[quote name='Karka']a co do napalonego pieseczka -to wiesz są takie samce dla których nieważne czy suczka ma cieczkę czy też nie :wink: temperament po prostu , kochasie takie :wink:[/quote]
Jakbym o swoim czytała :evil:
Bidna Pusia, pewnie wszystko ją drażni, coś na brzuszku przeszkadza, ale jeszcze troche będzie musiała wytrzymać.
Karka, Mumiś coraz piękniejszy, czy on czeka na nowego właściciela czy zostaje w domciu?
Ja wam tu zaraz .... :evil: nabijają sie ze mnie, ja sie zaraz mamusi poskarżę :wink:
Na międzynarodówkę muszę [b]pojechać[/b] i wszelkie laury musi mój piesek zebrać :oops: :P
A tak poza tym witam w zachmurzony choć ciepły poranek :P
[b]Tomek[/b] szkoda że nie jedziesz. Ale jak chcesz wywalczyć Mł.Ch. to musisz juz zaczynać :lol:
Ja muszę jakąś międzynarodówkę w tym roku jeszcze zaliczyć. Przynajmniej chciałabym, chciała ... :wink:
[quote name='Tomek67'][quote name='Alutka'][quote name='Tomek67']i na świnki :wink:[/quote]
:question: To świnki też mają pchły , a ja myślałam.że kupuje
już mięso przyprawione pieprzem :o
:D dobrego nigdy za wiele[/quote]
To było pod kątem Ancynej świnki :wink:[/quote]
Święta prawda. Jak kiedyś wzięłam ja na błonia, żeby sobie trochę pobuszowała w trawce to znalazłam u niej pchełke i to taka wypasioną :evil:
Jak 2 dni temu rozmawiałam z panią z ZK bo poszukiwałam mojego zgłoszenia, które niestety zaginęło w sieci :evil: to powiedziała że jest bardzo mało zgłoszeń i dopiero teraz napływają.
Agnieszka super że już po wszystkim, i cieszę się że wszystko poszło jak należy. :P Na zdjęciach Pusia smutna, :cry: ale nie ma co sie dziwić. Jutro bedzie znacznie lepiej.