-
Posts
1698 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by niedzwiedzica
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
Flaire-Biedny Misiołek :-( Dobrze, że już wszystko ok,ale się biedula nacierpiała i zestresowała. U nas była jakies 4 tygodnie temu akcja z kłosem trawy,ale w oku Koki. Przyszłam z pracy a sucz trze oko, załzawiona cała, sluzówki czerwone. Zajrzałam do ślepska i wyciagnęłam taki kawałek kłosa, z długa ościa na końcu-miało to razem ze 2,5-3 cm długości. Zakropliłam jej oko antybiotykiem, bo od tego tarcia tam juz stan zapalny był i myslałam,że juz jest ok. Ale ona dalej to oko tarła i cudowała. Zabrałam ja do okulisty-pani powiedziała,że mam dalej zakraplać i powinno być dobrze. Za wiele widac nie było w tym oku, bo zapuchnięte było a gdy się tam zaglądało, to Koka wywracała oko tak, jakby już go wcale nie miała :angryy: Walczyłysmy tak z 3 dni, oprócz kropli w użyciu był także ogromny kołnierz, bo cały czas próbowała to oko trzec...No i po 3 dniach, gdy po kroplach z antybiotykiem i przeciwzapalnych obrzek troszke ustapił i można było oko obejrzec, wyciagnęłam z niego jeszcze 2 takie nasionka, równie długie i ościste, które siedziały sobie schowane gdzies głeboko pod powieką, przy zewnętrznym kąciku oka, wywołując stan zapalny. Jak to świństwo wyciagnęłam , to od razu było dobrze-skończyło się łzawienie, tarcie,kołnierz. Tyle,że antybiotyk wkraplałam jeszcze tydzień, bo mogło sie to skonczyc powaznym zapaleniem rogówki. Ciągle sie zastanawiam, jak takie paskudztwo mogło jej do oka wlecieć i jak ona wytrzymywała z tym.Patrzyłam potem na trawy- to taki dziki jęczmień, występuje w zestawach po 3 nasionka połączone...i cały taki zestaw ona w oku miała :angryy: i nawet nie pisnęła, tyle,że usiłowała trzeć oko o wszystko-o meble, ściany, nasze nogi Borsaf-technika pływania poprawi się z czasem, zobaczysz :p -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
Wojtek-laptok na każdym biurku jest ok,ale pod warunkiem ,że własciciel biurka ma silna wolę i duuuuuże zdolności do koncentracji. W wykonaniu mojego starszego dziecięcia wyglądało to następujaco : dziecię siedzi z otwartą ( a jakże :evil_lol:) książką przy biurku, na ekranie kompa gadu-gadu +e-mule+wyścigi samochodowe+jakas strona z netu+ muzyczka z media player:angryy: na pytanie, co robi, dziecię odpowiadało z oburzeniem,że UCZY SIĘ !!!! Wolę jednak odrobinę ograniczyc tę podzielność uwagi moich dzieci i dlatego wolę pokój komputerowy. Jak tam siedza, to nie ma żadnych watpliwości,że nie uczą się . I dlatego sieci domowej nie zakładam ;) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
Mokka-szkoda,że Leoś bezjajeczny, bo można by nową .polska rase wypromować :diabloti: Gosia-ten pies z łysymi plackami to airedalka, któąra od lat trymuję. Lysieć zaczęła jesinia, na wiosnę łyse placki byłe duże,zlokalizowane na lędźwiach i w oklicy nasady ogona, z charakterystycznie ciemna skórą. Miała zrobionych wiele badań, w tym hormonalne i nic nie znaleziono. Flaire podała link do strony, gdzie opisywano podobne przypadki jako łysienie sezonowe, spowodowane brakiem światła ( słońca ). Pasowało to,ale czy na pewno to było to, nie wiem. W każdym razie sunia była u mnie jakiś m-c temu i łapty sa już zarośnięte, troszkę innym ,ciemniejszym włosem,ale nie jest łysa :multi: U psa twoich znajomych to chyba nie będzie ta choroba-bo można teraz narzekac na wszystko, tylko nie na brak światła słonecznego :cool3: Bardziej bym podejrzewała hormony płciowe lub tarczycę -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
