Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. Sytuacja jest naprawdę dramatyczna, psy nie mają wody, te latające luzem piją z pobliskiego strumyka, na łańcuchach nie mają takiej możliwości:-(. Nie mają co jeść, facet od czasu do czasu gotuje im zimniaki. Wokól domu leżą kości także psie i kocie -najprawdopodobniej zjadane są te słabsze, szczeniaki, które się urodzą. Za stodołą jest stado dzikich psów ok. 10 sztuk.Potrzebna jest każda pomoc!
  2. [quote name='mysza 1']Dostałyśmy wiadomość od znajomej Asif1, która mieszka w okolicy Mińska Mazowieckiego o kilkunastu głodzonych i zaniedbanych psach na posesji pod Mińskiem. Psy są na łańcuchach, nie mają jedzenia ani wody. Są także suki- szczenna, za moment urodzi, suka ze szczeniakami oraz suczka z cieczką a także kilka innych. Dom jest ruderą w właściciel pijakiem. Nie jesteśmy w stanie im wszystkim pomóc, nawet cieżko policzyć wszystkie, częśc mieszka gdzieś za domem i jest dziakawa. Na miejscu jest także około 20 kotów. Mamy subkonto w Vivie, ale jest ono puste. Utrzymujemy około 30 zwierząt i po opłaceniu majowych rachunków nie mamy już środków :( Zupełnie nie jesteśmy w stanie same sobie z tym poradzić, jesteśmy we dwie, pracujemy, mamy inne zwierzaki na utrzymaniu. Prosiłyśmy Vivę o pomoc ale nam odmówili, nie mają pieniędzy. [B]Bałagamy o pomoc- szukamy domów tymczasowych, prosimy o wpłaty na karmy, sterylizacje[/B]. [B]Prosimy o ogłoszenia- psy są ładne, mają szanse na domy. [/B] W kolejnych postach umieszczę poszczególne psy, które udało się sfotografować. Na razie dokamia je znajoma Asi ale w tej chwili nie mamy nawet kasy na kolejne zakupy karmy. Konto do wpłat na karmę, weterynarza itd [FONT=Verdana][B]FUNDACJA MIĘDZYNARODOWY RUCH NA RZECZ ZWIERZĄT VIVA! ul. Kawęczyńska 16 lok. 42a 03-772 Warszawa Numer konta: 86 1370 1109 0000 1706 4838 7316 z dopiskiem [COLOR=#ff0000]PSY Z RUDERY [/COLOR] [/B][/FONT][/quote] Sytuacja jest naprawdę dramatyczna, psy nie mają wody, te latające luzem piją z pobliskiego strumyka, na łańcuchach nie mają takiej możliwości:-(. Nie mają co jeść, facet od czasu do czasu gotuje im zimniaki. Wokól domu leżą kości także psie i kocie -najprawdopodobniej zjadane są te słabsze, szczeniaki, które się urodzą. Za stodołą jest stado dzikich psów ok. 10 sztuk.Potrzebna jest każda pomoc! Wpłaty z dogo i z pozostałych źródeł czyli od znajomych i z facebooka: 01.06.2012 300,00-Mtfzalesie 200,00-Agusiazet 40,00-Agnieszka K. 20,00-Dominika K. 50,00- Ewelina Sz. 50,00-Katarzyna 0. 04.06.2012 150,00-Anna M. 10,00-Agata Sz. 10,00-Joanna B. 50,00-Katarzyna N. 50,00-Bartosz P. 15,00-Monika B. 30,00-Monika K. 06.06.2012 250,00-Emilia na hotel Milki 200,00-Agor hotel Milki 50,00-Barbara B 08.06.2012 10,00-Zuzanna Ł 20,00-Marta D 40,00-Magdalena K. 40,00-Katarzyna SZ. 11.06.2012 20,00-Aleksandra W. 60,00 -Walentyna T. Razem:1 665,00
  3. Ja bym proponowała prof. Galantego z W-wy on jest rewelacyjny.Tylko czy na odległość coś pomoże? Lekarze zawsze chcą obejrzeć psa.
  4. [quote name='koosiek']Asia, Boss już wrócił :)[/QUOTE] jak pisałam mojego posta to jeszcze nie było tej wiadomości. Super, że się odnalazł!!!
  5. Kurcze jakoś od rana o nim myslałam a tu masz taka wiadomość:-(.Udostepniłam i przesłałam do udostepnienia. Daleko jest ten Łuków od hotelu?
  6. Kapsel [URL]http://www.dogomania.pl/threads/143870-Kapsel-z-rozerwanym-brzuchem-nie-może-wrócić-nad-Wisłę.Zbieramy-na-hotel[/URL]. Yoko [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210754-YOKO-LUNA-I-MAX-i-3-szczeniaki-moje-nowe-nabytki[/URL]-( jest jeszcze Luna, Rudy, Bono,Oskar i psy, które nie mają wątków Miś, Rudzia, Hasan.
