Jump to content
Dogomania

AnkaW

Members
  • Posts

    4548
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AnkaW

  1. Kąpać owszem, wyszorować wysuszyć wyczesać i tyle :evil:
  2. [b]Agnieszka [/b]bardzo się ciesze że z Pusią wszystko w porządku. [b]Karka[/b] , z Gizmolem mam naprawdę święty spokój, dlatego też zdecydowałam się na łysola, bo znając siebie, sierściucha bym zapuściła i nie wyglądałby jak należy. Jakoś nigdy nie mialam pociągu do czesania, zabawa, spacery, całuski, wszystko tylko nie czesanie. :oops: :lol:
  3. AnkaW

    4.09- Przemyśl

    A kto mnie zabierze? Chętnie bym pojechała. :roll:
  4. Witam. Jestem ugotowana na twardo. Mam dość tych skrajności. Albo leje bez przerwy i robi się zimno albo znowu grzeje i od 5 rano jest 30 stopni. O południu nie wspomnę. :evil: Tomek zabierzesz mnie do Przemyśla??? :modla: :modla: :modla: :buzi:
  5. Z 1 lub 2 można jeszcze gdzieś pojechać ale z tyloma... no właśnie ile ich teraz masz? :o
  6. Jestem Karka jestem. Zdjecia z Warszawy. Siedze jeszcze trochę bo próbuje moje dziecko do mycia i spania nagonić. :evil: A ona sobie jeszcze bajką włączyła i ogląda.
  7. [URL=http://imageshack.us][img]http://img179.imageshack.us/img179/9692/ch12er.jpg[/img][/URL] To są siostry Metra [URL=http://imageshack.us][img]http://img186.imageshack.us/img186/6717/ch2sio3mi.jpg[/img][/URL] Jak je Gizmo zobaczył, to zatańczył na dwóch nogach, szybciutko podbiegł, powąchał stanął jak wryty i rakiem się wycofał. Myślał że to Metro stoi. [URL=http://imageshack.us][img]http://img128.imageshack.us/img128/5540/ch32pc.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img131.imageshack.us/img131/7940/ch48tg.jpg[/img][/URL]
  8. Nagradzam go prawie zawsze chyba ze zapomnę zabrać, a żre wszystko co mu w morde wpadnie więc z tym nie mam problemów. [b]Alutka[/b], jak to zniknął bez śladu? Ktoś tu pisze o charczeniu i charceniu, no to zaraz zacharcimy, a co tam przecież mnie stąd nie wyrzucicie 8) [b]Tomek[/b] to ty nie wiesz że po 15 pada robotniczy, niebo płacze nad styranym ciężko pracującym ludem robotniczym.
  9. Niestety wiem. Ale szkoda mi diabełka trzymać cały czas na smyczy, więc oczy mam dookoła głowy :roll: ale nie zawsze się uda :cry:
  10. Ależ on przybiega na zawołanie, i normalnie jest posłusznym pieskiem, ale potrafi znikać i wtedy nie słyszy nikogo, dopóki nie sprawdzi tego co go zaciekawiło. Szczególnie psa.
  11. U nas po 15 spadły wielkie krople deszczu z nieba. Padało calutką minutę, super, ale po tej 'ulewie' jak zaczęło wszystko parować to można się było wściec. Gosia, mnie nie przeszkadza żywiołowość Gizma, tylko jak złapie wiatr w nos i znika jak kamfora to mnie poty ze strachu oblewają. Wczoraj nad rzeką też nawiał, stał przy mnie, ja sięgnęłam po aparat do samochodu a jego już nie było i to nawet nie wiedziałam w którą stronę. Możecie sobie wyobrazić mój strach i wściekłość na niego. Dobrze że droga piaszczysta to po śladach zgadłam w którą pognał stronę. Znalazłam go jakieś pół kilometra dalej jak już "chyba wracał". Szczęśliwy, uśmiech od ucha do ucha, i co ja mam takiemu zrobić. pozostały czas spędził na smyczy. :cry:
  12. Tomek w majteczkach chodzę, :oops: a przeciągi mi nie straszne, przyzwyczajona jestem. A tak poza tym to wymysliłam sobie mini klimę. Włączyłam farelkę na 1 i wieje chłodny wietrzyk. SUUUPEERRR
  13. Tomek byliśmy na Burdzach. A lampa dziś niesamowita, dziękuje za współczucie, w pracy w wolnej chwili stoje na korytarzu w przeciągach bo tam ciut ciut chłodniej i coś wieje.
  14. Karka dzięki, duet świetny, szczególnie jak Gizmo robi za zająca. :roll:
  15. Karka, śliczne zdjęcia i piesek jeszcze piekniejszy. Ale ma wielki nochal. :lol:
  16. My tez byliśmy nad wodą, piekło niemiłsierne, a woda taka przyjemna. :lol: Zdjecia na grzywaczkach.
  17. A ja nawet kota wezmę :lol: :lol: a.
  18. Nie mówiąc o tym, ze dostałam reklamówkę o wystawie z ZK Rzeszów i pisze jak wół że mile widziani sponsorzy nagród :roll:
  19. deszczów, nawet niehuraganowych to ja tyż nie kce.
  20. Zaraz zwariuję, ja kce do domu. W pracy taki zaduch :evil: że nie idzie wytrzymać, a nawet wiatraczka nie mam :cry:
  21. Nie straszę i napewno będę grzeczna :wink:
  22. Tomek. Czyżby mieli za dużo sponsorów??? :roll: No to do zobaczenia w Rzeszowie, tylko przede mną nie uciekaj.
  23. [b]Alutka[/b] już odpowiadam. Tyle samo co do jednej. U nas to są stali bywalcy.
  24. Witam w piekny gozący dzień. Tylko tak jak Tomek niestety spędzony w pracy. Gosia, czytam że masz teraz wesoło, ale ciesz się, że to tylko jeden adorator, u mnie pod blokiem do jednej suczki obecnie przychodzi sześciu, różnej wielkości i to bardzo upierdliwych. Nie boją sie, nie dają odgonić, a jak pani suni chce ich przepędzić to rozkładają sie na grzbiet i skomlą, ewentualnie wszczynają burdy miedzy sobą. :lol:
  25. Dardzo dziękuję wszystkim za wspaniałe życzenia. Tomek gdzież bym śmiała Cie wyrzucić. A łysy był tylko jeden, ale może niedługo będzie i drugi.... ale nie zapeszam. Dla wszystkich :drinking: :tort: szkoda że tylko tak.
×
×
  • Create New...