asiuniap
Members-
Posts
2191 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by asiuniap
-
Przepraszam, u Parysia bez zmian. Pilnie bardzo pilnie potrzebny choć tymczas. Nie wiem ile czasu uda się jeszcze trzymać go w kilinice, jest tam już ponad miesiąc. Zaczyna ufać, cieszy się jak przychodzę, podsuwa łebek do głaskania, serce mi się kraja jak wychodzę, bo podnosi się, chce iść za mną :-(, tak jakby piszczy , może lepsze byłoby określenie muczy. Zapisałam go na wizytę u Sterny na......23 grudnia, jutro spróbuję, może w innej klinice uda się ciut wcześniej. Jutro wklej zdjęcia. Nie mam pojęcia jak wstawić sobie banerek :oops:
-
psie dziecko nocujące na dworzu, pilnie dom potrzebny MA SWOJ DOM
asiuniap replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Ale ma zjechaną nóżkę po wypadku, uszkodzoną kość z odpryskami. Zaniedługo będzie diagnozowany i raczej bez operacji się nie obejdzie. -
[Warszawa] Cudowne psy do adopcji z Azylu pod Psim Aniołem.
asiuniap replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania_sami']Koaru to jego imie? czy literowka jakas? Rozumiem ze to on jest u Agi?[/quote] Tak się nazywa, trochę dziwacznie ale ponoć reaguje na nie :roll: -
[Warszawa] Cudowne psy do adopcji z Azylu pod Psim Aniołem.
asiuniap replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Kaoru jest w azylu od wczoraj [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/psie-dziecko-nocujace-na-dworzu-pilnie-dom-potrzebny-124851/[/URL] -
[FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=#000000]Mały, beżowo-brązowy szczeniak z białym krawatem, wiek około 5 miesięcy, został znaleziony na ulicy, miał przetrąconą nóżkę.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=#000000]Bardzo wesoły, żywe srebro, uwielbia pieszczoty i zabawy.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=#000000]Pomimo tak młodego wieku został już porządnie skrzywdzony przez ludzi. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=#000000]Czyżby kolejny niechciany prezent lub zabawka dla dziecka, która się znudziła?[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=#000000]Wszystko na to wskazuje. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=#000000]Po kolizji z samochodem właściciele stwierdzili, że już go nie chcą. nawet nie zabrali go z ulicy.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=#000000]Nad maluchem ulitował się człowiek o dobrym sercu i dał mu tymczasowe schronienie.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=#000000]Psiak jest odrobaczony i zaszczepiony jeden raz.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]-----[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]To tekst z allegro.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Teraz sytuacja się ciut zmieniła. Z powodu podsikiwania w domu szczenior noce spędza w nieogrzewanym garażu bez drzwi. Tak samo musi iść na dwór, jak wszyscy wychodzą z domu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Idą zimne noce... psie dziecko samo w zimnym garażu...[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Niuniek tuli się do człowieka, uwielbia być przytulany, na pewno boi się spać na dworze.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img367.imageshack.us/img367/4691/otwock1rx5.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/5200/otwock3mk0.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/7976/otwock2qm6.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img384.imageshack.us/img384/2461/otwock4ra1.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Arial][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img150.imageshack.us/img150/5835/otwock6qj0.jpg[/IMG][/URL][/FONT]
-
[Warszawa] Cudowne psy do adopcji z Azylu pod Psim Aniołem.
asiuniap replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
do pół łydki :roll: -
[quote name='Dorothy']czy lekarz powiedzial cokolwiek na temat rokowan w sprawie wypadnietego dysku i problemow z chodzeniem?[/quote] Dysku nie da sie zoperować, lekarz stwierdził, że Parys poradził sobie z dyskiem, co do chodzenia to przydałby się rezonans, żeby stwierdzić, co siedzi w odcinku lędźwiowym, ale to kosztuje 600zł.
