-
Posts
1034 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nanami
-
Aż przypomniały mi sie słowa "Z surykatną to na prerie won" :evil_lol: Ona ma po prostu taki swój orydzinal styl :loveu:
-
A wstawiaj, Kaza ma swoja wielka galerie na owczarki ;)
-
Wtedy tez byłam... I czarnych nie widziołom :cool3: Chociaz moze mi umknął.
-
Byłam, ale tylko w sobote, bo w niedziele mnie ból głowy rozłozył. Latałam od ringu do boiska, gdzie było obedience ;) Foteczki: [url]http://nanami.fotopic.net[/url]
-
To znaczy owczarka wystawia sie na ringówce, ale dwuczesciowej - składającej sie najczesciej z łancuszka o duzych ogniwach i cienkiej, parumetrowej brązowej lub czarnej linki. Poza tym owczarek biegnie przed przewodnikiem zazwyczaj, kłus najwazniejszy, pomaga trening przy rowerze. To takie podstawy podstaw.
-
A ja myslałam, ze w Katowicach były tylko dwie suki czarne, zadnego psa nie widziałam, w katalogu równiez. Diana Wekta [url]http://nanami.fotopic.net/p39520855.html[/url] [url]http://nanami.fotopic.net/p39520860.html[/url] [url]http://nanami.fotopic.net/p39520861.html[/url] [url]http://nanami.fotopic.net/p39520873.html[/url] Shella Dangaj? [url]http://nanami.fotopic.net/p39520866.html[/url] Pretty Traho? [url]http://nanami.fotopic.net/p39520868.html[/url] Uzytkowe w Katowicach: [url]http://nanami.fotopic.net/p39520874.html[/url] [url]http://nanami.fotopic.net/p39520878.html[/url] [url]http://nanami.fotopic.net/p39520879.html[/url]
-
Hm... My mamy swinke morska. I nadopiekuncza sunke. I oba sie znaja od maluszka, swinka była pierwsza o pare miesiecy... Swinka lata po pokoju, a Kaza jej pilnuje i próbuje wylizywac doopcie, chyba mysli, ze to taki jej mały włochaty szczeniaczek, na co swinka sie odgryza. A potem Kaza idzie lezec, a swinka sie zakrada niby po kryjomu i próbuje jej pazury gryzc, Kazie znaczy sie. Tak sie moje wariaty kochaja... Ale sporo czasu mineło, zanim odwazyłam sie je puscic razem, byłam juz pewna, ze Kaza sie słucha przy małym futrzaku i nie ma złych intencji wobec niego.
-
Moje fotki są tylko z soboty, są głównie owczarki niemieckie, pare z ringu obedience. [B] Z innych ras w obiektyw wpadły[/B]: chyba pointer i yorczek koło ringu onków, młodziutki haszczak z dwukolorowymi oczkami, malamut w szelkach i z tyłu akitka, młodziutki rottweiler koło ringu malamutów, chow chowy, leonbergery (jeden z taka młoda dziewczynka), kaukazy (numerek 943), nowofunlandy, dobermany z cietymi uszami i ogonami, turlający sie do trawie dog arlekin, dogi arlekiny i płaszczowe, cała serie ma dog arlekin z numerkiem 720, kolejny dog arlekin na stój po tymze (numerek 72? dziewczyna trzyma numerek w rece, chyba dwukolorowe oczy), okazyjnie sie nawinał płaszczowy z numerkiem 730, arlekin z recznikiem na łbie, dogi de bordeaux numerek 794 CACIB i 797 res. CACIB na fotce, bojowe psy z majorki, dogo canario, dwa boksy pregowane, bokser rudy, samojed, alaskan malamut 1-lokatowy pies, dwa grzywki chinskie, chyba buldog angielski, obediencowa zerówka. [url]http://nanami.fotopic.net[/url] -> Krakow 2007
-
Mysmy sie na burze przygotowali, a ten upał nas dobił... Gratuluje wszystkim :multi:
-
Niech sie teraz wypada i w weekend bedzie tylko pochmurnie... Choc w jednych prognozach dają tylko zachmurzenie, a w innych przelotne ulewy, ech.
-
Ja będę sie kręciła w sobote przy obedience i na krajówce ON, a w niedziele przy zawodach PT i miedzynarodowej przy ringu owczarków ;) Paru znajomych startuje i wystawia, mam nadzieje, ze nie bedzie lało :lol: No i bede focic.
