-
Posts
1257 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ara
-
[quote name='ursa81']Tak. Wołowinki, kurczaczka już nie daję w ogóle ale nie ze względów ideowych :) Karmię na zmianę Acaną na łososiu lub jagnięcinie. Nie prowadzę hodowli. Młodą suczkę, którą niedawno kupiłam karmiłam przez pewien czas gotowanym żarełkiem (kurczak, ryż, warzywa, tłuszcze, suplementy) dlatego, że tak jadała u hodowcy. Jest pewna różnica pomiędzy mną a moimi psami: ja mięsa jeść nie muszę więc nie jem. Nie jestem stuknięta, nie będę z psów robiła weganów. Karmię Acaną bo podobno mięso stosowane w tych karmach pochodzi z gospodarstw Alberty i podobno są to gospodarstwa innego typu niż te typowe dla krajów UE. Pewnie wiele w tym ściemy, nie wierzę w to ślepo ale widzisz: jako człowiek muszę dokonywać wyborów za siebie i moje psy.[/quote] Ależ ja nie twierdzę, że jesteś stuknięta! Po prostu, pisałaś wcześniej [quote name='ursa81']Żaden temat zastępczy. Fakt, jest wiele spraw do zrobienia w kwestii zmiany obecnej sytuacji zwierząt. Temat kopiowania nawet nie stał przy temacie cierpienia zwierząt rzeźnych jeśli chodzi o skalę i miarę cierpienia. Oba mają wspólną część, a raczej wspólny mianownik w formie pytania: Czy to jest konieczne?[/quote] za chwilę może się okazac, ze tylko barbarzyńcy trzymają psy pożerające mięso;) A jak godzisz bycie weganką i polowanie?:hmmmm:
-
[quote name='VitisVini'] A mój pies jest też za???:crazyeye:[/quote] [COLOR=Black][FONT=Verdana][SIZE=2]W moim psie jest wywiad Prezesem Manią, tytuł:[/SIZE][/FONT][/COLOR][SIZE=2][COLOR=green][COLOR=Black] „Nie chciałbym mieć dobermana z długim ogonem”[/COLOR][/COLOR][/SIZE][B][SIZE=2][COLOR=green] :shake: [/COLOR][/SIZE][/B]
-
[quote name='ursa81'] Psy są typowymi mięsożercami. Mięso jeść muszą więc jedzą. Swoje karmię obecnie Acaną Salmon - na łososiu.[/quote] a wołowinki, kurczaczka itp w ogóle nie dajesz? Czym szczeniaki dokarmiasz?
-
[quote name='ursa81']Żaden temat zastępczy. Fakt, jest wiele spraw do zrobienia w kwestii zmiany obecnej sytuacji zwierząt. Temat kopiowania nawet nie stał przy temacie cierpienia zwierząt rzeźnych jeśli chodzi o skalę i miarę cierpienia. Oba mają wspólną część, a raczej wspólny mianownik w formie pytania: Czy to jest konieczne?[/quote] Czym karmisz psy?:hmmmm::niewiem:
-
[quote name='14ruda']To był czysty przypadek.[/quote] Podobno nic nie dzieje się przypadkiem;)
-
Wszystkiego najlepszego:new-bday::tort::BIG:
-
[quote name='Mraulina'] Jedną rzecz bardzo cenię - to, że wet potrafi się przyznać do niewiedzy. Że potrafi powiedzieć: Nie znam sięna tym, sprawdz ę w literaturze, skonsultuję się z kolegą. To cenię.[/quote] Ja też cenię i nie leczyłabym zwierzaków u osoby, która tego nie potrafi:roll: [quote name='AngelsDream']I przykro mi, że może kogoś to przestraszy albo oburzy, ale ja szukam takiego weterynarza, który umie nie tylko obejść się ze zwierzęciem, ale też ze mną.[/quote] I całkiem słusznie, po co chodzić do kogoś, kto nie słucha, nie odpowiada, tylko usiłuje z nas zrobić książkowy przykład, w dodatku rozdziały myląc?;)
-
[quote name='noblistka']Jeśli jesteś wstanie zawsze,niezależnie od sytuacji,nastroju gwizdac tak samo,czyli dxwięk przez Ciebie wydawany ma taką samą wysokośc itd... to nie ma problemu gwiżdż sobie jak chcesz. Z melodią dokładnie tak samo. Ja pomimo tego że potrafie gwizdac, wybrałam gwizdek bo jestem pewna że zawsze sygnał będzie taki sam i jest on dla mojego psa w 100% zrozumiały i czytelny. [/quote] A co jak zgubisz ten gwizdek, a następny nie będzie już identyczny albo w ogóle ten model wycofają?:hmmmm:;)
-