  7. Patrzę na Lampo a widzę mojego Hakera boli podwójnie :-( [quote name='koosiek']Asia, przepraszam, że się nie odzywałam, ale nie miałam jak oddzwonić a dogo mi nie chodziło... Bardzo Ci dziękuję za te AŻ 16 miesięcy, które Lampo mógł spędzić w cieple, zaopiekowany i przy człowieku. Dałaś mu ogromną szansę na godny koniec życia... Lampo
  8. Dino zostaje na stałe w domu tymczasowym :-)
  9. Kurcze a dziś przelatywałam przez tematy i pomyślałam o Nim. Nie wchodziłam na wątek bo pomyślałm że pewnie wszystko u Niego dobrze :-(
  10. [quote name='Karolina GM']tak sobie pomyślałam że tak długo Narka nas szukała i tyle osób się o nią martwiło że jak znalazłam jej wątek to napisałam co u niej słychać :)[/QUOTE] Oj martwiło się, martwiło i już nawet traciło nadzieję, że wreszcie trafią się porządni Ludzie :-). Pozdrowienia dla całej Rodzinki.
  11. :crazyeye:no nie wierzę, co za super wiadomość!!!!
  12. a ile punktów wystarczy żeby być zbanowanym? 21 tak jak przy punktach karnych w ruchu drogowym? Paranoja jakaś...
  13. Pani Karolino, witamy na wątku i dziękujemy za obszerną relację:-) Cieszę się, że Inari tak dobrze trafiła :-)
  14. Pani Marta cały czas mi mówi, że nie może zapomnieć tego jak na nią patrzył...Może one wiedzą, że ich czas nadchodzi:placz:
  15. Chciałam zobaczyc ile czasu minęło od wyjścia Lampo ze schronu, wydawało mi się, że dłużej a a to tylko rok i 4 m-ce :-(. Może niepotrzebnie zdecydowałam się na operację usunięcia nowotworu w jądrach, tak jakoś wszystko zbiegło się w czasie. Może jeszcze pożyłby jeszcze kilka miesięcy? CZłowiek zawsze nie będzie pewien co byłoby lepsze:-( A tak się cieszyłam, że lek zaczął działać...
  16. Lampo odszedł:-(
  17. W czwartek dostał nowy lek po którym znacznie się ożywił. Wyglądało na to że idzie ku lepszemu. Pani Marta mówiła, że Lampo jeszcze wczoraj rano czuł sie dobrze, zjadł, ale w zasadzie cały dzień przeleżał. Wieczorem juz nie chciał jeść. Pani Marta mówiła, że tak na nią patrzył jak nigdy, jakby przeczuwał, że zbliża się koniec. Miała do mnie rano dzwonic, żeby może lekarz go obejrzał ale już nie było po co. Odszedł we śnie, mam nadzieję, że nie cierpiał:-(. Został pochowany na działce u koleżanki. Na szczęście miała wykopany grób wprawdzie dla swojego staruszka gdyby odszedł podczas mrozów ale zgodziła się, żeby pochować tam Lampo. Żegnaj Lampo, mam nadzieję, że byłeś szczęśliwy...
  18. Lampo odszedł :-( Właśnie zadzwoniła do mnie Pani Marta że wstała do niego i już niedawał znaków życia.
  19. Ajlii dzięki za chęć zrobienia bazarku dla Lampo:-). Pieniądze się przydadzą. Jautro ma do niego podjechac lekarz zobaczyc jak wygląda z jego perspektywy i chce spróbowac z lekiem, który jest zarówno przeciwzapalny jak i przeciwbólowy nazwa zaczyna się na d nie pamiętam .Wiem tylko ze z tym lekiem jest o tyle problem, że nie wszystkie psy go akceptują, u niektórych powoduje krwiste biegunki, czasami wrzody ale jak zadziała to daje dobre efekty. lampo raz lepiej raz gorzej. nie wychodzi na dwór bo po pierwsze Pani Marta boi się, że nie da rady wejść po schodach a po drugie straszny mróz.
  20. Z Lampo troche lepiej. Zaczął sam wstawać i troche chodzi po mieszkaniu. Niestety nie wychodzi na dwór bo nie ma tyle siły, zeby pokonać te kilka schodów. Mało też je, Pani Marta dogadza mu jak może, nie chce jeść z miski więc go karmi z ręki. Na razie jest na sterydzie i pyralginie. To połączenie działa. Jak dostał tramal to był nietomny więc zrezygnowaliśmy z jego podawania. Sytuacja jest w miare opanowana ale nie wiemy co dalej będzie.
  21. Dzięki, na to samo konto poproszę.
  22. Lampo brał leki niesterydowe ale one nie działają na niego. zobaczymy na razie z pomocą Pani Marty się podniósł, wysikał na szmatę w przedpokoju i znów się połozył. [quote name='ajlii']Tak. Tu masz opis (i chyba najtaniej da się kupić) http://zdrowestawy.com.pl/index.php?p53,canine-inflamex-473ml Naprawdę polecam, można podawać długo. Tyle że nie można ze sterydem i niesterydowymi przecizapalnymi razem podawać, bo sam inflamex ma takie działanie. Jaśkowi też pomógł gelakan, też w pewnym momencie stawy odmówiły posłuszeństwa i nie mógł sam się podnieść.
  23. ja wysłałam:-) [quote name='jaanka']Elu bardzo dziękuję że napisałaś o konkursie blogowym . Mam nadzieję że Dom Tymianka zachęci ludzi do pomagania zwierzętom . Oczywiście ludzi którzy na co dzień nie myślą o takich problemach . Taki konkurs to szansa na dotarcie do zupełnie nowych czytelników . Tu nie chodzi o wygraną , zresztą same to wszystko dobrze wiemy . Musimy się trzymac razem i wspierać . Może ktoś zechce pomóc i wyśle jednego smsa :)[/QUOTE]
  24. nie próbowałam a to lek weterynaryjny?
×
×
  • Create New...