Jump to content
Dogomania

Nanami

Members
  • Posts

    1034
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nanami

  1. Ja mam kanapowca... Ale troche na własne zyczenie. Od rana do wieczora potrafi wylegiwac się. Ide do szkoły - lezie na moją kanape i przesypia. Ide do kompa - ryje się pod biórko albo lezy obok. Czas na popołudniową sjeste? Się robi, rozkłada sie pod drzwiami. Jedynie wieczorem czesciej przejawia jakas aktywność i dostanie głupa, pobiega troche, przyniesie piłke albo cuś by jej porzucac. Za to momentalnie odmienia sie jak usłyszy "idziemy, spacer" lub dzwiek obrozy :evil_lol: Pierwsza jest.
  2. Jak jest duza stawka, to sędziowie czesto kaza sie całej stawce ustawic, przygladaja sie wstepnie, dziela na pół numerkami, wybieraja najlepsze, druga stawka wchodzi, wybieraja, potem te wybrane jeszcze raz sie prezentuja i dopiero dokonuje sie wybór. Z takim czyms sie spotykam u onków ;)
  3. O tej, co zawsze zapewne, czyli o 10 rano, a zawody obedience juz od 8:30 jest odprawa "zerówki".
  4. Kaza miała jednego krwiopijce tuż pod okiem :roll: o pierwszej w nocy mnie budzili, bym jej to wyciagneła.
  5. A tak ogólnie, to ten Trixie jest OK, czy szkoda wydawac na niego kasy? ;)
  6. A piąta była ;) Ogólnie jak zawsze było fajnie, bardzo podobał mi sie pies niemiecki FIGARO aus Agrigento. Były dwa czarne uzytki, oraz pare wilczastych i cz-p. Były oceniane ogólnie poza konkurencja na koniec. Moje zdjecia mozna znalezc na [url]http://nanami.fotopic.net/[/url] A teraz szykuje się na Kraków i byc moze wczesniej Świerklaniec - podobno ma super atmosfere ;)
  7. Az zaczynam sie zastanawiac, skąd tyle odłozyc i kupic to "cudenko" bo u nas tez kłaki lataja 10 miesiecy w roku ;)
  8. Ja nie jestem Krakowianka :cool1: więc nie znam nazw tych ulic itp. wiec odtwarzałam sobie jak to ja szłam mniej wiecej i nazwami ulic jechałam z mapki, wiec nie dam sobie głowy uciac czy to najkrótsza i najlepsza droga. Ale skoro nikt z Krakusów nie odpowiadał...
  9. Na dojcie z dworca głównego do AWF raczej nie ma mowy. Tylko tramwaj albo coś... Dworzec główny jest niedaleko rynku i nowego kleparza (ja tam dojezdzam i stamtad na AWF). Trzeba iść na rynek, minac aleje Lubicz, podążąc Basztowa, minac rynek kawałeczek i podążyc w kierunku alei Długiej, za rynkiem jest ulica i tam staja tramwaje, ja w tamym roku jechałam 15 ale były remonty i obwodnice, nie wiem, czy ten jezdzi na park AWF teraz. [url]www.pilot.pl[/url]
  10. Nie osiągnełaby ani jednego... Moze by pare dobrych dostała i pojedyncze bardzo dobre ;) Na stój jeszcze jakos wyglada, choc kątowanie tyłu niezbyt, za to w ruchu... Spadłaby na sam dół, to nie typ kłusaka :diabloti:
  11. Ale Aris urósł... I cos taki kudłacz sie z niego zrobił ;) PS. Olek ma racje, kaganiec jest za mały. Moze i moze otworzyc pysk, ale na pewno nie ziewac ani szerzej otworzyc ;)
  12. Wielkie gratulacje dla Anetki i saJo :multi:
  13. No i ja wykrakałam, własnie na porannym spacerku ganiała sie z kumplem, wracamy do domu a tu kropy krwi na podłodze :angryy: Opuszek palca na tylnej prawej sobie w połowie oskalpowała prostopadle. Wiec nawet do szycia sie nie kwalifikuje, miesko widac, wiec musi sie zaziarnic i samo zasklepić. Została przemyta ciepła woda, potem woda utleniona, a na koniec gencjana i w gaze, bandaz i skarpetke dziecieca :diabloti: Jak przestanie krwawic, to tylko bucik na spacerki i tyle. I znów nie bedzie mogła hasac :roll:
  14. Kaza wczoraj wsuwała paste rybna z jajeczkiem ;) A potem dostała koncówke ogonka, to miesko zezarła, a płetwe z ogonka wypluła. Ogólnie to lubi mieso z rybek, ale jakos nie próbowałam jej dawac w całosci albo surowej :crazyeye:
  15. Ustawic linie grzbietu, czyli co? :evil_lol: A ja ot tak ostatnio tez ją ustawiłam sobie.
  16. No to jeszcze pare fot ;)
  17. Mój wet nigdy nie szył opuszek, zawsze same sie goiły. Tylko maczanie łapki w rivanolu, dbanie by była czysta. I koniecznie na spacerki ubierac opatrunek! My kupilismy jeden bucik, a wczesniej skarpetki dzieciece, bandaz ;) A po domu chodziła bez, by rana mogła wyschnac. I zawsze było ok.
  18. Ayshe pewnie wytknie tył, podudzie i ustawienie łopatki :eviltong: Ale mi sie bardzo ksieciunio podoba :loveu:
  19. Ano, połozyla sie, bo jej w główke przygrzało ;)
  20. A wy offtoperzy :offtopic: :evil_lol: I na koniec cos bardziej proporcjonalnego na aport dla onka :diabloti:
  21. [quote name='aleb']Przecież Wiza ma goldena, co wy gadacie ;)[/quote] Serio, serio? To ja przepraszam za wprowadzenie w błąd, bo ja znam jeszcze inna Wize :crazyeye: :oops: Ja juz sie nie moge doczekac wystawy ;)
  22. Dobrze zrozumiałyscie, brat Wizy ma owczarka niemieckiego o imieniu Wiza ;) A goldeny to jej miłość, ale nie ma goldka.
  23. Hehe, owczarek niemiecki po częsci Wizy zwie sie Wiza, goldek nie :P
  24. Nie wiem czemu, ale miałam takie przeczucie... :-( Najważniejsze, ze kochana Sawcia była w koncu szczesliwa, zaznała miłosci, ten usmiechniety ryjek... A nie w ciasnej klatce, w zapomnieniu i samotnosci... :-( [*]
×
×
  • Create New...