-
[Warszawa] Cudowne psy do adopcji z Azylu pod Psim Aniołem.
asiuniap replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='pidzej'][LEFT]Nowe wątki do częstego odwiedzania![/quote] Ten też. Pilny! [U][COLOR=#0000ff][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/2-lata-pod-plotem-po-smierci-wlasciciela-otwock-bardzo-potrzebny-tymczas-124232/[/URL][/COLOR][/U][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/tito-oryginalny-mix-bulteriera-szuka-odpowiedzialnego-domu-warszawa-124526/#post11212936"][/URL][/LEFT] -
[Warszawa] Cudowne psy do adopcji z Azylu pod Psim Aniołem.
asiuniap replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Jest dom dla małej zrównoważonej, nieagresywnej suczki do domu z ogrodem. Sunia ma być koleżanką suki Cane Corso i kotki. Ponoć Cane bardzo lubi małe psiaki,suczki też, pani twierdzi, że na początku nie była miła dla suk, ale pani pracowała nad nią i ponoć jest ok. Cane nudzi się jak nikogo nie ma w domu, więc potrzebuje koleżanki. Prawdę mówiąc nie wiem czy suka do tej rasy jest ok, a jeśli spróbuje dominować :cool1: to co będzie. Pies nie wchodzi w rachubę tylko suka. Czy Dingo jest gdzieś ogłaszany? On mieszka teraz w boksie czy w kontenerze? -
..spojrzała na mnie i przepadłam.Figa z Krężla w DS!
asiuniap replied to mimiś's topic in Już w nowym domu
Strasznie się cieszę. Ależ to jej umaszczenie wraz z wiekiem robi się coraz bardziej pręgowane :evil_lol: Zdjęcie z panem rewela. Proszę o rozmnażanie sie takich fajnych domków :mad: -
Podstrzyglismy, wyczesaliśmy, wykapalismy, ale potrzebuje tymczasu. Ciotki dzieki wielkie za trzymanie kciuków, ale pomóżcie znależć tymczas. Parys dogaduje się ze zwierzętami, nie załatwia w domu, potrzebne np. mieszkanie z wyjściem do ogrodka, bo o domu z ogrodem to nie marzę... Poza tym nie za długo może być w tej lecznicy. Te 2 pierwsze zdjęcia w pierwszym poście zostały zrobione w miejscu gdzie go znalazłam.
-
[FONT=Arial]Psi los…nie jest bajką ani snem…[/FONT] [FONT=Arial]Taki jest psi los Parysa spod płotu. [/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Parysa zobaczyłam kiedyś, jadąc samochodem. wydawało mi się, że na poboczu drogi leżą zwłoki psa.[/FONT] Parys jeszcze 2 lata temu miał swojego pana, pana, który nie był może idealny, ale dbał o swojego psa, robił zakupy, gotował mu jedzenie. 2 lata temu Parysa dopadł pech. 2 lata temu zmarł jego pan. Do domu pana wprowadzili się nieznani ludzie, zwący się Rodziną pana. Niestety, nie była to Rodzina Parysa…[/FONT] [FONT=Arial]W dniu ich przeprowadzki Parys stał się psem bezdomnym. Zamieszkał za płotem posesji, którą do tego dnia oglądał z drugiej strony. Nie mogąc dostać się do domu, zamieszkał pod płotem z jego drugiej strony, tej gorszej. Ze strony, po której nie było miski, nawet pustej, ze strony gdzie nie było czułego dotyku pana, ze strony, która nie była dla niego przyjazna. Z tej strony płotu zaczął Parysa prześladować pech. Najpierw pech dopadł jego pusty żołądek. Parys nie rozumiał dlaczego burczy mu w brzuchu, boli, ssie. Ale to nic. Parysa dopadł jeszcze jeden pech. Nie wiadomo dlaczego, (nikt nie był przy nim wówczas), Parysa dopadło wypadnięcie dysku. Być może zostało to spowodowane urazem mechanicznym, może kopnięciem, może stresem, może kontaktem z samochodem, Parys bowiem zamieszkał wprawdzie pod płotem, ale blisko jezdni. Potworny ból towarzyszył Parysowi w pierwszych tygodniach po urazie kręgosłupa. Ale Parys był dzielny. Poradził sobie jakoś z wypadniętym dyskiem, ale nie poradził sobie z niedowładem tylnych łap, szczególnie lewej.