-
Posts
1034 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nanami
-
Słyszałam, ze na obozie Kennuś miał "mała" kontuzje? Bidulek. Trzymamy kciukasy!
-
[quote name='Axusia']Nanami co masz na myśli mowiąc ze zawsze taka byłam? Yyy pomyśl przeciez mnie nie znasz![/quote] Zawsze taka byłaś, czyli bardzo chętna do udzielania rad z zakresu szkolenia, agresji, a takze z dziedziny weterynarii i chorób. Akurat do pewnych osóbek z forum mam swietna pamiec. Zreszta sama wpisałaś sobie w profilu na onku "szkolenie(dam porady) leczenie zwierząt(jak coś to pisać)". Ale skoro to nie twoje forum, to po co sie tak gorączkujesz...? Z mojej strony EOT, juz wszystko zostało powiedziane :evil_lol:
-
Ooo a ja znam ta dziewczyne :diabloti: To znaczy poniekąd, bo z owczarkowego forum. Ja jestem od niej o rok czy dwa starsza. Powiem szczerze, ze tez mi sie kołatała gdzies mysl, zeby za symboliczna opłata pomagac w szkoleniu z zakresu podstaw-podstaw, ale to raczej w desperacji, bo u mnie na wsi nic takiego nie ma. A ona jest z Gdyni, moze szkół i mozliwosci, moze pójsc i podgladac prace intruktorów... Ale ona zawsze taka była taka, kase brac za to, ze ktos pozwala jej zdobywac doswiadczenie i eksperymentowac na swoim psie :crazyeye: W sumie pomagam paru osobom nawiązac kontakt z psem, ale w zyciu bym sie nie podjeła np. oduczania agresji do członków rodziny. Ciesze sie, ze moje rady pomogły paru osobom w np. nauczeniu psa, ze aportowanie wszystkiego to swietna zabawa :multi: albo ze olewactwo sie nie opłaca i warto współpracowac :p I takie duperele. Cieszy mnie, ze te osoby mi dziekuja. I w sumie to mi wystarcza. A tak propo, to piszcie dalej, piszcie, bo ja po cichu tu pijawkuje i chłone to, bo jak mi wet nie wypali, to bym chciała kieeeedyys szkolic psy albo najchetniej jedno i drugie.
-
Młody na owczarku :) [url]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=11379&PN=1&TPN=1[/url]
-
hodowla owczarka niemieckiego długowłosego...
Nanami replied to katharis's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Ewelin@ ZKwP nie uznaje długowłosych owczarków niemieckich, takze u nich nie istnieje rasa OND, wiec te wytyczne nie tycza sie długowłosów. Ja polecam jak juz ZOND, ale Wadera-Krisko to bodajze PKPR, wiec nie masz zbyt duzego wyboru w związkach. Regulamin jest banalny ze skandalicznie niska poprzeczka. Wiec hodowlanka to nie problem. Jesli naprawde chcesz hodowować psy (hodowla = ulepszanie rasy) to im wyzsze wyszkolenie, tym lepiej, IPO3 to po prostu marzenie, poza tym sobie championacik mozna robic, brac udział w zawodach. Czytac o socjalizacji i odchowie szczeniat ile sie da, znac rase od podstaw (czyli od podstaw on krótkowłosego). Wiedziec skąd sie w ogóle wział gen długiego włosa u owczarka. Czyli znac genetyke. I mnóóóstwo innej wiedzy. Wtedy dopiero zaczyna sie PRAWDZIWA hodowla :] -
Ja poniekąd dowiedziałam sie, ze jeden z lepszych psów wystawy w Swierklancu wybiera sie na landówke i powoli do BSZS sie przymierza, ciekawe jak mu pójdzie i gorąco po cichutku za niego trzymam kciuki, by nie zapeszyć :p
-
30.06.07r. Chorzów-krajowa WYSTAWA owczarków niemieckich
Nanami replied to Bewarka's topic in Owczarek niemiecki
Bodajze te, ale po prostu nie wymieniałam przydomkami, bo nie jestem w 100% pewna czy to dokładnie te psy ;) -
30.06.07r. Chorzów-krajowa WYSTAWA owczarków niemieckich
Nanami replied to Bewarka's topic in Owczarek niemiecki
Mnóstwo profesjonalnych fot: http://157.158.57.35/~adamd/psy/galerie/rehlis_swierklaniec_2007/index.html A dodam jeszcze, ze jeden pies z uzytkowej chyba dostał dyskwalifikacje za próbe rzucenia sie na sędziego, jedna suka z z młodziezy bodajze zeszła z ringu, gdyz wg sędziego miała problemy z odpornoscia na strzał, a była na drugiej pozycji. -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Nanami replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Kaza tez nie bawi sie z psiakami, ewentualnie pogania chwile, a potem kontroluje całe ludzkie stado, czy nikt sie nie zgubił, ewentualnie molestuje mnie o rzucenie czegokolwiek (widac na jednej fotce), co dla mnie jest sportem ciut ekstremalnym, bo ona spusci manto drugiemu psu, który zechce sie "przyłączyc" wtedy :cool1: Ale jak jest tylu przeciwników, to krzyzuje jej