Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. Słodka Malinka czeka na dom
  2. Zosiu, jak się macie? Odezwijcie się proszę.
  3. Evita, dziękuję za pomoc. Ja też mam taką nadzieję. Oboje są strasznie przytulaści. :loveu: Jak Grażynka bierze Melona na ręce to on wtula się jej pod brodę i tak może godzinami leżeć.:loveu:
  4. WSTAWIŁAM MALINĘ NA ALLEGRO ALE NIE WIEM JAK TU PRZEKLEIĆ LINK:roll:
  5. Ewula udało ci się wystawić ja na allegro?
  6. Czy ktokolwiek z Was słyszał o jakiś szczepionkach na kleszcze? Koleżanka powiedziała mi ze wet w pewnym mieście dawał takie szczepionki i podobno miały działać przez 6 miesięcy. Dzwoniłam do kliku klinik miedzy innymi do SGGW i nikt tego nie potwierdził. Mnie to się też wydaje dziwne bo jakby coś takiego było to gdzie jak nie w W-wie by coś takiego sprzedawali a ty nikt nie słyszał o tym.
  7. ja pamietam musi być ci ciężko bez wieści o nim:shake:
  8. Łobuz z tego naszego Oskarka:evil_lol: Jak tylko go się na chwilę zostawi samego to zaraz leci do znienawidzonego psa Grażynki i tak mu nawsadza:diabloti: :eviltong: :mad: Że też im się nie znudzi.:cool3: Oskarek jest tam naprawdę szczęśliwy. I oczywiście pilnuje swojego podwórka. Wczoraj wystartował do Pani, która przyjechała po swoje zwierzaki. Tak z niego obrońca granic.:evil_lol: Dziękujemy cioci Aggie za [SIZE=4][COLOR=red]50,00[/COLOR][/SIZE] PLN:multi: Razem na koncie jest [SIZE=4][COLOR=red]1350,00 PLN[/COLOR][/SIZE]
  9. [quote name='andzia69']Podałam link osobie, która z Kasią Kowalską pomaga psiakom - napisała do mnie w sprawie pomocy dla "mojej" suni od pijaków - ale moja sunia ma już domek, a inne w potrzebie jeszcze nie - może się uda????[/quote] bardzo dziękuję:loveu:
  10. [quote name='czarna anda']hejka znam bajke z riun jest u grazynki tam gdzi emoj aLenka - wlasnie podalam numer telefonu rodzinie emerytow ktorzy sa bajka zainteresowani - maja numer grazynu i maj aprzyjechac we czwartek - jasna krew mnie zalewa jak slysze o takich padalcach co to si eumawiaja i nie dojezdzaja bez slowa wyjasnienia - sunieczce nalezy si ewkoncu dobry spokojny dom do jasnej !! iwona[/quote] witaj Iwonko, poznałyśmy się u Grażynki jak byłaś z Panią po Lenke (awaria z samochodem). przepraszam że w tym wątku ale czy Ty znasz sprawę suni z 5 szczeniakami, która się oszczeniła u jakiegoś faceta co ma warsztat? Na prośbę Grażynki założyłam im watek ale nie mam wiele informacji na ich temat
  11. A więc sprawa ma się tak; Do domu [B][COLOR=red]pojechała Mela[/COLOR][/B], którą nowi właściele po mamie nazwali Malina oraz [COLOR=red][B]Zosia.[/B][/COLOR] Pani powiedziała, że Pestce łatwiej będzie znaleźć dom niż Zosi, która jest takim małym dziluskiem. W tym tygodniu podjadę i sprawdzę jak mają się obie panny. Państwo mają już 16-letnią spanielkę. Państwo prosili nas tylko o pomoc przy sterylce (oczywiście jak sunie będą w odpowiednim wieku).Zosia była pod opieką Fundacji pod Psim Aniołem, która zgodziła się pomóc w sterylce a my wiadomo też pomożemy Meli vel Malinie. Mam nadzieję, że dla tych sunieczek to będzie szczęśliwe zakończenie.
  12. dzwoniłam, niestety nikt się po nią nie zjawił:shake:
  13. [quote name='Aggie']asiaF dzięki za info... NO TO CO SIĘ STAŁO??? Miał być czwartek albo sobota... to co - nieaktualne ? ulitujcie się nad ciotkami co tu śledzą wątek i wspomagają Bajkę.... :shake: :-([/quote] będę dzwonić do Grażynki do hotelu to zapytam czy w tzw. międzyczasie nie poszła do domu
  14. w sobotę była jeszcze w hotelu w Otrębusach
  15. [quote name='Ulka18']Przesliczna ta Malinka. Bedzie radoscia dla kogos, kto jej da domek :p . Asiaf1, a moze dasz ja na allegro, jesli jest wysterylizowana nie bedzie nikogo kusic. A szanse zawsze wzrastaja.[/quote] Malina jeszcze nie jest wysterylizowana. Jeszcze karmi. Ale jak tylko lekarz zdecyduje, że można ją wysterylizować to zrobimy to. Przed chwilą dzwoniła do mnie Pani Grażynka, że znaleźli sie chętni ma Melę i Pestkę, państwo są z Falenicy i mają dom z ogrodem.
  16. [quote name='enia']a Malinka na pierwszym zdjeciu to taki mini labek! ;) te ufne oczka ........ oby szybko domek sie znalazł![/quote] masz rację ona wygląda jak mini labek. Sięga tak mniej więcej za kolano. Jest strasznie ufna i kochana. Taka słodka przylepka.
