Jump to content
Dogomania

niedzwiedzica

Members
  • Posts

    1698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by niedzwiedzica

  1. W Poznaniu sypało cały wczorajszy wieczór, po 24 normalna zamieć była :mad:. W nocy przymroziło i auta wyglądały jak w lukrze ( sorki, Gosiu :evil_lol: ) a skrobanie było koszmarne .. Teraz słońce świeci,ale na trawie lezy snieg.:angryy: w ogóle to dziwnie jest, bo niektóre drzewa jeszcze zielone, słońce świeci i śnieg pasuje jak kwiatek do kożucha :angryy: Gosia- Luka to pies-morderca :-) i jaki agresywny !!
  2. bos-nie ma sprawy, jak sie Hesiaczkowi ciąża urojona nie skonczy przed światówką, dostaniecie do kawy mleczko z porannego udoju :evil_lol: Mam nadzieję,że pogoda się poprawi, bo dziesiejszy dzień był wyjatkowo paskudny-wichura taka,że w tv ostrzegali,żeby w domach wieczorem siedzieć, coby ułamanym drzewem po łepetynie nie oberwać, około 0 stopni, na zmiane deszcz i snieg. Dawno nie było tak brzydko we Wszystkich Świętych :-( niebo smuciło się razem z nami :-(
  3. Nie wiem ,jak inni wystawiający,ale ja na wystawie czasami nie wiem, jak się nazywam :evil_lol: jakby na to nie patzrec, to zawsze jakis stresik jest, robota przy psach i jeszcze gromady znajomych ;) za duzo na raz ;)
  4. Krówka pozdrawia was wszystkich :multi: w sobotę , gdy robiłam jej zdjecie, czuła sie na tyle dobrze, na ile można czuć się w zaawansowanej ciąży :diabloti: Na studiach jej jakoś nie spotkałam, moze była w innej grupie albo na zaocznych ;):diabloti: jedno jest pewne-specjalizację robiła z...bydła :diabloti: bos-pytałeś ,czy będe na wystawie z moim mlecznym terrierem ?:evil_lol:nawet nie wiesz, jak trafiłes :eviltong: , bo właśnie dzis zaczęłam Heśce Galastop podawać ...ciąża urojona, na szczęście bez wygłupów psychicznych, natomiast z poczatkiem mlekotoku :mad::evil_lol: zobaczymy, czy się przed Poznaniem wysuszy :cool3: Za oknem pada śnieg , brrrrrrr, ohyda, mokro, wietrznie, zimno jak diabli, brrrr
  5. Tekluniu, ten wiersz napisała Rebelia dla swojego Bosa, który biega razem z Tobą, za Tęczowym Mostem. Mysle,że nie pogniewa sie,że wklejam go dziś Tobie , Galowi, Handy,Fafikowi, Luce, malutkiej Leeloo i maluszkowi Hesi ... Kochamy was zawsze, ciagle pamiętamy ... ***Psie niebo *** " W psim niebie werble setek ogonów I szczeki gardeł niczym psich dzwonów Są pieskie dusze, pieskie-niebieskie I wśród nich także Ty tam gdzieś jesteś Między duszami Burków, Azorków Dingów i Bingów, Łatków i Korków Między patykiem Miśka i Wega Twoja psia dusza także gdzieś biega Wśród setek nosów, uszu, łap wielu Widzę wyraźnie mój przyjacielu Twoje szczęśliwe oczy błyszczące Ganiasz łobuzie na kwiatów łące A my tu dzisiaj ciągle płaczemy Chcemy pojmować - nie rozumiemy Lecz obiecałeś tam na nas czekać Za horyzontem życia człowieka" Rebellia 1-11-2006
  6. Bogula-super wieści, super szczeniak :loveu::multi: słodkich snów i miłego przebudzenia w srodku nocy ( w kałuzy siusków, stercie przezutych butów i całego szczeniakowego bałaganu ) jak Wy macie teraz fajnie :loveu::loveu: niech się Livka zdrowo chowa i da Wam duzo szczęścia i radości.:multi: !
