Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. [CENTER][/CENTER] [LEFT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Zobaczcie co napisała o Oskarku Marka. Może taki tekst dać na allegro. Siedzę i płaczę[/B][/SIZE][/FONT][/LEFT] [CENTER][/CENTER] [CENTER][I][SIZE=3][FONT=Times New Roman]„...bo największą wartością w życiu jest – samo życie”[/FONT][/SIZE][/I][/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zagoniony w dżungli codziennych spraw nie myślisz o tym, co najważniejsze – raczej o tym, czego Ci wciąż brakuje: pieniędzy, czasu, nowego samochodu, wakacji...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Gdybyś się jednak na chwilę zatrzymał i zobaczył JEGO – już w jednej chwili wiedział byś, co jest NAPRAWDĘ ważne. ON nauczyłby Cię, ile radości może przynieść każda przeżyta chwila, pokazałby Ci całe piękno zielonej trawy, którą można wąchać i podziwiać każde jej źdźbło, pokazałby Ci niezwykłość błękitu nieba, na które można całymi godzinami patrzeć za przelatującymi ptakami, nauczyłby Cię radości z każdego dotyku życzliwej dłoni...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Bo nikt, tak jak on, nie umie cieszyć się życiem. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]On – mały kaleki psiak.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Oskar – bo tak ma na imię – jest śliczny, więc szczenięciem musiał być przepięknym. I pewnie szczęśliwym w swoim domu wśród ludzi – bo nie można nie uwielbiać tak słodkiego szczeniaka. W dniu, kiedy potrącił go samochód – wszystko się zmieniło. Zniknął dom – za to pojawiło się schronisko, ból, cierpienie i rozpacz – ale nie z powodu bólu, bo ból tak dzielny psiak potrafi znieść – ale z powodu tego, że już nie ma domu, nie ma pana – i że nie wiadomo DLACZEGO...?![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Bo takie rzeczy, jak zostawienie na pastwę losu skrzywdzonego przyjaciela – zwyczajnie nie mieszczą się w psich łebkach...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ten wypadek i jego konsekwencje pozostawią swoje piętno na całym życiu Oskarka – on nigdy nie będzie już chodził na swoich tylnych łapkach. Więc mądre głowy, które słyszą o tym mówią zgodnie „uśpić, uśpić!” – ale zaraz potem odwracają wzrok, bo nie chcą patrzeć w oczy tak złaknione życia, jak oczy tego psa....[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Od wypadku minął już rok – Oskar, dzięki ludziom o ciepłych sercach ma już swój wózeczek, na którym mknie po trawnikach, ciesząc się, że wreszcie może pobiec za piłką![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ale jednego, tego NAJWAŻNIEJSZEGO dla każdego psa, wciąż nie ma – PANA.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Człowieka, który będzie go kochał mimo tego jaki jest - tylko za to, ŻE ON JEST.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czy Ciebie stać na taką miłość...?[/SIZE][/FONT]
  2. Poproszę nr na priva dużo niestety nie prześlę bo sama ma psy w hotelach ale grosz do grosza.
  3. Zosiu, a co u Liska słychać? Czy są jakieś nowe zdjęcia? pozdrowionaka dla Ciebie i mizianka dla Liska
  4. Tajdzi, przeczytałam priva dopiero teraz bo nie mam dostępu przez weekend do kompa. Najpierw chciałabym usłyszeć co powie dr. Sterna. Może on też potwierdzi to co napisałaś. Ranę ma przemywaną solą fizjologiczną i zasypywana jakimś specyfikiem, który przyspiesza gojanie u ludzi. W sobotę nie wychodziłam z nim na spacer bo było bardzo mokro a Pani Grażynka powiedziała, że na razie rana wygląda coraz lepiej bała się, że może sie rozbabrać. Oskarek dostał uszko, które oboiecałam odkupić (moje potfory zjadły przeznaczone dla niego uszka od cioci Gabriell:cool3: ). Jak zwykle był pogodny i radosny. Zobaczę się z nim w czwartek na wizycie i wtedy porobię zdjątka. pozdrawiam i dziękuję wszystkim za rady!
