-
Posts
3216 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Grażyna49
-
Pozdrowienia dla Rudaska z Rodzinką - zostawiam.
-
POPCORN teraz Luna już w swoim domku <3 teraz szukamy domu Piance!
Grażyna49 replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Dobra wiadomość. Chwała personelowi schroniska,że chciały je połączyć. -
Krysiu,proszę nie zamartwiaj się. Zobacz , 2 psiaki które chciałaś adoptować mają domki. Widocznie Wszechświat tak chciał,żebyś miała miejsce dla maleńkiej suni. Ja wierzę,że wszystko jest tam zaplanowane między gwiazdami.
-
O kurcze,ale wiadomości...... Lerka piękne imię dla takiej malizny. Ja po ostatniej niufce,jeśli będę kiedyś nadawała imię bacznie się nad znaczeniem zastanowię. Niufka dostała na imię Tora w wolnym przekładzie z japońskiego znaczy to atakujący tygrys. Strasznie brzemienne w skutkach było to imię. U nowych ludziów nazywa się Dora.Dobrze,że zmienili.
-
Ku pamięci, czyli wspomnień czar - album moich podopiecznych
Grażyna49 replied to Nutusia's topic in Foto Blogi
Cudny rytuał. Moja Rasti też mnie smyra po głowie "łapeczką" jak chce w nocy wyjść na dwór. Później mąż pyta z kim się biłam,że mam twarzyczkę zarysowaną. -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Grażyna49 replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Super zdjęcia. Najlepsze te jak stoi przy "ludziu" bo wielkość widać. No i jedno co mnie strasznie urzekło,takie portretowe Piękne brązowe oczy. -
POPCORN teraz Luna już w swoim domku <3 teraz szukamy domu Piance!
Grażyna49 replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
No to niestety jest odwieczny problem. Można na początku z papierosów stopniowo rezygnować/hi hi dobre dla zdrowia/można ilość koniecznych leków zmniejszyć,żeby recepta na dłużej starczyła/no to już nie tak całkiem pro zdrowotne/,można wydatki na jedzenie ograniczyć tłumaczyć się dietą mż,można ...... \Chyba więcej się nie da więc albo wygrać albo na bank napaść /hi hi hi/ /wybaczcie mój czarny humor/ -
Oj czekamy na wieści. Mam nadzieję,że obie wycofane suczki zapałają przyjaźnią na dobre i złe. No może w odwrotnej kolejności i kiedyś złe od niedzieli będzie tylko dobre.
-
Anula,oczywiście wszystkimi postami moimi możesz dysponować. /Jeśli dogadasz się z modem,bo z tego co wiem jest dosyć trudno/ No właśnie tak od rana miałam Cię zapytać czy masz jakąś odpowiedź od Pani Aliny. Może czyta i się wystraszyła całą akcją?? Dziewczyny z Radys chyba z nią korespondowały,ale nie dała się namówić na odwiedziny na dogo. Strasznie jestem ciekawa czy się odezwie. Tak bardzo liczyłam na ten proponowany domek.
-
No to ja chyba mam cudaki. Poza tą niufką ,którą musiałam oddać,psice nawet nie próbowały do łóżka wchodzić. Teraz to mam ortopedyczne,więc jest wyższe i węższe niż wersalka. Wcześniej normalne szerokie wersalki przez jedną osobę zajmowane też nie korciły. Rasti jako szczeniak była przebiałkowana/nooo oczywiście pańcia przedobrzyła z jajeczkami/ musiała być co dzień kąpana w specjalnych szamponach. Wtedy dla dalszej kosmetyki ,rozkładałam jej kocyk na wersalce i tam ją doczyszczałam. Przez długi czas wchodziła na wersalkę tylko jak jej kocyk leżał. Miałam wygodę,bo jak ktoś się trafił i nie chciałam żeby przy stole dziadowała /z kolei tylko ona jedna potrafi dziadować/myk kocyk na wersalkę i psiny nie było.Jak dorosła nawet kocyk ją nie interesował. Natomiast z ulubionego fotela potrafi przegonić siedzącą tam osobę ,włażąc od tyłu i po prostu spychając.
-
No proszę panna łóżkowa a wcześniej czytałam ,że łańcuchowa. Kto trafi za tymi psiakami. Może sobie przypomniała wcześniejsze dobre czasy. Pięknie się wszystko ułożyło, Co do spanielka to strasznie mi go szkoda,że stracił przyjaciela. Poza tym co to za domny pies skoro tak samopas puszczany. Oj nie mają zielonego pojęcia te bezmyślne istoty na co narażają psiaki. To takie przykre.
-
W ogromie tych nieszczęść dookoła to jest cudowna wiadomość. Jeszcze troszkę i nie będziesz mogła się "odgonić" od pieszczoszka. Jak to dobrze,że go wypatrzyłaś. Ja już na wielu wątkach pisałam , że niesamowite jest to, jak psiaczki po tak strasznych przejściach ,potrafią szybko zapomnieć i tak się cudownie zmieniają. Brawo Homerku, tylko tak dalej.
-
No to już wszystko wiadomo!!! Transport będzie ,psiaków więcej niż planowano. Pianka będzie miała towarzyszkę. Jedzie razem z Prażoną Kukurydzą. Oj nie wiem czy mnie gospodyni watku nie podkręci za wtrącanie się..... Jestem bardzo szczęśliwa a z drugiej strony wiem jak bardzo jest zajęta. Dziewczyny jesteście cudowne.
-
Już nawet nie wiem co pisać,taka jestem podekscytowana. Trzymam kciuki za wszystkie biedulki co nowe życie dostają.
-
Co do kurek to moje zielononóżki znowu strajkują. No ale one też już leciwe tyle tylko że mają u mnie dożywocie.
-
POPCORN teraz Luna już w swoim domku <3 teraz szukamy domu Piance!
Grażyna49 replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Ja zadeklarowałam jednorazową wpłatę. Coś wysupłam po niedzieli. Stałej niestety dać nie mogę.Przykro mi ,bo bardzo bym chciała Wam pomóc. Ciekawi mnie tylko czy jadą razem do kochanej Papryczki,czy do tego drugiego drogiego hoteliku. Już wszystko wiem. Jadą razem do Papryczki. Jesteście cudowne a o szefowej Psiej Chaty to już nawet nie wiem co pisać.