Wojtek-u nas to taki pokój wielofunkcyjny i ogólnie nazywany kiedys dziecięcym, bo jest najcieplejszy w domu ( teraz to horror :angryy:) i dzieciaki -zimorodki w nim mieszkały ,jak malutkie były ( tak do roku każde) a teraz odchowują się w nim ....dzieci moich suk :evil_lol:więc to pokój dziecieco-szczenięco -komputerowy. Kiedys komp stał w pokoju syna i były wieczne wojny,że mu w pokoju siedzimy a on chce się uczyć-jakos moje siedzenie przy komuterze wywyływało w nim taki głód wiedzy,że można było oszaleć. Wiosna się wkułam i główny komp z netem przestawiłam do pokoju dziecięco -szczenięcego :diabloti: To był genialny pomysł ( no, nie biorąc pod uwage tych ch..upałów), bo i tak wszyscy wciąz siedzieli przy szczeniakach-a jednocześnie sobie w necie buszowali. Maluchy były pod ciągła opieką, kontaktu z ludzmi miały az w nadmiarze a edukacja syna była niezakłócana;) a Heśka cały czas w tym pokoju sypia-oczywiście wtedy, kiedy nie spi w naszym łóżku :eviltong: To dość zawiła odpowiedz na twoje pytanie-ale uważam w sumie,że taki pokój komputerowy to fajna rzecz, jesli ma się dość miejsca i warunki ku temu :loveu: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
O rany,ale sie naczytałam :evil_lol: od piątku netu w pracy nie miałam, bo przechodziliśmy z pakietów na neostradę...I juz jest :multi: nareszcie mam okno na świat w nielimitowanej ilości, i do tego 10 razy szybsze :loveu::loveu: a zaległości na dogo mam straszne , bo po południu w pokoju komputerowym jest tak ponad 30 stopni i nie mam ani siły ani ochoty tam siedziec. Za to w pracy zawsze sie jakiś chwile znajdzie, choćby przy sniadaniu ;) Zeby jeszcze to biuro klimatyzowane było :angryy: ale od dawna wiadomo,że szewc w dziurawych butach chodzi ;) -
[quote name='Wind'] A teraz pytanie. Czy Wasze psy po podaniu srodka na odrobaczenie miewaja wymioty? Jesli tak, to co robicie: a. nic nie robicie b. powtarzacie dawke srodka na odrobaczenie, liczac na cud ze pies ponownie nie zwroci c. podajecie wczesniej srodek przeciwwymiotny. Czekam na Wasze odpowiedzi :-) W.[/quote] [B]Wind[/B]-moje nie wymiotowały nigdy,az do czasu, jak Heśkę tuż przed kryciem odrobaczałam. Zwykle podaje Drontal Plus albo Pratel a tym razem dostała LOPATOL. Podłam jak zwykle rano, na pusty zoładek a ona po południu zwymiotowała . Zadzwoniłam do mojej wetki a ona spytała, w ile godzin po podaniu wystapiły wymioty. Bo ważnu jest czas, jaki upłynie od podania środka, do wymiotów. Jeśli zaraz po podaniu, to d***pa , ale jesli w kilka godzinpóźniej, to środek zdąży się wchłonąc i robale wytłucze . Tyle mojego doświadczenia i wiedzy w tym temacie :cool1:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
[B]INA[/B]-piekny te Vigusiowe fotki :loveu:i bannerek tez piekny...w ślicznej okolicy mieszkasz, te jeziora , łany zbóż, pełna sielanka :loveu: [B]swallow[/B]- wcale sie nie dziwie,że z miasta na działkę uciekasz :multi:pieknie tam i zielono. Po takim dniu jak dzis az miło poogladac zdjecia, zwłaszcza teraz, gdy na dworze chłodniej i przyjemniej, bo jutro znów koszmarny upał:angryy: obiecałam piesom ( i sobie ),że jutro wieczorem jedziemy się pławic :p [B]wind[/B]- nie ma na rynku takiej ilości nerwosolu,zebym mogła pojechać ;):diabloti: a mój aparat nie ma takiej stabilizacji obrazu,zeby wyeliminowac moje trzęsące się ręce:diabloti: [B]borsaf[/B]-nie denerwuj sie , zapomnij o tym faciu, szkoda zdrowia. Ja w takich sytuacjach na ogół mówię spokojnie,że byłoby u nas piękniei wspaniale gdyby ludzie tylko takie przepisy łamali :evil_lol: -na ogól pomaga ;) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
