Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. W związku z tym, że moja podopieczna Bielusia pojechała do domu:multi: :multi: :multi: bardzo proszę Cię o wybranie dla mnie jakiegoś wirtualnego podopiecznego. Wszystkiego najlepszego z okacji Świąt.
  2. Czy są jakieś nowe wieści od Liska?
  3. Pigwuniu nie poddawaj się!!!!!
  4. Małgośka Ty chyba czytasz w moich myślach.:crazyeye: Wróciłam wczoraj z urlopu i pomyślałam sobie że jaj dziś dorwę się do kompa to od razu zapytam co u moich podopiecznych. A tu taka niespodziewajka. Dziękuję za nową porcję zdjęć i dobre wieści o Elzie. Pamiętaj jakby były potrzebne pieniądze na jej leczenie to pisz śmiało.
  5. Witam po urlopie. Dzwoniłam dzis do p. Grażynki. Oskarek ma się dobrze. Będę u niego prawdopodobnie w sobotę więc napiszę więcej. Dziękuję za wpłatę[SIZE=4][B] 50,00 PLN[/B][/SIZE] p. Ewie (mam nadzieję, że imię z przelewu zgadza się z imieniem osoby wpłacającej;) Wpłynęło także [SIZE=4][B]400,00[/B][/SIZE] PLN z pieniędzy zebranych wcześniej na Oskarka które miała przekazać Lavinia Razem na moim koncie jest [SIZE=4][COLOR=red]1 305,00PLN:multi: [/COLOR][/SIZE]
  6. Boże tak mi przykro:placz: :placz: :placz:
  7. [B]Bardzo dziękujemy cioci Gabrielle za wpłatę 50,00PLN:loveu: [/B] [B]Razem jest[SIZE=4] [COLOR=red]855,00PLN[/COLOR][/SIZE][/B]
  8. Dziękuję. Ja mam jeszcze Sunie z boksu 55 czy ona się też dobrze miewa?
  9. Wczoraj rozmawiałam z p. Grażynką, Oskarek w piątek przez kilka godzin pomagał jej w sprzątaniu ogródka;) . Jeździł sobie grzecznie na wózeczku obak p. Grażynki. Super, że już robi się ciepło, bedzie mógł spędić więcej czasu na spacerach. Nowy materac jest ponoć zrobiony z mieciutkiej skórki i Oskarek bardzo lubi na nim leżeć. Buźka
  10. [quote name='asiaf1']Grono sympatyków Oskarka powiększyło sie o [COLOR=red][B]Tofika i Kompanię[/B][/COLOR] (nie wiem ile osób wchodzi w jej skład;) ). Bardzo dziękujemy za wpłatę [SIZE=4][COLOR=red]50,00 PLN[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff0000]Razem ze 195 PLN na moim koncie jest 245 PLN dla Oskarka[/COLOR][/SIZE][/quote] Na moje konto wpłynęła zaliczka z Azylu pod psim Aniołem w wysokości [SIZE=4][COLOR=red][B]1 500 PLN[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=4][COLOR=#ff0000]Razem to daje kwotę 1 745,00PLN[/COLOR][/SIZE][/B] [B][COLOR=black]z tego wydałam do jej pory:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][SIZE=3]600,00[/SIZE] -[/COLOR][COLOR=black]opłata za hotel za kwiecień[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][SIZE=3]90,00[/SIZE]-[/COLOR][COLOR=black]opłata za wizyte u dr. Sterny[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][SIZE=3]20,00[/SIZE]-[/COLOR][COLOR=black]badania krwi (lekarze w lecznicy w Otrębusach bardzo przyjaźnie podeszli do Oskarka i policzyli wizyte i badania po kosztach-dziękujemy:lol: )[/COLOR][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]230,00[/COLOR][/SIZE]-nowy materac dla Oskarka wykonany przez tapicera[/B] [B]Czyli wydatki ogółem:[/B] [SIZE=4][COLOR=red][B]940[/B][/COLOR][/SIZE] [B]PLN[/B] [B]Zostało : [SIZE=4][COLOR=red]805,00 PLN[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=#ff0000][SIZE=2][COLOR=black]oprócz tego na koncie fundacji są jeszcze pieniądze dla Oskarka.[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B] [B][COLOR=#ff0000][COLOR=black]Wkrótce do fundacji spłyną rachunki za[/COLOR] [/COLOR][COLOR=black]hotel w kwietniu, wizytę u dr.Sterny oraz materac więc będę mogła podać ostateczną kwotę pieniążków jakimi dysponuje Oskar z ramienia fundacji na koniec marca.[/COLOR][/B] [B]Na pewno ma zabezpieczenie na pobyt w hotelu na jakieś 5 miesięcy.[/B]
  11. [quote name='Ulka18']Gdyby ktos mogl jeszcze przekazac nam 1%, to pieniazki zostana przekazane na sterylki (mamy duzo nowych suniek :-( miedzy innymi te dwie w awatarku Klarunie i Sunie z nowego boksu na tylach sztuk 3) oraz na deski do budowy nowych bud. Dziekujemy.[/quote]Jeszcze nie wiem ile tego 1% będzie ale przekażę go na wasze schronisko buźka PS jak tam moje suńki?