to plany :diabloti: Poza tym jezdze by pogadać i by przyzwyczajac ją do ludzi. Co ciekawsze, gdy jest tyle ludzi jeden obcy człowiek wiecej nie robi jej róznicy, a jak jest sama ze mna, to owszem :shake: -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Nanami replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Ta ostatnia zwłaszcza oddaje ONkowy raj, a niech sie smaza w piekiełku :diabloti: A i tak sie wszyscy deklarowani nie stawili, było by jakies 10 wiecej wtedy :mad: Ale moze za niedługo uda nam sie to naprawić... :lol: -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Nanami replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
BlackSheWolf jak ci sie podobaja 4 ONki luzem, to rzuć okiem na te fotke :diabloti: + potem doszła jeszcze jedna sunia. One oczywiscie były wszystkie bez smyczy, tylko do zdjecia trzeba sie było ustawić. A jedna białaska miała koncówki cieczki, obyło sie bez rozlewu krwi i bez wiekszych kłótni, było wspaniale :loveu: Oczywiscie wszystkie bez kolczatek, bo ja uprzedziłam wczesniej, ze tylko miekkie obrózki :diabloti: -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Nanami replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Jaki casanova :diabloti: Wszystkie onki patyczkowe som :cool3: -
Wystarczy iść do pierwszego lepszego zoologika i zapytac jaka karme polecaja... Chappi, Dog Chow, Pedigree... :lol: No w koncu biznes, ale wkurzające jest, jak sprzedawca sie w ogóle nie zna na tym, co robi.
-
No jasne, ze sie róznia, psy mają szersze, masywniejsze głowy zazwyczaj, wiec musza miec ciut dłuzszy i szerszy rozstaw.
-
No musi byc dobrze, trzymamy kciuki :kciuki: :kciuki: :kciuki:
-
30.06.07r. Chorzów-krajowa WYSTAWA owczarków niemieckich
Nanami replied to Bewarka's topic in Owczarek niemiecki
Nie mam pojecia, bo nie było mnie w piątek na testach, zapewne nenemuscha bedzie mogła przyblizyc te kwestie... ;) Suczki z klasy szczeniat (a stawka była ogromna, gdzies koło 20 :crazyeye: ) To malenstwo chyba wygrało No i połówka stawki A tu luzem -
30.06.07r. Chorzów-krajowa WYSTAWA owczarków niemieckich
Nanami replied to Bewarka's topic in Owczarek niemiecki
Słonko grzało... Mocno... Tylko raz deszczyk mocniej zapadał :eviltong: A tak ogólnie to były mocne stawki, piękne psy, duuuzo terenu, swietna organizacja i ogromne ringi, juz nie mówiąc o nagrodach dla psa na kazdej lokacie. Troche zdjec: Sonar Woj-Bas Pegi ze Skalnego Wzgórza Ronja von der Senderstadt Syn Sonara, Zeus z Hetmanskiej Sfory, 2 lokata WO Sliczna, jedyna zgłoszona wilczasta sunia, bardzo dobra, piękna na stój, a w ruchu... Tył tragiczny, krowia postawa No i Debi Wierny Druh A wiecej moich fot bedzie potem na www.nanami.fotopic.net :p -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Nanami replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Takie sado tez mi sie podoba, przyłączam sie :evil_lol: Podbijamy Warszawe! -
Pewnie cena wstępu bedzie 20 zł, bo w koncu kandydatów na Crufts bedziemy ogladac :diabloti:
-
30.06.07r. Chorzów-krajowa WYSTAWA owczarków niemieckich
Nanami replied to Bewarka's topic in Owczarek niemiecki
Chyba nie bedzie psa do miziania, bo nie dostałam jeszcze numeru tel. do przekazania i zapewne Panie sie nie zdązą dogadac na sobote w sprawie adopcji :cool1: Wiec w Katowicach o 9:15. Przynajmniej poznam Twoje mordy :eviltong: -
[quote name='ayshe']tutaj najwazniejsza jest likwidacja separacji od "sciany"przewodnika. Czy kazdy trener tak po chińsku tłumaczy? :razz: Wczesniejsze skumałam, tylko tego fragmentu ni w ząb. Chodzi o to, by pies sie przykleił do nogi? Dzisiaj Kaza zamiast odstępu ode mnie miałam zgoła inny problem: tak na mnie napierała, ze mi pod nogi wpadała :evil_lol: Prostowanie awersyjne = krótkie pociągniecie na kolczatce? Jesli tak, to wczoraj zaeksperymentowałam i noo pomogło i własnie zaowocowało tym, ze az mi wpada pod nogi dziewcze. Choc na sam bodziec pozornie olewa, dalej patrzy do góry i radosnie drepta. Czy mógłby mi ktoś dać definicje "trybu pracy"? :lol: Oraz wyciszenia, kiedy sie stosuje i jak sie stosuje. Ale chyba Kazie nie trzeba, bo ona sama sie ładnie wycisza, poprzeciagam sie z nią piłeczka, puszczam to ona stoi jak kołek no boo Pancia nudno tak samej, czasem "zagryzie" i oddaje mi.