  17. U p. Grażunki są jeszcze 2 szczeniaki. Nie wiem czy osoby, które jej przywiozły założyły im tu wątek. [B][SIZE=4][COLOR=red]Zosia (POJECHAŁA DZIŚ DO DOMU):[/COLOR][/SIZE][/B] 5 miesięcy. Została znaleziona w lesie, prawdopodobnie błąkała się tam od jakiegoś czasu. Jest bardzo nieufna (chociaż i tak zrobiła duże postępy) Jest odrobaczona i zaszczepiona [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture438.jpg[/IMG] [SIZE=4][COLOR=red]Pestka:[/COLOR][/SIZE] 4 miesiące. Znaleziona.Śmiała, chętna do zabaw sunia. Jest odrobaczona i zaszczepiona [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture439.jpg[/IMG] Obie panny razem: [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture437.jpg[/IMG]
  18. Malinę zobaczyłyśmy jak przebiegała przez ruchliwą drogę. Z przerażeniem patrzyłyśmy czy nie potrąci jej samochód. Na szczęście jej się udało. Odwiozłam Chrupka do schroniska a sama podjechaam do sklepu. Pod sklepem stała Ona. prosiła o jedzenie. Widać było, że albo ma szczeniaki albo jest w ciąży ponieważ miała duże sutki. Oczywiście kupiłam dla niej puszkę. W sklepie była Pani, która powiedziała mi, że sunia błąka się już od dłuższego czasu i ona ją dokarmia. Nie mogłam jej zostawić na ulicy. Akurat tego dnia w lecznicy była lekarka, która robiła usg więc pomyślałam, że jak się okaże, że sunia karmi to ją wypuszcze i będę śledzić a jak jest w ciąży to już jej nie zostawię. Okazało się, że sunia za chwilę będzie rodziła. Zabrałyśmy ją więc do p. Grażynki do Otrębus (wcześniej umówiłyśmy się z wetem na sterylkę). Przez całą drogę sunia tuliła się do Chrupka.Dawała buziaki, domagała się pieszczot. Ewa nazwała ją Malina. Zostawiłyśmy ją w hotelu, ubiegła nas. Zanim nadszedł termin sterylki ona już urodziła 2 zdrowe szczeniaki. Sunia nadal jest w hotelu, szczeniaki mają już ponad 6 tygodni. Mają na imię Melon i Mela i są całe czarne w przeciwieństwie do swojej mamy. Wszyscy czują się dobrze i są gotowe na nadejście lepszego jutra. Jeżeli ktoś chciałby dać im dom proszę o kontakt [B]0-601 92-56-96 [/B] A oto mama i jej pociechy: [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture323.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture320.jpg[/IMG] [B]Mela ([SIZE=4][COLOR=#ff0000](POJECHAŁA DZIŚ DO DOMU):[/COLOR][/SIZE] i Melon w wieku 2 tygodni[/B] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture324.jpg[/IMG] [B]tu z wujkiem oskarem 4 tygodnie później[/B] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture443.jpg[/IMG]
  19. Byłam u Oskarka w sobotę. Oskarek już sam w swoim wózeczku jeździ po podwórku pani Grażynki. Oczywiście ktoś zawsze ma na niego oko ale nie jest juz prowadzany na smyczy. W piątek Oskarek wybrał sie razem z synem p. Grażynki na zakupy do piekarni. Oczywiście wzbudzał sensację. Sam też był taki zdziwiony :crazyeye: jak zobaczył ludzi na rowerze że z wrażenia zapomniał oszczekiwać okolicznych psiaków. :cool3: Jak przyjechałam to właśnie odbywał swój codzienny spcerek po podwórku (codziennie jest ok 3 godzin na dworze). Potem Staś wziął go i poszli się polansować po Otrębusach. Oglądałam materac zrobiony do klatki Oskarka, skórka mięciutka w dotyku jak aksamit. Wygodny do czyszczenia i Oskarek ma mięciutko pod doopką. Oskarek został przybranym wujkiem 4 szczeniaków,które są u p. Grażynki (wszystkie do oddanie). Jak wrócił ze spaceru to dopadła go banda czworga a on zdziwiony stał i nie wiedział co się dzieje:-o Za chwilę wstawię zdjęcia [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture428.jpg[/IMG] [B]sam sobie chodzę po ogródku[/B] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture436.jpg[/IMG] [B]wujku, wujku gdzie masz cycki? jeść nam się chce![/B] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture441.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture442.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture443.jpg[/IMG]
  20. [quote name='Ulka18']Asiu, Pajunia jest na swietach w Polsce bez netu. Obiecala wiadomosci po powrocie do Niemiec. Ja mam tylko wiadomosci o bernisiu od pani Andrei,ktora go adoptowala. Bez-Wadka nie ma opiekuna. Z wielka radoscia czytamy Twoja chec objecia patronatu nad ta starsza sunia :multi: :multi: :multi: . To jest najlepsza kolezanka suni bez lapki. Za chwile umieszcze info na stronie schroniska. Dziekujemy Ci Asiu.[/quote] Oczywiście tak jak w przypadku Bezłapci jeżeli jest potrzebna dla mojej nowej podopiecznej jakaś pomoc to proszę napisz? Czy one same są w boksie? Może trzeba dla nich nową budę czy inne usprawnienia, które złagodzą im pobyt w schronisku? Porozmawiaj proszę z Panem Kierownikiem. pozdr asia
  21. [quote name='asiaf1']W związku z tym, że moja podopieczna Bielusia pojechała do domu:multi: :multi: :multi: bardzo proszę Cię o wybranie dla mnie jakiegoś wirtualnego podopiecznego. Wszystkiego najlepszego z okacji Świąt.[/quote] [B][SIZE=4]BEZ-WADKA sunia koleżanka Bezłapci z boksu 55 [/SIZE][/B] [B][SIZE=2]czy ona ma już wirtualnego opiekuja? Jeżeli nie to ją biorę;) [/SIZE][/B]
×
×
  • Create New...