-
Posts
3019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ludek
-
Dzięki. W takim razie będę zaczepiać kobitki z yorkami. Ja na pewno będe z russelem, a rozważę jeszcze wzięcie CTR-a. Wtedy to już na pewno będzie mnie widać. No i będę w kurtce z przewagą czerwonego.
-
Jeśli będę, to będę jechać autem z Bródna. (Jak ktoś się chce zabrać, to służę miejscem). Może ktoś się orietuje czy tam gdzieś można zaparkować? I czy jakiś znak orientacyjny będzie, żebym nie zaczepiała wszystkich z psami. 8)
-
Skrzydełek w całości to się boję dać, a obierać przyznam, że mi się nie chce. Fajne byłoby np. takie mielone drobiowe z kością w cenie 3 - 4 zł. Teraz kupuję drobiowe żołądki, serduszka itp. w Macro albo na bazarku. Płacę chyba ok. 5 zł/kg (niedługo będę kupować to sprawdzę) i mielę. Tylko zajmuje mi to wtedy prawie cały zamrażalnik. :evil:
-
Chętnie bym się spotkała, bo muszę socjalizować mojego malucha, a to ostatnio jakoś mi nie wychodzi. Tylko niech ktoś mnie oświeci, gdzie jest Pomnik Jazdy Polskiej.
-
Dzięki za informacje.
-
W zeszłym tygodniu, ze względu na nie sprzyjającą aurę, trening się nie odbył. :( A jak sytuacja wygląda w tym?
-
Podróż z czworonogiem środkami komunikacji miejskiej
Ludek replied to Demonek's topic in Podróże i wypoczynek
Zależą od przewoźnika. Każdy ma swój regulamin i tam powinno to być napisane. Drugą kwestią jest to czy kierowca przestrzega tego regulaminu. Jeśli zdarza mi się jeździć z psami raczej nie zakładam im kagańca, ale mam go zawsze ze sobą na wszelki wypadek. -
[quote name='tufi']Poznań: [url]http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=11396[/url] Podam ceny miesa, jakie pamietam z grudnia: drob mielony z koscia - 3zl/kg nutria mielona z koscia - 3,30zl/kg nutria mielona bez kosci - 6zl/kg gulasz z nutrii - 11zl/kg gulasz jagniecy - 12zl/kg nutria cala - 8zl/kg ogony nutrii - 2zl/kg[/quote] Szkoda, że to tak daleko od W-wy. :( A może ktoś ze stolicy ma jakieś miejsce z tanim mięskiem.
-
Tylko potem to czyszczenie brody. :evil:
-
Nie wiem czy ten temat powinien być w tym dziele. Jeśli moderator uzna, że na wystawach to proszę o przeniesienie. Generalnie problem dotyczy jednak wychowania. Mam prawie 5 –cio miesięcznego szczeniaka i planuję wziąć z nim udział w wystawie w kwietniu. Niestety na smyczy ciągnie, wszystko go interesuje więc ani chwili nie potrafi usiedzieć w miejscu, nie mówiąc tu o przybraniu jakiejkolwiek postawy wystawowej. I co z tym fantem zrobić? Może gdzieś w necie są jakieś informacje na temat?
-
Dałam mu dzisiaj lekko zgniecioną, pustą butelkę po wodzie mineralnej. Świetna zabawa. Wrzucę do niej jeszcze trochę chrupek.
-
Na razie najbliższe plany, to jutrzejsze agility. Tylko pogoda coś się popsuła, a w prognozie zapowiadali, że ma padać. :(
-
Trochę boję się tego tłumu, ale na razie nastawiam się na Torwar. Między innymi właśnie dlatego, że to jeszcze szczeniaki więc mniejszy stres, a jakieś doświadczenie mogę zdobyć. Jeszcze się będę jednak zastanawiać, na zgłoszenie jest chyba jeszcze miesiąc. Jutro, jeśli pogoda pozwoli, zobaczę jak reaguje na inne psy. :lol: Poza tym ja jestem w gorącej wodzie kąpana. 8) [quote]Nie wiem dokładnie, kiedy próbowałaś, ale wystawcy są z reguły dużo bardziej rozmowni po ocenie psów na ringu, niz przed[/quote] Ja też nie wiem. :fadein:
-
Dwa razy mi się puściło więc jeden usunęłam.
