Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. :shake:niestety był jeden telefon ale nawet szkoda gadać
  2. [quote name='malawaszka'] gosi - jak nie chcesz pomagać to chociaż nie szkaluj tych co chcą.... pomagaj tym dzieciom głodnym - kto Ci broni?[/QUOTE] dokładnie!!!!!!!!! GOSI a tak dla ścicłości my pomagamy nie tylko psom ale także wielu ludziom o czym prawie nikt tu nie pisze bo po co? Zarówno pomoc zwierzętom jak i ludziom wypływa z potrzeby serca ani nie dla rozgłosu. Każdy może komuś pomóc (nie tylko materialnie) człowiekowi czy zwierzęciu wystarczy tylko odrobina chęci!
  3. [quote name='basia0607']Przecież to wykapana Migotka ![/QUOTE] jestem za!!!!!!!!!!!!!
  4. [quote name='agaga21']biedna sunia:placz::placz::placz: nikt jej nawet na dt nie chce:placz:[/QUOTE] może być nawet płatny tymczas byle w domu -babce wszystko jedno czy płaci za hotel czy za dom ale więcej jak 300 pln nie da:shake:
  5. można byłoby ew. na te kilka dni zawieźć ją na kosiarzy ale tam doba kosztuje 25 pln:shake:
  6. [quote name='Ninka']Ja poczekam, az beda zygac i miec biegunke, potem jeszcze chwile, az sie odwodnia, nastepne kilka godzin, az zesztywnieja, mysle, ze wtedy bedzie odpowiednia pora na wizyte u weta:diabloti:[/QUOTE] po tym co zrobiłaś ze szczeniakami :angryy:wcale bym się nie zdziwiła
  7. a wynik pałeczkowate 8 co to znaczy bo podwyższone?
  8. zapytam może Aldonda tam będzie
  9. czy ona ma odnowione allegro? Jeżeli nie to poproszę o link do starego to wystawię ja jeszcze raz
  10. strasznie jej musi być zimno w budzie:placz:
  11. transport z astką odpada-nie ma miejsca Trzeba kołować oddzielny transport-czy organizatorka całej akcji wyciągania psów ze schronu juz wie o całej sprawie?
  12. [quote name='fizia'] Najgorzej będzie, jeśli jednak okaże się, że nie jest zdrowa - nie wiem co wtedy....[/QUOTE] Wtedy będziemy się martwić:cool1:
  13. [quote name='mysza 1']I kto ją wyciągnie i przywiezie. Kurczę, dzisiaj astka miała od doddy jechać a naszą stronę. Albo na dniach. O ile uda się ją zabrać:razz:[/QUOTE] Miejsce w klinice jest. Chciałabym tylko od razu zastrzec że ja niestety nie będę mogła zająć się tym psiakiem więc rozumiem, że sa odpowiedzialne za nią osoby z naciskiem na odpowiedzialne. Rozumiem, że hotelik jest już zaklepany i że sunia tam trafi po max. 2 tyg. pobytu (jezeli nie stanie sie cud i ktos jej wczesniej nie adoptuje z lecznicy) Kto i kiedy wyciągnie ją ze schronu? CZy gdyby nie było dziś czy jutro transportu do w-wy czy ktoś może ja na ten czas wyciągnąć i wsadzic do kiniki w Poznaniu, która ma szpitalik, żeby zmniejszyc ryzyko zarażenia parwo?
  14. CZy ona potrafi chodzić na smyczy?
  15. [quote name='Ninka']Kuzwa, trzymam kciuki za Onki!!!!:-( A z innej beczki jedna z moich sun wymiotowala:placz:[/QUOTE] może nie czekaj tak jak ze szczeniakami tylko od razu idź do lekarza-szkoda psa
  16. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Teraz to wydaje się to nawet zabawne;) A ten biegacz to taki etatowy?:evil_lol: Dobrze ,ze się udało ufff![/QUOTE] Pomagał mi przy wyłapywaniu psiaków znad Wisły-on jest hyclem ale jest skuteczny :-)
  17. [quote name='mariamc']Astkowaty i z nużycą - świetnie, nawet kupy w miarę. Astek nie ma już takiego zdętego brzuszka, to chyba było po żarciu ,zygał wczoraj taką straszną kaszą:shake: Onkowate kiepściutko, biegunka z krwią , są już po pierwszych kroplówkach. Dziewczyny , bez kłótni , nie ma sensu , wszystkim chodzi o to samo. Ja wiedziałam w co się pakuję ,szkoda ,że Gusia nie do końca....[/QUOTE] wiem, że kłótnie nic nie daja natomiast ja nie jestem w stanie zrozumieć niektórych rzeczy-jak psy sa chore i ja o tym wiem to staję na głowie żeby je leczyć -taki brak wyobraźni mnie powala. Rozumiem, żeby nie było takich mozliwośći ale były i to jest dla mnie niepojęte. Mariamc dzięki za info o psiakach. Dziękuję, że dałaś im sznse na życie.Rozmawiałam dziś z Myszą która mówiła mi jakie wspaniałe masz schronisko, nie wiedziałm nic o nim wczesniej -gratuluję.
  18. [quote name='Neigh']Parwo miałam dwa razy. I jednego nie zapomnę.......smrodu[/QUOTE] Nie wiem czy w schronie był wet ale tak jak napisała neigh kazdy wet który ma chociaz trochę rozumu i wiedzy wie jak pachnie za przeproszeniem goowno psa chorego na parwo -tego nie da się pomylić z niczym.
  19. Szkoda tylko psiaków, że przez ludzką głupotę i brak odpowiedzialności trzeba było je uśpić. MOżna było im chociaż dać większą szansę zawożąć do weta. Może by przeżyły , może nie ale na pewno ich szansę byłyby większe. Nie wiem czy był w schronie wet ale jeżeli był to po zapachu kału powinien wiedzieć że to parwo-zresztą każdy kto miał z ta choroba doczynienia wie, jak bardzo to smierdzi
  20. nie wiem czy ktoś pisał o lampie do zezynfekcji (takiej jaką uzywaja weci) są takie przenośne ja jak miałam szczeniaki z parwp to taką lampą dezynfekowałam piwnicę
  21. przez was będę musiała umówić się na obiad:evil_lol: cieszę się ogromnie że się udało. szkoda że moja Milka nie zgubiła się między blokami tylko w haszczach nad wisłą i slad po niej zaginął:placz:
  22. UDAŁO SIĘ. PIES JUŻ ZŁAPANY. SPI PO POSTRZALE ZE SRODKÓW NASENNYCH!!!!!!:multi::multi::multi:
  23. Prosze o pomoc w razwieszaniu plakatów, część z tych rozwieszonych poprzednio uległa zniszczeniu!
  24. [B]Przepraszam za offa ale uciekł dziś rano w Warszawie na Ursynowie pies wyciągnięty z pseudoschronu w Swarzędzu-nie podchodzi do człowieka -prośba o pomoc w szukaniu!!!!!!!!!!!![/B] [B][COLOR=#ff0000]Tel do Gusi-0-510 833-888[/COLOR][/B] [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/867/p1020620.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/pol-roku-trzymali-go-w-piwnicy-mlody-chory-onek-ja-potrzebuje-pomocy-172458/[/URL]
×
×
  • Create New...