-
Posts
1714 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by UTAAP
-
[quote name='michal_sm']Odpowiem Ci tak czy to ogłoszenie zwróciłoby czyjąkolwiek uwagę gdyby on (ona)napisał szczeniaki dalmatyńczyki cena 200 zł lub kundelki po dalmatynce cena 20 zł.[/quote] W pierwszym wariancie zwrociloby moja uwage, pomyslalabym, ze skoro rasowe pieski takie tanie to 'o cos musi chodzic' np. ze to pseudo (niewazne, czy handlarz, regularny rozmnazacz, czy 'bardzo pomyslowy' wlasciciel nierasowej suczki) - a wiec pieski nierasowe. Po obejrzeniu zdjec byloby to jasne jak slonce. Jesli szukalabym akurat pieska w typie dalmata nie zwrocilabym sie do tego pana, nie dlatego ze 'cena taka wysoka' ale dlatego, ze skoro pan potrafi oszukiwac przez net to balabym sie ze mnie tez jakos oszuka, ze cos bedzie z pieskiem nie tak, a przeciez moge takiego pieska w schronisku poszukac i nie musze nikomu kabzy nabijac. Moglabym tez pomyslec, ze moze pieski rasowe, ale 'takie tanie' bo np maja juz pol roku, rok, a hodowca ma poprostu trudnosci ze znalezieniem dobrych domkow i dlatego taka zachecajaca cena. Po obejrzeniu zdjec byloby jasne ze to nie dalmaty tylko mixy, i niezaleznie od tego czy akurat szukalabym rasowca czy w typie, to nie zwrocilabym sie do tej osoby jesli juz na wstepie oszukuje. Powody jak wyzej. Jesli widze 'kundelki po dalmatynce cena 20zl' to pomyslalabym: szkoda ze nie dopilnowal, ale przynajmniej jest uczciwy. Nie nazwalabym takiej osoby pseudohodowca napewno. Zdjecia pieskow niczym nie 'zaskakuja' w tym wypadku. Jesli akurat szukalabym pieska w typie dalmata to napewno zwrocilabym sie do tego pana. ;) Tak wiec, to co rozumiem, to to, ze ogloszenie wyglada na probe oszustwa przyszlych nabywcow. Dla mnie tyle wystarczy, nie lubie ludzi ktorzy oszukuja, nie wazne za jaka cene. Nie komentowalam tego, ze radzisz ludziom zastrzyki jako alternatywe sterylki, ale zgadzam sie z przedmowczyniami. Fajnie, ze rozmawiasz z ludzmi, ale jesli nie masz wyksztalcenia medycznego to kieruj ich do weta zeby im przedstawil za i przeciw, a nie sugeruj wyjscia ktorych moga pozniej zalowac... ;)
-
[B]michal_sm[/B] swietnie, ze udaje ci sie przekonac kilka osob do sterylizacji, jesli nie sa w stanie upilnowac zwierzakow. Mysle, ze masz racje jesli chodzi o wieksze 'zrozumienie' gdy rozmawiamy spokojnie. Nie czytalam calego watku wiec nie wiem jak tutaj bylo wczesniej. A co do tego ogloszenia - nie uwazasz jednak, ze gdyby ten pan byl taki biedny i chcial poprostu znalezc szczylkom dobre domki, to napisalby ze to piekne okazy dalmatynczykow? Nie rozumiem jak mozna ludziom wciskac kit. Przeciez wypadki sie zdarzaja, pieski przyszly na ten swiat, juz tu sa i potrzebuja domkow - za to raczej nikt go nie bedzie potepial. Ale jak 'w zywe oczy' podaje sie ze to rasowe, jak golym okiem widac ze cos z tymi dalmatynczykami nie tak, no to jak ludzie maja reagowac? Pochwalic, ze pan daje sobie rade ze sprzedaza bo umie ludziom bajki opowiadac? :shake: O tym konkretnym ogloszeniu mozemy sobie tylko pogadac i pofrustrowac sie jak malo ludzie wiedza, i jak bardzo szkodza nawet w tej niewiedzy, chyba ze ktos moglby spotkac sie z tym panem i porozmawiac. Byloby fajnie, jesli zgodzilby sie na taka rozmowe...
-
Nieplanowane? Hmmm... a dlaczego ogloszeniodawca napisal ze to dalmatynczyki, w dodatku "piekne okazy rasy" :diabloti:?
-
Taaa, ostatnio widzialam na allegro od tej samej pani takze: cane corso, owczarki niemieckie i papillon :angryy: Edit: Chyba powinnam napisac, ze to byly pieski 'w typie' bo ich rasowosc podejrzana...
-
Sliczna, do schrupania jest :grins:
-
[quote name='Meiram']Psa owszem wybiera się pod względem charakteru ale i wyglądu. Mi odpowiadał wygląd oraz zachowanie tego psiaka. Nie został on kupiony na zasadzie klik i kupiłam na allegro, tylko umówiłam się ze sprzedawcą na oględziny psa i jego rodziców. I pies jest podobny do rodziców.[/quote] Podobny... do ojca, czy matki? To jeszcze szczenie i wyglad sie zmieni, do kogo bedzie podobne jak dorosnie? [quote]Może w Twoim odczuciu. I ten pies jest mieszańcem nie kundlem - wiem z jakich ras został zmieszany. W schronisku dostanę mix nie do odgadnięcia.[/quote] Piesek ktorego posiadasz, to tez jest "mix nie do odgadniecia". Jest efektem przypadkowego skojarzenia dwoch ras - moze miec temperament jednej rasy, temperament drugiej (jesli temperament rodzicow nie byl typowy dla rasy to tutaj tez dochodza dwa warianty), mieszanke obu (tu mozliwe rozne proporcje), lub temperament kompletnie 'z sufitu' (wlaczajac w to wszelkie nieporzadane zachowania, np cechy, ktore w danej rasie eliminuje sie z hodowli), ktory w 'normalnych' warunkach planowej hodowli nie ujawnilby sie. U pieska z hodowli na 100% nie da sie przewidziec temperamentu (wchodza w gre kwestie osobnicze, niewielkie roznice miedzy przedstawicielami jednej rasy), ale da sie to zrobic w bardzo duzym stopniu, poniewaz konkretne cechy rasowe byly od pokolen utrwalane w danej rasie, a wiec jest duze prawdopodobienstwo, ze pies danej rasy bedzie mial typowy(przewidywalny) dla tej rasy temperament. [quote]Jakiego charakteru oczekuje? Zrównoważonego, bez nadpobudliwości. I piesek jest łagodny, lubi się bawić i nie atakuje członków rodziny.- więcej wymagań od psa nie mam.[/quote] Czy bedzie "zrownowazony, bez pobudliwosci" to dowiesz sie dopiero jak skonczy dojrzewac ;). Mysle, ze ulubienie zabawy jest jak najbardziej naturalne u szczeniakow, ktore w odpowiednim wieku trafily do ludzi (do wlasciciela, domu tymczasowego, czy wolontariuszy w schronie). [quote]A, że podoba mi się pies w jakimś typie rasy to co z tego?[/quote] A tobie podoba sie pies w jakims typie rasy? Kazdemu moze podobac sie co innego w tym wypadku, z tym, ze jesli ktos (dla przykladu) lubi jamniki i chce jamnika, to chyba kupuje jamnika, a nie przypadkowa mieszanke jamnika z basetem :roll:... No chyba, ze kupuje mieszanke jamnika z basetem dlatego, ze nie zalezy mu na tym zeby to byl pies o konkretnych cechach, a jedynie np na tym zeby to byl pies i byl maly :razz:. Na dobra sprawe moze to byc dowolna mieszanka malych pieskow, niekoniecznie za pieniadze ;).
-
[B]Mabi[/B] wg mnie, jesli kwarantanna trwa 180 dni, to dopiero 181-szego mozna jechac (czytaj: przekroczyc granice). [B]Sylwia-Kora[/B] - trzymamy kciuki, ale tak jak Kamila mysle, ze bedzie ok ;)
-
W imieniu [B]SiedziacyWoll2[/B] powiem, ze mocno kochajacego wlasciciela, zainteresowanego wystawami, szukamy jeszcze dla jednego chlopczyka :biggrina:
-
...i jeszcze troche spacerku :lol: [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/5871/laskap.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/5223/mamcie.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/4608/softmotion.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/1974/zadyma.jpg[/IMG] :p
-
Taki sobie zwyczajny spacerek Gajki :loveu:... [URL="http://img134.imageshack.us/i/gaj.jpg/"][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/6934/gaj.jpg[/IMG][/URL] (tutaj akurat wylegiwanko w domciu ;) ) [URL=http://img266.imageshack.us/i/gajag.jpg/][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/9651/gajag.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/7449/gaja1.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/982/jebanapilka.jpg[/IMG]
-
Tak, tez widzialam :mad: - napewno nie sa to rodowody ZKwP ani PKPR, wiec w gre wchodzi chyba tylko 'wena tworcza' pani SZ.:angryy:
-
[B]Roxy[/B], ty jestes w Irlandii? Mysle, ze reguly transportu psow miedzy Polska a UK, moga byc inne niz te miedzy Polska a Irlandia. W UK Defra wymaga zeby nie przekroczyc daty nastepnego szczepienia wg tego co rekomenduje producent szczepionki. W Irlandii moga wymagac szczepien corocznych, niezaleznie od rekomendacji producenta :roll:
-
[quote name='MartynaP']facet wysyła fretki poczta :angryy: [URL="http://www.allegro.pl/item692777892_tchorzofretka_sklep_diodon_lodz_tanio.html"]Tchórzofretka sklep DIODON Łódź tanio $$ (692777892) - Aukcje internetowe Allegro[/URL][/quote] [COLOR=black]"PRZY KILKU PRZEDMIOTACH WYSYŁKA JEST O WIELE TAŃSZA!"[/COLOR] Taaa :wallbash:...
-
Aaa, no tak, tam chyba jest jakis zapisek ze opinie moga dac osoby ktore kupily przez allegro :flop:...
-
Dziewczyny, czy wy pisalyscie np na allegro jakies komentarze dla niej? Uwazam ze o takich rzeczach (drozdzaki w uszach) powinnyscie napisac, bo patrzac na jej opinie to ma same dobre, nikt na nia nie narzeka. A skoro oba wasze psy cieprpia na to samo, to to juz nie musi byc przypadek :roll:
-
Taaa, ona ma ten piekny tekst w kazdym swoim ogloszeniu :mad: Jej chodzi o to, ze jak kupujacy przeczyta "chip" to sobie pomysli "Oooo, no to ta hodowla naprawde dba o psy i musza byc w porzadku i napewno mnie nie oszukaja" - normalnie paradoks!! Osoba ktora nie ma pojecia co sie dzieje, juz nikomu nie moze wierzyc i trzeba dzwonic po instytucjach i wszystko sprawdzac, czy sie wszystkie najdrobniejsze dane zgadzaja :angryy:
-
Przykro mi [B]Malenka [/B]:( . W jakim wieku jest twoja suczka? Wez pod uwage, ze czasem tak tez sie zdarzy nawet jak hodowca przyklada wszelkich staran do hodowli (choc oczywiscie nie chce tutaj nikogo bronic...)
-
[quote name='Roxy'](...) po drugie to wszelkie papiery jakie od niej dostalam sa podsteplowane pieczatka granica polnocy[/quote] :roflt::evil_lol: Cokolwiek planujecie z [B]Malenka[/B] - powodzenia, chociaz mysle ze sad bylby lepszy. Ja co chwila znajduje w necie przekrety tej pani...
-
To ona jest w jakiejs organizacji(skoro wspolpracuje) czy nie jest (skoro niewystawowe "bo nie jest w zadnej organizacji") :diabloti: ?? Moze ona mowila ze jest czlonkiem ACE - Association Cynologique Europeenne, ale to mi 'smierdzi'... Polski Klub Psa Rasowego jest czlonkiem ACE, ale my juz wiemy ze pani SZ. nie jest czlonkiem PKPR, wiec cos tu kreci :mad:... Czy jest jakas trzecia organizacja zajmujaca sie hod.psow rasowych w PL, ktora moze byc czlonkiem ACE?? Edit: wg tego co jest na stronie ACE, to tylko PKPR z Polski do nich nalezy.
-
[B]Sylwia-Kora[/B] fajna stronka, przyda sie ;) [B]Mabi[/B] nie pamietam zeby byly jakies konkretne wymagania podane przez Defra, ale dawno na ich stronie nie bylam :roll:. Konkretny przewoznik moze miec jakies wlasne wymagania, chociaz kojarze tylko cos w stylu ze pies musi pozostac w samochodzie (czy w klatce czy bez to juz chyba nic nie bylo na ten temat). Ja jechalam tunelem i u nas nie bylo ani klatki, ani kraty w samochodzie, i nikt sie nie czepial.
-
Ja nie przewozilam bez opieki, a i tez nie zdecydowalabym sie na to. Mysle ze to dosc ryzykowne jak np pies jedzie samochodem, ale kierowca go tylko przewozi - nie wiesz czy i jak ktos sie zajmie psem :roll:. Nie wiem czy jakas firma przewozi nie wymagajac obecnosci opiekuna...
-
Wystawa za nami - gratualcje dla wystawiajacych sie :)! A pieski juz szczesliwe w domciu ;)