  5. proszę o nr konta na które można wpłacić pieniądze
  6. [quote name='tajdzi']Pozwoliłam sobie zrobić ogłoszenie. Asiu, napiszę Ci PW co i jak, tymczasem zaakceptuj, lub nanieś poprawki na ogłoszeniu :) Umiścimy na allegro, co sądzicie? :) Kliknij aby powiększyć [U][URL="http://img301.imageshack.us/my.php?image=untitled2copysmall1ev.jpg"][IMG]http://img301.imageshack.us/img301/8011/untitled2copysmall1ev.th.jpg[/IMG][/URL][/U][/quote] Tajdzi, Dzięki za pomoc. Myślę, że można byłoby spróbować z allegro. Był juz w kilku gazetach regionalnych i w Moim Psie i zgłosiła sie tylko jedna Pani, która rozważała mozliwość jego adopcji ale po przemyśleniu niestaty nie zdecydowała się na ten krok. Obiecała jednak pomoc w szukaniu domu.Może w świecie wirtualnym znajdzie swojego Pana;) Możesz go wystawić?
  7. [quote name='Luna007']Bardzo dziękuję asiuf1, za szczegółowe wyjaśnienia ;))) z ta odleżyną to można spróbować plastry na odleżyny - moge załatwić receptę i wykupić - tylko musiałabym wiedzieć, jak duża jest, czy jest sącząca się tzn wydziela się dużo płynu, czy raczej sucha......... pozdrawiam i trzymam kciuki za Oskarka Ania[/quote] Luna007 bardzo dziękuję za chęć pomocy:multi: Myślę, że na razie jeszce się wstrzymajmy. W przyszłym tygodniu w czwartek zapisałam Oskarka do dr Sterny, zobaczymy co on powie na ten temat.
  8. [quote name='Luna007']Hej ja troszę się pogubiłam - wpłacałam na Oskarka ze stonki "fundacji azylu pod psim aniołem" i teraz tam jest info o zawieszeniu zbórki, bo uzbierano duzoooo pieniędzy - więc już nic nie rozumiem - czy są 2 niezależne zbórki??? pozdrówka Ania[/quote] Już tłumaczę. Najpierw zbieraliśmy pieniądze na Oskarka na prywatne konta, Eewki, Lavinii, moje. Zbiórka zorganizowania dla niego na stronie Azylu jest zbiórką niezależną w tym sensie, że pieniądze wpłacane są na ich konto za na moje przesyłane są zaliczki na poczet bieżacych potrzeb (do tej pory przesłane zostało z Fundacji na moje konto [B]1 850PLN[/B]). Rozliczenia obdywają sie na podstawie rachunków przesyłanych do Fundacji (do tej pory są to rachunki za pobyt Oskarka w hotelu) Po pierwsze nie wszyscy chcą wpłacać na prywatne konto, po drugie nie wszyscy trafiają na dogomanie a informacja o Oskarku w kilku miejscach zwiększa jego szansę na adopcję i na pieniądze na jego utrzymanie. Założeniem calej akcji była zbiórka 3 miesieczna (dotyczy to też zbiórek na inne psy)-takie kryteria zostały ustalone przez p. Wypycha. Przez ten czas na koncie Oskarka uzbierało się sporo pieniędzy i w związku z tym zbiórka została tymczasowo zawieszona. Natomiast osoby, które chcą na jego konto wpłacać oczywiście mogą to robić nadal. Informacje o pieniądzach, które są wpłacane przez osoby prywatne jak i Fundację na moje konto podawałam we wcześniejszych postach. Z tych pieniędzy opłacany jest pobyt oskarka w hotelu, leczenie czy wizyty u weta.Pozostałe pieniądze przeznaczone na Oskarka znajduję się na koncie Fundacji. Na koniec miesiąca będę miała dokładną informację jakim budżetem dysponuje Oskar.
