Jump to content
Dogomania

Grażyna49

Members
  • Posts

    3216
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Grażyna49

  1. Oj nie chciałam już pisać,bo na innym wątku o czarnowidztwo mnie posądzono. Wiem jak to bywa nawet z psami od szczeniaka wychowanymi. Czasami odbija im jak do dorosłości dojdą. Czasami dominacji nie da się wyplenić. Dziewczyny mają rację od początku trzeba korygować takie zachowanie.
  2. Dziewczyny,już to napisałam na wątku Mokki,ale może tu więcej osób zagląda. Dziewczyny,błagam jak któraś dobrze się porusza po fb zgłoście ją do Czernysz w potrzebie https://www.facebook...ysz.w.Potrzebie Może się nią zainteresują Ja co prawda czytam i bywam na fb ,ale słaba jestem netowo
  3. Dziewczyny,błagam jak któraś dobrze się porusza po fb zgłoście ją do Czernysz w potrzebie https://www.facebook.com/Czernysz.w.Potrzebie Może się nią zainteresują Ja co prawda czytam i bywam na fb ,ale słaba jestem netowo
  4. Przecież wczoraj Papryczka pisała,że powarkuje na domowe psiaki jak przez otwarte drzwi je zobaczy. Trzeba ją obserwować,bo tak z powietrza to co powiesz? Poza tym pisała,że grzeczna ,szuka kontaktu i czystość zachowuje.
  5. Eeeee,to nie przejdzie,bo Maks często bywa a dwa samce przy jednej pani to źle wróży. Zadzwońcie do Znajdek , kto ma lepszy kontakt z p.Jolą. Może jakąś zrzutkę zrobimy i parę groszy wpłacimy.
  6. Oby to były zapytania kończące się adopcją. Trzymam kciuki za maleństwo. /ech za inne bidy też/
  7. Ja się zabiję. Następna suczka podobna do mojej. Mokka jest identyczna jak moja 10 letnia Rasti Ctr-ka przed strzyżeniem. Serce mi pęka tak jak przy Gwiazdeczce. A jeszcze na dodatek ten podeszły wiek,który bardziej obniża chęć do adopcji.
  8. Kurcze ,jedno co mi przyszło do głowy,to pogadać z Izą,może Krzyś by przyjął do tego boksu co Rudzik siedział. Może Jola ze Znajdków by przygarnęła na troszkę. Cholera,sledzę na fb rasowe bez domu i co chwila onek jest znajdowany. Są też ogłoszenia o zaginięciu,ale niewiele. No masakra jakaś .
  9. Uffff,dzieje się ,dzieje u Gwiazdeczki. Ciekawa jestem na kiedy SPA jest umówione. Już się nie mogę doczekać zdjęć "wypranej " Gwiazdeczki. Najgorsze do wyczesania są "portki" u tego typu psów. wiem co mówię......
  10. Z tego co jest mi wiadomo,pani,która zgłosiła chęć adopcji jeszcze jak była w schronisku ma dom z ogrodem i jakieś starsze pieski. Adopcja ze względu na remont domu jest możliwa w kwietniu,pod warunkiem ,że Gwiazdeczka jest zgodna z innymi psami. Trzeba więc obserwować pięknotkę.
  11. Wydaje mi się,że oswaja się w swoim tempie. Niektórym to troszeczkę więcej czasu zajmuje. Nie wiadomo jaką gehennę przeszła zanim do Radys trafiła.
  12. Pewnie chciała pańcię zatrzymać w domku. Nie rozumie jeszcze,że pańcia musi zarobić na wkład do miseczki dla całej gromadki. Może wiosnę poczuła i wolności jej się zachciało. Trudno jest zrozumieć takie powsinogi czy to z natury czy przymusu.
  13. Witaj ptaszku ćwierkający. Noc w łóżeczku u pańci spędzona,czy na posłanku?
  14. Wszystkie szczeniorki zapadają w serce. Człowiek nie potrafi zrozumieć okrucieństwa innych ludzi. Na samym początku życia,o które się nie prosiły,taka trauma.
  15. Zaglądam do ślicznej ,malusiej Laluni. Trzymaj się kochana.
  16. Powodzenia Pianeczko. Tekst super,musi się udać.
  17. Pokaże Ci,sama zrozumiesz,że decyzję trzeba podjąć. Moja poprzednia niufeczka Maksi wyszła z domu,położyła się pod domkiem i za nic nie chciała wrócić. Okryłam ją kołderką i na psim materacyku noc przy niej spędziłam. Grudzień to był ale na szczęście bez mrozu.Raniutko przyjechała moja wetka,która strasznie mnie objechała,że nie uszanowałam woli psa,że siedząc przy niej nie pozwoliłam jej odejść.
  18. Boziu,jaki słodziak. Biegaj szczęśliwie po zielonych łąkach za TM kruszynko. Dobrze się stało ,że p.doktór podjął taką decyzję. Już się nie męczy. Wizja następnych dni,przerażająca.
  19. Dzięki Papryczko za obszerne wyjaśnienia. Oczywiście,że 3 dni to za mało żeby poznać psa a zwłaszcza takiego co ze schroniska został wyrwany i dopiero musi się zaaklimatyzować w nowym miejscu. Ja tylko tak się zastanawiałam......sama zakochałam się w Gwiazdeczce i chociaż wiem ,że nie mogę jej zabrać to jestem bardzo ciekawa wiadomości o niej. Gdybym mogła ją zabrać to chyba bez przerwy bym siedziała i na forum i na telefonie . No ale nie mnie sądzić postępowanie czy zainteresowanie innych. Tulam choć wirtualnie piegowatą mordeczkę.
  20. Może kastracja nieco zapały do walki zmniejszy. Poczuł się chłopaczek wyswobodzony to i o dziewczyny zaczyna zabiegać./tak myślę/ Śliczny jest ten Wasz Dżej.Uwielbiam takie wielkie kudłate piesy.
  21. Cudna wiadomość. Podwójnie cudna. Raz,że sunieczka ma domek a druga,że ludzie z dobrym serduszkiem skoro inne pieski wspierają.
  22. Cały dzień myślałam co napisać i chyba nic sensownego nie wymyśliłam. To jest bardzo trudna decyzja. Najważniejsze żeby zwierzątko nie cierpiało.. Łatwiej się pogodzić z odejściem jeśli się wie i rozumie,że to przyniosło ulgę. Trzymaj się Irenko..
  23. Niepojęte jak te psiaki szybko się uczą. Nie licząc niedzieli pełnej stresu,dzisiaj jest dopiero 3 dzień pobytu w hoteliku , a panienka już wie gdzie jest furtka i do czego służy. Wspaniale.
×
×
  • Create New...