Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. w tym watku sa zdjęcia Luny: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210754-YOKO-LUNA-I-MAX-i-3-szczeniaki-moje-nowe-nabytki-(/page5[/URL]
  2. YOKO został przeniesiony do innego hotelu.
  3. Bono zmienił dzis miejsce pobytu. Z hoteliku i boksu zewnętrznego powędrował do Eli do mieszkania z ogródkiem na BDT :-)
  4. Super, miałam się właśnie zapytać jak tam poszło z adopcję :-)
  5. 1 osoba chciała go do kojca
  6. Dziś dołączyła do Hakerka Berta. Poszła na spacer, po paru krokach przewróciła się i już jej nie ma:-( Wyszła jak zwykle wesoła bo bardzo lubiła spacery, nic tego co nastapiło nie zapowiadają. Serce pęka na milion kawałków... Miała jeszcze tyle życia przed sobą... Nie zrozumiem dlaczego tak sie dzieje....
  7. [quote name='rozi']Jakie znów piesy? To Ela tam na służbę pojechała?[/QUOTE] tak na słuzbę, do niewolniczej pracy
  8. Finansowo kicha, do zapłaty w klinice dług ponad 1000 pln nie mówiąc o comiesięcznych opłatach w hotelu:-(
  9. Maksio na szczęście zaprzyjaźnił się z wszystkimi psiakiami Marzeny (a włascicwie to one wszytkie go zaakceptowały) i razem moga biegać po podwórku, co znacznie ułatwiło jej zycie.
  10. ja jestem po remoncie i mam trochę rzeczy do oddania -pomysł z udostępnieniem magazynu i zworzeniem tam tych rzeczy jest bardzo dobry. Nie wiem tylko czy ten magazyn mogłaby udostepnić Enia?
  11. Elu, tak bardzo mi przykro... Żegnaj Dyziu :-(
  12. A jak rodzina Adamsów się miewa?
  13. a ja przeczytałam "jestem dziś po 3 solidnych drinkach" :-) pomyslałam sobie teraz Ela się odstresowuje :-)
  14. U Lampo ok. nagraam nawet filmik ze spacerku ale wstawi€ jak sie troche poybieram. Na razie mam dosc. przez ponad 2 tyg. walczylismy o zycie psiaka, ktorego znalazlam w rowie.Niestety w piatek musialam zabawic sie w pana boga i zadecydowac o jego uspieniu. Odi zwany Odlotem byl kochanym psiakiem, takim pogodnym starusziem. Nie moge sie pogodzic z jego smiercia.Mial nawet czlowieka u ktrego mia spedzic reszte zycie. Niestety ataki padaczki byly juz kadego dnia i trwaly po 2-3 godz., w zasadzie nie reagowal na obecnosc czlowieka, cale dnie spal a jak wstal to chodzil w kolko. najprawdopodobniej mial guz mozgu. Nigdy nie zapomne jak podeszlam do niego jak lezal w rowie a on jakby sie do mnie smutno usmiechal. dlaczego los jest tak okrutny:placz::placz::placz:
  15. Na razie nie jest źle oby tak dalej:-)
  16. Kurcze nikt się psiakami nie interesuje :-(. Kiedy wreszcie i do nich uśmiechnie się los.
  17. weż mnie nie denerwuj:-) poczuła, że na działce nie ma psów i przylazła małpa-dobrze że ma tylko jednego. Staję na głowie, żeby coś załatwić dla Twoich smarków a za chwilę sama będe szukała dla niego tymczasu.
  18. A u mnie w piwnicy okociła się kocica, jakby wszystkiego było mało :-(
  19. Bardzo się cieszę z poprawy apetytu u Jasia. Deklarowane 50 pln przesłałam na konto Magdyska.
  20. dziękuję za zdjęcia, sa super. Marta mówiła mi że masz zdjęcia Miśka. Czy mogłabyś przesłać je na maila [EMAIL="asiaf1@interia.pl"]asiaf1@interia.pl[/EMAIL]?
  21. [quote name='mysza 1']Dużo lepiej wygląda, cieszę się. :) ktoś kupił 100 cegiełek? Zapłacił?[/QUOTE] Tak, wiem, że ta Pani pomagala juz finansowo chyba przy Oskarze.
  22. było tak: [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSC_0590.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSC_0587.jpg[/IMG] jest tak; [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/CSC_0638.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/CSC_0634.jpg[/IMG]
  23. [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/CSC_0639.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/CSC_0636.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/CSC_0635.jpg[/IMG]
  24. Pomimo tego, że nie mielismy zebranej sumy na operację, postanowiłyśmy, ze Bono musi byc zoperowany. Nie chciąłysmy, żeby sę męczył. Operował go prof. Galanty.Bono ma usuniętą przepuklinę i przy okazji został wykastrowany. Trudno się wybudzał co nie jest dobra informacją w obliczu tego, że chcemy jeszcze usunać mu kamień z zębów. Bono czuje się dobrze. Po operacji został przeniesiony do kliniki na Kosiarzy, żeby był pod kontrolą. Operacja sie powiaodła Bono może normalnie się załatwiać. Bono ma zapalenie pęcherza, przyjmuje antybiotyk. Co do dalszych działań to jesteśmy umówione na 8.08 na wizyte u dr niziołka żeby sprawdzic stan serca zanim zdecydujemy się na oczyszczanie kamienia. Bono musi jeść gotowany ryz z marchewką i kurczakiem do tego płatki +olej. Na szczęście Kasia z hotelu będzie mu gotować. [B]Prosimy o pomoc w uregulowaniu długu za operację 1100 + do tego pewnie dojdzie z 500 pln za jego pobyt w klinice (opłata za pobyt+lekarstwa)![/B]
×
×
  • Create New...