Jump to content
Dogomania

asiuniap

Members
  • Posts

    2191
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiuniap

  1. Agat super! :buzi: Im więcej osób angażuje się w sprawę, tym więcej pomysłów i szans na szczęśliwy finał. Psiuk znajuduje się teraz w domu u tej redaktorki, która robiła zdjęcia do artykułu w gazecie, jednak, jak pisałam, psiurek nie może tam zostać ze względu na pozostałą czwórkę psów. Pajunia także zaangażowała się w sprawę. Dziewczyny (wszystkie)dziękuję Wam a priori, cieszę się, może coś wymodzimy. Ja na necie będę dopiero w czwartek, ale spróbuję się skontaktować tel. z tą panią w sprawie zdjęć i w ogóle.
  2. No niestety wszędzie trzeba się logować. Nie powiem Ci teraz Sisi na jakich konkretnych forach go umieszczałam (mam w pracy kartkę), w każdym bądź razie pod swoim nickiem i tytułem: "Zagłodzony szkielet psa czeka na ludzkie serce" . Umówiłam się, że zadzwonię do nich w poniedziałek (do środy nie będzie mnie w necie), oni nie mają w domu netu, więc kontaktować się można jedynie telefonicznie. Aha, pan powiedział, że psiuk reaguje na imię Reks i wczoraj wywlukł z siatki bochen chleba i zjadł go razem z folią :(
  3. Irma dzięki za propozycję :lol: jesli będą potrzebne dam znać, narazie najpotrzebniejszy jest dom... Tak przyszło mi do głowy, ta Twoja kumpela, która miała wziąć Helgę (Helga ZTCW została zabrana w okolice Krakowa?) nie byłaby chętna? :o
  4. E tam, widzę, że sama zostałam z problemem i nikt tego topiku nie czyta. Rozesłałam ogłoszenia na 7 forów, dzwoniłam dziś do tymczasowych właścicieli. Piesek jest bardzo kochany, dochodzi do siebie, niestety musi byc zamykany w komórce, bo 4 psy właścicieli gp gryzą (aktualnie ma nadgryzione ucho). Ciekawostką jest to, że pies reaguje na białoruskie komendy: paszoł won i chodzi siuda, czy jakoś tak. On naprawdę pilnie potrzebuje domu, bo właścicele bardzo się obawiają, że może zostać zagryziony przez ich psy/ Aniu14 mogłabyś pomóc, jezu, aż wyć mi się chce z rozpaczy. Wszyscy zlali ten wątek.
  5. Sisi, wysyłałaś gdzieś ogłoszenia?
  6. Jeszcze tu udało mi się umieścić. Niestety NIE umiem wkleić zdjęć tak, żeby od razu się otwierały. [url]http://www.aport-polska.com/ogloszenia/detail.php?siteid=2725[/url]
  7. Dzięki, ale trzeba umieszczać go na forach, podając tel. do p. Bartka. Ja potrafilam umieścić go jedynie na Planecie Zwierząt i Przyjaciołach Bezdomnych Zwierząt. Nie umiem wstawiać zdjęć. Jeśli Ty potrafisz Sisi, albo ktoś inny wstawcie proszę. Tu jest [url]http://www.planetazwierzat.pl/forum/viewtopic.php?t=613[/url] i tu [url]http://uslugi.banasiak.net/fz/viewtopic.php?p=547#547[/url] Mozna kopiować ten tekst na inne. Podaję linki do forumów [url]http://www.psy.pl/adopcje/?A=view&if=1335[/url] [url]http://www.zwierzeta.low.pl/[/url] [url]http://www.mojpupil.pl/modules.php?name=Zwierzaki&baza=oddam&op=pies&od=0[/url] [url]http://www.aport-polska.com/ogloszenia/index.php[/url] [url]http://ogloszenia.4lapy.info/L-ogloszenia/wiecej-13118.html[/url] Jesli nikt nie chce mi pomóc, to chociaż powiedzcie jak się wkleja zdjęcia.