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin i rocznic:laola::new-bday::BIG: Ja właśnie w styczniu dorobiłam się pierwszej suni...:cool3:
-
[quote name='Pascal'] Obcinanie ogonów wykonuje się w drugiej dobie życia szczenięcia i zapewniam, ze nic maluch nie czuje - nie są jeszcze, że tak powiem czynne końcówki nerwów. Gdyby było inaczej to po urodzeniu biegał by jak kurczak wykluty co dopiero z jaja.[/quote] Cenna uwaga, ludzkie noworodki też nie biegają, czyli można je w pierwszych dniach życia dowolnie upiększać;) [quote name='Pascal'] Lecz ból jest żaden w przeciwieństwie właśnie do kastracji knurów wykonywanej bez żadnego znieczulenia. Czy też kolczykowanie bydła - podobno nie boli ale ja w to nie wierzę, ze robienie wielkiej dziury w uchu nie przynosi bólu.[/quote] ja z kolei nie wierzę, że obciecie kawałka ucha jest mniej bolesne niż kolczykowanie...:roll: co tu dużo pisać, kolczyków trochę w życiu miałam ale skopiować bym się nie dała... podobno plastyka uszu w porównaniu z innymi zabiegami jest wybitnie bolesna:roll:
-
[quote name='maxxel']Piszesz o uszach,a jak z ogonem??Jedynym instynktownym zachowaniem u 3-4 dniowych szczeniat jest proba dojscia do sutka..[/quote] Czyli ciężko coś zauważyć, co wcale nie oznacza, ze tego nie ma;)
-
[quote name='zatara']Nie rozumiem jak osoba taka jak ty może kogokolwiek krytykować za sposób prowadzenia hodowli, jeżeli sama pokryłaś sukę ,która jest agresywna ze strachu. Takie psy powinno sie eliminować z hodowli nie tylko dobermanów. Nie wiem jak twoja suka przeszła testy psychiczne. Więc dziewczyno zastanów sie nad swoim postępowaniem zanim zaczniesz kogokolwiek krytykować.[/quote] W ramach teoretycznych rozważań (na zupełnie inny temat) bardzo trafnie nazwano krytykowane przeze mnie działanie:diabloti: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9110491&postcount=110[/URL] Swoją drogą kilkadziesiąt razy czytałam opisy różnych dziwnych praktyk hodowlanych i to z podaniem jakiej rasy sprawa dotyczy ale chyba nikt tak nerwowo nie reagował:roll: A przed kryciem zastanawiałam się poważnie i jako osoba emocjonalnie do zwierzątka nastawiona, w dużym stopniu sugerowałam się opinią 2 międzynarodowych sędziów pracy, w tym jednego do Polski zaprosiła chyba właśnie owa hodowczyni:lol: u trzeciego już tylko dla formalności zdawałam testy. Żaden się z Twojego zdania nie podzielał... i jestem w stanie to udowodnić:cool3: Więc może jednak to Ty się zastanów przed wyskoczeniem z kolejnymi pomówieniami. Zapraszam do zapoznania się z regulaminem, ze szczególnym wskazaniem na pkt 3
-
a jeszcze przed chwilą działał...
-
[quote name='kasiah72'] Plaszczowe? Tricolor? Szkoda, ze nie merle :evil_lol:[/quote] Jak go ładnie poprosisz, to pewnie doda do opisu kolejnej aukcji:evil_lol:
-
[quote name='maxxel'] Ja swojego psa [B]odgaduje [/B]z tym jego kilkucentymetrowym "kawalkiem".Zastanawiam sie jak mops sobie radzi z komunikowaniem sie??[/quote] No właśnie, odgadujesz:evil_lol: Sylwia:loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='LALUNA'] Czy nie moze byc tak? : [URL]http://www.youtube.com/watch?v=T0jpBtrf5tg[/URL][/quote] :loveu::loveu::loveu: jak patrzę na niekopiowane boxerki, to od razu staje mi przed oczami sunia, która była na Dniach Boxera:loveu: z tą swoją całością była tak pełna wyrazu, że naprawdę, z przyjemnością na nią patrzyłam...:loveu: a na maluchy z klejonymi uszami już nie:shake: Maxxel [quote][B][COLOR=black][FONT=Verdana]Jako ,ze pies stal sie naszym najlepszym przyjacielem,jego intencje mozemy odczytac po mimice,odglosach,jezyku ciala.ogon jest w tym przypadku marginalna sprawa.. [/quote] [/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana]Też tak myślałam... a później zamieszkała ze mną czasowo malina i stwierdziłam, że "czyta" mi się ją tak samo dobrze, jak moją własną sukę:crazyeye:albo nawet lepiej:roll::oops: [SIZE=1]Laluna, w przyszłym tygodniu moje jamniki na długich łapach;) będą miały sesję zdjęciową:cool3: [/SIZE] [/FONT][/COLOR]
