim tęskni, nie wie co się stało, wszędzie go szuka. Przestal jeść. Misiowi juz nie pomogę ale proszę Was pomóżcie mi znaleźć do dla Bobisia.
  12. Nie potrafię się z tym pogodzić. wielu psom pomagałam ale on miał specjalne miejsce w moim sercu-nie wiem dlaczego tak głęboko mi zapadł. Tym bardziej jest mi tak strasznie smutno, że obszedł i nie miał prawdziwego domu. Tak szybko to się stało, za szybko...:-( wiem że przez ostatnie miesiące był szczęśliwy ale to wcale nie zmniejsza bólu.
  13. Nie ma już Misia:-(:-(:-( Misiu, kochany Misiu...
  14. z tego co wiem raz jest z nią lepiej raz gorzej wiem, że ma wózeczek
  15. Miś jeszcze je po troszeczku, załatwia się ale nie ma już dla niego ratunku:-( Bardzo schudł, od ostatniego razu jak byłyśmy z Pati posunął się o jakieś 10 lat. Po 12 ma być lekarz i najprawdopodobniej Miś odejdzie za TM. Tak szybko się wszystko potoczyło. Tak bardzo chciałam znaleźć kogoś kto go pokocha. Ludzie nie chcą starych psów, nie dają szans żeby mogły pokazać jak bardzo kochają. A Miś kochał wszystkich... Martwię się też o Bobika, on wczoraj jak siedziałm przy misiu to się tak do niego przytulał, kład na jego grzbiecie mordkę i tak siedzieliśmy. On chyba wie, że miś odchodzi bo cały czas przy nim siedzi, jakby go pilnował:placz:
  16. Byłyśmy dziś u Misia. Już sie prawie nie rusza, odchodzi po cichutku.:placz::placz::placz: Nie mogę przy nim być i przytulać go do siebie.:placz: Dobrze,że w tych ostatnich godzinach ma przy sobie Bobika. Całe życie poniewierany nie zaznał prawdziwego domu a ja nie umiałam mu pomóc
  17. :placz::placz::placz::placz::placz: [quote name='pati-c']
  18. Najprawdopodobniej jutro. Dziś jeszcze do niego jedziemy, jutro też. On jest taki kochany, ma w sobie tyle miłości-dlaczego nikt tego nie chciał zauważyć:placz::placz::placz:
  19. Z Misiem jest bardzo źle. Pomimo podawanych leków wczoraj już sie nie podniósł:placz: Lekarz powiedział, że to paraliż. Misiu wybacz mi, że nie zdążyłam Ci znaleźć domu, zbyt słabo się starałam.
  20. Dżekuś w sobotę pojechał do nowego domu.:multi::multi::multi: Ma wspaniałą rodzinę i juz się zaadoptował. Teraz czekają go juz tylko same dobre dni.:multi:
  21. odebrałam podkłady ze sklepiku, postaram się je zawieźć jutro lub w piątek
  22. ale o co chodzi bo nie bardzo rozumiem:roll:
  23. Chciałam podziękować Tanitce, Tundrze i tymczasowej opiekunce Cyganka za pomoc Cygankowi.:loveu: Gajowej za opiekę a wszystkim osobom zainteresowanym jego losem za pomoc finansową i duchową :-)
×
×
  • Create New...