-
No cóz, jak ktoś woli tyle płacić w Polsce, a nie chce mu sie za południowa granice zajrzec i za "grosze" kupić... ;)
-
Te kolorki nie niosą ze sobą zadnych genów letalnych, jest to po prostu wada urody, nie stwierdzono by były bardziej chorowite równiez. Kolorki niezaliczane to własnie niebieski, panda i wątrobiany. Szylkret w ogóle nie wystepuje.
-
Wg mnie eksterier jest fatalny, ale ja osobiscie bardzo załuje, ze u owczarków niemieckich nie przeszedł gen szylkretowej masci. Chyba sie zastanowie nad holenderskim :cool3: Co do karłowatych owczarków, to zupełnie inna bajka i ich sie nigdy nie powinno rozmnazac (szereg sprzezonych genów zdrowotnych, takie owczarki mają bardzo słabiutkie zdrowie, wypadające włosy, poczynając od ogona i bardzo krótkie zycie).
-
Kurcze, w tamtym roku upały, w tym przelotne ulewy, no super [SIZE=1]:eviltong:[/SIZE]
-
Juz nie mówiąc, ze eksterier tej suni i predyspozycje wystawowe są mocno... no słabe :evil_lol: Przynajmniej jak dla mnie, bo nie wiem co preferuja w PKPR :roll:
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Nanami replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Nurkuje na płyciznie ma sie oczywiscie... :razz: Tak, ze sam pychol do oczek wsadza. Choc czasem jej sie zdarzy głębiej zanurzyc, ale wtedy po prostu nauczyła sie juz kulić uszy jak najmocniej i nic jej nie cieknie. -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Nanami replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
On sie pewnie bidok mysli czemu tak pańciostwo leją się a nie rzucaja patyczków ;) W sumie jakbym widziała moją Kazę w wodzie... Z tym, ze ona jeszcze nurkowac ludzi i szukac na dnie kamyków do wyłowienia. -
Ale z niemiecka klasa użytkowa i klasami na BSZS jest jeszcze inaczej :evil_lol:
-
Efra ma racje, ja dosyć często jezdze z Olkusza (tu mieszkam) na park AWF ;) Na pierwszym rondzie skręcic w lewo, jechać prosto jak leci, sporo prostej trasy, gdy zaczynają sie tablice pochłaniające dzwiek trzeba odbic w prawo i na kolejnym duzym skrzyzowaniu swietlnym znów w prawo i jest sie po stronie od AWF (nie od strony fontanny tylko po drugiej stronie drogi). Tak jest chyba najprosciej dojechać. W tamtym roku od strony Olkusza były tablice informacyjne, choć sie troche pogubiłysmy, ale dojechałysmy w koncu ;)
-
A moje futro jakoś przedwczoraj miało 4 latka... Ale nie znam dokładnej daty jej urodzin... A 4 sierpnia bedzie 4 latka z nami :diabloti:
-
Ja jestem w oba dni jako widz, wiec w awaryjnych sytuacjach mozna mnie wynajac :lol: Choć mało znam sie na handlingu, tylko podstawy.
-
Jak dobrze mieszkac w małej dziurze :diabloti: Do nas rzadko co startuje, bo raczej biora na rączki jazgotki a wieksze mijaja szerokim łukiem. ONki maja u nas opinie bestii zjadających wszystkie psy, wiec... :lol: Przedwczoraj jamniczka mini prawie chapsła za noge, miała szczescie ze Kaza była w szoku z zaskoczenia i... uciekła. Bo jakby odwineła, to ino raz :cool1: A wczoraj to tylko nasza kumpelka inna jamniczka mini, z która Kaza sie bawiła za młodych lat, ale to widac, ze ze strachu, moze nie poznała? No, tu Kaza z początku merdu merdu, ale potem juz chciała odwinac. W sumie nie wiem jak to robie, ze mojego bydlaczka utrzymuje na zwykłej obrózce. No i kolezanka foksterierka, ale to juz normalne, choc tu troche ja zawiniłam, przy pierwszym spotkaniu było ładnie, fajnie, ale poszło o szyszke i juz nie było mowy o przyjazni.
-
Taka uroda ONków, ze maja modzele, zwłaszcza jak sie lubia glebać ŁUBUDU na twarda, zimna podłoge :lol: Cholerstwo słyszałam o smarowaniu mascia nawilzająca albo witaminowa. Dopóki cholerstwo nie pęka i nie zaczyna ropieć i byc siedliskiem bakterii stanowi jedynie problem natury kosmetycznej.
-
pielegnacja onka-jak i w czym kapac,czym czesac,jak dbac o wyglad onka
Nanami replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
A ja bym po prostu prosiła o przedział ile ząbków tych dla onka i jaki ostęp miedzy nimi... By porządnie wyczesało, a nie ogoliło do łysa ;)