-
[COLOR=SeaGreen][B]Nie ten dział i dubel... chwilowo wątek zamykam w niedalekiej przyszłości usunę mod [/B][/COLOR]
-
[quote name='14ruda']rozrywa trupy pieskowi na śniadanko [/quote] zębami???:crazyeye::crazyeye::crazyeye:ja mam do tego różne wynalazki a niektórych specjałów i tak bez bez rękawiczek nie ruszę:cool3::oops:
-
[quote name='14ruda']Bede ja katowac:evil_lol:A dla rozrywki uczymy sie slalomu miedzy nogami:pnarazie w domku króciutkimi sesjami na kotleta TZa:diabloti: EDIT:Poniedziałek. Zaciągnełam TZa na trening i mam kilka filmików z naszej pracy.Aicha pracowała i wczoraj i przedwczoraj i dziś nie bardzo mogłam ją skupić. Spróbuje umieścic tera filmiki w necie.Czekam na opinie. W ogóle pierwszy raz widze siebie z boku i sama widze kilka błędów.Jednak praca z psem to prawdziwa sztuka.[/quote] Jak zobaczyłam EDIT, to spodziewałam się informacji, że kotlet TZta "się skończył";):lol:
-
I my się dołączamy do życzeń:multi::BIG::new-bday::BIG::bigcool::tort::new-bday::Cool!::laola::BIG::new-bday:
-
Beata, sunia jest po Chesterze
-
[quote name='molos'] Następny przykład różnicy w poziomach. Na kwalifikacje do mistrzostw MSKS potrzebny jest zdany egzamin IPO2 (nie ważne kiedy - musi być udokumentowany, wpisany w rodowód). Natomiast aby przystąpić do kwalifikacji na mistrzostwa CKS trzeba mieć zdany egzamin IPO3 [B]w poprzednim roku u sędziego z CKS [/B][B]z oceną minimum bardzo dobrą![/B] Jeśli masz egzamin u sędziego z MSKS [B]nie ma szans żeby zostało to uznane[/B]. Czyli np. mam psa z IPO3, ale egzamin zdawałem w 2005 roku. Chce startować w kwalifikacjach w CKS w roku 2008 to muszę mieć zdany egzamin w roku 2007 na minimum bdb (czyli tak jakby potwierdzić, że pies jest w dobrej formie). To jest taka właśnie różnica w poziomach i dbaniu o jego utrzymanie między CKS a MSKS i to jest proste do sprawdzenia na stronkach: [URL]http://www.msks.cz/[/URL] [URL]http://www.kynologie.cz/[/URL][/quote] Dzięki:loveu::loveu::loveu:tego mi do pełni szczęścia brakowało.
-
[quote name='molos']ja tylko wyrażam swój podziw, że jak na tak krótką znajomość "tematu" jesteś bardzo zorientowana i pewna tego co piszesz :) [/quote] Przeceniasz mnie:placz: orientację w tematach pasujących do tego forum łapię od... hmmmm:hmmmm: prawie 15 lat;):oops: a nie zapominaj, że przy takich małych, szarych ludzikach jak ja, nikt się za bardzo ze słowami nie liczy i wielu ciekawych rzeczy można sie dowiedzieć:diabloti:
-
Oj, Błażeju, po co te złośliwości w Nowym Roku? [quote name='molos']widzę, że jesteś lepiej zorientowana w temacie niż ja[/quote] Na to wygląda:eviltong: ja akurat niczego tu nie interpretuję, tylko podaję fakty:cool3: [quote name='molos'] Ja napisałem "z polskich akcentów" i "pomagał w przygotowaniu" i wszystko było zgodne z prawdą mimo to usunąłem wpis na prośbę VGlogara.[/quote] A ja napisałam, że [quote name='ara'] Możliwe, że faktycznie było napisane, że "pomagał";-):oops:[/quote]
-
[quote name='molos'] więc wypadałoby przeprosić za oszczerstwa[/quote] miałam się nie odzywać, ale... [quote name='molos']poza tym, ja tego nigdy nie chciałem ujawniać, że Libor Helleport jest przeciętnym pozorantem w Czechach z 2-go ligowego związku kynologicznego bez żadnych poważniejszych wyników i tylko w PL robi super karierę korzystając z nadal dość niskiej świadomości w tej materii[/quote] Ja między innymi z tej wypowiedzi wyciągnęłam takie same wnioski jak Dorota.