  12. a jak cieszą koopki:diabloti: :stupid:
  13. [quote name='Ania-Sonia']Asiaf1, ale galerię trzasnęłaś :lol: :multi: Oskarek chyba jeszcze wypiękniał :loveu: Wspaniale, że ma przy sobie ludzi, którzy tak o niego dbają i tak go kochają... Trzymam kciuki za wyniki badań.[/quote] Piękny ten nasz Oskarek prawda:loveu: Pani Grażynka zawiozła go na badania, był bardzo grzeczny przez cały czas wizyty, wszyscy lekarze go wymizaiali a wiecie jak on lubi być w centrum zainteresowania. :evil_lol: Wyniki krwi wyszły na szczęście dobre, ciocia chyba jest troszkę przewrażliwiona na jego punkcie:stupid: no ale w jego przypadku lepiej dmuchać na zimne.
  14. bałam się, że jak dziś otworzę ten wątek to przeczytam to co przeczytałam:-( :-( :-( jakie to niesprawiedliwe:shake: Dobrze że chociaż odchodził w godnych warunkach, tam gdzie znaczył dla ludzi wiele. Dla tych co spotkali go osobiście i dla nas którzy znaliśmy go tylko/aż z ich relacji. Myślę, że przez ten krótki czas zdążył zapaść głęboko w serca wielu ludzi i na pewno będziemy o nim pamiętać. Tak zawsze boli gdy odchodzą, zwłaszcza gdy ich życie zaczyna odmieniać się na lepsze. Śpij w spokoju Cezarku! Dziewczyny i Panowie, którzy mu pomogliście -wielki szcunek i podziękowania dla Was.
  15. W sobotę spędziłam z Oskarkiem kilka godzin. Najpierw był spacerk i lansowanie się po Otrebusach razem z p. Grażynką. Uszliśmy kawał drogi. Oskarek na szczęście już tak nie szalał chociaż co chwila ucinał sobie pogawędkę z kolegami zza płotów:evil_lol: Po powrocie rozłożyliśmy w przedpokoju kołdrę i przez ponad.3 godziny siedziałam z nim a on w tym czasie leżał na drugim boku tak żeby odleżyna mogła trochę "odpocząć". Oczywiście cały czas trzeba go było miziać a od czasu do czasu przytrzymywac bo jak sie czymś zainteresował to od razu chciał się przewracać na drugi bok. ale tak ogólnie to dzielnie leżał i był bardzo grzeczny. Dzisiaj ciocia Grażynka idzie z nim na badania krwi bo zaczął pić więcej wody i nie wiemy czy to z powodu wiosny czy znów ma może jakieś kłopoty z nerkami. Wolimy dmuchać na zimne. Zamówiłam też dla niego materac (taki jak do ćwićzeń) żeby wyłożyć nim całą klatkę. Często się zdarza, że pościąga posłania i jeżdzi doopką po betonie a to nie jest zbyt dobre dla jego rany. Trzeba jak najdłużej trzymać go na tej zdrowej stronie, żeby cokolwiek dobrego zaczęło się dziac z tą odleżyną. Pani Grażynka i jej rodzina starają się trzymać go na tej stronie tak często jak mogą. Po 6 kwietnia czyli po egzaminach w gimnazjum mają pomagać im koledzy syna P. Grażyny. Oskarek pozdrawia swoje Ciocie i Wujków i puszcza do Was oczko: [URL=http://img71.imageshack.us/my.php?image=picture3882zp.jpg][IMG]http://img71.imageshack.us/img71/8863/picture3882zp.th.jpg[/IMG][/URL]
  16. [quote name='rybon36']Kochane Cioteczko, Bajka jedzie do nowego domku w niedzielę, konfrontacja ze strony bajki ok, labek upiorny podobno, wnęter i erotoman:evil_lol: ale państwo bardzo fajni i zmieniam tytuła w niedzielę dopiero[/quote] ja byłam akurat wtedy u Oskarka. Labek rzeczywiście napalony był na Bajkę a ona na początku dawała mu delikatnie do zrozumienia, żeby się odwalił. Facet jak to facet nie dawał za wygrana więc musiała użyć bardziej drastycznych form protestu:mad: Prawdziwa z niej dama a nie jakaś tam latawica coby pierwszy lepszy ją napastował:evil_lol:
  17. Odpoczywamy po spacerku [URL="http://img63.imageshack.us/my.php?image=picture3558ui.jpg"][IMG]http://img63.imageshack.us/img63/8094/picture3558ui.th.jpg[/IMG][/URL] Czesanko [URL="http://img78.imageshack.us/my.php?image=picture3635eb.jpg"][IMG]http://img78.imageshack.us/img78/6484/picture3635eb.th.jpg[/IMG][/URL] mizianko [URL="http://img88.imageshack.us/my.php?image=picture3642rf.jpg"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/990/picture3642rf.th.jpg[/IMG][/URL] wściekanko i podgryzanko [URL="http://img88.imageshack.us/my.php?image=picture3582tg.jpg"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/3416/picture3582tg.th.jpg[/IMG][/URL] seria "zobaczcie jaki jestem piękny" [URL="http://img67.imageshack.us/my.php?image=picture3669wl.jpg"][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/3702/picture3669wl.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img78.imageshack.us/my.php?image=picture3671nm.jpg"][IMG]http://img78.imageshack.us/img78/9154/picture3671nm.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img79.imageshack.us/my.php?image=picture3743ft.jpg"][IMG]http://img79.imageshack.us/img79/2615/picture3743ft.th.jpg[/IMG][/URL]
  18. Witam, To mój debiut jeżeli chodzi o wstawianie zdjęć (dzięki Kora). Relacja z sobotniej wizyty u Oskarka. W swojej bryczce na podwórku u p. Grażynki [URL="http://img85.imageshack.us/my.php?image=picture3538tq.jpg"][IMG]http://img85.imageshack.us/img85/6990/picture3538tq.th.jpg[/IMG][/URL]
  19. o której trzeba po niego pojechać i gdzie?
  20. [quote name='rybon36']a w którym miejscu jest ta odleżyna?[/quote] odleżyna jest na tylnej części uda.
  21. Tak jak pisałam wcześniej, byliśmy wczoraj u drSterny. Lekarz powiedział, że niestety na odleżynę Oskara nic nie pomoże dopóki będzie leżał na tym boku. On musi chociaż przez parę godzin dziennie leżeć na drugim boku tak żeby odleżyna "odpoczywała". Rozmawiałam z Panią Grażynką i Jej Mężem i nie ma innego wyjścia jak przewracanie Oskara na drugi bok i pilnowanie go, żeby tak leżał. Wyznaczą dyżury i będą przy nim siedzieć. Ja jadę do niego jutro i prawdopodobnie w niedzielę, żeby przy nim posiedzieć i wyjąć na spacer. Oskarek był bardzo grzeczny w klinice. W gabinecie grzecznie leżał na kołdrze na drudim boczku, ja go miziałam pod brodą i widać było, że jest szczęśliwy. Nic go nie rozpraszało wiec leżał spokojniutki. U p. Grażynki z tym spokojem będzie trochę kłopot bo on reaguje na każde szczekanie a tam przecież jest pełno psów. No ale trzeba spróbować, nie ma wyjścia:shake:
  22. [quote name='rybon36']Kochane ciocie, nie mogę czytać dziś całości, czy oskarek ma wózeczek już?[/quote] Tak Oskarek ma już wózeczek od dawna. Pędzi na nim jak szalony. Niestety ma też straszną odleżynę, która nie goi się od momentu wypadku mimo stosowania róznych specyfików. Pewnie ogromny wpływ ma to, że Oskarek leży tylko na jednym boku, na którym jest ta odleżyna.:placz: Dziś idziemy do drSterny.
  23. [quote name='ulvhedinn'][B]Oskarku... jesteś wspaniały... i twoje ciocie też!!!![/B] asiaf1 poryczałam się przez wasz tekst!!! :loveu: :loveu: :loveu: To wielka prawda, że psiaki takie jak Oskar umieją cieszyć się życiem w niesamowity sposób... wiem coś o tym- u mnie w domu jest Aksa, którą spotkało to samo nieszczęście... i też słyszałam mnóstwo razy "uśpić" od tych ludzi, którzy nie chcą- nie umieją?- dostrzec radości i żądzy życia w oczach kalekiego psa... Oskarku trzymaj pazurki za koleżankę, która przez niedbałość ludzi, którzy spisali ją na straty walczy o życie z infekcją!:-([/quote] [B]to Marka tak potrafi pisać!!!!!!!!!!!!![/B] Czytam wątek Aksy i jestem pełna podziwu dla Waszej determinacji. Mam nadzieję, że tę walkę wygra. Może jeszcze razem z Oskarkiem wybiorą się na wózeczkach na spacer
  24. [quote name='tajdzi']Jeżeli chcecie, mogę przerobić plakat, żeby zawierał tekt Marki Popłakałam się...[/quote] Można by było zrobić 2 wersje. co o tym myślisz?
×
×
  • Create New...