  7. No to pooffuję sobie :evil_lol: Chodzi lisek kolo drogi ;) [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/5639/chodzilisekbo6.jpg[/IMG] Gdzies tu jest Koka :eviltong: [IMG]http://img503.imageshack.us/img503/6919/kokavj8.jpg[/IMG] ostatnie dni złotej jesieni [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/1691/jesiener8.jpg[/IMG] no i na koniec...napęd własny i owsiany :diabloti::diabloti: [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/1588/dawneczasyzx4.jpg[/IMG] Uciekam teraz,zanim ochrzan dostanę..czeka na mnie hałda rzeczy do prasowania..wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
  8. Anisha-krasulka do was tez miała trafic, tylko mnie śpiączka zmorzyła i i nie zdążyłam wstawić, potrem kosmatego airedala robiłam :evil_lol: choć po ostatnich niemiłych dywagacjach na temat offowania wolę zapytać , czy ktos ma ochotę poodgląć nie-terriery ;) [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/7545/przysz322amamaiiqw2.jpg[/IMG]
  9. Wojenko-idzie moja Heśka w championach ( jak ją wyciagne na ring, bo jeszcze pewna nie jestem :evil_lol:) i jej córka Cave Canem w szczeniakach.:diabloti: tyle,ze dzieciuch będzie pierwsze w zyciu na wystawie i od razu światowej. Jej własciciele 2 tyg, temu zorientowali się,że to nie jest zwykła miedzynarodówka tylko Światowa :mad::diabloti:jak zaczęłam ich nakłaniać do nauki pzredwystawowej :diabloti:strach się bac ... Moja Hesia sępi kładąc głowę na kolanach osoby jedzącej. Cichutko sobie stoi, tylko ta głowa corz cięższa :diabloti: a tarwę łupia obie, jak kozy się pasą, nawet brody podobne maja :lol: Wrzuć swoja fotkę na galerię dogomaniaków III grupy-łatwiej bedzie się znależć ! Salux-witaj w gronie pokręconych terrierowo :-) !!!
  10. Kto lubi Krasule ?? no, kto ???
  11. Fritz-moje szatkuja patyki,ale pluja nimi strannie i nic nie łykaja :crazyeye: Dla miłosnikow Krasul i w ogóle wszelkiej rogacizny :-) Przyszła mama ( dosłownie i w przenośni ...) [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/8526/przysz322amamaiixm5.jpg[/IMG]
  12. Największymi psimi złodziejami ,jakie znam, sa irlandy koleżanki :evil_lol: spędziłam u niej kiedys pare dni i z zapartym tchem obserwowałam walkę o to kto, dzis zje mięsko ( kiełbaskę, szynkę , mielone-niepotrzebne skreslic :evil_lol:) my-czy zbójeckie rodzeństwo...Wyjęte z lodówki produkty mięsne pochłaniały w mgnieniu oka,wystarczyło,że gospodyni na ułamek sekundy wyszła z kuchni. Wtedy-zegnajcie na zawsze :diabloti: właziły bestie nawet na stól, bo skoczne są niesamowicie, czerwone diabełki :loveu: [B] Wojenko[/B]-foty jak zawsze śliczne. Powiedz mi, czy te na sepie i czarono-białe w Photoshopie zmieniasz ? Bo -niejedząca Roxy była dla mnie pzredziwna-akurat jak miała jeść, to nie chciała ?? dziwny jest ten świat...ciekawe, jak teraz bedzie się zachowywać. Karmić juz pewnie przestała,więc i dużo zjeśc nie musi ??
  13. No ,nie wiem, czy mnie za tę krówkę nie zlinczują :evil_lol:ale wieczorem zrzucę foty z aparatu i wstawię :evil_lol:
  14. zadziorny-moje sępią :mad::evil_lol:moja szkoła :oops: mi bez nich jedzenie nie smakuje :diabloti:lubię się dzielić :eviltong: ale same nie wezma - Heśka , gdy namierzy cos smacznego, siada przed szafka i zaczyna marudzić-piśnie, szczeknie, najpierw cicho., potem coraz głośniej :diabloti: za to pamietam ,jak młoda Koka,zostawiona sama w domu , rozpakowała 2 kg cukru w przedpokoju i zagryzła to mydełkiem FA :crazyeye: carolinascotties- coś w tych Kokach jest :loveu::loveu:
  15. Słuchajcie -pzrypomniało mi się,że mam w aparacie piekne zdjecie....tyle,że nie szkota, tylko terriera raciczno-rogatego :evil_lol::evil_lol:czyli krowy :crazyeye: chcecie je zobaczyć ???
  16. Carolinascotties-ja też mam Kokę :loveu: to moja najstarsza airedalka, ma prawie 10,5 roku , jest moja najmilsza seniorką, mądrą, wesołą i rewelacyjnie grzeczną. Ona w kuchni tylko sępi - najgorzej przy śniadaniu ( wspólne Sniadanka z TZ :evil_lol: ), prezentuje wtedy cały repertuar siadów, leżenia, daje łapy-jeśli tylko zwróci się na nią uwagę. Jeśli nie - z godnością odchodzin:evil_lol:
  17. Swallow-ale chłopak przystojny :loveu::loveu:oj, chciałbym go znów kiedys za żywo zobaczyć a nie tylko na fotach :-( a twoja Ada jak odbitka ksero z mamusi :multi:
  18. [B]Flaire[/B]-suki w klasie użytkowej na Światówce są 4 a nie 1. Pojedyńczo występuje tylko pies i to w klasie weteranów :evil_lol: Więc walka o medal i lokatę bedzie i tak, co prawda nie tak zażarta jak w młodziezy , gdzie jest aż 18 suczek ;) [B]Bogula[/B]-oj, będzie się u Ciebie działo teraz :loveu: wszystkie smuteczki piechrzną pzred twoja rozbrykaną pociechą :multi: musisz teraz przerobić mieszkanie na "puppyproof " :diabloti::diabloti:
  19. A ja własnie z pogrzebu sąsiada wróciłam :bigcry:nikt z rodziny ale psiarz i fajny człowiek. Kardiomiopatia. i wszystkiego 50 lat :-(:-( więc nastrój mam kiepski ...