-
Ja na tej wystawie byłam bez psa, z czystej ciekawości. Chciałam pooglądać CTR-y i złapać jakiegoś "języka" odnośnie rasy, bo Graf zawitał do mnie niewiele wcześniej. Byłam ze znajomą, oglądałyśmy też inne rasy, rozmawiałyśmy z innymi wystawcami i było OK. Staram się nie narzucać i rozumiem, że ktoś nie chce ze mną pogadać. Jednak jeżeli zdarza się to raz czy drugi, to z zagadaniem do kogoś po raz kolejny mam już duże opory. Ciężko mi powiedzieć czy wystawy mi się podobają czy nie. Nigdy w takiej z psem nie uczestniczyłam. Planuję wystawę warszawską, bo jest na miejscu. Nie ma co ukrywać, że koszt ma tu istotne znaczenie. Jeśli wystawy mi się spodobają to dobrze, jeśli nie to też wielkiej tragedii nie będzie. :lol:
-
Ceny wahają się w granicach 40,00 - 80,00 zł w zależności od rodzaju zabawki + koszty przesyłki.
-
[quote name='onka']a ja polecam kupno drugiego szczeniaka albo już podrośniętego juniorka:) nic nie ma chyba lepszego :lol:[/quote] :lol: Ale jak mnie mąż z domu wypisze, to się do Ciebie przeprowadzę. :wink: Oczywiście z russelem, CTR-em i 2 kotami.
-
[quote name='Flaire'][quote name='carotina']może popytaj u siebie w oddz.[/quote]Ludek, ja zapraszam z pieskiem do oddziału na sekcję terierów, w środy od bodaj 18 do 19. Na pewno Ci pomogą.[/quote] Zraziłam się do ZK. Jak trafił do mnie Czernysz, o rasie nie miałam zielonego pojęcia. Pierwsze co zrobiłam zadzwoniłam do ZK. Zostałam niemile potraktowana :evil: . Pierwsze pytanie jakie padło, to czy mam rodowód. Zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że nie. Pani stwierdziła, że w takim razie w ogóle nie będzie ze mną rozmawiać i odłożyła słuchawkę :evil: . Dodam, że pies jest rodowodowy, ja tylko nie mam dokumentu, bo poprzedni właściciel mi go nie dał, a ja raczej nie zamierzam go wystawiać więc nie był potrzebny. Jako, że uparta jestem zadzwoniłam ponownie i tym razem powiedziałam, że mam rodowód, myśląc, że tym razem udziela mi jakiś informacji. Niestety zbyt dużo się nie dowiedziałam. Nawet wybierałam się na spotkanie sekcji, ale przyznaję, że po uprzednich doświadczeniach stchórzyłam. :oops: Potem wybrałam się na wystawę i usiłowałam złapac jakiś kontakt, ale atmosfera mówiąc oględnie była tam nie najciekawsza więc zrezygnowałam.
-
[quote name='Ajmel'][quote name='Ludek']To dobrze, bo jak sobie pomyślałam, że jeszcze stoliczek muszę targać, to... 8)[/quote] Ludku weż ze sobą tylko picie dla psa, szczotki (tudzież inne przyrządy :wink: ), zaproszenie na wystawę, rodowód na wszelki wypadek, n i ewentualnie jakies składane krzesełko dla siebie 8) Zgłosiłas już psiaka? Pierwszy termin mija 31 stycznia :D[/quote] Psiaka jeszcze nie zgłosiłam, bo nawet jeszcze nie zarejestrowałam się w ZK. Czy szczeniaka można wystawiać z metryką, jeszcze bez rodowodu?
-
Zabawka super. Kurcze tylko ta cena. :evil:
-
Dzięki. :lol:
-
Jak zapewnić szczeniakowi rozrywkę podczas naszego pobytu w pracy. Ma oczywiście jakieś pluszaki i swoje zabawki, ale nie zajmują go one na długo, jak nie ma osoby rzucającej. Daję mu też kość do obgryzania, ale to nie codziennie.
-
A co to jest kongo? :oops:
-
Ja byłam w zeszłym roku na wystawie na WAT-cie bez psa, to jak wjeżdżałam na teren, to facet niemal mi auto przeszukał czy aby na pewno nie przemycam gdzieś psa. Chciał oczywiście zaświadczenie.