[/FONT] [FONT=Arial]Parys jest dzielnym psem, porusza się sam, nawet biega czasami, aczkolwiek nie jest to taki zwykły, zdrowy bieg. Parys chodzi, aczkolwiek chodzenie jest dla niego wysiłkiem, porusza się trochę inaczej niż zdrowe psy, ale radzi sobie świetnie, choć czasami budzi ciekawość wśród ludzi. [/FONT] [FONT=Arial]Parys ma w sobie wielką wolę życia. Na początku nieufny w stosunku do dobrych ludzi (nie dziwię się!) po jakimś czasie zaczyna cieszyć się na ich widok, jak go żegnają - płacze, wstaje, żeby biec za nimi. [/FONT] [FONT=Arial]Parys. Niesamowity pies…[/FONT] [FONT=Arial]Parys jest bardzo ładnym psem, ale również bardzo skrzywdzonym przez człowieka. W ciągu 2 lat bezdomności, spania pod gołym niebem na chłodzie, mrozie, deszczu, skwarze, o głodzie, stracił część zębów, ale powoli odzyskuje chęć życia. Uwielbia gotowane jedzenie lub puszki, suche jedzenie też zje. Nie jest wybredny. Życie go tego nauczyło. [/FONT] [FONT=Arial]Parys, pies którego kocham, ale nie mogę go przyjąć pod swój dach potrzebuje domu, potrzebuje pilnie domu na tak zwane dożycie. Nie wiadomo ile ma lat, zdania są podzielone. Nie wygląda na starszego psa. Pięknie dba o czystość, nie załatwia się w domu.[/FONT] [FONT=Arial]Parysek sięga grzbietem do kolana, uwielbia kontakt z ludźmi, pomimo tego co go spotkało bardzo lubi pieszczoty, drapanie (szczególnie przy uszach oraz łopatkach), wówczas kładzie się na boku i zamyka oczy z rozkoszy. W tej chwili znajduje się w klinice, szukamy dla niego chociaż domu tymczasowego. W klinice jest dużo zwierząt i nie zawsze Parysowi poświęca się tyle czasu, ile potrzebuje.[/FONT] [FONT=Arial]Kochany Parysku, daj mi jeszcze trochę czasu , żebym pewnego dnia mogła powiedzieć:” TO JEST TWÓJ DOM NA ZAWSZE…[/FONT]
-
[Warszawa] Cudowne psy do adopcji z Azylu pod Psim Aniołem.
asiuniap replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='mariolka']a kolezanka wysterylizowana?[/quote] Koleżanka jeszcze nie miała pierwszej cieczki. Kolega najprawdopodobniej w tym tygodniu straci klejnoty. -
[Warszawa] Cudowne psy do adopcji z Azylu pod Psim Aniołem.
asiuniap replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='pidzej']Finito pojechał : )[/quote] Ano pojechał i nie szczeknął w samochodzie ani razu. Był bardzo grzeczny. Z rezydentką mix sznaucerką spotkał się na dworzu, było baaaardzo poprawnie, w domu na powitanie wyżarł jej żarcie z miski, a potem zaczęli szaleć. Śmiem twierdzić, że koleżanka jest bardziej ADHD niż on :eviltong: Wieczorem miałam info, że Argo lub Ardo nie pamiętam, siedzi na kolanach u pana i razem oglądają film. Dziś rano telefon. Z duszą na ramieniu odbieram i cóż. Pani w pretensjach, bo się nie wyspała. Oba psy zaanektowały jej poduszkę, ona wcisnęła się z pewną nieśmiałością na wolny skrawek, stąd dzisiejszy ból szyi. Argo nie nasikał, pięknie wytrzymał do rana, w przeciwieństwie do koleżanki :p Dziś na obiad będzie dla psiego towarzystwa kurczaczek w rosołku z warzywami plus kluseczki :siara: -
[Warszawa] Cudowne psy do adopcji z Azylu pod Psim Aniołem.
asiuniap replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Czy mamy zdjęcia Poziomki z boku? Na tych zdjęciach nie widać, żeby była jamnikowata ;) Dingo to ten psiak z Ługów? Jaki ma charakter? -
Ignaś, pies któremu dzieci szykowały grób. Zostaje w DT
asiuniap replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
[quote name='black_cat']Trochę szkoda ze nikt nie zajmuje się tym wątkiem, jak znajdzie sie ktos kto chcialby chociaz minimalnie pomoc, odchodzi z kwitkiem.[/quote] To nieprawda. Podałam Beacie na priva tel. do osoby, u której jest Ignaś. Fakt, pani o której pisała Beata, skontaktowała się, tylko, że nic z tego nie wyszło tj z jakiejkolwiek pomocy. Ignaś jest u Sylwii, źle nie ma, natomiast ona nie może go zatrzymać, nie ma takich mozliwości. A ponieważ to osoba, której los zwierząt jest bliski, nie wyrzuci go na ulicę! W te wakacje zgarnęła z poboczy dróg i z lasu 9 nowych psów...