[B]WIND[/B]- z tymi zawodami pod Warszawka i fotoreportażem z nich to na ciebie liczyłam :evil_lol:bo ja sie tam nie wybieram . Jedzie mój TZ jako trener i szef ekipy w jednej osobie ( oraz rodzic :evil_lol:) a psy i reszta rodziny w domku zostaja. Mój system nerwowy ma zbyt małą odporność,żebym mogła oglądac własną pociechę na tak poważnej imprezie :shake: FUKA- dasz sobie radę :p juz tak długo sobie radzisz a było gorzej to i teraz sobie poradzisz..a jeśli jakas osoba będzie niezadowolona-to trudno. Ty sama wiesz, kto w tej sytuacji jest najwazniejszy :p -
[quote name='coztego']Chciałam przeprowadzić małe badanie opini publicznej: Co robicie, kiedy napotkacie gdzieś w mieście martwego psa lub kota?[/quote] Jestem może nadgorliwa :cool3:ale dzwonię do Straży Miejskiej i do pobliskiego nadlesnictwa. A nuz wścieklizna jakaś :angryy: w końcu tu jest 70 ha lasów komunalnych Wind- te brzoskiwinie bułgarskie to cud prawdziwy..i jeszcze zapach papryki opiekanej przez miejscowych na ogniskach wieczorem :-) jedyny minus to złe traktowanie psów..szlag mnie trafiał, jak widziałam biedaki ciągniete w upał na łańcuchu za wozem. Tłumaczono mi,że są podobno jakies religijne powody niechęci do psów:-( może się to zmieniło ?? Pamiętasz te zawody lipcowe, o których ci kiedyś pisałam z prośba o fotki córci ? to w nastepny weekend, od 28-30 lipca, gdzies pod Warszawą . Dokładna nazwę miejscowości podam wieczorem, pytanie tylko, jakie masz plany na ten weekend ???
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
[B]INA[/B]-moje sucze są na Hill'sie od ponad 1,5 roku, wcześniej Royala jadły. I naprawdę niewiele tej karmy jedza a wyglądają kwitnąco-z tym,że Koka je seniora Lamb&Rice ( z uwagi na wiek senior a z uwagi na skłonności do alergii skórnych Lamb & Rice ) a Heśka wsuwa Adulta Lamb abd Rice albo Sensitive Skin..Jest jeszcze w ofercie Hill'sa karma Adult Sensitive Stomach,dla psów o wrazliwym pzrewodzie pokarmowym. Ta by mi dla Vigo pasowała. A w kwestii kosztów- worek wystarcza mi dla każdej suki na około 2 m-ce a kupuje je za około 170-180 zł. Można wytrzymać, zwłaszcza,że wizyty u weta kosztuja też sporo a nerwy sa wręcz bezcenne;) więc wolę na karmę wydać niż na lekarstwa i wizyty. Fuka-wstawiłam ostatnio zdjecie, na którym Hesia również ambitnie poluje na drób wodny :-) też się na wizyty w stolicy nie nadaje ;-) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
Wytłumaczcie mi proszę, dlaczego te hopki, przez które Ludwiś skacze sa takie tycie tycie, jakby ich wcale nie było :crazyeye: na fotach Wind Majutek skacze podobna wysokość, tyle,że gdzie Majutkowi do wielkiego airedala ??? Przyznam szczerze,że mnie to zastanawia, nawet jak biore pod uwage to,że Ludwik dopiero zaczyna tę "zabawę "..Jakies niesprawiedliwe to wszystko ;) [B]ALI[/B]- nie dałam rady podziekowac wczoraj, bo modem w pracy zadusił sie ilościa fotek i o pisaniu juz nie było mowy,ale dzis chcę ci bardzo, bardzo podziekowac za urocze fotki mojego szczylka :loveu::loveu:a do podziękowań dołacza się jego włascicielka i prosi,zebys również swojemu TZ za nie podziękowała:calus::calus: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
Flaire-to masz co czytać przez kolejne 2 tygodnie ;) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