  20. Dziewczyny, super te wasze filmiki :multi: te szkoty to widzę typowo kuchenne terriery ;) tak jak moje airedale-kuchnia jest w domu najlepsza, można zawze coś podwędzic,albo rodzinka się podzieli :evil_lol: carolinascotties- własnie na tym polega dla mnie urok forum :loveu:Kiedys powstało takie o airedalch i welshach, na którym mod tępił wszelkie offy, posty grupował nam tematycznie, pzrestawiał do innych wątków,"wychowywał " nas i dyscyplinował. Jakis miesiąc wytrzymali bardziej wytrwali :evil_lol::diabloti:może ktos tak jeszcze czasami zagląda -nie wiem, bo ja na pewno nie ;)
  21. [quote name='Eurasierka']Czy ktoś może mi wyjaśnić, po co [B]w ogóle[/B] przycinało się ogon psu pracującemu jako norowiec?...:roll:[/quote] Tego to i ja nie wiem. . . Ale wtedy ogony były cięte powszechnie, tak nakazywały wzorce i nie było zakazów. A teraz zakazy sa , ludzie dalej tna a związek kynologiczny na to pozwala-bo zezwalając na wystawianie psów z kopiowanymi uszami i ogonami sankcjonuje łamanie obowiązujących pzrepisów. Lekki absurd, jak z Mrożka :mad:
  22. Fritz-bardzo mi sie twoje kaktusy podobały :p szkoda ,że zamieściłas je tylko raz :p a poznawanie ludzi to także poznawanie ich pasji, kłopotów, radości. Nie tylko ich psów. Dlatego na welszach i airedalach jest miło :p Pisza tam również ludzie, którzy zadnej z tych ras nie maja, maja za to ... kota :evil_lol:, czy Yorka albo tez "mieszankę i mieszańca " ;) I fajnie jest :multi:
  23. Wojenko, jak zwykle piękne foty :loveu: kocham takie foty o zachodzie słońca...a i czarno-biała wspaniała. Juz zapomniałam, jakie potrafia być piekne takie monochromatyczne zdjecia :oops::evil_lol:
  24. Magicnesca-może i masz racje,że cos, co kogos pasjonuje, nie musi byc pasjonujące dla innych. Ale równiez tu, na szkotach, Fritz wstawiła zdjecia swoich kaktusów, i nikomu to nie pzreszkadzało, podziwialiśmy je zgodnie. A czy mają coś wspólnego ze szkotami-chyba niewiele. W kadym ranie mi, która jestem tu gościem, na pewno nie. W topiku o walijczykach i airedalach pojawiaja się czasami tematy totalnie niezwiązane z tymi rasami-ot, kupił ktos samochód ,wstawił zdjecia, jest dyskusja . Urodziła się komus wnuczka/córka-wstawia foty, wstawiają foty tego malucha i inni-chocby bos-i cieszymy sie cudzym szczęsciem. Bo czasami własnej radości i szczęscia przybywa, gdy podzieli się je z innymi. I może dlatego na welshach i ich braciach większych jest tak fajnie, rodzinnie. I nie pamiętam,żeby ktos ,komuś wyrzuty robił,że offuje. tych postów Wojenki było kila, zdjec też kilka, w tym jedno bosa. Odbierałam te posty jako radośc młodej dziewczyny, zafascynowanej zwierzętami w ogóle a kopytnymi w szczególe. Tym bardziej miłe to było,że na szkotach było wtedy cichutko, spokojnie, pustawo. Może własnie dlatego,ze tylko o szkotach ma być ??? Więcej nie zamierzam drążyć tego tematu, uciekam do siebie , na airedale ;) Tam jakos dywagacje na rozmaite inne tematy nikogo nie dziwia i nie oburzaja. na welshach podobnie. A szkoty macie śliczne. szkoda,że trudne charaktery te piesy miewają :diabloti:
  25. Iza- Cieszę się bardzo ,że suni duzo lepiej :loveu: pomiziaj Bunie od nas wszystkich. Niech zdrowieje i wraca do pełni sił :multi:
×
×
  • Create New...