  9. Grono sympatyków Oskarka powiększyło sie o [COLOR=red][B]Tofika i Kompanię[/B][/COLOR] (nie wiem ile osób wchodzi w jej skład;) ). Bardzo dziękujemy za wpłatę [SIZE=4][COLOR=red]50,00 PLN[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff0000]Razem ze 195 PLN na moim koncie jest 245 PLN dla Oskarka[/COLOR][/SIZE]
  10. [quote name='GeBa']Poczytuje temat Oskarka i dzis bedac w aptece lekow homeopatycznych dla zwierzat zapytałam sie co ewentualnie by pani w temacie odlezyn powiedziala. I uslyszalam ze jesli chodzi o zwierzaki podobno bardzo dobrze sprawdza sie stosowanie leku RV27 CALENDULA-EXTERN oraz RV 8 EKTODERM mozna by tez ponoc zastosowac RV 25 TRAUMATO wszystkie te leki sa dostepne w aptece w Kraku przy ul Studenckiej (mozna jak cos zamawiac przez internet) Leki sa w plynie i koszt RV 27 (duza buteleczka 50) 63.90 -Lek orginalny i RV8 robiony na zamowienie w Sycowie buteleczka 30 koszt ok 30zl Jak potrzeba podam na PW adres stronki apteki (boje sie tu wkleic co by o jakas reklame nie bylo podejzen) Ja na swojej suczce wyprobowalam lek na zoladek i jelita i jestem bardzo zadowolona[/quote] Dzięki za informację. :lol: wydrukuję sobie i jak będę z Oskarkiem u lekarza to zapytam. Jak powie, żeby zamawiać to poproszę o namiary. Pozdrawiam asia
  11. Cóż można powiedzieć więcej patrząc na tę uśmiechniętą mordkę, łzy same ciśną się do oczu. Pani Zosiu, jest Pani cudowną kobietą :multi: (przy okazji dziękuję za odpowiedź na mojego maila) Dziewczyny dobrze, że nie poddawałyście się i wierzyłyście, że i naLiska czeka gdzieś dom z cudownymi właścielami.
  12. [quote name='kornelia']może cos podpowiem w sprawie odleżyn (mam w adopcji wirtualnej kotkę w identycznej sytuacji jak Oskar) - u Bufci odleżyny najlepiej goiły się po neomycynie w aerozolu (na receptę), a potem smarowanie sudocremem (bez recepty) dla odbudowy skóry u ludzi podobnie (przećwiczone na Babci) - bivacin (na receptę - neomycyna+bacitracin) ważne przy tym, ale najtrudniejsze, to starać się tak oslonic odleżynę, żeby był dostęp powietrza, ale żeby unikać dalszych otarć (jesli możliwe jest stosowanie plastra, to niezłe są Medipore 3M), ale u aktywnego psa z plastrem może być ciężko :([/quote] Kornelio dzięki za radę. U Oskarka jest ten problem, że on cały czas siedzi na tej odleżynie. Po wypadku ma tak ukształtowany kręgosłup, że nie można go przełożyć na drugi bok:placz: . I to jest najgorsze bo cały czas ta rana 'pracuje". Wczoraj byłam na wizicie z panią pielęgniarką i taki proszek, który stosuje w leczeniu odleżyn u ludzi.Co 2 dni Pani Grażynka będzie go tym traktować. Zobaczymy z jakim efektem. Niestety nie będzie zdjec z wizyty bo pożyczony aparat zawiódł. Ale nie ma tego złego bo w związku z tym będę tam w przyszłą sobotę. Byliśmy z Oskarkiem na spacerze. Jak zwykle szlał i doprowadził ciotke prawie do zawału :evil_lol: . Oczywiście musiał ustawić :mad: wszystkie burki w całej wsi bo przeciez nie byłby sobą, żeby każdego nie obszczekać:cool3: . W zaiazku z tym brodziłam za nim w niegu i błocie, no ale czego się nie zrobi dla Oskarka.:loveu:
  13. Pancio, a czy masz może jakieś wieści o "moim" wyżełku? CZy wszystko u niego w porządku? PS Mizianka dla Brunonka z okazji jego świeta:multi:
  14. Jutro jadę do Oskarka. Marce udało się bez żadnych problemów uzyskać wypis historii choroby Oskarka. Jak się okazało nie było to takie trudne jak niektórzy twierdzili.:shake: Chciałabym zabrać go do dr. Sterny może on coś wymyśli na te odleżyny.
  15. [quote name='coztego']Trzeba wpisać do podpisu taki kod: [html][url="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=17416"][IMG]http://lupe.webpark.pl/dogi/oscarek.jpg[/IMG][/url][/html][/quote] Dzięki za instrukcję, ja też skorzystałam
  16. [quote name='Ania-Sonia']Lupe - ale śliczny banerek zrobiłaś:multi: :calus: Może teraz Oskarek zawojuje świat :lol: :loveu: [SIZE=1]Asiaf1 - zrób remanent w skrzynce :roll:[/SIZE][/quote] Przyłączam sie do zachwytów i dziękuję za banerek.:multi: Aniu-Soniu już się robi;)
  17. Oskarku, nie uciekaj tak daleko
  18. [quote name='Ulka18'] Faktura VAT za zakupione szczepionki (DZIEKUJEMY Asiaf1) :sweetCyb::angel::ylsuper: A to szczepionki zakupione dzieki kochanej Asiaf1 :buzi::buzi::buzi: dla szczeniakow i mlodziezy Ulka18 dziękuję za całuski ale ja tylko zaproponowałam Wasze schronisko:oops:. Pieniążki (500 PLN) zbieraliśmy wśród pracowników naszej firmy więc teraz to będzę chyba musiała z nimi wszystkim podzielić się całuskami;) Cieszę się, że mogliśmy pomóc, szczególnie gdy widzi się zaangażowanie Dyrekcji schroniska! Aż się chce pomagać!
  19. [quote name='madzia18sosnowiec']dziewczyny podziwiam a w oskarku jest tyle zycia i radości ze nie umiem uwierzyc, piekne to wszystko :-( :loveu:[/quote] [SIZE=4]On tak się cieszy życiem!!!!!!![/SIZE] Serce mi się kraje na kawałeczki jak widzę jak on biegnie na tymch dwóch łapkach, jak wszystko go interesuje, wszędzie chiałby wejść a nie może. Czasami tak cicho popiskuje jak nie może dojść tam gdzie by chciał bo nie zmieści się z wózeczkiem:placz: :placz: :placz:
  20. [quote name='asiaf1']sprawdzałam konto wpłynęło jeszcze [SIZE=4][COLOR=red]60 PLN[/COLOR][/SIZE] od cioci AGGiE czyli RAZEM mamy [SIZE=5][COLOR=red]815 PLN:multi: :multi: :multi: [/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000]DZIĘKUJEMY!!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE][/quote] W sobotę opłaciłam Oskarkowi hotel [SIZE=4][B]620 PLN[/B][/SIZE] za marzec więc na koncie pozostało [SIZE=4][COLOR=red]195 PLN[/COLOR][/SIZE]
  21. Witam, Przepraszam ale od kilku tygodni jestem zarobiona na maxa. W ta sobotę byłyśmy w odwiedzinach u Oskarka z ciocią Chrupkiem. Pani Grażynka już przygotowała go do spacerku więc od razu jak weszłyśmy był w swojej bryczce. Najpierw pobiegliśmy obszczekać znienawidzonego (zresztą ze wzajemnością) psa Pani Grażyny Prymusa:evil_lol: . strasznie się chłopaki nie lubią. Potem poszliśmy na spacerek poza teren ogródka i wtedy Oskark dostał spida. Gnał jak szalony na końcu smyczy byłam ja :painting: a za nami pędziła ciocia Chrupek:sweetCyb: krzycząc wolniej, wolniej i próbując robić nam zdjęcia. Niestety ciocia nie była przygotowana kondycyjnie:mdleje: , nie wiedziała, ze