Hej ! czemu tu nikogo nie ma :crazyeye:gdzie wcięło wszystkich miłośników serdelków :evil_lol: pochowali się pzred upałem ? bo u nas bezchmurne niebo, temperatura 30 stopni w cieniu :angryy: piesy jak dywaniki na podłodze leżą ... -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
Brawo dla airedala za Mistrzostwa IPO !!!!!!!!!( i za to,że Onkom dokopał :evil_lol::evil_lol:) -
[B]Wind[/B]-Majutek to nie pies, to szybowiec :multi: ona po prostu fruwa :loveu:tylko czemu ty nam te jej fotki tak wydzielasz, jak lekarstwo:mad: oczy i serce ciesza a zawsze ich za mało :eviltong: [B]swallow[/B]-na mnie wiekszość yorków robi wrazenie,ale tylko Majutek pozytywne ;);) chora jestem, jak ktos dzwoni,że ma yoreczka do ostrzyżenia:evil_lol:własnie na jutro mam po raz pierwszy zapisaną taka bidulkę psią, która po porzednich zabiegach fryzjerskich podobno 2 dni żółcia wymiotowała ze stresu. Strach sie bać :angryy: [B]Ali[/B]- gratulacje za championat :sweetCyb::sweetCyb:widzisz-nie taki diabeł straszny, jak myslałas-a teraz nie tylko trymujeszale i wystawiasz sama i to z jakimi rezultatami :loveu: i dzięki za miłe przyjęcie na wystawie mojego Shaggiego i jego włascicielki ..bardzo chwaliła życzliwość dogomaniackich terrierowców , spotkanych na wystawie:loveu:
-
swallow-jaki ładny, nowy bannerek :multi:
-
Swallow-siostra twojego airedala uwielbiała pływac i wykopywac dziurę pod jałowcem w ogrodzie :evil_lol: a jej córka, czyli jego siostrzenica ma dokładnie te same zamiłowania :evil_lol: czyli typowe przedstawicielki rasy. A starszy brat twojego Bonda nie wyjdzie na spacer z nikim innym, jak z członkiem swojej rodziny ( czasami mój Tomek z nim wychodził i po prostu kawałek , gdy pies się zapierał, ciagnął go wbrew woli, żeby paskud się załatwił ;))-w kwestii psich zapasów podobnie jak twój, pierwszy razcej nie zaczepi,ale jak pies na niego warknie, to hulaj dusza i wojna gotowa :diabloti: moje sunie z kolei nigdy nie gryzły się z psami,żadna , nigdy :multi:. Oszem, sprowokoane potrafia się wyszczerzyć, zabulgocą i ewentualnie poloża przeciwnika na łopatki ale bez gryzienia ...pacyfistki psie :loveu:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
Borsaf-a nie mówiłam ;);)będzie p[ływał jak motorówka, zobaczysz :loveu:jeszcze będziesz miała problemy, bo ci zacznie na własną"lape " do wody wchodzic, niezależnie od pogody,jak tylko stwierdzi,że mu za ciepło:diabloti: Zach-gosia i luka- ciesze się,ze mój maluch poszedł na wystawe i poznał swojego tatę :diabloti:pewnie mu kibicował, ile tylko mógł. Podobno nie przejmował się gromadą psów wokoło, pełen luz i spokój :multi: ciekawe, czy sobie z Lordem do gustu przypadną, bo zwykle airedale bawią się ze soba pięknie-one maja spceyficzny sposób zabawy, który nie wszystkim piesom odpowiada. Prosze o relację ze spotkania !!!! No i ciesze się,że się weam podobał :loveu:, pomimo paskudnego wieku ( to okres " terriera szafowego " :diabloti:), czyli paskudnej kijanki z uszami cockera i szczudłami zamiast łap ;) -
[B]carragan[/B]- no, nie powiem,zeby to łagodnie było,ale na przekazywanie złych wieści nie ma dobrego sposobu :cool3: dobre jedynie to, ze Malec żadnych objawów nie ma i może jeszcze długo nie będzie miał a 7-9 lat zycia to chyba ogólnie dobra średnia dla duzych psów, choc to strasznie krótko :mad: przeraża mnie to,że choroby nie da sie spowolnic ani zatrzymać -a powiedz, w jakim stanie zdrowia sa rodzice Maleństwa ? To tez da jakiś obraz całej sytuacji. A na razie mozesz jedynie rozpieszczać Malca jeszcze bardziej,o ile to w ogóle mozliwe :diabloti: Trzymajcie sie oboje !