  8. Sisi, trzeba zmienic topik (imię psa i że pilne). Dzwonilam do gazety, pani która psa znalazła jest teraz na urlopie, ale wraca w poniedziałek. Psiur znajduje się pod opieką pana Bartka, który ma swoją psią czeredę w domu, kota i kurę i chciałby, żeby Faworek (nie Michałek!!!) szybko znalazł dom, bo jest tam ciasno i ciężko. Psy p. Bartka wczoraj poszarpały trochę Faworka (dały mu do zrozumienia, kto tam rządzi, choć podobno pies nie ma tendencji do dominacji), nie są to jakieś groźne rany, ale p. Bartek pilnie szuka dla niego domu i już. Nikt się nie odezwał na apel w gazecie. Ja byłam pierwszą osobą, która zainteresowała się psem. Proponuję, żeby wystawić go na allegro i inne fora, jako tel. kontaktowy można podawać tel. Bartka (85) 74 344 32. Sprawa pilna!!! Aha, Bartek mówił, że zdjęcie w gazecie nie oddało stanu jego chudości, on był po prostu i naprawdę zagłodzony na śmierć. Teraz troszkę nabiera ciała. działajmy. Osoby zalogowane na różnych forach usilnie proszę o pomoc!!!
  9. Mamo Niktusi, czy coś słychać w sprawie Michałka? Czekaaaaamy :hand:
  10. [quote name='Magija']Odkryliśmy także, ze Larysa odda wszystkie łatki, nie tylko za dom, ale przede wszytskim czekoladę :P Nie byliśmy w stanie jej tej przyjemności odmówić, więc pożarła czekoladę z orzechami i była szczęśliwa.[/quote] Cóż prawdziwa kobieta. Właśnie zajadam czekoladę. Smacznego. :eating: :lol:
  11. obawiam się, że Niktusia dziś nie dała rady. Walczyła o collaczkę. Może jutro? :niewiem:
  12. [quote name='maciejka']Zawsze mozna znalesc lepsze rozwiazanie Nie mysla teraz o tej dlamatyce? [b][color=red] Nie maja serc?[/quote] Czytałaś, że to jakiś bezdomny ją oddał?
  13. W takim razie Niktusiu odezwij się, bo spadliśmy na drugą stronę.
  14. doddy, czekamy na informację :puppydog:
  15. [quote name='doddy']Powiedzcie mi jaki jest tam kierunkowy :oops:[/quote] Wyguglałam w necie, kierunkowy 85
  16. Ania, to może nadszedł czas na odświeżenie? :wink:
  17. A zadzwonił może ktoś do tej redaktorki??? Sisi, nie ma co biadolić. Dopisz może w tytule, że dogomaniacy z Białegostoku lub okolic poszukiwani. Nie wiem skąd jesteś, ale na odległość dużo się nie zrobi. Można powstawiać biedaka na rózne fora i allegro, ale musimy wiedzieć coś więcej.
  18. Dzwonił ktoś do tej redaktorki, u której jest psiak? Może nie chce go oddać do schronu, tylko poszukać mu domu? Ja nie mogę zadzwonić , mam blokadę. Byśmy mogły się wtedy sprężyć i zacząć czegoś szukać, nie wiem, na allegor wystawić czy na 4 łapy? Może ktoś zadzwonić?
  19. [quote name='Aleksandra_B']Wystawiłam psiaka na allegro: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=58309930[/url] W porządku? Czy dać tam kontakt do jakiejś konkretnej osoby?[/quote] Super Olka :D Na poprzedniej stronie dziewczyny podawały kontakty do siebie, spójrz.
  20. I co wstawił go ktoś na allegro? Uważam, że tekst jest powalający, koniecznie z tekstem, może go trochę skrócić, ale niech będzie koniecznie. Agat to chyba Ty masz dobrą rękę do allegro? :wink:
  21. No, miejmy nadzieję, że lody ruszyły. Basiap dawaj znać, co się dzieje.
  22. Arka, kawał dobrej roboty :) Skandal, ciekawe ile ci ludzie jeszcze będą siedzieć na wygrzanych stołkach? Coś mi mówi, że niedługo, chyba, że wezmą sie do pracy i wypełniania obowiązków za które im się płaci...
  23. Basiu jestem pod wrażeniem. Robisz baaardzo dużo, kobieto, Ty góry przenosisz. Ponawiam pytanie, jak mogą pomóc ludzie z daleka? nie popędzam, daj po porstu znać.
  24. Jesteś z Poznania. Jak możesz podjedź tam, dowiedz się co i jak, to będzie z pożytkiem dla p. Wandy i psów, no i my się czegoś dowiemy :wink: .
×
×
  • Create New...