z naszego Oskarka to taki sprinter. Oskark oczywiście musiał obszczekać wszystkie okoliczne psy, obwąchać wszystkie zaspy i spotkanych ludzi. Zawarł nową znajomość z Panem sąsiadem mieszkającym kilka domów dalej. Ogólnie spotkani przez nas ludzie byli życzliwi i głaskali Oskarka a jemu to się podobało. Połaziłyśmy jakieś 20 min., nie chciałyśmy zbytnio go forsować mimo, że cały czas podtrzymywałam wózeczek to jednak brnięcie w śniegu było dla niego męczące. Po powrocie na posłanie Oskarek dostał przysmaczki, które przygotowała dla nie go ciocia Gabriella:buzi: .Okoliczne psiaki rezydujące w hotelu też skorzystały z tego poczęstunku. W przyszłą sobotę jestem wstępnie umówiona z pielęgniarką, która zajmuje się odleżynami. Niestety materac co chwila pęka i ucieka z niego powietrze. Mąż pani Grażynki go klei ale za chwilę jest nowa dziura:shake: . Z odleżyną Oskarka też jest raz lepiej, raz gorzej mimo, że cały czas jest smarowana. Wydaje mi się, ze konieczna będzie wizyta u lekarza ale ja nie mam pojęcia do kogo iść. Oprócz lekarzy na SGGW był diagnozowany przez 2 innych i niestety nie za bardzo widać efekty.:placz: Ostatnio tak sobie myślałam, że Oskarek owszem jest psem, któremu trzeba poświęcić więcej czasu ale tak naprawdę to przecież w domu mógłby poruszać się na pupie, oczywiście trzeba byłoby zabezpieczyć odleżynę a na spacer wychodziłby w wózeczku. Gdyby ktoś się odważył i dał mu szansę.:placz: Po artykule w Moim psie odezwała się do mnie Pani, która sama ma 3 letnią sunię od szczeniaka na wózku i bardzo poruszyła ją historia Oskarka. Obiecała, że zrobi plakaty i będzie rozwieszać je w swojej miejscowości. Zabiera swoją sunię wszędzie, sunia bawi się z "normalnymi"psami i wózek w niczym jej nie przeszkadza. Gdyby Ktoś taki trafił się Oskarkowi... Wszystkim Ciociom i Wujkom Oskarek macha łapką i dziękuje za pamięć.
  22. dziewczyny, poprosiłam Chrupka o wstawienie zdjęć. Ja skrobnę coś póżniej bo teraz jestem zarobiona. OSKAREK TO WULKAN ENERGII. Jak on się cieszył na spacerku
  23. Agnieszko wysłałam priva
  24. [quote name='asiaf1']+ [SIZE=4][COLOR=red]100[/COLOR] ciocia Irma[/SIZE] [SIZE=4]+[COLOR=red]900[/COLOR] z fundacji[/SIZE] [SIZE=4]Razem [COLOR=red]1 315,00[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4]z tego opłata za hotel za luty [COLOR=red]560 PLN[/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=red]ZOSTAŁO 755 PLN[/COLOR][/SIZE] [/quote] sprawdzałam konto wpłynęło jeszcze [SIZE=4][COLOR=red]60 PLN[/COLOR][/SIZE] od cioci AGGiE czyli RAZEM mamy [SIZE=5][COLOR=red] 815 PLN:multi: :multi: :multi: [/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000]DZIĘKUJEMY!!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE]
×
×
  • Create New...