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
A ja siedziałam do po 5, ogladając mecz naszych siatkarzy z USA w USA :diabloti:potem pospałam do 9 , wytrymowałam i wykapałam airedale i zabieram się za mycie okien :angryy: ciekawe, kiedy mi sie baterie wyczerpia i padnę :cool3: a dziś o 2;50 kolejny mecz :loveu: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
INA-dobrze,ze wszystko skończyło sie pomyslnie :multi:..nie dziwię się ,że zdenerwowana byłas-każdy by był..i nie obwiniaj się o to,że pozwalałas Vigusiowi kijki nosić-przypomnij sobie Api połykająca piłkę :angryy: Nigdy nie wiadomo,co psu do łepetyny strzeli a nieustanne pilnowanie może doprowadzic do obłędu i psa i własciciela.Nawet jak zabronisz zabawy kijkiem, pies może zadławic się czyms innym-pół roku temu odeszła airedalka znajomych, która połknęła kawał kolby kukyrydzy-znaleziony na spacerze :mad: Utkwiło jej to w przelyku, był zabieg a po kilku dniach nie było psa :-( Wypij sobie teraz piffko i odpręż się, nalezy ci sie to po takim dniu ;) -
W Poznaniu w nocy była burza a teraz równo leje :multi::multi::multi:taka ściana pięknego deszczu, na dworze przyjemnie, tak ok. 20 stopni i chłodem zawiewa od okna :multi: jaka ulga po upałach :p
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
Borsaf-to nie w ZOO robione tylko na najprawdziwszej polskiej wsi, gdzie siedziałam cała niedzielę :loveu: znajomi całe stado "terrierów rogatych " maja, tak ze 100 sztuk. Moje sucze za koziarki tam robia, pieknie kiedys zaganiały:evil_lol: a obok są jeszcze stawki w których sie pławiły razem z psami miejscowymi-bobtail'ką i spanielką.Może dziś wstawię jeszcze jakies foty:p Jako ciocia nie sprawdzam sie wcale :placz:;) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
[B]borsaf[/B]-nie oczekuj cudu od razu...cierpliwości :evil_lol: moje sunie tez nie pływały , jak rok miały-wtedy brodziły przy brzegu, zanurzone po brzuch, potem stopniowo sięgały po kijek rzucany dosłownie półmetra od nich, na troszke głębsza wodę. Juz samo siegnięcie po kijek i zanurzenie paszczy było trudne, potem zawrócenie do brzegu...kiedys we wrzesniu w ciuchach ( na szczescie szorty:diabloti:) do stawku wchodziłam, bo Tekluska popłynęła po kijek a jak zawracała to cos sie jej pomajtało, poszła pod wode raz i drugi, więc juz dłużej nie czekałam , tylko po pas do wody wlazłam i za pycho ją chwyciłam. Złapała wtedy rytm i popłyneła do brzegu. Potem pływała jak motorówka-żadne fale w morzu nie były jej straszne :loveu: Heśka w ub roku pływała,ale bliżej brzegu, bała sie wypłynąc dalej. A w tym roku sama jej nie poznaję- wodnik sie z niej zrobił niesamowity. wyrzucam aport tak daleko, jka tylko moge i pzrynosi. Poczekaj na Regona, stopniowo rzucaj coraz dalej i zobaczysz,będzie pływał jak żabka ;) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
niedzwiedzica replied to a topic in Airedale terrier
terry-biedak nie trymowany od dawna ;) trzeba to poprawić :diabloti: