-
Posts
1714 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by UTAAP
-
[quote name='marider']OK, a ktos mi moze powie jak to jest z klasami wystawowywmi w UK (zakladajac ze wystawia swojego psa i ma psiaka z rodowodem)? :cool3: Planuje wizyte w UK na dluzej i zabieram ze soba psa z PL (wymagania DEFRA'y itd juz mam z glowy) wiec moze by bylo warto pokusic sie o jakis dodatkowy tytulik ;) Na stronie Kennel Clubu nic nie wyczytalem odnosnie klas wiec jesli cos wiecie, puscie info na PW lub jakiegos linka... Google niewiele wypluwa a Angole niechetnie udzielaja odpowiedzi lub olewaja zaczepki :mad: Mam obcykane wyniki z tegorocznego Crufta na ktorym bylem (klasy: veteran, spec puppy dog, spec jun dog, yearling dog, undergrad dog, graduate dog, post grad dog, mid limit dog, limit dog, open dog i good cit dog) ale w Pl polowa tych klas nie istnieje wiec tymbardziej to Czarna Magia :angryy:. Dzieki i Happy New Year! ;)[/quote] [B]marider[/B], no na stronie KC nie ma zbyt wiele, raczej co trzeba zrobic zeby wogole w UK wystawic psa mieszkajacego na kontynencie. KC wskazuje jednak gdzie szukac wiecej informacji. Masz link [url=http://www.thekennelclub.org.uk/item/305]Competing in the UK - The Kennel Club[/url] Zaraz w pierwszym punkcie jest napisane ze wiecej info jest w katalogach poszczegolnych wystaw, lub w Year Book'u ktory mozna od KC kupic. Ja tak z pamiecie nie jestem w stanie ci podac ile trzeba miec jakich tytulow zeby kwalifikowac sie do konkretnej klasy (z tego co pamietam wiekszosc klas wyroznia sie na podst.ilosci zdobytych 1szych, 2gich, 3cich miejsc itd...). Radze kupic taki Year Book jesli planuje sie wiecej niz jedna wystawe, sporo przydatnych przepisow.
-
[quote name='Juta']OSHO dziękuję. Nie sądziłam, że wet choć przez chwilę mógł pomyśleć, że o tym nie wiem:evil_lol:. Powiedziałam mu, że jadę samochodem a on mi to właśnie powiedział, żebym sprawdziła drogi wjazdowe, bo nie przez wszystkie wpuszczą mnie z psem. Dlatego odebrałam to tak, że są jakieś konkretne granice wkraczania do Angli z psem. Poszukam jeszcze, bo to mój "pierwszy raz":lol:;). Ale nawet nie mam pojęcia gdzie szukać. Może w KC?[/quote] Juta, jedziesz prywatnym samochodem, ale granice i tak przekroczysz na pokladzie promu (rozne firmy) lub pociagu (Eurotunel), i o to wlasnie chodzilo twojemu wetowi. A na stronie Defra mozna spokojnie znalezc jakie drogi i firmy sa zatwierdzone - poklikaj w poszczegolne drogi morskie, lotnicze i kolej: [URL="http://www.defra.gov.uk/animalh/quarantine/pets/procedures/support-info/routes_europe.htm"]Defra, UK - Animal health and welfare - Pet Travel Scheme - pets routes - EU[/URL]
-
[B]dahme[/B], nie jestem w stanie podac kokretnych przepisow ale wiem ze moze byc tak, ze jak komus przeszkadza non-stop szczekajacy pies u sasiada to moze to zglosic, chyba do councilu, jako antisocial behaviour. Wtedy pewnie mozliwe jest, ze psa odbiora, jesli sytuacja jest rzeczywiscie kiepska. Mysle ze, wiekszosc ludzi nie sklada takich skarg jak pies pare razy zaszczeka, chyba ze jest to naprawde ciagle szczekanie np.jak wlasciciel wychodzi do pracy. Mysle ze byloby to uciazliwe dla wielu osob. Dostalam 'paczuszke' od IKC w sprawie rejestracji przydomka/miotu itd. dosc szybko po moim mailu do nich, ale do tej pory nie mialam czasu na spokojnie tego przejrzec. Tak jak na szybko rzucilam okiem, to jakies to jest malo uregulowane, jakos malo tych przepisow. Przyslali mi chyba Code of Ethics ktore mozna znalezc na ich stronie www, tam jest doslownie kilka punktow na temat hodowli pod patronatem IKC - nie to co obszerny regulamin naszego ZKwP. Za przydomek chyba tez jest oplata roczna, tak jak w KC. Byl jeszcze formularz zgloszeniowy na pszyszloroczna Europejska w Dublinie... Teraz nie mam tej paczki przy sobie, bo nie jestem w domu, ale na pocz.przyszlego roku zajrze w to jeszcze raz i dam znac czy cos tam jeszcze jest waznego.
-
[SIZE=2][B][COLOR=red]WAZNE! IMPORTANT![/COLOR][/B] (in english, please read further down...) W związku z pogłoskami na temat rzekomego wykluczenia pana S. (hodowla Granica Polnocy) z szeregu członkow ZKwP (Zwiazku Kynologicznego w Polsce) skontaktowałam się z oddziałem w Chorzowie, gdzie pan S. był zarejestrowany (pan S. byl oficjalnym wlascicielem hodowli, choc pewnie wiekszosc osob miala do czynienia z pania S.). Podaje poniżej informacje jakie udało mi się uzyskać w tej sprawie (informacje potwierdzone przez Prezesa O/Chorzow). Mniej więcej od maja 2008 pan S. byl zawieszony w prawach hodowcy, w zwiazku z podejrzeniami o lamanie Regulaminu Hodowli Psow Rasowych ZKwP. [B]Od wrzesnia 2008 hodowla Granica Polnocy nie jest juz hodowla ZKwP[/B]. Jej hodowca zostal wykluczony ze Zwiazku wyrokiem Sadu Kolezenskiego z powodu lamania Regulaminu Hodowli. Pisemna informacja w tej sprawie zostala przekazana do wszystkich oddzialow ZKwP. Zgodnie z Regulaminem Hodowli, skreslenie osoby z listy czlonkow ZKwP oznacza jednoczesnie, ze wszystkie psy zarejestrowane na te osobe takze zostaja skreslone z rejestrow ZKwP. Psy traca wiec uprawnienia hodowlane w ramach ZKwP i nie moga byc przerejestrowane na inna osobe aby te uprawnienia odzyskac. Od momentu skreslenia hodowcy z listy członkow, dzialalnosc hodowlana w hodowli Granica Polnocy nie podlega regulacjom ZKwP. Osoby zainteresowane, ktore chcialyby uzyskac dodatkowe informacje, proszone sa o kontakt z oddzialem ZKwP w Chorzowie. --------------------------------------------------------------------- Following the rumours about the reputed expulsion of Mr S. (kennel Granica Polnocy) from ZKwP (Zwiazek Kynologiczny w Polsce), I have contacted Chorzów branch, where Mr S. had his membership (Mr S. was the official owner of the kennel, although most people have probably dealt with Mrs S.). Below is some information I received regarding this issue (confirmed by the President of Chorzow branch). Since around May 2008 Mr S. has been suspended in breeding activities in connection with the suspicion of breaking the Breeding Regulations of ZKwP. [B]As of September 2008 kennel Granica Polnocy is no longer a ZKwP kennel[/B]. The breeder was expelled from ZKwP as a result of acting against the Breeding Regulations. A written notice of this matter has been sent to all branches of ZKwP. According to Breeding Regulations, when a person is expelled from ZKwP all dogs registered with that person are also excluded from ZKwP register. As a result, the dogs lose their breeding qualifications under ZKwP rules, and they can not be re-registered with another person to regain those qualifications. Following the breeder’s expulsion from ZKwP, breeding activities of kennel Granica Polnocy are no longer governed by ZKwP regulations. All those concerned who would like some additional information are being asked to contact Chorzow branch of ZKwP.[/SIZE]
-
Witaj bajadera, troche pozno odpowiadam ale moze sie przyda. Wg mnie to ejst soft. Fakt kolor nie ten, ale jak wezmie sie pod uwage ze mlodociane softy moga rozjasnic sie do prawie bialych, to wszystko sie zgadza. Juz biale softy w Polsce widzialam, wiec az tak bardzo mnie to nie dziwi. Byly to jednak pieski wlasnie w wieku mlodziezowym i te ktore widzialam w pozniejszym wieku mialy juz prawidlowy kolor.
-
AniaCZ., nie wiem czy cie to uspokoi czy nie, ale napisze jaka ja mam. Data pobrania probki: 14.11.2005 Data przyjecia probkiL 17.11.2005 (czyli krew szla 3 dni do laboratorium) Data wykonania badania: 12.01.2006 (czyli krew badana prawie 2 miesiace po pobraniu) U mnie tez byly cyrki z tymi datami, bo z tego co pamietam pierwotnie date badania wpisali mi wczesniejsza niz pobranie probki :crazyeye:, i zwracalam im certyfikat do poprawy. W efekcie wyszla taka duza roznica czasu miedzy pobraniem a badaniem krwi, bo date badania najwidoczniej 'wybrali' sobie tak juz po mojej interwencji. Moze nie mogli wpisac daty wstecznej :roll: W kazdym razie nie mialam problemow na granicy, nikt mi w ten certyfikat nie patrzyl ani sie nie pytal. Patrzyli tylko w paszport gdzie masz podana tylko date pobrania krwi i date wryfikacji przez weta.
-
karjo2, no to ulga ze z psiakiem w porzadku, choc napewno jest niepokojace jak nie wiesz co wywolalo reakcje. Co to jest ten BHA/BHT?
-
[B]dahme[/B], twoje pytania sklonily mnie zeby napisac do IKC w sprawie hodowli. Napisalam ze interesuja mnie przepisy odnosnie hodowli, rejestracji przydomka, rejestracji miotu i ze nie moge znalezc info na ich stronie, i czy mogliby mi to przyslac poczta. Juz mi odpisala jakas pani z pytaniem o adres ;). Jak dostane, to dam znac tu na forum.
-
Ja wlasnie tez ze stron KC. Ja to sprawdzalam jakis rok temu, moze cos sie przez ten czas zmienilo. Tez uwazam ze ta sytuacja z oplacaniem przydomka jest powalona :angryy:. Mysle ze napewno warto do nich napisac w sprawie tych przydomkow - ja nawet nie doczytalam o tym limicie slow i liter. Troche tez od znajomych hodowcow slysze na temat zasad hodowli, ale glownie KC. W ktoryms momencie pisalam do znajomego hodowcy w Irlandii wlasnie o mozliwosc rejstracji hodowli u nich ale prowadzenia jej na terenie UK (jedna hodowczynie podejrzewalam o cos takiego bo adres podawala wszedzie irlandzki ale przebywala z psami w UK). Z tego co pamietam ten znajomy hodowca odpisal mi ze nie mozna tak zrobic, ale jak mowie, to bylo juz dawno temu. Ja w tym momencie troche przystopowalam z tymi sprawami, ale jakby mi zalezalo na czasie to napewno sprobowalabym cos naskrobac do IKC ;)
-
Wystawianie psow w innym kraju a prowadzenie hodowli to troche inne rzeczy:roll:... Ja tez mam ten sam problem co ty dahme i z tego co sie dowiadywalam to sprawa jest ciezka. W UK nie ma przegladow hodowlanych, to fakt. Jesli zarejestrujesz hodowle w FCI a potem przeniesiesz ja do KC to za przydomek hodowlany trzeba tutaj placic co roku jakas ustalona sume (nie pamietam ile dokladnie), w kazdym razie nie ma tak jak w FCI ze masz przydomek dozywotnio - jak nie oplacisz rocznej skladki, to ktos inny moze sie pod nim zarejestrowac. Z przerejestrowaniem psow czy samej hodowli nie powinno byc problemow. Wystawianie tez nie jest problemem, ale pod warunkiem ze twoje psy przejda cala 'normalna' procedure kwarantanny...
-
[B]karjo[/B], ten park to sie nazywa chyba tak jak Kamila napisala - Norwood Country Park, ja nigdy nie zwracalam uwagi :eviltong: [B]dahme[/B], z tego co wiem to nie bo UK nie anlezy do FCI. Poza tym jak przyszloby do przegladu miotu to musialabys zawiezc szczeniaki do PL na przeglad - teoretycznie powinno sie miec staly pobyt w PL zeby byc hodowca pod patronatem ZK. Chyba ze w innych krajach FCI sa inne zasady, tego juz nie wiem.
-
[B]Kamila[/B], weekendy tez moga byc, chyba ze akurat mam cos zaplanowane, ale zawsze moge zaplanowac spacerek z dogomaniakami :cool3:. [B]Ali[/B] powodzenia! Ja tez tak chce!
-
[B]Kamila[/B], spoznione zyczenia powortu do pelnego zdrowia do Lali (troche ostatnio brak czasu na net...) My chetnie z Gajka wybierzemy sie na spacerek. Nie wiem, czy akurat w tym czasie bedziemy w okolicy, ale moze sie uda - bede czkac na konkrety jak juz bedzie wiadomo kiedy ten spacerek sie odbedzie. Ja generalnie jestem niedostepna w poniedzialki i piatki, reszta tygodnia juz bardziej flexible. [B]kobartek[/B], witamy i powodzenia z 'przerzutem' czworonoga :) No i dla calej reszty emigracyjnej ferajny przesylamy pozdrowienia :loveu: Paulina i Gajka
-
karjo, przykro mi z powodu Wilka. Tak na szybko (bo musze zmykac) dojazd do RVC niestety trzeba odbyc pociagiem poza Londyn, ja jechalam do stacji Potters Bar i stamtad taxi do college'u. Sprawdzilam na stronce Transport for London [URL="http://www.tfl.gov.uk/"]Home | Transport for London[/URL] jak dojechac z Victorii po godz.7 rano i podaja zeby jechac autobusem 73 w strone King's Cross St.Pancras, tam wysiasc i przejsc na stacje kolejowa King's Cross skad dalej pociagiem do Potters Bar. Na stronce podaja tez inne mozliwosci dojazu (z przesiadka do metra i dopiero do pociagu). Chyba bez metra mniej zamieszania, ale to zalezy co komu pasuje. Czas jazdy 1h i kilka-kilkanasice min. Nie wiem czy taxi z Potters Bar zabiera psy, trzeba byloby sie dowiedziec - tel: 01707650077. Dojazd taksowka zajmuje jakies 15min. Niestety nie wiem jak wygladalby dojazd do RVC ze stacji Brookmans Park, ale moze uzyskacie jakies wskazowki od pracownikow college'u. Powodzenia!
-
Dzieki ;), w miedzyczasie udalo mi sie dowiedziec kto tlumaczyl moja rase - niestety wlasnie chodzilo mi glownie o "niechlujnosc" tlumaczenia. Po interwencji czesc bledow poprawiono, ale czesc nadal widnieje na stronie, jednego zdania nawet wogole nie wzieto pod uwage...
-
Witaj Loara, na kleszcze to kazdy srodek ktory jest do tego przeznaczony (tylko nie moze byc obroza), a srodek przeciwrobaczy musi zawierac prazikwantel [URL]http://www.defra.gov.uk/animalh/quarantine/pets/procedures/support-info/treatment.htm[/URL]
-
[QUOTE]Błąd w rodowodzie?! Nigdy o czymś takim nie słyszałam... Marti całe szczęście nie ma błędów. pozdrawiam.[/QUOTE] [quote name='Guciek']Tiaaa? Cały temat jest o błędach w rodowodzie :evil_lol:[/quote] Dobre, co? :lol:
-
Hej lemonsky, gratulacje i wszystkiego naj, naj! Zdjecia sa konieczne, absolutnie i bezsprzecznie.
-
Dzieki, sprawdzilam jak to ubezpieczenie cenowo wychodzi przy roznej wartosci psa i roznica jest niewielka (mniej niz10 funtow na rok)
-
Witam wszystkich i dorzucam pytanie do obecnej dyskusji - czy jak w ubezpieczeniu psa pytaja sie mnie o wartosc to mam podac 0 funtow? Cos tak kojarze ze tutaj gdzies kiedys tak przeczytalam ale nie moge tego znalezc... Tak sie zaczelam zastanawiac jakim mixem moglaby byc moja Gajka ale u nas chyba trudno wymyslec :lol:
-
No to nie ma rady, do banku trzeba zabrac psa :lol:
-
Hej Habibi, tez trzymam kciuki za wyniki biopsji. A za ta lampe to pewnie nie bedzie robil zbyt dlugo, wiec kto jak kto ale Ronin napewno da rade :)
-
[B]karjo2[/B], zycze zdrowka dla psiaka. [B]Habibi[/B], jak to czy w UK tez woda jest za darmo? (chyba sie zgubilam w czytaniu :roll:...) A czy wiecej kamienia odlozonego na misce po wodzie mineralnej to nie wlasnie dlatego ze to 'mineralka'? Taka woda chyba 'z natury' bedzie miala wiecej mineralow (w tym wapnia) niz 'zwykla' woda. [B]soti[/B], zasady wystawiania w UK sa rozpisane gdzies na stronach Kennel Clubu, przeszukaj tam. Generalnie nie mozesz miec psa zarejestrowanego jednoczesnie w KC i w ZKwP. Bo rejestrujac psa w UK musisz im dac rodowod eksportowy wydany przez ZKwP, co automatycznie 'wypisuje' cie z polskiego zwiazku. w UK mozesz wystawiac psa bedac czlokiem ZKwP, ale musisz najpierw zlozyc formularz o wydanie ATC number (wysylasz im wtedy kopie zwyklego rodowodu). Ten numer podaje sie zawsze na zgloszeniach. W katalogu i na zgloszeniu wystepujesz jako wystawca zagraniczny, ale mozesz podac angielski adres do korespondencji (zeby nie wysylali ci numeru startowego do PL). W ten sposob mozesz wystawiac w UK, ale mozesz tez pokazywac psa jak bedziesz w PL, bo nadal pozostajesz czlonkiem Zwiazku. Psy z ATC moga byc wystawiane w klasach 'wiekowych' i w klasie otwartej z tego co pamietam, ale to radzilabym jeszcze doczytac na stronech KC. Psy ktore juz sa championami swojego kraju moga byc wystawiane tylko w klasie otwartej. W UK generalnie mozesz glosic psa do wiecej niz jednej klasy, jesli sie kwalifikuje. Mozesz tez normalnie konkurowac o wnioski CC, czyli wnioski na championa.
-
Ja osobiscie nie popieram testowania na zwierzetach, jesli wiadomo ze w obecnych czasach sa inne metody testowania, a po drugie jesli testuje sie na zwierzetach choc i tak wiadomo ze wyniki takich testow sa bezuzyteczne. Bo ostatecznie i tak musza sie znalezc ochotnicy ktorzy przetestuja dany lek na sobie, nawet leki ratujace zycie. Napewno znamy wiele lekow dlatego ze przebadano ich dzialanie na zwierzetach, ale mysle ze to dzialo sie wczasach kiedy nie bylo alternatywy i (bez umniejszania wagi konkretnych odkryc) naukowcom dopisalo szczescie. Przyklady przytoczone przez osho wyraznie pokazuja jak rozni jestesmy od innych zwierzat. Ja mam kolejne: toksyczne ilosci teobrominy (kakao i wszystkie produkty kakaopodobne) powoduja smierc psow i kotow - my mozemy jesc ile chcemy i poza niestrawnoscia nic nam nie bedzie; rodzynki i winogrona (tak niewiele jak 7 sztuk w niektorych przypadkach) wywoluja ostra niewydolnosc nerek u psow, konczy sie to smiercia - my mozemy jesc do woli... W XXI wieku kiedy jest jasne ze mozna testowac inaczej, i kiedy wiemy ze testowanie na ludziach jest i tak nieuniknione, nie bardzo rozumiem jakie miejsce ma testowanie na zwierzetach.... Ale to jest moja prywatna opinia.