-
30.06.07r. Chorzów-krajowa WYSTAWA owczarków niemieckich
Nanami replied to Bewarka's topic in Owczarek niemiecki
Jesli chodzi o Świerklaniec, to ja bede wraz z druga onkomaniaczna Agnes, nie wiem czy ma konto na DGM, i dwie moje znajome hodowczynie :razz: -
A to i ja mogłabym prosic o porady? Ja sie u nikogo nie szkole, bo u mnie wiocha, wiec sama wszystko wyczytuje i próbuje wprowadzac w zycie :cool3: W koncu sie zawziełam i stwierdziłam, ze naucze te moje bydlątko chodzenia dynamicznego przy nodze by na mnie patrzyła i wybrałam metode na piłke pod pacha i nagły jej wyrzut. Ogólnie ona nie jest z tych, co spontanicznie patrza na twarz, a smakołyki nie robią na niej wiekszego wrazenia. Tu filmik z drugiego takiego mini-treningu pod tym kątem. [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=V8kVtl7ZEeQ[/URL] Teraz z tydzien tak trenowałysmy codziennie po 15 minutek przeplatając z innymi komendami i chyba jest lepiej, tylko zakapowała, ze moze podskoczyć lekko i pociagnac za sznurek by piłka szybciej spadła oraz dooopsko jej odstaje i nie kapuje, ze zeby poprawic dorównanie do nogi mozna sie cofnac lekko tyłek, a nie znów mnie okrązac :shake: I co z tym fantem zrobić?
-
[quote name='Pyros-Aga']A dlaczego pierwsza noc po sterylce najgorsza?[/quote] Bo to to zaspane jeszcze, ja jak ja brałam od weta myslałam, ze mi w rekach dechnie :lol: Ledwo sie rusza, ciągle lezy, nawet podnieść się nie mogła, dopiero następnego dnia z jekiem powoli sie przemieszczała. My mieszkamy na 4 pietrze bez windy, wiec tatuś na rączkach nosił na trawniczek i spowrotem :diabloti: A pierwszej nocy to co chwula sprawdzałam, czy wszystko w porządku, poza tym ogromne pragnienie zazwyczaj maja, ale tylko moczylismy jej jezyk, bo jak wypiła wiecej od razu żyganko. Cały pokój był wyscielony stara kołdra, ze mogła sie glebać gdzie jej sie podobało w odrebie tego pokoju. A po 10 dniach juz smigała znów jak głupia, a szwy zaczeły... same... znikac :crazyeye:
-
Moja klucha jest po sterylce juz 2 lata z haczkiem (ma 4 lata teraz) i jest święty spokój, koniec z cieczkami, koniec z urojonymi ciążami. Tylko przytyło jej sie po niej, bo moja mama mysli, ze dalej taka wysokokaloryczna porcje zarcia potrzebuje, co przed :cool1: A tak to dalej takie to to wredne zostało, czuje sie 100% suczka, nawet zauwazyłam, ze w pewnych okresach sika w wielu miejscach jak najeta jakby miała cieczke, a nie ma. I niektóre durne psy dalej sie do niej zalecaja :lol: Najgorsza po sterylce jest pierwsza noc :cool1: A w czasie cieczki ona odganiała psy, tylko przy drugiej przez 2-3 dni wzieło ją na amory i odstawiała ogon kazdemu psu, a ja ją zmuszałam, by na doopce siadła jak jakis amant podleciał. Raz mi gały wyszły, jak taki kurdupel podleciał, a ona mu sie połozyła by ułatwic mu zadanie :lol: